Dodaj do ulubionych

Jaki największy obraz udało się wam wyhaftować?

18.10.08, 15:37
No właśnie, to ma być wątek podnoszący na duchu i dopingujący do pracy bo chyba porwałam się z motyką na słońce...smile

Strasznie mi się spodobał i zaczęłam xxx obraz Golden Kite - Odalisque. Ma toto 380x791 krzyżyków, 176 kolorów mulin, robię na kanwie 18.
Najgorsze jest to, że zaczęłam go wyszywać 2 lata (!) temu i... końca nie widać.
Mam już dość, nie wiem czy jest to sens jeszcze dłubać bo przy tym tempie zajmie mi to jeszcze z 8 lat, kanwa jest już tak wyświechtana, że nie wiem czy ją dopiorę po ukończeniu, wiecznie nie mam czasu, tyle piękności czeka w kolejce, ale znając siebie wiem, że jak to odłożę i zajmę się czym innym to już do tego nie wrócęsad
Ale uff, nie mam już siłysad
Tu jest ten sprawca robótkowej depresjismile

img521.imageshack.us/my.php?image=odalisquenn3.jpg
img521.imageshack.us/my.php?image=odalisque1gw7.jpg

Na szczęście obraz dalej mi się bardzo podoba i ładnie wychodzi więc jest szansa, że jeszcze przy nim podłubięsmile

A Wy, bierzecie się za duże obrazy? Jak długo Wam zajęło wyszywanie?
Jaki macie sposób na "znużenie materiału" skoro tyle innych piękności czeka w kolejce, a czasu ciągle brak?

Ja w każdym razie zrobiłam przerwę na xxx misia FF otrzymanego od niezawodnej Gra.60..
pozdrawiamsmile


Edytor zaawansowany
  • dona2000 18.10.08, 17:02
    Efekt końcowy będzie zniewalający,już zapowiada się super.Koleżanko!Proszę się
    sprężyć i zabrać się do xxxxx,bardzo czekam na koniec Twojej pięknej pracy.A
    żeby ci się nie opatrzył ten obraz rób sobie małe przerwy(np.taki miś,o którym
    piszesz)i wtedy łatwiej wrócić do tego dużego męczennika.Ja lecę nieraz trzy
    różne prace w zależności od nastroju.I pomaga.A mój największy do tej pory to
    słoneczniki 100cmx50cm ,kanwa14,ale zastanawiam się nad Panoramą Racławicką w
    oryginalnych rozmiarach(nie,to był zart oczywiście).Pozdrawiam Ewa
    --
    dona2000 pl.youtube.com/watch?v=CfEVB2bWYuE&feature=related fotoforum.gazeta.pl/5,2,dona2000.html
  • yo-ki 18.10.08, 18:07
    o MATKO jaki śliczny!!!kochana trzymam kciuki...ja tez man kilka
    prac rozpoczetych i podobnie jak dona2000 siegam po nie w zaleznosci
    od nastrojuwink)a czesem poprostu siedze i ogladam inne wzorki i inne
    prace i samam siebie potrzymuję samam siebie na duchu"kobieto dasz
    radę to wyszyć" ...ale mojer prace w porównaniu z Twoją to pikusie i
    maleństwawink)
  • okruszek444 18.10.08, 18:22
    obraz bedzie przepiekny!! to co widac jest wspaniale, podziwiam!! No
    i za 170 kolorow bym sie chyba nie zabrala..zreszta ja zwykle ,
    jesli kolorow jest wielka ilosc... likwiduje czesc, czyli rezygnuje
    z jednych na rzecz innych bardzo podobnych. Czasami niepotrzebnie
    przesadzaja z odcieniami.

