Klub Dobrej Rady Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W związku z tym, że pojawia się wiele pytań i wątpliwości odnośnie materiałów
    i techniki wyszywania, w temacie tym dzielimy się naszymi radami i
    spostrzeżeniami z innymi hafciarkami. Można tu zamieszczać swoje rady na temat
    materiałów, nici, linii pomocniczych, prania robótek, oprawiania i innych
    podobnych zagadnień. Staramy się nie zamieszczać tu pytań i próśb o pomoc, aby
    nie robić zamieszania.
    Proszę, aby temat postu był jednocześnie tematem rady, jaką chcemy się
    podzielić z innymi, a żeby nie zrobić bałaganu - jeżeli mamy radę na temat,
    który już istnieje dopisujemy ją jako odpowiedź. Jeżeli jest to rada dotycząca
    nowego tematu, to wpisujemy ją jako odpowiedź na temat startowy czyli post
    inaugurujący wątek "KDK" z określeniem tematu porady.
    Pomysłodawczynią jest inna57 smile
    --
    Fotosik
    Chomik
    • Nasze hobby jest dość kosztowne więc warto czasem pomyśleć jak oszczędzić. Ja
      bardzo często przeszukuję sklepy z używaną odzieżą w poszukiwaniu materiałów na
      których można haftować. Bardzo często znajduję pięknie wykończone serwety i
      serwetki. Kiedyś znalazłam duży obrus z bielutkiego jedwabistego płótna który
      został "artystycznie ozdobiony" paskudną wielką plamą której niczym nie dało się
      usunąć. Wybrałam wzór który w całości zakrył ten defekt i zrobiłam drugi
      symetryczny do niego. Ponieważ obrus był ozdobiony piękną bordiurą efekt był
      znakomity. Stał się potem wyproszonym prezentem ślubnym dla jednej z moich kuzynek.
      Innym razem natrafiłam ma wielkie zasłony w kolorze jasnego beżu wykonane z
      tkaniny o równym luźnym splocie przypominającym aidę. Rozprułam, wyprałam i
      wystarczyło mi na bardzo wiele wspaniałych prac.
      Serwetki które kupuję ozdabiam haftami, w zależności od stanu bordiury (często
      pięknych ręcznych koronek) albo traktuję dalej jako serwetki albo wykorzystuję
      je jedynie jako tkaninę do haftu.
      Potraktujcie tę radę jako pomysł jak można zaoszczędzić.
    • Ja używam do rysowania linii pomocniczych spieralnych flamastrów, do kupienia w
      każdym sklepie papierniczym. Wiele z nas ma małe dzieci więc korzyść jest
      podwójna (ja podzieliłam się z wnuczkiem). Takie flamastry są dużo tańsze od
      profesjonalnych sprzedawanych w pasmanteriach.
      • Ja z kolei do rysowania linii od niedawna uzywam specjalnych pisakow, ktore
        znikaja po zamoczeniu w letniej wodzie. Pisaki sa do kupienia np. w
        pasmanteriach internetowych. Po tym jak nie bylam w stanie doprac olowka z
        robotki, ktora robilam przez kilka tygodni, stwierdzilam, ze nigdy juz nie bede
        rysowac linii olowkiem, chocby inni twierdzili, ze nie ma problemu ze spraniem.
        Pozniej jeszcze wiele razy spotkalam sie z zalami hafciarek, ze nie moga doprac
        swoich prac. Wolalam wiec wydac te 20 zl na pisak i miec pewnosc, ze zaden glupi
        olowek nie zniszczy mojego wysilku wlozonego w wyszywanie.
        --
        Fotosik
        Chomik
    • Zanim zacznie sie wyszywac trzeba oczywiscie przygotowac sobie material. Oprocz
      wyciecia odpowiednio duzego kawalka tkaniny i ewntualnie narysowania linii
      pomocniczych warto cos zrobic ze strzepiacymi sie brzegami. Wiem, ze niektore
      osoby obszywaja brzegi recznie albo na maszynie. Ja mam troche inny sposob. Otoz
      strzepiace sie brzegi oklejam fizelina. Mam taka zwykla, tania polska fizeline i
      wycinam z niej odpowiednio dlugie paski szerokosci ok. 3 cm. Pozniej brzegi
      tkaniny tak jakby "oklejam" ta fizelina, tzn. pasek skladam wzdluz na pol i
      pomiedzy warstwy wkladam kanwe. Zaprasowuje goracym zelazkiem i gotowe. Fizelina
      zabezpiecza przed pruciem, trzyma sie przez caly czas wykonywania haftu i bez
      problemu odkleja sie w czasie prania robotki. Ja jestem bardzo zadowolona z tej
      metody. Jest duzo szybsza niz obszywanie brzegow, a tak samo skuteczna.
      --
      Fotosik
      Chomik
      • Moim sposobem na to, aby tkanina się nie strzępiła - jest po prostu
        oklejenie brzegów taśmą malarską - taka papierowa, żółta -
        odziedziczyłam ją po malowaniu ... jest w tym względzie rewelacyjna.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.