Dodaj do ulubionych

Mamusiu [*]

05.02.09, 20:01
Jedyne serce Matki uczuciem zawsze tchnie
Jedyne serce Matki o wszystkim dobrze wie
Dać wiele ciepła umie i każdy ból rozumie
A gdy przestanie bić... tak ciezko,ciezko zyc ;( Kocham...
--
[*]
Edytor zaawansowany
  • amberka2 05.02.09, 22:07
    elenarko piekny wiesz-dziekuje Ci..

    rozplakal sie....

    Dzisiaj bylam z coreczka na jej pierwszym szczepieniu i jak wrocilam
    do domu to chcialam zadzwonic do mamy i powiedziec jak malutka
    ladnie zniosla szczepienie, jaka byla dzielna.
    Juz slyszalam jej glos juz widzialam w wybrazni jej reakcje , jej
    radosc.....
    Mamusiu gdzie jestes, dlaczego odeszlas, tak bardzo mi ciebie
    brakuje, tak bardzo cie kocham...
  • elenarka_21 06.02.09, 20:32
    A ile jeszcze takich sytuacji,wydarzen,ze bedziemy potrzebowaly
    wsparcia,rozmowy...od takiej madrej osoby ktora tyle przezyla i
    zawsze wiedziala co robic...taka byla moja Mama...tak bardzo Cie
    brak ;( pomimo ze mam dziecko,ktorym sie opiekuje to ja sama
    potrzebuje jeszcze Mamy...chcialam sie od Ciebie wszystkiego nauczyc
    jak byc taka kochana Mama,gotowac pysznosci...myslalam:tyle jeeszcze
    czasu zdarze sie nauczyc od Ciebie wszystkiego,jednak tego czasu nam
    zabraklo...dlaczego?? mialas tylko 42 lata...tesknie:(
    --
    [*]
  • amberka2 06.02.09, 21:44
    Ja czuje dokladnie to samo.
    Tyle rzczy moglam sie do mamy nauczyc. Ciagle myslalam, ze mamy
    jeszcze wiele czasu... Ostatnio robilam porzadki i znalazlam
    karteczke na ktorej byla napisana przez mamcie recepta ciasta
    owocowego. Napisala ja rok temu jak byla u mnie na swieta.
    Nikt z nas nawet przez sekunde nie przypuszczal, ze byly to nasze
    ostatnie wspolne swieta.....
    Mama mowila, ze bedzie chodzic z wnusia na spacerki, ze bedzie jej
    czytac bajeczki. Tak bardzo mi jej brakuje. Kiedy minie ten bol?
    Kiedy przestane o niej myslec..
  • agnes3131 06.02.09, 22:50
    Przyłączam się do Was dziewczyny... też wciąż myślę o Mamuni i
    tęsknię za nią tak bardzo! Mój synek nie ma już żadnej babci, a
    zwłaszcza tej ukochanej, która go wychowała. Chyba nigdy nie
    przestaniemy myśleć, ja w każdej wolnej chwili myślę o Niej!
  • 0_karolajn 09.02.09, 14:56
    hej :)

    ja straciłam mamę 8 lat temu. miałam 13 lat, gdy zmarła na raka piersi. ani na
    chwilę nie przypuszczałam wtedy, że może jej zabraknąć a ostatnie jej słowa do
    mnie brzmiały wszystko będzie dobrze... nawet kiedy to mówiła nie przypuszczałam
    że już jej nie zobaczę - poszłam wieczorem spać a ją w nocy zabrało pogotowie i
    następnego dnia już jej nie było. mimo tego że by7ło to 8 lat temu to brakuje mi
    jej teraz o wiele bardziej niż wtedy. trzymajcie się dziewczyny wiem co czujecie
    - czasem przez godzinę siedzę i ryczę bo mam takie nagłe ataki tęsknoty - nie
    tak strasznie często ale bywają - dobrze się wtedy wypłakać przynajmniej ja tak
    myślę - buziaki i pamiętajcie że mamy nas czujnie obserwują i to nasze własne
    aniły "tam" w górze :). pozdrawiam
  • elenarka_21 10.02.09, 19:40
    [*]
  • elenarka_21 07.02.09, 14:10
    Nie ma ani jednego dnia zebym o Mamie nie myslala,tesknila i juz
    chyba takiego dnia nie bedzie.Pol roku,dwa lata,piec lat ta tesknota
    bedzie taka sama :(...i wyrzuty sumienia beda takie same...ze
    wczesniej moglam cos zrobic,tak mi z tym zle...wszystko za
    pozno...tesknie
    --
    [*]
  • aisha_25 07.02.09, 19:21
    Moja mama zmarła półtora roku temu i nie ma dnia żebym o niej nie myślała i
    tęskniła. Nie miej wyrzutów sumienia, tak miało być...każdy z nas ma wyznaczony
    czas i nie da się go przedłużyć. Wyrzuty w niczym Ci nie pomogą, musisz żyć
    dalej dla dziecka i dla niej, bo ona nie chciałaby żebyś się załamała. Wiem, że
    nie jest łatwo ale trzeba żyć dalej.
  • ma.ria 07.02.09, 22:51
    piękny wiersz... mówiący całą prawde!! TYLKO MATKA KOCHA
    BEZINTERESOWNIE I BEZGRANICZNIE... nie ma dnia ani minuty żebym nie
    tęskniła za moja MAMUSIĄ!! ból jest straszny i cierpienie,które
    mnie nigdy nie opuści do końca moich dni... MAMUNI mojej nie ma ...
    półtorej roku a ja i tak nie wierze w to co się stało i nigdy się z
    tym nie pogodze NIGDY!! żyłyśmy tylko dla siebie... Boże dlaczego??
    tylko my możemy się zrozumieć bo nikt oprocz nas nie moze sobie
    wyobrazić jak to jest żyć... bez MAMY!!
  • elenarka_21 08.02.09, 16:17
    Zyje mam dla kogo,usmiecham sie,pracuje itd...tylko jak przychodzi
    taki czas wspomnien to jest najgorzej ;( pytanie wciaz bez
    odpowiedzi: czemu tak wczesnie i czemu wtedy kiedy wszystko sie
    zaczynalo ukladac...??? wtedy kiedy miala swojego pierwszego
    wnusia,ktory byl najwazniejszy a nie mogla sie nim cieszyc zbyt
    dlugo...i dlaczego docenilam Ja dopiero teraz,teraz kiedy Mamy
    zabraklo... ;(
    --
    [*]
  • rw33305 08.02.09, 16:50
    Moja mama zmała 3.02.09, poszła do szpitala w Miedzylesiu 02.02.09 z powodu krwawienia z przewodu pokarmowego i z tego ją lekarze wyciągnęli ale juz następnego dnia o 1.50 zmarła na zawał, bardzo mi przykro, że nie było mnie przy niej i się z nią nie pożegnałam. Jest mi podwójnie przykro, ponieważ nie byłam u niej ostatnio z powodu grypy(mama przebywała w Z-dzie Opiekuńczo-Leczniczym w Radości - w ostatnią sobotę był tylko mój mąż i syn).Niby żegnała się ze mną po każdej wizycie, jakby po raz osatni ale ja mam straszne wyrzuty sumienia, czemu zachorowałam na grypę właśnie teraz i czemu mama zmarła właśnie teraz. Mam jeszcze pewną wątpliwość, mama była na oddziale chirurgii naczyniowej, czy miała tam odpowiednią opiekę na serce zwłaszcza w nocy.Na razie nie potrafie sobie z tym wszystkim poradzić, jest już po pogrzebie a ja czasami łapię się na tym, czy to wydarzyło się naprawdę.
  • elenarka_21 09.02.09, 13:04
    Dzis teskno bardziej niz wczoraj ;( Kocham
    --
    [*]
  • elenarka_21 11.02.09, 20:52
    [*] pamietam...
  • elenarka_21 13.02.09, 20:02
    [*] tak Cie dzis potrzebuje ;( tesknie...
  • hanka_m 13.02.09, 21:17
    Ja też dzis strasznie tęsknię za moją mamusią, jak codzień zresztą i
    co dzień mocniej.
  • elenarka_21 16.02.09, 11:14
    Powiedz ile zycie warte jest?? powiedz ile jeszcze splynie slonych
    lez?? ile jeszcze bedzie tak jak jest?? bedzie kidys kiedys lzej??
    czy troche bedzie kidys mniej bolalo??
    --
    [*]
  • elenarka_21 19.02.09, 21:39
    [*] pamietam i tesknie Mamo....
    --
  • ow.ca 25.02.09, 23:09
    "Moja mamo, moja łagodna, pachnąca, kochająca mamo.. co jak
    narkotykiem oszołomiłaś mnie mlekiem i drzemką w puchowych
    piernatach... a potem wśród dziwięków dzwonów, nocą zostawiłaś mnie
    wśród szorstkich rąk i twardych ciał... Gdzie jesteś???"

    Od ponad 10ciu lat z każdym dniem tęsknie bardziej moja kochana Mamuś
  • elenarka_21 26.02.09, 20:01
    [*] Tesknie....
    --
    Filip 23.o6.2oo6
  • elenarka_21 06.03.09, 11:55
    Nie ma dnia zebym o Tobie nie myslala ;( ...Kocham i Tesknie
    bardzo ... ;(
    --
    Filip 23.o6.2oo6
  • elenarka_21 09.03.09, 21:04
    [*]
    --
    Moj Synus Filipek :) 23.o6.2oo6
  • elenarka_21 10.03.09, 21:30
    [*]
    --
    Moj Synus Filipek :) 23.o6.2oo6
  • halas1961 10.03.09, 21:48
    Elenarko
    Przepraszam na poczatku jeśli w jakis sposób byłoby Ci przykro, ale może byłoby
    lżej gdybyś napisała tu na forum list do synka. Przepraszam ,jesli to za ciężkie
    dla Ciebie
    Halina-mama Agatki
  • halas1961 10.03.09, 21:55
    Elenarko przepraszam wszystko mi się dziś pomieszalo, przeciez to swiatelko dla
    Twojej mamusi. Wybacz, post powyzej zglosilam do usuniecia.jezszce raz przepraszam
    halina-mama Agatki
  • amberka2 24.03.09, 23:09
    Kochana mamusiu

    Minely juz trzy miesiace od Twojej smierci. Bardzo za Toba tesknie i
    bardzo Cie kocham. Twoja wnusia skonczyla dzisiaj 5 miesiecy. Jest
    sliczna , madra dziewczynka i ma Twoje piekne niebieskie oczy.
    Bardzo chcialam, zeby miala Twoje oczy i Pan Bog mnie wysluchal. Tak
    bardzo mi Ciebie brakuje. Tak bardzo pragnelabym abys wziela swoja
    wnusie na rece i zaspiewala jej kolysanke tak jak zawsze tego
    pranelas.
    W zeszla niedziele bylam na Twoim grobie. Kupilam Ci rozowe serce z
    roz to samo, ktore kiedys kupialam na grob taty. Teraz spoczywacie
    tam razem. Kocham Was i tesknie za Wami.....
  • elenarka_21 13.03.09, 12:26
    Nie potrafie tak pisac...moze kiedys teraz zapale dla Niej tylko to
    swiatelko... bo jestem za daleko zeby przyjsc i zapalic na
    grobie... ;( [*] Kocham Mamo....;(
  • elenarka_21 03.04.09, 19:53
    Zbliza sie wielkanoc kolejne swieta bez Ciebie Mamo ;( juz nie
    ciesza juz na nie nie czekam ;( Kocham...Tesknie...i Przepraszam...
  • aniroza 10.04.09, 14:54
    Witam.Dzis piatek, mija rowny tydzien kiedy pochowałam moją Mame.
    Łzy wciaz leca po policzku,nie byłam z Nia na codzien,miałam jeszcze
    tyle jej do powiedzenia,nawet sie ze mna nie pozegnala...
    zmarła we snie,okolicznosci bada prokuratora.
    Nie umiem sie podniesc, zyc codziennoscia,wciaz obwiniam sie gdyby...
    juz dzis nie moge cofnac czasu:( zaluje, umarła zbyut wczesnie, zbyt
    mlodo , w dzien Swoich Urodzin gdzie wybila magiczna liczba 50 lat.
    NIe wiem jak sie podniesc,brak wsparcia, rodzina daleko...ale wiem
    ze musze zyc dla Taty,nie moge sie poddac.
    Tak bardzo zaczynam tesknic za Mamą, dopiero teraz doceniajac jak
    bardzo Ja kochałąm, pomimo ze mnie zostawila jakis czas temu,chcac
    ulozyc sobie inne zycie. jak jak dalej zyc?kiedy brak sil i
    wpsarcia?:((
  • halas1961 10.04.09, 21:54
    Tak jak mi sie kojarza wszystkie soboty od ubieglego roku w maju, tak pewnie i
    Tobie beda sie juz zawsze tak samo kojarzyc piatki.
  • halas1961 10.04.09, 22:09
    Przepraszam, za szybko poprzedni sie wyslal.
    To jest za szybko, o wiele za szybko zeby sie podniesc. Tym bardziej, ze to
    nagłe odejscie...Zbyt młodo... Oczywiście, ze zbyt młodo. Moja córeczka odeszła
    w wieku 23 lat i 11 miesiecy. Zabrakło jej 1 miesiąca do 24 urodzin....Tez zbyt
    młodo...
    Zyc trzeba dalej, nie mamy innego wyjscia, nawet jesli pozostalibysmy zupelnie
    sami. Zyc, chocby dlatego że Bóg nas powołał do tego zycia i chce abysmy nadal
    tu byli, wykonali to po co nam pozwolił sie narodzic. A Oni, nasze skarby juz u
    niego. Juz swoje zadania tu na zimi pokonczyli i my nie mamy nic do powiedzenia.
    Mozemy tylko ich nadal kochac, wspominac, prosic o opieke i prowadzic z nimi
    monologi...
    Wsparcie znajdziesz na naszym forum, prosze pisac kiedy Ci jest zle. Teraz moze,
    w tych kilku dniach mniej bedzie tu ludzi zagladalo ze wzgledu na Swieta,
    zajecia, rodzine, która nadal wymaga przeciez naszej troski i uwagi. Ale zawsze
    napewno ktos pomoze. I pomalutku w realu tez ktos sie znajdzie. Zobaczysz, że
    mamusia zacznie stawiac na Twojej drodze ludzi czy sytuacje które Ci pomogą. Oni
    Na dnami czuwaja , pomagają,wciąz sa z nami,tylko trzeba wto naprawde uwierzyc.
    Oni zyja nadal, to tylko ich ciala zlozylismy do ziemi.
    Czyz Bog nie obiecal nam zycia wiecznego, dlaczego wiec watpimy...
    Dobranoc
    Halina-mama Agatki
  • aniroza 11.04.09, 11:01
    Dziękuje za odzew w moim kierunku.Bardzo mądre slowa tu
    padły,przeczytałam jednym tchem i wzielam sobie bardzo mocno do
    serduszka.Tak faktycznie kazdy piatek (pochowek) i niedziela kiedy
    zmarła Mama bedzie mi przypominac i naznaczac to.Ale ma Pani
    racje,musze nauczyc sie z tym zyc dalej,odeszła,ale jak moi znajomi
    mowią-spotkamy sie kiedys tam w niebie .
    Strata Pani coreczki w tak mlodym wieku, wspolczuje ogromnie.
    wrocilam z cmentarza ,podlałam kwiatki,pomodflilam sie porozmawiałam
    i wrocilam do domu, wchodzac na te forum.Tak jakbym potrzebowała
    podobnych ludzi, wiedzących i odczuwajacych bol tak jak ja.
    zle mi gdy tuz za dzien swieta,spedzam je od lat z Tata, ale zawsze
    na drugi dzien chodzilam do Mamy.Teraz rozklejam sie, swieta juz nie
    cieszą,a gdy widze radosc innych ogarnia mnie wstet do swiata,do
    zycia.Ale wiem ze musze isc dalej,Mama nie chciałaby zebym sie
    załamała, tylko realizowała swoje cele i marzenia.
    Dziekuje za uwage,zapewne wpadne tu jak znow poczuje nieogarnietry
    smutek i strach pzred jutrem.
    Zycze milego dnia tu zagladajacym, i rowniez cieplutko mysle o Was
    nieznajomi ,ktorzy jak ja stracili kogos bardzo bliskiego, liskiemu
    swojemu sercu.
  • aniroza 14.04.09, 10:44
    Witam.Wlasnie wrocilam z cmentarza.Juz wience z "ostatnim
    pozegnaniem" zdjełam z grobu Mamo Twego,a zasadzilam piekne kolorowe
    bratki,z kolejnym dniem coraz bardziej tesknie.Nie doceniałam tego
    ze byłas,istniałas, ze tak bardzo ostatnio mnie potrzebowałas.A ja
    glupia tłumaczylam sie ze szkoła,ze szukam pracy, ze nie mam czasu,
    bo bolało to ze byłas z innym a nie ze mna i z tatą.wszystkie oznaki
    na niebie, mowily ze jest Ci zle,ale taką droge sobie wybrałas-
    odeszłąs raz, odeszłas juz drugi raz na zawsze:( ile bym dała zeby
    Cie uslyszec znow, ale to juz niemozliwe.Cholera, boli , boli tak
    bardzo boli....wybacz mi mamo.Swieta mineły bolesnie,zagluszałam
    mysli, lecz wstał dzis nowy dzien a ja musze zyc dalej.najgorsze ze
    nie mam wsparcia,tatko wedkarz, pojechał na rybki,rodzinka daleko-
    byli , pojechali- jak to rodzina, a ja pozostałm tu sama.jedno wiem-
    nie moge sie załamac teraz.pozdrawiam wszystkich cieplutko.
  • olinoe 14.04.09, 16:47
    Moja mama odeszla 3 miesiace temu...przegrala w szpitalu. Rak prawie wyleczony a
    umarla we snie, nie waidomo dlaczego...
    Nie potrafie sie otrzasnac, coddziennie budze sie z placzem i checia sprawdzenia
    czy na pewno nie ma jej po drugiej stronis sluchawki. Ucieklam daleko, bo
    zostaly tylko czerwone worki z ciuchami ze szpitala, to straszne.
    Ale przynajmniej spotkala tate po 18 latach...
    Nie umiem tak zyc...
  • elenarka_21 15.04.09, 13:44
    [*] Tesknie .....
  • amberka2 15.04.09, 15:18
    mamuniu dzisiaj mijaja cztery miesiace od Twojej smierci...

    Teskinie, okropnie tesknie za Toba. Nie ma dnie zenym o Tobie nie
    myslala. Ciagle placze.. Kocham cie i zawsze bede Cie kochac.

    Twoja coreczka
  • elenarka_21 14.05.09, 13:27
    [*] Snisz mi sie Mamusiu bardzo bardzo czesto dlaczego??
    Tesknie ;(
  • ainahd 14.05.09, 23:51
    Ja płaczę każdego dnia, to jest po prostu ból fizyczny.Moja miłość
    do mamy była i jest bezgraniczna.Mamę bolał kręgosłup a potem żyła
    tylko 3 tygodnie.Nowotwór kości.Mam 54 lata a płaczę jak małe
    dziecko.Gdybym nie miała syna to poszłabym za mamą, ale jak on by
    cierpiał.Więc płaczę i żyję.
  • tejsza 22.05.09, 19:56
    Dołączam do Was, dziewczyny. Od 6 kwietnia nie mam Mamy.

    Czy Was tez to dziwi, że świat i życie toczą się dalej? Że słońce świeci i pada
    deszcz? Jak to możliwe, że kwiaty dalej kwitną, podczas gdy już Jej nie ma?
    --
    "pełna nadziei jest każda mysz"
  • annmaria 22.05.09, 20:03
    Stracilam Ojca i prawie dwa lata zajelo mi dziwienie sie ze slonce
    nie zachodzi czerwiensze niz zwykle...
    Dni za dniami mijają przyspieszając wciaz biegu...aż się urwą...Za
    marzeniem nadąrzyć nie mogą...A pytanie odwieczne CO na tamtym jest
    brzegu? Pali usta i ludziom i Bogom...
  • kopciuszek125 22.05.09, 21:58
    26 czerwca minie dwa lata jak mojej mamy nie ma, ale nie ma sekundy w moim
    życiu żebym o nie nie myślała. Często mi się śni jest w nich różna raz
    uśmiechnięta a innym razem smutna i wtedy nie wiem czy mnie przed czym ostrzega.
    Byłam z nią tak bardzo związana że trudno opisać. Tak bardzo mnie wspierała gdy
    urodziłam chorego syna a teraz jest mi tak potrzebna bo ciągle zmagam się z
    chorobą syna.
  • elenarka_21 27.05.09, 19:25
    ;( Tesknie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka