Dodaj do ulubionych

wybory wciskają nam...

09.11.06, 02:05
dziś pani kandydująca wcisnęła nam ulotkę ładując nam się do domu!!!!!!!
Przegięcie bo z punktu widzenia prawa wyborczego nie ma do tego prawa..By the
way, nie ma na kogo glosować , wszyscy obiecvuja takie rzeczy ze szok!
Obserwuj wątek
    • radekj0 Re: wybory wciskają nam... 09.11.06, 08:28
      Wciskanie się do domu to niestety najskuteczniejsza metoda. Ja tego nie robię,
      więc pewnie nie zostanę wybrany ;)
      Przypominam o sobie. Wprawdzie nie obiecuję rzeczy z kosmosu, ale za to postaram
      się zawalczyć o kilka spraw, których realizacja, uważam, jest realna i potrzebna.
      Nie będę się powtarzać, zamieniliśmy kilka słów, parę wątków niżej.
      pozdrawiam
      Radosław Jopek
          • wirus_to_ja Re: wybory wciskają nam... 09.11.06, 11:37
            Z przykrością przyznaję, że mieszkam tamże. Czy to znaczy, że wyrzuciłam Cię do
            kosza bez uprzedniego gruntownego zapoznania się? O matko!
            A może masz w takim razie jakieś info, które można przesłać mailikiem?
            • radekj0 Re: wybory wciskają nam... 09.11.06, 12:01
              > Z przykrością przyznaję, że mieszkam tamże. Czy to znaczy, że wyrzuciłam Cię do
              > kosza bez uprzedniego gruntownego zapoznania się? O matko!
              > A może masz w takim razie jakieś info, które można przesłać mailikiem?

              :)
              Nie robię sobie złudzeń. Zrobiłaś tak, jak większość osób ;)
              Mogę nawet osobiście dostarczyć Ci ulotkę. Daleko nie mam. Mam też ulotkę w
              formie pliku pdf, wiec mogę wysłać. Plik ma niecałe 1,8 MB
              Co zrobić?
                    • radekj0 Re: wybory wciskają nam... 09.11.06, 13:00
                      Obiecanki - cacanki, a ... radość.
                      Nie odpowiada mi taka strategia. Jeśli trzeba kłamać to wiwatu, to po prostu nie
                      zostanę wybrany. Napisałem to, co będę się starał zrobić. Pewnie przez 4 lata
                      pojawi się kilka nowych tematów. Wydaje mi się, że jestem dosyć trzeźwy i będę
                      umiał wnieść swój wkład.
                      Śmieszne zresztą jest obiecywanie gruszek na wierzbie. Przecież rada liczy 21
                      osób i jeden radny jeśli nie będzie miał poparcia dla swoich projektów, nic nie
                      zdziała. Prawdą jest, że powie wtedy: "chciałem, ale mi nie pozwolili", tylko to
                      nie przybliży realizacji pomysłów.
                      • wirus_to_ja To w takim razie pytanko 09.11.06, 13:30
                        Co rozumiesz pod stwierdzeniem: "Włączenie komunikacji swarzędzkiej do sieci
                        komunikacji poznańskiej"?
                        - czy tylko przedłużenie trasy linii 55, czy też zlikwidowanie linii S na rzecz
                        linii poznańskich?
                        - i co w tym drugim przypadku z dotychczasowymi przywilejami? Na przykład w
                        liniach S dzieci nieszkolne nie muszą płacić za bilet, a w Poznaniu chyba od 3
                        roku życia trzeba. Albo dzieci na terenie Swarzędza mogą dojeżdżać za darmo, za
                        okazaniem legitymacji do szkół...
                        • radekj0 Re: To w takim razie pytanko 09.11.06, 13:47
                          wirus_to_ja napisała:

