Dzielnica straciła miliony. Urzędniczkę nagrodzono
Przez nieudane inwestycje Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji dzielnica straciła miliony. Mimo to jego szefowa dostała w tym roku aż 25 tys. zł premii
> To niezmiernie przykre, że tylko jedna jedyna osoba na tym forum
była w stanie
> przeanalizować przeczytany artykuł i sensownie go skomentować… Co
do rzet
> elności gazety mam już wyrobione zdanie a to jest kolejny tekst
który potwierdz
> a je utwierdza. Ciekawe komu podpadła bohaterka artykułu, że
gazeta postanowiła
> ją zniszczyć? Wystarczy odpowiednio przedstawić fakty – nawet
całkowicie
> bzdurne - a ludzie zrobią resztę. Nikogo nie interesuje, że ta
Pani może być d
> obrym urzędnikiem sprawnie realizującym swoje zadania… ważne, że
gazeta w
> ydała wyrok – kobietę trzeba rozszarpać. Bo to przecież wina
każdego R
> 22;urzędasa”, że w Polsce mamy taką a nie inną sytuację prawną
gruntów, ż
> e za rok może się okazać, że mieszkacie na terenie odebranym
rodzinie X 200 lat
> temu. Ktoś chciał coś zrobić dla ludzi, teraz będziecie rzucać
obelgi. Obudźci
> e się ludzie… myślcie sami…
To ty się obudź. Jeżeli inwestycje realizuje Centrum Sportu to ono
za nią odpowiada.
Poza tym najgorsza jest postawa tej Pani, która uważa, że nie musi
się nawet tłumaczyć z kasy otrzymanej z publicznych pieniędzy!!!!!!
Taką postawę może prezentować prywatny przedsiębiorca, który dzieli
własną kasę a nie zwykła zachłanna biurwa, która uważa, że jej się
wszystko należy. Moim zdaniem powinna mieć co najmniej postępowanie
dyscyplinarne albo nawet sprawę w prokuraturze za niegospodarnośc
publiczną kasą.
Miło jest brać wysoką pensję na odpowiedzialnym stanowisku ale
odpowiedzialność za złe decyzje w urzędach i jednostkach budżetowych
już z wysokim stanowiskiem sie nie łączy.
PS. Za realizację swoich zadań ta Pani pobiera pensję, a na nagrode
trzeba zasłużyć. Tych zasług jakoś nie widać. Widać natomiast brak
nalezytej staranności przy wydawaniu publicznej kasy. Ciekaw jestem,
czy ta Pani tez tak łatwo i bez sprawdzenia stanu prawnego gruntów
budowałaby dom za własne pieniądze? Zapewne wtedy sprawdziłaby
kilkakrotnie, czy teren na którym realizuje inwestycje jest jej
własnością.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.