    Pytasz o wielkosc obrazow.. ja zwykle wybieram takie kolo 220-260 x
    150-220 .. sa dosc duze zeby mnie zadowolic i na tyle male bym je
    skonczyla zanim one wykoncza mnie ;D Jesli wpada mi w oko cos
    mniejszego to oczywiscie tez wyszywam ale generalnie lubie te
    wiekosci podane wyzej.

    szkoda przerwac tak piekna prace...wyjdzie cudo!! ale szyj sobie w
    miedzyczasie cos mlego jako przerywnik, co radza tez inne wprawione
    juz w bojach hafciarki smile))
    --
    www.okruszek444.fotosik.pl/
  • yo-ki 18.10.08, 18:44
    ......patrząc na to co Ty robisz ....może zdecyduję się kiedyśna tą
    piękność
    nugget.gallery.ru/watch?ph=tGl-Hozr
    .............hmmm ale boje się ,że będę się zmagać z tym dłuuuugi
    czas
  • ryznar13 18.10.08, 22:36
    nie zniechęcaj się bo obraz będzie piękny, troszkę cierpliwości a na pewno się uda
    --
    moje prace www.barbarahaft.fotosik.pl
  • mama_domisia 19.10.08, 08:07
    niesamowity...ja chyba nie dałabym rady smilenajwiększy obraz jaki wyszyłam ma
    jakieś niecałe 50cm na 50cm - Lanarte obraz kuchni z lawendą, dynią i karczochem
    (? smile). Z reguły wyszywam drobnymi krzyżykami (aida 12). Wtedy zajęło mi to 9
    miesięcy i też miałam kilka zwątpień. W międzyczasie jako odskocznię czytałam
    książki.
  • kinioslawa 19.10.08, 11:58
    Największy to 50x50, w sumie kilka w takich zbliżonych wielkościach mi wyszło.
    Nie wiem, czy bym się porywała na taki wielki, bo znam swój styl - dużo, dużo,
    dużo, parę miesięcy spokoju (przeprowadzki, prace, inne takie). Taki wielki
    pewnie bym robiła całe życie, ale za to jaki efekt!
  • eltea 19.10.08, 13:32
    Podziwiam Was dziewczyny za cierpliwość i wytrwałość. Nigdy nie wyszyłam dużego
    obrazu, największy był 20x30 cm i miałam dość przy wyszywaniu tła wink. Wolę
    mniejsze hafty, wtedy wiem, że zrobię to w miarę szybko i będę mogła zająć się
    następnym. Chyba jestem niecierpliwa wink
  • czekoladziak 20.10.08, 11:23
    Obraz będzie piękny i pewnie jak go skończysz będziesz najbardziej cierpliwą
    kobietą świata smile, trzymam za Ciebie kciuki. A ja podobnie jak Pani Ewa mam
    niekiedy zaczętych więcej prac, a jak już jestem na granicy cierpliwości, to
    oglądam schematy już kolejnego obrazka jaki mam na oku smile.
    --
    A.M.math@poczta.fm
    agnieszkamd.mylivepage.com/image/index moja stronka z
    wzorkami smile
  • wiki.79 21.10.08, 08:34
    Teraz wyszywam obraz 176 x 220 krzyżyków oczywście.
    --
    Kasia
    i
    Paulinka ur: 10.05.2005r.
  • gra.60 21.10.08, 10:37
    Próbowałam się dopatrzeć ile możesz mieć wyhaftowanego obrazu.
    Na moje oko jakąś 1/5 część i o tą część jesteś do przodu!
    Nie rezygnuj, obraz będzie piękny, a w razie potrzeby podeślę inne przerywniki (hihi)

