Mam straszne wyrzuty sumienia, ponieważ nie byłam dobra dla babci i dziadka, zwłaszcza dla babci, chociaż byli dla mnie najbliższymi i najlepszymi ludźmi na świecie. Nikt mnie tak nie kochał jak oni. Gdyby mogli, daliby mi gwiazdkę z nieba. A ja? Krzyczałam na nich, kłóciłam się z nimi, miałam pretensje o byle co. jaka ja byłam głupia i zła. Byli dla mnie za dobrzy, więc jeśli coś mi się nie udało lub miałam zły humor mogłam się na nich krzyczeć ile chciałam. O wszystko. Dlaczego zawsze krzywdzi się tych, których najbardziej się kocha? Byłam najgorszą wnuczką na świecie. nie zasłużyłam na takich dziadków. Za to zasłużyłam na cierpienie i życie z wyrzutami sumienia.:(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.