Dodaj do ulubionych

ASO PEUGEOT

IP: 195.94.222.* 13.05.02, 17:15
Ktory z warszawskich ASO Peugeot jest godny polecenia, a od ktorego najlepiej
trzymac sie z daleka?
Edytor zaawansowany
  • Gość: szon IP: 213.17.165.* 29.05.02, 10:56
    ja jezdze na Jerozolimskie Autofrance. Nieźle, nic nie potrafią zrobić ale
    przynajniej poczeklania fajna. A czekanie jest napraaaaaaawde dłuuuuuugie. A ty
    gdize jezdzisz Marcin (jakies komentarze)
  • Gość: PsuBrat IP: *.acn.pl / 10.133.135.* 29.05.02, 22:49
    Jeżdżę P 406 z 1998 r. 110 kkm

    1. France Automobile w Alejach Jerozolimskich - ZDECYDOWANIE ODRADZAM: próbują
    naciągnąć, wciskają ciemnotę, są nieuprzejmi (w zasadzie jest to taka wysilona,
    sztuczna uprzejmość, maskująca lekceważenie) jednym słowem olewka z
    nastawieniem na "rąbanie frajerów". Trzeba zachowywac nieustanną czujność.

    2. Auto Markiewicz na Stegnach - ODRADZAM: bezczelnie dopisują do rachunku
    nieumówione czynności, traktują jak jelenia - a wszystko to w słodko-kwaśnym
    sosie nieszczerej uprzejmości.

    3. MPT na Bitwy Warszawskiej - ODRADZAM: dopuszczają się drobnych oszustw jak
    dopisywanie do rachunku tajemniczych pozycji (np. odrdzewiacz przy wymianie
    łożyska piasty, kiedy w ceniku jest za to ryczałt i nie ma mowy o odrdzewiaczu;
    tłumaczą: że "dużo poszło" - ja: a co mnie to obchodzi?!), ruszają się jak
    muchy w smole (jeśli obiecują, że coś zajmie 1 godzinę - to należy to podnieść
    do kwadratu), niekompetencja niektórych mechaników.

    4. ASO Peugeot "Niedziółka" w Miedzeszynie-Falenicy - P O L E C A M.
    Zdecydowanie najlepszy warsztat z tych, które odwiedzałem (szkoda tylko, że na
    dalekich praskich przedmieściach).
    Jest po prostu NORMALNIE: mechanicy budzą zufanie i nie uchylają sie od rozmowy
    na temat auta. Właściciel proponuje kawę, którą sam serwuje. Ja, podczas
    pierwszej wizyty, dostałem: darmowy przegląd + gratisowe: uzupełnienie płynu
    spryskiwacza, powietrza w kołach, ustawienie świateł (Okazało się że nie ma
    usterek do usunięcia i za wizyte nie zapłaciłem NIC).

    Następna wizyta w ASO, gdzie? U pana Niedziółki, który skasował 1300 zł (m.in
    wymiana paska rozrządu po 90 kkm) - ceny są niższe o jakieś 10-20% w stosunku
    do ww. ASO.
    Pozdr.
  • Gość: zx IP: *.waw.cdp.pl 07.06.02, 08:51
    Gość portalu: PsuBrat napisał(a):

    > ruszają się jak
    > muchy w smole (jeśli obiecują, że coś zajmie 1 godzinę - to należy to podnieść
    > do kwadratu)

    Ale przecież 1 do kwadratu to wciąż 1 ... ;)))
  • Gość: PsuBrat IP: *.acn.pl / 10.133.135.* 07.06.02, 19:27
    > > ruszają się jak
    > > muchy w smole (jeśli obiecują, że coś zajmie 1 godzinę - to należy to podn
    > ieść
    > > do kwadratu)
    >
    > Ale przecież 1 do kwadratu to wciąż 1 ... ;)))
    -----------------------------------------------------------

    słusznie .... :-)
  • Gość: Szon IP: 213.17.165.* 27.06.02, 10:49
    Gość portalu: PsuBrat napisał(a):


    >
    > 4. ASO Peugeot "Niedziółka" w Miedzeszynie-Falenicy - P O L E C A M.
    > Zdecydowanie najlepszy warsztat z tych, które odwiedzałem (szkoda tylko, że na
    > dalekich praskich przedmieściach).
    > Jest po prostu NORMALNIE: mechanicy budzą zufanie i nie uchylają sie od rozmowy
    >
    > na temat auta. Właściciel proponuje kawę, którą sam serwuje. Ja, podczas
    > pierwszej wizyty, dostałem: darmowy przegląd + gratisowe: uzupełnienie płynu
    > spryskiwacza, powietrza w kołach, ustawienie świateł (Okazało się że nie ma
    > usterek do usunięcia i za wizyte nie zapłaciłem NIC).
    >
    > Następna wizyta w ASO, gdzie? U pana Niedziółki, który skasował 1300 zł (m.in
    > wymiana paska rozrządu po 90 kkm) - ceny są niższe o jakieś 10-20% w stosunku
    > do ww. ASO.
    > Pozdr.