                          > Co rozumiesz pod stwierdzeniem: "Włączenie komunikacji swarzędzkiej do sieci
                          > komunikacji poznańskiej"?
                          > - czy tylko przedłużenie trasy linii 55, czy też zlikwidowanie linii S na rzecz
                          >
                          > linii poznańskich?
                          > - i co w tym drugim przypadku z dotychczasowymi przywilejami? Na przykład w
                          > liniach S dzieci nieszkolne nie muszą płacić za bilet, a w Poznaniu chyba od 3
                          > roku życia trzeba. Albo dzieci na terenie Swarzędza mogą dojeżdżać za darmo, za
                          >
                          > okazaniem legitymacji do szkół...
                          Wyobrażam sobie, że Poznań, który chce być uważany za metropolię powinien
                          działać jak metropolia i obsługiwać nie tylko ruch w ramach miasta, ale także
                          codzienny ruch z "sypialni". W tym roku byłem na wakacjach w Barcelonie i tam
                          rozwiązanie jest proste. Analogicznie jak w Poznaniu bilet czasowy, na pierwszą
                          strefę (mieści się w niej całe miasto). Odrobinę droższy bilet pozwala jechać
                          dalej. W sumie jest 6 stref z rosnącymi cenami (rozpiętość nie jest duża).
                          Ostatnia strefa to chyba ponad 100 km od Barcelony. I to rozwiązuje komunikacja
                          metropolitalna.
                          Uważam, że to nie będzie łatwe, ani szybkie. Wymaga współpracy władz Poznania,
                          więc mamy na to niewielki wpływ. Ale rzeczywiście uważam, że poznańskie MPK
                          powinno docelowo obsługiwać też Swarzędz (również inne miasteczka: Luboń,
                          Czerwonak, Puszczykowo, generalnie przynajmniej powiat poznański i starostwo
                          powinno pomóc zrealizować ten projekt)
                          Uważam, że realne rozwiązanie na początek, to wprowadzenie biletu miesięcznego,
                          który obejmowałby Swarzędz i Poznań. Wymaga dogadania warunków między miastami,
                          ale wydaje mi się, że to pierwszy krok, który da się wykonać.
                          A dojeżdżanie dzieci jest oczywiste. Gmina ma obowiązek organizować dowożenie
                          dzieci (są konkretne przepisy kogo trzeba dowozić). Pozwolenie na korzystanie z
                          komunikacji "S", jest lepsze niż organizowanie specjalnego dojazdu.
                          • wirus_to_ja Re: To w takim razie pytanko 09.11.06, 13:56
                            No na władze Poznania raczej nie uda Ci się wpłynąć - i wątpię, żebyśmy mieli
                            druga Barcelonę:) Ale rozumiem, że nie masz zamiaru likwidować komunikacji S,
                            tylko poszerzyć ją o jakieś linie z Poznania.
                            A wprowadzenie linii nocnych całkowicie i gorąco popieram.
        • wirus_to_ja Re: wybory wciskają nam... 10.11.06, 00:02
          No widzę, że nawet dowcipny chłopak z Ciebie. Chyba więc jednak zagłosuję. A
          teraz do łóżeczka - musisz być wypoczęty i gotów stawić czoło (cokolwiek to
          zanczy) konkurencji oraz rozszalałej gawiedzi zdezorientowanych wyborców.
          Ps. Ponoć pani Tomicka rozdawała dzisiaj przed Albertem kwiatuszki. Wot -
          reklama dźwignią handlu.
    • guziel Re: wybory wciskają nam... 11.11.06, 20:30
      Pozwolę sobie zignorować ciszę przedwyborczą i zaagitować na rzecz oddania
      nieważnych głosów.

      Język i jego semantyka są istotne w perspektywie ogólnoludzkiej komunikacji.
      Ludzie którzy dążą do władzy żąglują słowami, jakby w czasie wyborów panował
      jakiś METAJĘZYK, pozwalający im zaklinać rzeczywistość pod własne interesy.




      --
      ---

      />(+_=) <\
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka