Co Wy na to, żeby w tym wątku "zapalać" światełko pamięci naszym
Bliskim, którzy już odeszli? Np. w jakieś dni szczególnie ważne...
I w ten sposób być bliżej Nich i bliżej tych, którzy to odejście
opłakują...
Ja dziś zapalam płomyczek dla Syna Marionetki w rocznicę jego
urodzin.
Marionetko, jestem myślami z Tobą:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.