    Po twojej namowie byłem tam, chociaż cholernie daleko ode mnie i straciłem prawie
    cały dzień. Mam 307 i dużo problemów na gwarqancji. Obsługa rzeczywiście bardzo
    miła, sympatycznie, ale......nie zrobili praktycznie nic z tego co zgłosiłem.
    Stwierdzili że albo się nie da, albo że naprawili, chociaż nic nie zrobili.
    Najlepszy numer był z tym że wymienili mi dźwignię zmiany kierunkowskazów na taką
    z innego modelu i dzięki temu nie mam przycisku do zmiany opcji komputera
    pokładowego. Byli trochę zdziwieni jak im to wytknąłem ale ostatecznie
    powiedzieli że za dwa tygodnie sprowadzą prawidłowy model i nawet przeprosili.
    Teraz czekam aż sprowadzą.

    Moje nadzieje na porządną ASO prysły po tym jak odebrałem samochód.
    Szkoda.
  • Gość: PsuBrat IP: *.acn.pl / 10.133.135.* 17.07.02, 22:57
    Gość portalu: Szon napisał(a):

    a propos ASO Niedziółka

    > Po twojej namowie byłem tam, chociaż cholernie daleko ode mnie i straciłem
    praw
    > ie
    > cały dzień. Mam 307 i dużo problemów na gwarqancji. Obsługa rzeczywiście
    bardzo
    >
    > miła, sympatycznie, ale......nie zrobili praktycznie nic z tego co zgłosiłem.
    > Stwierdzili że albo się nie da, albo że naprawili, chociaż nic nie zrobili.
    > Najlepszy numer był z tym że wymienili mi dźwignię zmiany kierunkowskazów na
    ta
    > ką
    > z innego modelu i dzięki temu nie mam przycisku do zmiany opcji komputera
    > pokładowego. Byli trochę zdziwieni jak im to wytknąłem ale ostatecznie
    > powiedzieli że za dwa tygodnie sprowadzą prawidłowy model i nawet
    przeprosili.
    > Teraz czekam aż sprowadzą.
    >
    > Moje nadzieje na porządną ASO prysły po tym jak odebrałem samochód.
    > Szkoda.
    ----------------------------

    Bardzo mi przykro stary,
    Ja byłem u Niedziółki już trzy razy i byłem zadowolony. Po prostu IMHO w
    porównaniu z innymi ASO w Varsiavie Niedziółka wypada zdecydowanie lepiej.

    Pozdrawiam.
  • lolek5 19.07.02, 11:09
    Ja ostatnio bylam w Signelli na ul. Plowieckiej i musze przyznac, ze bylo
    calkiem ok. Wszystko co mieli zrobic zrobili szybciej niz wczesniej szacowali,
    bez kolejki ( mimo tego, ze przyjechalam 30 min wczesniej niz bylam umowiona,
    ale to moze wynikac z okresu wakacyjnego ) i naprawili autko bez zarzutow ( nie
    bylo to nic wielkiego - wymiana wahacza ).
    Z tego co zauwazylam to zmienila sie tam ekipa, nie widze teraz nikogo z tej
    grupy, ktora byla 3 lata temu. Ciekawe dlaczego zmienili tych ludzi ????
    --
    Pozdrawiam
    Ewa
  • Gość: Monia IP: 213.77.91.* 19.07.02, 15:34
    Odnośnie Signelli, to pamiętam jak 3 lata temu kupiłam u nich opony zimowe z
    gratisowym montażem - musiałam auto zostawic na cały dzień tak długo to u nich
    trwa, i jakie było moje zdziwienie gdy po odebraniu wieczorem samochodu
    przybyło mu ponad 100km na liczniku- mieli pecha bo zrobiłam sobie pogawędkę z
    kierownikiem panów serwisantów.
    ASO w Jerozolimskich - banda niewychowanych naciągaczy - omijać z daleka.
    Ostatnie wizyty to ASO Niedziółka - oby tylko się nie zepsuli i nie postwili na
    ilość nie jakość - bo ostatnio przybyło im trochę klientów.
  • lolek5 19.07.02, 15:52
    A propos Al. Jerozolimskich to ich nie znosze od mojego wypadku ( bardzo
    chcialam wsiasc do autobusu samochodem ), kiedy to samochod skasowalam na 1/3
    jego wartosci, a poniewaz wypadek mial miejsce na rondzie A. Zawiszy, wiec
    najblizej bylo do France Automobiles i tam kazalam zaholowac moje autko, tam
    tez byl robiony. Juz chyba gdzies na jednym z for o tym pisalam. Gdy odebralam
    samochod to:
    - mial plamy bialego lakieru prawie na calym przodzie ( auto jest czarne );
    - zapomnieli dokrecic maske, wiec jak jechalam szybciej to mi sie telepala i
    oczywiscie zaraz do nich wrocilam;
    - zginely mi pewne drobiazgi z auta ( nie byly to rzeczy wartosciowe, ale liczy
    sie sam fakt, ze do czegos takiego doszlo );
    - a juz najbardziej mnie dobilo jak pan rzeczoznawca, ktory tam wlasnie
    urzedowal, stwierdzil, ze 206-stkami to jezdza tylko ( sorry za wyrazenie )
    dupy mafiozow z Pruszkowa.

