Proszę pomóżcie mi podjąć decyzję. Tydzień temu zmarł mój mąż. Wkrótce pogrzeb. Wszyscy płaczemy i cierpimy. Dzieci w wieku 6 i 9 lat tak rozpaczają, że córka dostaje drgawek i wymiotuje. Dostaje środki uspokajające. Oczywiście tłumaczę dzieciom, że ich tata cały czas jest z nami, w naszych sercach, we wspomnieniach, jako dusza na pewno teraz będąca blisko Boga (jestem katoliczką). Cała rodzina spodziewa się, zgodnie z tradycją, że będziemy wszyscy na pogrzebie. Ale ostatnio trochę się nad tym zastanawiam. Chciałabym uchronić dzieci przed dodatkowymi traumatycznymi przeżyciami. Z drugiej strony tradycja, to tradycja. Co byście zrobili na moim miejscu?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.