Witam, od prawie dwóch lat naprawiam klimatyzacje w corolli wszystkimi płynami, ozonami itp, zmiana filtrów kilka razy w roku, ostatnio w czerwcu wymieniałam cały parownik - pomogło na 3 miesiące i znowu ten okropny zapach...czy ktoś miał taki problem i może podpowiedzieć rozwiązanie? Mam alergiczne dziecko i jest to bardzo ważne, żeby nie wdychała tego "czegoś", nie chce też sprzedawać takiego samochodu komuś innemu...
pozdrawiam
Lu
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.