Dziś mijają 3 lata od kiedy zmarł mój Tato. I o ile jestem już w stanie wypowiedzieć to słowo na głos, tak nie jestem w stanie pogodzić się z tym, zapomnieć. Ból wciąż jest taki sam, jak wtedy gdy to się stało. Czy Taty przestanie mi kiedyś brakować? Czy zawsze już będę tak bardzo za nim tęsknić?
Kocham Cię Tato, wiem że jesteś wciąż ze mną i zawsze będziesz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.