Dodaj do ulubionych

Wybór tokarki, do wyrobu małych detal

31.03.15, 13:19
Planuję zakup nowej maszyny do warsztatu. Chodzi o sprzęt który nadawałby się głównie do toczenia gwintów. Co byście polecili do niewielkiej firmy?
Edytor zaawansowany
  • 31.03.15, 16:04
    To duży warsztat czy raczej sam planujesz pracować? Jaki masz budżet? Jeśli to miałby być mały rodzinny warsztat, to szukaj czegoś podobnego do Office Haasa. Do małego warsztatu powinna być w sam raz. Ona nadaje się właśnie do szybkiego wytwarzania małych części o wysokiej precyzji. No chyba, że szukasz czegoś większego i bardziej konkretnego, to mogę ewentualnie polecić coś z serii TL. Masz jakieś typu, rozglądałeś się już za czymś?
  • 01.04.15, 00:33
    Nie jestem przekonany, bo z jednej strony chyba Office by mi starczył na razie, ale jeśli planuję zwiększać produkcję, to wtedy lepiej byłoby zainwestować w coś większego.
    Powiesz mi jeszcze jak jest z awaryjnością tej marki?

  • 01.04.15, 07:45
    Jak pracowałem na Haasie, to właśnie nie miałem jakoś specjalnie żadnych problemów. Maszyna na tych samych parametrach działa dobrze od kilku lat, choć oczywiście trzeba ją regulować od czasu do czasu. Jeśli zamierzasz na maszynie pracować latami i o nią dbasz, to nie będzie problemu. Widziałem wielu, którzy narzekali na maszyny, bo je zajeździli, ale to nie była wina sprzętu tylko robotnika.
    Co do samego sprzętu to dobrze pomyśl, co jest Ci potrzebne na rok-dwa pracy, żeby zacząć zarabiać ? nie ma sensu brać maszyny, która będzie stała i się marnowała, bo nagle połowa klientów zniknie.
  • 05.04.15, 18:59
    Tak ekonomicznie patrząc na to, to wolałbym jakąś mniejszą maszynę w przystępnej cenie, bo jednak coś w warsztacie już mam. A warsztat mam nie za wielki? Ale też nie chcę za jakiś czas znowu kupować kolejnej maszyny? A jednak one trochę kosztują. Może lepiej kupić od razu taką z większymi możliwościami.
    A jak jest z usterkami w przypadku tych Haasów? No i czy serwis jest w miarę kompetentny, czy tylko są dla ozdoby?
  • 06.04.15, 16:50
    Możesz na razie kupić sobie mniejszą obrabiarkę, np. z wystawy. Zaoszczędzisz całkiem sporo, a jak będziesz potrzebował czegoś większego to wtedy będziesz mógł rozejrzeć się za czymś większym. No i będziesz miał już jakieś rozeznanie w działaniu maszyny. U mnie w firmie kiedyś właśnie kupiliśmy taki wystawowy sprzęty Haasa i śmigał nam bez problemu. Bo jednak fachowcy dbają tam o te urządzenia i ich parametry, żeby wszystko odpowiednio działało. Więc nie ma strachu.
  • 27.05.15, 22:16
    A ja bym na Twoim miejscu od razu zdecydował się już na coś konkretniejszego. Zwłaszcza, że jeśli planujesz coś powystawowego, to pewnie i tak solidną obniżkę chwycisz. Haasy mają to do siebie, że są sprzętem trwałym, więc kupujesz maszynę na lata, a nie na 5 minut.
  • 04.06.15, 19:58
    Co racja, to racja... Mam zamiar kupić sprzęt, to jednak chciałbym, żeby przez lata mi służył. Trochę rozglądałem się w tych Haasach i chyba jednak pójdę w kierunku tych TL. Chociaż jeszcze cały czas rozważam różne opcje.
  • 18.05.15, 11:52
    jeśli chodzi o taki sprzęt, to ja wyposażałem magazyn w tokarki firmy XYZ. Wg mnie świetny stosunek ceny do możliwości. Warto przed zakupem sprawdzić pełną specyfikację urządzenia, żeby mieć pewność że wybrana tokarka, czy inny sprzęt w 100% nasze potrzeby .
  • 30.07.16, 11:39
    Mąz kupował taką tokarkę - www.cormak.pl/tokarka-uniwersalna-cormak-330x700/produkt-521 i jest bardzo zadowolony. OD firmy Cormak. Kiedyś się nazywali Maktek z tego co kojarze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.