    grazynac.fotosik.pl/
  • polinezja5 21.10.08, 17:35
    Ta wyszyta część zapowiada przepiękną całość, za dużo pracy już włożyłaś żeby
    teraz zrezygnować!! Ja się teraz zmagam z African Woman i to jest moja pierwsza
    duża praca. Robię przerywniki na mniejsze rzeczy, teraz kończę kwadraty na
    kołderki, a zaraz potem będę robić coś świątecznego i równocześnie wyszywać
    afrykankę.
    Taki system najbardziej mi odpowiada. Jeszcze pomaga też robienie zdjęć co jakiś
    czas i porównywanie ile przybyłosmile
    A Tobie życzę powodzenia i trzymam kciukismile
    --
    tutaj na bieżąco moje relacje robótkowe
    picasaweb.google.pl/Polinezjaa
  • anniesz 21.10.08, 20:15
    Największe moje obrazy mają wymiary ok.40cm x 50 cm(xxx na całej
    kanwie),są to krajobrazy i bukiety kwiatów.
  • carpediem30 21.10.08, 21:39
    Dzięki, Dziewczyny, za slowa wsparcia. Jeśli uda mi się dokończyć ten obraz to będzie z pewnością dzieło mojego życia, bo na pewno już na nic tak dużego się nie porwęsmile
    Ech, gdyby człowiek miał więcej czasu byłoby wspaniale (pod tym kątem z radością myślę o emeryturzesmile)
    Obraz zapowiada się bardzo ładnie, więc bedę jeszcze przy nim dłubać, ale obawiam się, że na efekt końcowy trzeba będzie dłuuuuuuugo poczekać. Na razie w ramach odreagowania haftuję misia FF (jest malutki i robi się go b. przyjemnie), choć z tymi przerywnikami u mnie jest trochę niebezpiecznie bo mam niestety tendencję do nie kończenia dawno rozpoczetych i porzuconych prac. Wczoraj odkryłam w komodzie 5 zaczętych obrazków (z tego 1 obrus świąteczny zaczęty ze 3 lata temu) i na pewno do dwóch z nich już nie powrócę bo... po prostu przestały mi się podobać. Znalazłam też alfabet z Kubusiem Puchatkiem, który miał pomóc mojej córce w nauce literek zaczęty z 1,5 roku temu i ten może skończę bo zostały tylko backstiche, chociaż moja córa wszystkie literki od dawna już zna, a Kubusiem już dawno przestała się interesować na rzecz Barbi i kucyków ponywink. Dobrze, że mam jeszcze młodszego synasmile
    Nie mogę tego rozgryźć: albo ja tak na nic nie mam czasu, albo Wy haftujecie jakoś super szybko bo odwiedzając wasze albumy i blogi super piękności można się naoglądaćsmile
    pozdrawiamsmile
  • gap50 23.10.08, 14:32
    Mój największy obraz to chusta rezerwisty (oczywiście trójkątna).
    Wymiary to 200cm(ok. 900 xxx) na 150cm(ok. 675 xxx) co w prostącie
    daje obraz o wymiarach 100 cm na 150 cm (450 na 675 = ok. 304 000
    xxx)

    img517.imageshack.us/my.php?image=dsc00258tb6.jpg
  • wildwillow 29.10.08, 00:34
    Gap50 - chusta istne cudo, gratuluję smile

    Carpediem - za taki wieki bym sie chyba nie zlapała, ale jestem w trakcie
    robótek średniej wielkości - 350x350 czy 400x250. Rób sobie przerwy, żeby sie
    zupełnie nie zniechęcić, nic na siłę, powoli powoli a w końcu skończysz smile Co do
    kanwy to ja swoją piorę na bieżąco nie mocząc całości. Łatwiej tak doprać, ułóż
    na brzegu wanny, zmocz brzeg czystą gąbką, nasyp proszek do białego i gąbeczką
    go smile Oczywiście starannie omijaj zahaftowany obszar. Wypłukaj i następny brzeg,
    podejrzewam, że dół jest w porządku i brudne jest tylko po brzegach zahaftowanej
    części, więc długo Ci to nie zajmie. Kanwy sporo, więc jak powiesisz na sznurku
    i przypniesz za górną krawędź to wyprostuje się pod własnym ciężarem. Po
    obszyciu widzę, że kanwa Zweigart, więc nic jej nie będzie, gwarantuję.
    --
    mój blog

    mój album
  • emart22 31.10.08, 13:42
    Witam, obraz który robisz, jest piękny i życzę ci szybkiego ukończenia tej
    pracy, bo efekt będzie zniewalający. Ja wyszywam obrazy w różnych rozmiarach,
    największy jaki udało mi się zrobić, to donica z margaretką 75x30 cm.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Emilia
    emart.netblog.pl/albums/emart/
  • adriana45 31.10.08, 20:20
    Piękne dzieło, ale rozmiar faktycznie rozbraja. Chociaż też należę do tych
    samobójców co wybierają duże rozmiary. I zauważyłam że co obrazek to większy,
    choć lubię malutkie bo szybko cieszą oko. ostatnio pokonałam pole maków Anchora
    182-264 tylko że tam było mnóstwo kombinacji, bo i krzyżyk, pół krzyżyk, 1/4 3/4
    krzyżyka innymi kolorami, trochę kresek i to różnymi kolorami i jeszcze te
    gruzełki. Koszmar. A teraz zabrałam sie za obraz 350/432 i mam 1/5 i nie powiem
    że idzie mi szybko. I też się nudzi, ale mam nadzieję że efekt końcowy będzie
    wart tej pracy.
    A też tak jak i ty nie chcę zaczynać nic innego bo się obawiam że go nie
    skończę. Więc życzę ci cierpliwości.
    Pozdrawiam Adriana.
  • filew 31.10.08, 20:48
    Gratuluję wyboru tematu. Świetna rzecz i warta zachodu. Trud to
    niemały wyszywać coś z GK. Dla takich właśnie cierpliwych i
    zawziętych stworzyłyśmy klub wirtualny dla "goldenowców". Serdecznie
    zapraszam do przyłączenia się do naszego grona.
    haftyewy.pl.tl/
    Już kilka razy porwałam się na duże prace; takie od 300 krzyżyków w
    zwyż. Chyba lubię się umartwiać przy warsztacie. I polecam taki
    sprzęt zwłaszcza do dużych obrazów. Tutaj można go nabyć
    geppetto.bai.pl/
    Trochę to odskakuje od głównego tematu, ale pomoże skrócić męki
    twórcze.
    Teraz też robię dużą rzecz a poprzednie można zobaczyć tu:
    www.hafty.amor.pl/
  • carpediem30 10.11.08, 23:56
    Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia, bedę pomału dłubać bo Goldenki mają coś takiego w sobie wciągającego, że człowiek jak juz raz zaczął to nie może przestaćsmile Chciałabym, tylko, aby to szybciej szło bo już mam tyle innych obrazków na oku... (z Golden Kite oczywiście smile Rzeczywiście pokrzepiającą metodą jest robienie zdjęć kolejnych etapów pracy i tak moja Odalisque wygląda teraz:
    img407.imageshack.us/my.php?image=oda1va6.jpg
    Ewo, stworzyłaś świetną stronkę i napewno przyłączę się do klubu, tylko na razie niestety nie mam stałego dostępu do sieci. Aż żałuję, że wyprowadziłam się z Lublinasmile
    Milo przekonać się naocznie, że jest tyle zapaleńców i podziwiać te cuda, które wyszły spod igły. w przypadku Goldenów efekt naprawdę wart jest zachodu.
    Pozdrawiamsmile
  • alkakz 07.11.08, 12:00
    obraz jest wspaniały, ja nie miałabym cierpliwości, żeby zrobić
    nawet połowy z tego co już wyszyłaś. jestem pełna podziwu i będę
    czekać na informację, że skończyłaś i można pozachwycac sie całością.
    pozdrawiam Alicja
  • fantastic-krzemik 25.02.09, 20:00
    Sliczny będzie,warto troche się jeszcze pomęczyć(nie za wszelką cenę).
    Nawet jak go zostawisz ,to sądzę,że po kilku tygodniach ,znowu zaczniesz go
    haftować(będziesz ciekawa ,jak wyjdzie dalej).W moim przypadku tak jest.
    W tak dużych pracach ,najwspanialsze są te kolorystyczne przejścia(troche przy
    tym męczarni ,ale warto).Podziwiam Cię,trzymam kciuki.
  • rene-76 25.02.09, 20:03
    te hafty gk są przepiękne także życzę wytrwałości.Ja zaczęłam
    ostatnio widok jesienny 50 na 70 cm,jakoś daję radę a odskocznią są
    dla mnie książki i moje dzieciaki-powodzeniasmile
    --
    fotoforum.gazeta.pl/u/rene-76.html
  • carpediem30 26.02.09, 09:29
    Dona, no co Ty smile Toć to już koniec widać! Ja osobiście bym sobie już to tło darowała smile A efekt! POWALAJĄCY! Cudo po prostu! I właśnie dla tego efektu warto włożyć cały ten czas i wysiłek. To jeden z najpiękniejszych wzorów HP, sama mam go na swojej liście i gdyby mi ten nieszczęsny GK nie przeszkodził to napewno też bym go haftowała. Ty utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że absolutnie nie mogę go z tej listy skreślićsmile
    Nie wiem czemu, ale takie robótki "z rozmachem" sprawiają mi osobiście najwięcej satysfakcji i najbardziej dopingują do pracy bo człowiek jest ciekawy efektu. Małe hafty jakoś zupełnie mnie "nie kręcą".
    Moja praca też troszkę się posuwa, ale to naprawdę ślimaczym tempem sad
    Odaliska wygląda teraz tak:
    img408.imageshack.us/my.php?image=odanet.jpg
    img408.imageshack.us/my.php?image=odanet1.jpg
    Jak widzisz ja to dopiero mogę mówić o daaaaalekiej drodze do końcasad
    Ledwo przekroczyłam 1/4 obrazu i mi dopiero zejdzie się do emerytury wink Wściekam się coraz częściej bo tyle nowych pięknych wzorów czeka w kolejce, a najbardziej przebieram nogami do kolejnego GK 1014 Lady Godiva. Pocieszam się, że jest choć trochę mniejszy od Odaliski big_grin
  • dona2000 26.02.09, 10:42
    carpediem30,ale od zapoczątkowania tego postu zrobiłaś kawał dobrej
    roboty,obraz jest cudowny i po stokroć cudowny dlatego ,że wyszywasz
    go z liczonego schematu.Podziwiam twój zapał,ale wyobraz sobie efekt
    końcowy,każdego powalismileCuuuuuuuudownysmileJa osobiście wolę wyszywać
    postacie,czasem tylko kwiaty,ale te słoneczniki "łaziły" za mną od
    dłuższego czasu i w końcu się skusiłam.Podejrzewam ,że na nich się
    nie skończysmilepozdrawiam.
    --
    * fotoforum.gazeta.pl/5,2,dona2000.html *
  • chica111 26.02.09, 11:03
    Super że znów pokazujecie postęp swoich prac. Może zaczniecie też pokazywać na blogu jaki stworzyłam meririm.
    naszapasja.blox.pl/html
    Ja mam w planach wyszycie dużych obrazów ale dopiero za jakiś czas
    jak wyszyję te mniejsze które też mi się podobają. Małe obrazki
    zauważyłam że mnie denerwują.
    Chętnie będę oglądać postępy w waszych "ogromniastych" pracach. Nie
    zniechęcajcie się. A może któraś z was liczy ile mulin zużyje na
    wykonanie całego obrazka?.
    Pozdrawiam Iza. N-P.