    Nie omieszkalam sie z nim tam posprzeczac, jak rowniez z facecikami z serwisu.
    NIGDY TAM NIE WROCE.
    --
    Pozdrawiam
    Ewa
  • Gość: piotruś IP: 217.98.112.* 09.10.02, 07:38
    Gość portalu: Monia napisał(a):

    > Odnośnie Signelli, to pamiętam jak 3 lata temu kupiłam u nich opony zimowe z
    > gratisowym montażem - musiałam auto zostawic na cały dzień tak długo to u
    nich
    > trwa, i jakie było moje zdziwienie gdy po odebraniu wieczorem samochodu
    > przybyło mu ponad 100km na liczniku- mieli pecha bo zrobiłam sobie pogawędkę
    z
    > kierownikiem panów serwisantów.
    > ASO w Jerozolimskich - banda niewychowanych naciągaczy - omijać z daleka.
    > Ostatnie wizyty to ASO Niedziółka - oby tylko się nie zepsuli i nie postwili
    na
    >
    > ilość nie jakość - bo ostatnio przybyło im trochę klientów.
    Ja uwielbiam jezdzic do serwisu w aleje jerozolimski do peugeot france
    automobiles. uwazam, ze ten serwis ma najlepszych mechanikow i personel biura.
    jezdzilem po wielu serwisach i nic nie mogli, albo nie wiedzieli co zrobic. mam
    307, pojechalem tam na naprawe z kilkoma usterkami, ktore nie dawaly mi
    spokoju, wypisane mialem na kartce, recepcjonista przerazil sie widzac te
    kartke, ale po szybkim wypisaniu zlecenia wiedzial juz co dolega w mojej furce.
    powiedzial ze to wszystko zrobimy, .................... i zrobili mieli
    wszystkie czesci na magazynie. czekale,m na samochod 3 godziny, kawe tez gratis
    dostalem, a takze zaproponowano mi darmowy przeglad, dostalem od nich
    tzw"kontrole peugeot" :-)) szczerze polecam ten serwis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    wydaje mi sie, ze podejscie recepcji serwisu do klienta jest ok.:-))
  • Gość: didi IP: *.acn.pl / 10.128.133.* 09.10.02, 12:43
    Gość portalu: piotruś napisał(a):

    > Gość portalu: Monia napisał(a):
    >
    > > Odnośnie Signelli, to pamiętam jak 3 lata temu kupiłam u nich opony zimowe
    > z
    > > gratisowym montażem - musiałam auto zostawic na cały dzień tak długo to u
    > nich
    > > trwa, i jakie było moje zdziwienie gdy po odebraniu wieczorem samochodu
    > > przybyło mu ponad 100km na liczniku- mieli pecha bo zrobiłam sobie pogawęd
    > kę
    > z
    > > kierownikiem panów serwisantów.
    > > ASO w Jerozolimskich - banda niewychowanych naciągaczy - omijać z daleka.
    > > Ostatnie wizyty to ASO Niedziółka - oby tylko się nie zepsuli i nie postwi
    > li
    > na
    > >
    > > ilość nie jakość - bo ostatnio przybyło im trochę klientów.
    > Ja uwielbiam jezdzic do serwisu w aleje jerozolimski do peugeot france
    > automobiles. uwazam, ze ten serwis ma najlepszych mechanikow i personel
    biura.
    > jezdzilem po wielu serwisach i nic nie mogli, albo nie wiedzieli co zrobic.
    mam
    >
    > 307, pojechalem tam na naprawe z kilkoma usterkami, ktore nie dawaly mi
    > spokoju, wypisane mialem na kartce, recepcjonista przerazil sie widzac te
    > kartke, ale po szybkim wypisaniu zlecenia wiedzial juz co dolega w mojej
    furce.
    >
    > powiedzial ze to wszystko zrobimy, .................... i zrobili mieli
    > wszystkie czesci na magazynie. czekale,m na samochod 3 godziny, kawe tez
    gratis
    >
    > dostalem, a takze zaproponowano mi darmowy przeglad, dostalem od nich
    > tzw"kontrole peugeot" :-)) szczerze polecam ten serwis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    > wydaje mi sie, ze podejscie recepcji serwisu do klienta jest ok.:-))

    "Kontrolę peugeot" dostaniesz w każdej ASO Peugeot , bo taka ich polityka :P,
    a darmową kawę i dobrych mechaników mają też na Al. Krakowskiej :))
  • Gość: lopez IP: 217.98.112.* 17.10.02, 07:33

    Gość portalu: didi napisał(a):

    > Gość portalu: piotruś napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Monia napisał(a):
    > >
    > > > Odnośnie Signelli, to pamiętam jak 3 lata temu kupiłam u nich opony z
    > imowe
    > > z
    > > > gratisowym montażem - musiałam auto zostawic na cały dzień tak długo
    > to u
    > > nich
    > > > trwa, i jakie było moje zdziwienie gdy po odebraniu wieczorem samocho
    > du
    > > > przybyło mu ponad 100km na liczniku- mieli pecha bo zrobiłam sobie po
    > gawęd
    > > kę
    > > z
    > > > kierownikiem panów serwisantów.
    > > > ASO w Jerozolimskich - banda niewychowanych naciągaczy - omijać z dal
    > eka.
    > > > Ostatnie wizyty to ASO Niedziółka - oby tylko się nie zepsuli i nie p
    > ostwi
    > > li
    > > na
    > > >
    > > > ilość nie jakość - bo ostatnio przybyło im trochę klientów.
    > > Ja uwielbiam jezdzic do serwisu w aleje jerozolimski do peugeot france
    > > automobiles. uwazam, ze ten serwis ma najlepszych mechanikow i personel
    > biura.
    > > jezdzilem po wielu serwisach i nic nie mogli, albo nie wiedzieli co zrobic
    > .
    > mam
    > >
    > > 307, pojechalem tam na naprawe z kilkoma usterkami, ktore nie dawaly mi
    > > spokoju, wypisane mialem na kartce, recepcjonista przerazil sie widzac te
    > > kartke, ale po szybkim wypisaniu zlecenia wiedzial juz co dolega w mojej
    > furce.
    > >
    > > powiedzial ze to wszystko zrobimy, .................... i zrobili mieli
    > > wszystkie czesci na magazynie. czekale,m na samochod 3 godziny, kawe tez
    > gratis
    > >
    > > dostalem, a takze zaproponowano mi darmowy przeglad, dostalem od nich
    > > tzw"kontrole peugeot" :-)) szczerze polecam ten serwis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    > > wydaje mi sie, ze podejscie recepcji serwisu do klienta jest ok.:-))
    >
    > "Kontrolę peugeot" dostaniesz w każdej ASO Peugeot , bo taka ich polityka :P,
    > a darmową kawę i dobrych mechaników mają też na Al. Krakowskiej :))

    mechanikow na krakowskiej to oni maja do d........, sami amatorzy, mechanicy
    poprzyjmowani z garazewa i daewoo fso:-)) ostatnio jak bylem w france
    automobiles przyjechal klient i powiedzial ze przyjechal z krakowskiej,
    powiedzieli mu z w jerozolimskich maja doswiadczenie i oni poradza sobie z tym
    problemem szybciej
  • Gość: didi IP: *.acn.pl / 10.128.133.* 18.10.02, 01:11
    Gość portalu: lopez napisał(a):


