Naprawiałem u nich już trzy razy po stłuczkach, więc już trochę się znam w tej
branży. Uważam, że robią dobrze i przede wszystkim kompleksowo. Odstawiam
auto, wypełniam u nich druki, a potem przychodzę po gotowe i wszystko. Fakt,
że cały pobyt auta w warsztacie trochę trwa, ale wiem, że połowę tego czasu
zabiera ubezpieczalnia. Raz zleciłem drobną naprawę bez zgłaszania do
ubezpieczalni i trwało to wtedy kilka dni.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.