    --
    Chica111=Iza N-P
    www.golddust.pl
  • dona2000 26.02.09, 13:15
    Liczymy,liczymy..jak tu nie liczyć,morze nici idzie na te kolosy
    xxxxsmile
    --
    * fotoforum.gazeta.pl/5,2,dona2000.html *
  • becia-b 26.02.09, 20:55
    Ta Twoja praca jest naprawdę bardzo inponująca,coś pięknego i idzie Ci całkiem nieżle .....
    Zyczę wytrwałości a jeżeli od czasu do czasu wrzucisz tu zdjęcie jak Ci idzie.....to będzie taka mała mobilizacja żeby pokazać dziewczynom ile już zrobiłać smile smile
    --
    ""szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek""
    Moja galeria haftów
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,becia-b.html
  • arletina 11.03.09, 17:53
    Gratuluję wytrwałości. Mój ma 300/622 xxx, zaczęłam 2 miesiące temu
    i wyhaftowałam 1,5 strony na jakieś 60... W międzyczasie zrobiłam
    misia TT i zaczęłam kolejnego. Nie jestem w stanie robić tylko GK.
    Tym bardziej, że przez 2 miesiące nic tylko cień, czyli czarno-bura
    plama. Od razu zakładałam, że zajmie mi to lata, dlatego łatwiej mi
    teraz znieść niewielkie postępy.