    >
    > mechanikow na krakowskiej to oni maja do d........, sami amatorzy, mechanicy
    > poprzyjmowani z garazewa i daewoo fso:-)) ostatnio jak bylem w france
    > automobiles przyjechal klient i powiedzial ze przyjechal z krakowskiej,
    > powiedzieli mu z w jerozolimskich maja doswiadczenie i oni poradza sobie z
    tym
    > problemem szybciej

    A sam byłeś na Krakowskiej, że takie masz zdanie? I Skąd wiesz, że we fransie
    nie pracują mechanicy z garażewa, a na krakowskiej tak? Jakoś niewiele osób ma
    o Jerozolimskich dobre zdanie :(
  • Gość: lopez IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 20.10.02, 19:18
    byłem na krakowskiej i nic. mechanicy nie maja doswiadczenia, sa posciagani z
    innych serwisów, ale nie z serwisow peugeota, podobno byli przyjmowani tylko
    mechanicy spoza siecie peugeota, tak mi sie o uszy obilo jak bylem u bielaka.
    do farnce w a\lejach mam daleko, bo jezdze az z targówka, ale naprawde warto!!!
    nikt mi nie wmówi, że w alejach jerozolimskich to tylko naciągacze i hamy.
    kiedy mnie w k.......li, ale na spokojnie wytlumaczyli mi, ze to dla mojego
    bezpieczeństwa (wymienili mnie bez pytania cieknacy cylinderek hamulcowy za
    300pln) nie byłem przygotowany na wywalenie jeszcze trzech paczek wiecej za
    przeglad. ale teraz wiem, ze oni nie robia mnie w trabe, jak daje samochód na
    naprawe lub na przeglad, to wiem ze wyjasde po naprawie sprawnym samochodem.
    pozdrawiam wszystkich!!!!!
  • Gość: Szon IP: 213.17.165.* 22.10.02, 14:15
    Gość portalu: piotruś napisał(a):
    > Ja uwielbiam jezdzic do serwisu w aleje jerozolimski do peugeot france
    > automobiles. uwazam, ze ten serwis ma najlepszych mechanikow i personel
    biura.
    > jezdzilem po wielu serwisach i nic nie mogli, albo nie wiedzieli co zrobic.
    mam
    >
    > 307, pojechalem tam na naprawe z kilkoma usterkami, ktore nie dawaly mi
    > spokoju, wypisane mialem na kartce, recepcjonista przerazil sie widzac te
    > kartke, ale po szybkim wypisaniu zlecenia wiedzial juz co dolega w mojej
    furce.
    >
    > powiedzial ze to wszystko zrobimy, .................... i zrobili mieli
    > wszystkie czesci na magazynie. czekale,m na samochod 3 godziny, kawe tez
    gratis
    >
    > dostalem, a takze zaproponowano mi darmowy przeglad, dostalem od nich
    > tzw"kontrole peugeot" :-)) szczerze polecam ten serwis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    > wydaje mi sie, ze podejscie recepcji serwisu do klienta jest ok.:-))

    Ale to na pewno te Jerozolimskie???? Bo ja tam byłem kilka razy i nigdy nic
    dostałem(kawy, itp.), nawet zawiadomienia ze samochod mozna odebrac. A co do
    kompetencji to pozostawiam odważnym do własnej oceny. Jak mi wymienili tarcze
    to aż się bałem jździć. U Niedziółki naprawili po nich. A ten list który cytuję
    wygląda jakby go napisał ktoś od nich. Rozumiem że masz 307-ke na gwarancji,
    wiec po co Ci proponowali darmopwy przeglad? Przeciez na gwarancji jest jeden
    darmowy. Mnie tam zawsze traktowali jak zło konieczne, wymuszona uprzejmość,
    brak kompetencji, oczekiwanie godzinami i zdania o nich nie zmienię. ODRADZAM i
    OSTRZEGAM!!!!
  • Gość: piotruś IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 23.10.02, 09:18
    może ty miałeś z nimi problemy, ale ja narazie jestem zadowolony i jezdze do
    nich, a tak apropo mam przejechane juz 35 tys km i miesiac temu skonczyła mi
    sie gwarancja, fak faktem , że mi zaproponowli darmowy przegląd w okresie
    gwarancyjnym, to tez co znaleźli to usuneli jeszcze na gwarancji. ale słyszałem
    ze teraz jest taki standart peugeota i robi adrmowe kontrole w kazdym
    samochodzie. dostalem list, zaproszenie z krakowslkiej na taki przeglad, moze
    ty tez dostales? podoba mi sie narazie w france, i tak na razie pozostanie.
  • Gość: scoat IP: *.waw.cdp.pl 29.08.02, 14:23
    polecam serwis w piasecznie AUTO-BIS, miła i fachowa obsługa, specjalnie dla
    mnie zmienili godziny pracy swojego mechanika, przed kupnem samochodu
    pojechalem do nich na przeglad i dzieki temu (dokładne oględziny wraz z opisem)
    utargowałem 4 tys. zł.
    Ceny części ustalane są przez Peugeot Polska więc ASO nie ma z tym nic
    wspólnego, a ceny robocizny uzalenione są od roboczogodziny, które pod Wawą są
    niższe.
    Acha no jako jeden z niewielu przy koszcie przeglądu odejmuje koszt oleju jeśli
    przywozisz go ze soba.
    w czasie napraw mozesz pogadac z mechanikami przy samochodzie.

    polecam.
  • Gość: scoat IP: *.waw.cdp.pl 29.08.02, 14:32
    jak napisalem w poprzedniej wypowiedzi serwisuje w piasecznie,a le moze znacie
    jakies tanszy godny polecenia warsztat ktory serwisuje po gwaracji Peugeot
  • Gość: peugeot IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.14, 10:10
    Przekazuję moją obserwację oraz ostrzeżenie dla innych użytkowników po doświadczeniach z serwisem ASO p. Niedziółki, Warszawa Deptak 1A, w którym świeżo nabyty z drugiej ręki samochód został poddany generalnemu przeglądowi z wymianą paska rozrządu, świec, oleju, itd.

    Ocena w skrócie: niska jakość obsługi, wiele błędów, uszkodzenia podzespołów, brak odpowiedzialności.

    Oto szczegóły:
    1. Nowy pasek po 2 tygodniach od serwisu zerwał się, skutek: nowy akumulator całkowicie rozładowany - zakwaszony. Pierwsza wymiana paska w ramach rękojmi. Po następnych 3 tygodniach - pasek zerwał się ponownie. Przy kolejnej wymianie koszt robocizny warsztat wziął na siebie, ale zakupem nowego paska obciążył klienta. Okazało się, że przyczyną było pozostawienie starych napinaczy (chociaż na rachunku nowe napinacze były wykazane).

    2. po 3 miesiącach od serwisu w ASO, (w którym m.in. wymieniono świece) - samochód w trasie: nagle silnik zaczyna spalać stukowo, po czym przestaje pracować. Po ściągnięciu na holu do najbliższego warsztatu, mechanik analizujący przyczynę problemu wyciągnął 2 z 4 świec ociekające olejem. Wstępna diagnoza: wyciek oleju do komory spalania, silnik stracił szczelność - konieczna wymiana silnika(!). Po wykonaniu dokładnego badania szczęśliwie okazało się, że kompresja jest OK, natomiast przyczyną było po prostu... niedokręcenie świec... (!)

    3. stalowy uchwyt utrzymujący i stabilizujący w komorze silnika listwę wtryskiwaczy gazowych został w trakcie serwisu ułamany. Samą listwę wtryskiwaczy - koledzy po prostu położyli luzem na gumowej osłonie dolotu powietrza... Rzecz niby drobna (łatwa do naprawy) - ale dobrze ilustrująca poziom i jakość serwisu.

    Z przykrością odradzam wizytę w tym ASO - która - pomimo relatywnie wysokich kosztów robocizny i podzespołów - doprowadziła w efekcie do kilkukrotnego unieruchomienia pojazdu. Najgorsza zaś jest utrata zaufania, że samochód którym chcemy się poruszać na dłuższych trasach jest sprawny i że po prostu nie rozkraczy się gdzieś po drodze z powodu niedoróbki serwisanta.
  • grudziaz 26.05.14, 20:25
    Niezły bałak masz, liczysz człowieku, że jelenie nie wiedzą o co cho i na te pseudo mądrości się nabiorą
    Ad.1 Jak wiadomo pasek rozrządu odpowiada za ładowanie akumulatora, a akumulatory ogólnie to zasadowe pH mają
    Ad.2 no jasne, że niedokręconymi świecami można śmigać prze 3 miechy bez jakichkolwiek konsekwencji, a potem nagle bum
    Ad.3 tu już po prostu ręce opadają, uchwyt w komorze latający luzem, a klient jeżdzi w najlepsze....
    Napisz cokolwiek co się kupy trzyma, bo na razie to tylko kupa jest.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka