Dodaj do ulubionych

Klub Dobrej Rady

16.10.08, 17:44
W związku z tym, że pojawia się wiele pytań i wątpliwości odnośnie materiałów
i techniki wyszywania, w temacie tym dzielimy się naszymi radami i
spostrzeżeniami z innymi hafciarkami. Można tu zamieszczać swoje rady na temat
materiałów, nici, linii pomocniczych, prania robótek, oprawiania i innych
podobnych zagadnień. Staramy się nie zamieszczać tu pytań i próśb o pomoc, aby
nie robić zamieszania.
Proszę, aby temat postu był jednocześnie tematem rady, jaką chcemy się
podzielić z innymi, a żeby nie zrobić bałaganu - jeżeli mamy radę na temat,
który już istnieje dopisujemy ją jako odpowiedź. Jeżeli jest to rada dotycząca
nowego tematu, to wpisujemy ją jako odpowiedź na temat startowy czyli post
inaugurujący wątek "KDK" z określeniem tematu porady.
Pomysłodawczynią jest inna57 smile
--
Fotosik
Chomik
Edytor zaawansowany
  • 17.10.08, 09:40
    Nasze hobby jest dość kosztowne więc warto czasem pomyśleć jak oszczędzić. Ja
    bardzo często przeszukuję sklepy z używaną odzieżą w poszukiwaniu materiałów na
    których można haftować. Bardzo często znajduję pięknie wykończone serwety i
    serwetki. Kiedyś znalazłam duży obrus z bielutkiego jedwabistego płótna który
    został "artystycznie ozdobiony" paskudną wielką plamą której niczym nie dało się
    usunąć. Wybrałam wzór który w całości zakrył ten defekt i zrobiłam drugi
    symetryczny do niego. Ponieważ obrus był ozdobiony piękną bordiurą efekt był
    znakomity. Stał się potem wyproszonym prezentem ślubnym dla jednej z moich kuzynek.
    Innym razem natrafiłam ma wielkie zasłony w kolorze jasnego beżu wykonane z
    tkaniny o równym luźnym splocie przypominającym aidę. Rozprułam, wyprałam i
    wystarczyło mi na bardzo wiele wspaniałych prac.
    Serwetki które kupuję ozdabiam haftami, w zależności od stanu bordiury (często
    pięknych ręcznych koronek) albo traktuję dalej jako serwetki albo wykorzystuję
    je jedynie jako tkaninę do haftu.
    Potraktujcie tę radę jako pomysł jak można zaoszczędzić.
  • 17.10.08, 09:46
    Ja używam do rysowania linii pomocniczych spieralnych flamastrów, do kupienia w
    każdym sklepie papierniczym. Wiele z nas ma małe dzieci więc korzyść jest
    podwójna (ja podzieliłam się z wnuczkiem). Takie flamastry są dużo tańsze od
    profesjonalnych sprzedawanych w pasmanteriach.
  • 02.11.08, 16:41
    Ja z kolei do rysowania linii od niedawna uzywam specjalnych pisakow, ktore
    znikaja po zamoczeniu w letniej wodzie. Pisaki sa do kupienia np. w
    pasmanteriach internetowych. Po tym jak nie bylam w stanie doprac olowka z
    robotki, ktora robilam przez kilka tygodni, stwierdzilam, ze nigdy juz nie bede
    rysowac linii olowkiem, chocby inni twierdzili, ze nie ma problemu ze spraniem.
    Pozniej jeszcze wiele razy spotkalam sie z zalami hafciarek, ze nie moga doprac
    swoich prac. Wolalam wiec wydac te 20 zl na pisak i miec pewnosc, ze zaden glupi
    olowek nie zniszczy mojego wysilku wlozonego w wyszywanie.
    --
    Fotosik
    Chomik
  • 02.11.08, 16:50
    Zanim zacznie sie wyszywac trzeba oczywiscie przygotowac sobie material. Oprocz
    wyciecia odpowiednio duzego kawalka tkaniny i ewntualnie narysowania linii
    pomocniczych warto cos zrobic ze strzepiacymi sie brzegami. Wiem, ze niektore
    osoby obszywaja brzegi recznie albo na maszynie. Ja mam troche inny sposob. Otoz
    strzepiace sie brzegi oklejam fizelina. Mam taka zwykla, tania polska fizeline i
    wycinam z niej odpowiednio dlugie paski szerokosci ok. 3 cm. Pozniej brzegi
    tkaniny tak jakby "oklejam" ta fizelina, tzn. pasek skladam wzdluz na pol i
    pomiedzy warstwy wkladam kanwe. Zaprasowuje goracym zelazkiem i gotowe. Fizelina
    zabezpiecza przed pruciem, trzyma sie przez caly czas wykonywania haftu i bez
    problemu odkleja sie w czasie prania robotki. Ja jestem bardzo zadowolona z tej
    metody. Jest duzo szybsza niz obszywanie brzegow, a tak samo skuteczna.
    --
    Fotosik
    Chomik
  • 02.11.08, 19:21
    Moim sposobem na to, aby tkanina się nie strzępiła - jest po prostu
    oklejenie brzegów taśmą malarską - taka papierowa, żółta -
    odziedziczyłam ją po malowaniu ... jest w tym względzie rewelacyjna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.