    www.forest.jpg.pl/jedna_strona,831239.html
    czyż nie imponującebig_grin
  • bk110 11.03.09, 18:38
    jestem pod wielkim wielkim wrażeniem
    nie rezygnuj
    ja z niecierpliwością czekam na efekt końcowy
    zapowiada się cudo
    --
    Mama cudownego Marka
    (29.04.2008)
  • grazia63 11.03.09, 21:38
    Witaj mila koleżanko!
    Obraz który haftujesz bardzo mi się podoba!Dwa lata haftowania - szkoda
    zmarnować!Namawiam serdecznie do dalszej pracy!
    Niedawno skończylam haftować obraz Golden Kite - 200 kolorów nici ,
    400x288 krzyżyków.Męczylam się dwa lata , ale bylo warto!
    Robilam male przerwy , by wyhaftować coś na Wielkanoc i na Boże Narodzenie.
    Początki byly trudne .Dopiero kiedy zaczęlam haftować ostatni rząd
    czulam satysfakcję i naprawdę polubilam ten obraz...
    Mam w domu dużą kolekcję haftowanych obrazów ale największą satysfakcję sprawia
    mi haftowanie GK.
    Serdecznie pozdrawiam !Grazia
  • ewcia1515 17.03.09, 22:01
    carpediem napisz gdzie mozna dostac schemat do tego dziela mam chęc porwac sie
    na to dzielo
  • ewcia1515 17.03.09, 22:02
    gdybys mogla mi odpisac na adres ewcia.matysiak$gmail.com
  • carpediem30 18.03.09, 12:26
    Ewciu, schemat wysłałam na pocztę, choć muszę Ci powiedzieć, że to naprawdę ciężka i mozolna praca. Ja już mam serdecznie dość tego obrazu, choć ledwo przekroczyłam 1/4 obrazu po 2 latach haftowaniasad
    No, ale broń Boże nie chcę Cię zniechęcać, myślę że efekt wart będzie zachodu! Obraz wychodzi przepięknie, a schemat jest bardzo wyraźny i dopracowany. Powodzenia!

    Dziękuję wszystkim, że odświeżacie mój wąteksmile Jest to dla mnie doping do dalszej pracy i pokazywania postępów.
    W końcu założyłam album na picasa (link w sygnaturce) gdzie będę pokazywać kolejne postępy prac nad obrazemsmile W wolnej chwili powiększę galerię o resztę prac, narazie jednak na nic nie mam czasu ani ochoty bo od 3 tygodni walczymy z ospą wietrzną - po córce właśnie wysypało synka, więc kolejne 3 tygodnie przede mną........sad


    --
    Moja Galeria na Picasa
  • chica111 17.05.09, 10:59
    Jak tam prace nad obrazem ? Jakieś postępy? Podejrzałam album na Picasie i nie
    zauważyłam nowych zdjęć. Bardzo Ci kibicuję gdyż, kiedyś chciałabym się zmierzyć
    z ogromnym obrazem. Pozdrawiam Iza N-P.
    --
    Chica111=Iza N-P
    www.golddust.pl
  • carpediem30 18.05.09, 15:08
    Dziękuję Ci Kochana za pamięć smile Dzięki Twojemu dopingowi uporządkuję w weekend album smile
    W tej chwili Odaliska wygląda tak:
    picasaweb.google.pl/30carpediem30/PicasaAktualizacje#5336855309399231746
    Prace nad nią posuwają się bardzo bardzo powoli. To bardzo pracochłonna praca bo w większości miejsc co krzyżyk trzeba zmieniać kolor nitki. Szczerze mówiąc tracę powoli serce do tego obrazu bo haftowanie go jest bardzo mozolne. Mimo tego, że codziennie staram się postawić kilka krzyżyków "końca nie widać".
    --
    Moja Galeria na Picasa
  • agatek_10 21.07.09, 10:07
    Przepiękna praca, po prostu miłość od pierwszego
    wejrzenia.Wyszywałam już duże obrazy takie 400x600 ale były to
    kwiaty i przeważnie bez tła.Gdybyś podzieliła się ze mną wzorem do
    Odalisqe chyba porwała bym się na to cudo. Pozdrawiam i życzę
    wytrwałości.
  • carpediem30 23.07.09, 00:19
    Agatku, dziękuję za słowa pochwały. Wzór wyślę w przyszłym tygodniu po powrocie
    do domu bo teraz mam urlop i jestem na wyjeździe. Gdybym zapomniała przypomnij
    się proszę smile
    --
    Moja Galeria na Picasa
    Moj Blog
  • agatek_10 23.07.09, 11:39
    Będę czekała z niecierpliwością. Życzę udanego urlopu.Pozdrawiam
  • adriana45 28.07.09, 18:15
    Kilkanaście miesięcy i ja również mogę pochwalić się postępami w wyszywaniu. Mam
    nadzieję że wasze prace również powolutku postępują do przodu.
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1908004,2,1.html
    pozdrawiam Adriana
  • inna57 29.07.09, 09:05
    Obraz jest imponujący, sama też haftuję podobnego giganta.

    Mam pytanie czym rysujesz linie pomocnicze (kratki)? Czy nie martwisz się że po
    tak długim czasie te linie mogą się utrwalić na tkaninie ?

    Moje obawy wnoszę z tego że kiedyś zostawiłam "zakratkowany" kawałek aidy
    (kratki rysuję spieralnym pisakiem) kiedy po roku przydał się na wyhaftowanie
    jakiegoś małego obrazka to po wypraniu okazało się że linie pomocnicze zachowały
    trwały cień i żadna metoda prania, gotowania, namaczania nie pomogły. Hafcik
    nadawał się tylko do wyrzucenia sad.

    Pozdrawiam Iwonna
  • adriana45 29.07.09, 13:21
    Iwonka kratki nanoszę spieralnym ołówkiem (ma taki fioletowy kolor).
    Łatwo się spiera nawet po roku "miętolenia" i brudzenia. A że dodatkowo tło jest
    xxx to łatwiej uniknąć tych kratek po ukończeniu pracy.
    Pozdrawiam Adriana
  • inna57 29.07.09, 13:36
    Dziękuję za informację. Strasznie się martwiłam bo Twój obraz jest naprawdę
    wielkiej urody.
    Pozdrawiam
    Iwonna
  • chica111 06.09.09, 13:45
    Witam !!!
    Nadal dopinguję Twojej pracy hafciarskiej. Chętnie zobaczę jak przebiega praca
    nad Odalisque, a może chwilowy zastój.
    Czekam na najnowsze wieści dobre lub złe.
    Pozdrawiam.
    --
    Chica111=Iza N-P
    www.golddust.pl
  • grzezoch 24.09.09, 08:53
    Na stronie:
    www.haftix.pl/galeria/index.php?list=36
    znajduje się kilka zdjęć pracy, która właśnie powstaje i zostanie zakończona przed połową 2010 roku. Zdjęć będzie systematycznie przybywać.
    Zeby zaciekawić powiem, że rozmiar to 4304 x 1835 krzyżyków i 9,87 m x 4,26 m.
  • inna57 24.09.09, 09:14
    Trzymam kciuki za jej powodzenie. Z przyjemnością będę śledziła postępy prac nad
    tym imponującym dziełem.
  • ivoncja 25.09.09, 11:51
    Toż to chyba będzie rekord Guinnessa! I to wszystko wyszywa jedna osoba?
    Domyślam się, że te kawałki zostaną potem precyzyjnie zszyte w jedną całość,
    którą będzie potem można zobaczyć w telewizji...smile
    --
    ivoncja.blox.pl/html
    ---------------------------
    Bardzo łatwo podbić moje serce- wystarczy być kotem. smile
  • inna57 25.09.09, 12:19
    Ale i tak przedsięwzięcie jest imponujące.
  • grzezoch 25.09.09, 22:03
    Faktycznie chyba będzie rekord Guinessa. Gdyby to haftowała jedna osoba musiałaby chyba życie poświęcić. Gdyby była wytrwała i robiła 1000 krzyżyków dziennie to skończyłaby po 22 latach.
    Właśnie dodałem zdjęcie kolejnej skończonej części haftu (www.haftix.pl/galeria/index.php?list=36).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka