9/10 rano do komisji wyborczych ruszą tysiące, pisowskich ‘mężów zaufania’. Ludzi do tego stopnia zmanipulowanych przez Kaczyńskiego, że wierzą nawet w to, iż wybory mogą zosta sfałszowane przez PO. Są to fanatyczni wyznawcy prezesa.
Ich celem nie są uczciwe wybory, bo – na przykładzie ostatnich wyborów prezydenckich – pokazali wielokrotnie, jak traktują ich wynik. Ich celem jest wyłącznie zwycięstwo PiS.
Kto mi zagwarantuje, że to właśnie oni najbliższych wyborów nie sfałszują? Instrukcja dla nich (dostępna na stronie solidarni2010) to w istocie ściągawka na temat: jak sfałszować wybory.
Dlatego apeluję: patrzmy pisowskim ‘mężom zaufania’ na ręce. Oczywiście bez tej paranoicznej podejrzliwości, jaka cechuje ich samych. Jednak lepiej dmuchać na zimne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.