Dodaj do ulubionych

Ostrzegam: Motor Gas Rygielski Toruń

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 22:30
Wstawiłem auto z powodu dużych drgań kierownicy na luzie. Uznali, że
to wina silnika. Oddali głowicę do planowania bez upewnienia się, że
dostaną wałek rozrządu z obudową. Następnie stwierdzili, że szybciej
i taniej będzie wymienić silnik na inny. Wymienili, ale jakież było
moje zdziwienie, kiedy zamienili bez mojej zgody 1.4 na 1.2.
Narazili mnie na duże wydatki, a usterki i tak nie usunęli.
Reklamowałem wykonanie usługi, jednak wtedy ludzie stali się bardzo
nieprzyjemni w porywach do niegrzeczni. Zaproponowane rozwiązania
mnie nie satysfakcjonowały (którekolwiek i tak wiązało się z dużymi
kosztami bez usunięcia właściwej usterki). Natomiast przy zmianie
wymianie oleju ubrudzono mi fotel - reklamowałem, wyczyścili ale w
niemiłej atmosferze.
Jednak, żeby sprawiedliwości stało się zadość dodam, że zakładałem
tam gaz i z tej usługi jestem zadowolony - z tego właśnie względu
udałem się tam w celu naprawy auta, ale zawiodłem się bardzo, co
opisałem wyżej.
Edytor zaawansowany
  • motorgas 20.12.07, 14:31
    Firma Motor Gas Rygielski Toruń przypadkowo natrafiła na dziwny
    artykuł z napisem "ostrzegam". Przemiły Panie, właścicielu auta
    Opel Corsa, proszę nie ostrzegać naszych klientów przed naprawą u
    nas. Prowadzimy działalność przez 15lat, w zakresie zakładania
    instalacji gazowych oraz kompleksowej mechaniki samochodowej i na
    brak klienta nie narzekamy. A to o czymś świadczy. Każdy ma prawo
    wyrazić swoją opinię, na temat zachowania pracowników warsztatu,
    jednakże powinien Pan też w swojej opini wystawionej na Forum opisac
    swoją postawę w stosunku do naszych pracowników,a tegoż Pan nie
    uczynił. Słowa: oddali, uznali, stwierdzili... wydaje nam się,iż
    można ich używać w Pana wyuczonym w przyszłości zawodzie.Wracając do
    sprawy wykonanej usługi ustaliliśmy ustnie, iż skontaktuje się Pan z
    Nami ewentualnie dostarczy wałek rozrządu wraz z obudową do silnika,
    który był w Pana aucie. W związku z nieprzybyciem w ustalonym
    terminie i z braku czasu Pana na szukanie używanych części
    ustaliliśmy wspólnie, iż spróbujemy poszukać silnik używany w kwocie
    wałka rozrządu z obudową. Tak też uczyniliśmy. Szukaliśmy silnika o
    podobnych parametrach. Jeżeli chodzi o zabrudzenia fotela od strony
    kierowcy mozna by polemizować ponieważ nie mamy pewności jak
    wyglądał uprzednio. Jednakże, mając na uwadze dobro klienta i
    szanując dobre imię Firmy wyczyściliśmy fotel ponieważ mamy
    samochodową myjnię ręczną, z której klienci są bardzo zadowoleni.
    Fotel wyczyszczony był przez pracownika, a rozmowa w miłej czy też
    niemiłej atmosferze odbywała się przed czyszczeniem, lecz nie z
    pracownikiem, a z właścicielem Firmy. Pozdrowienia Biuro Motor Gas
    Toruń
  • Gość: BARDZO NIEZADOWOLO IP: *.138.244.215.bredband.3.dk 25.01.09, 03:35
    WITAM SERDECZNIE CHCIAŁBYM ODPOWIEDZIEĆ NA POST FIRMY (DOŚĆ STARY
    JAK MOŻNA ZAUWAŻYĆ) DOTYCZĄCU MYJNI W PAŃSTWA FIRMIE, SZCZERZE
    POWIEDZIAWSZY DOŚĆ CZĘSTO KORZYSTAM Z USŁUGI FIRMY MOTOR GAS
    RYGIELSKI I MOGĘ ŚMIAŁO POWIEDZIEĆ ZE POCZĄTKI BYŁY NAPRAWDĘ SUPER
    BYŁEM WRĘCZ ZACWYCONY Z NAPRAW MECHANICZNYCH DOPÓKI NIE ODZESZLI Z
    FIRMY PRACOWNICY "OPLA" KTÓRY MIEŚCI SIĘ W LUBICZU A CO DO MYJNI TO
    MOGĘ TYLKO POWIEDZIEĆ TYLE ŻE OSTATNIO ZOSTAWIŁEM DWA AUTA NA
    GENERALNE SPRZĄTANIE I BYŁO ONE WYKONANE W SPOSÓB NIECHLUJNY
    NIESTARANNY, STRASZNIE GDYBYM WIEDZIAŁ ZAOSZCZĘDZIŁBYM 60 ZŁ
    POŚWIĘCIŁ 2 GODZINY I MIAŁBYM AUTO CZYSTE ( ŚRODEK) A NIE
    POWIERZCHOWNIE PRZETARTE I TO BYLE JAK , JEŚLI CHODZI RÓWNIEŻ O
    SPRAWY MECHANICZNE OSTATNIO ODDAŁEM AUTKO NA WYMIANĘ ROZRZĄDU I
    KŁOPOTY POJAWIŁY SIĘ ZARAZ PO WYJECHANIU Z WARSZATU W ZWIĄZKU Z CZYM
    BĘDE SIĘ KONTAKTOWAŁ Z FIRMĄ, INNE AUTO PRZESZŁO KOMPLEKSOWĄ NAPRAWĘ
    ZAWIESZENIA ORAZ HAMULCÓW GDZIE PO PRZEJECHANIU DOSŁOWNIE JEDNEJ
    TRASY KTÓRA WYNOSIŁA ZALEDWIE 1000 KM TARCZE ZWICHROWAŁY SIĘ DO TEGO
    STOPNIA ZE PRZY HAMOWANI NIE MOŻNA BYŁO UTRZYMAĆ KIEROWNICY,
    OCZYWIŚCIE FIRMA PRZYJĘŁA TO JAKO GWARANCJĘ I PRZETOCZYŁA TARCZE NA
    WŁASNY KOSZT CO NIEWIELE DAŁO PONIEWAŻ PO KOLEJNEJ TRASIE POJAWIŁ
    SIĘ TEN SAM PROBLEM NO ALE TARCZE ZMIENIŁEM JUZ OSOBIŚCIE NA INNE, Z
    TEGO POWODU MAM ŻAL DO FIRMY ZE NIGDY PRZENIGDY NIE KONTAKTOWAŁA SIĘ
    ZE MNĄ MIMO JAKICHKOLWIEK NAPRAW W SPRAWIE CZĘŚCI CZY MAJĄ BYĆ ONE
    ZA 50 ZŁ CZY TEŻ ZA 150 ZŁ I W TYM MOMENCIE ZAKŁADAJĄC COŚ
    Z "MARCHEWKI" FIRMA POWINNA PONIEŚC ZA TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ. OGÓLNIE
    RZECZ BIORĄĆ TO RENOMĘ ŁATWO SOBIE ZEPSUĆ A OSTATNIMI CZASY TO TYLKO
    TAK SIĘ DZIEJE NIEZADOWOLONY KLIENT.... DUŻO BY JESZCZE PISAĆ NO ALE
    OSZCZĘDŹMY TEGO SOBIE...
  • Gość: brozi IP: *.tvk.torun.pl 05.05.10, 10:12
  • Gość: Łukasz IP: *.ip.netia.com.pl 26.10.10, 12:21
    A jeszcze godzinę temu szukając w internecie rozpatrywałem waszą firmę, aby uderzyć z montażem gazu w samochodzie -szok- jak to można ekspresowo popsuć sobie "dobre imię", ale odwrotnie potrzeba lat na wyrobienie sobie marki. Pozdrawiam i szukam dalej dobrego gazownika.
  • Gość: toruniak IP: *.23.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 02.08.08, 21:47
    Witam. chcialem tylko napisac,ze ja napewno z uslug tej firmy nie
    skorzystam. ta opinia przesiadczyla mnie tylko w tym przekonaniu.
    slyszalem juz z niejednego zrodla niezbyt pochlebne opinie o tym
    warsztacie. a poza tym nie wiem czy slyszeliscie reklame tej firmy w
    radiu. jest zenująca, zeby nie powiedziec beznadziejna i banalna.
    slyszac ją czuję wstyd... wiec skoro wlasciciel firmy zgodzil sie
    zeby cos takiego reklamowalo jego firme to tylko jedno moze o nim
    swiadczyc.pozdrawiam i zycze milego dnia
  • motorgas 20.10.08, 20:51
    Dziwny jest tekst wysłany przez Pana na Forum....
    Spostrzega Pan Firmę negatywnie, nie korzystając nigdy z żadnej naprawy.
    Jest to oszczerstwo i pomówienie .Dorosły,poważny człowiek winien mieć cywilną odwagę przedstawić się ,używając tak mocnych,aroganckich słów,a nie występować jako "duch ".
    "AUTO SERWIS"MOTOR GAS istnieje na rynku 16 lat.
    Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej:www.motorgas.com.pl.


    biuro motorgas
  • Gość: Apropos IP: 62.159.188.* 21.08.08, 08:41
    Witam.
    Znam tą firme od 5 lat. Kiedy zagazowałem u nich swój pierwszy
    samochód nie miałem żadnych zastrzeżeń. Obsługa, serwis... wszystko
    na najwyższym poziomie. Niestety wraz ze wzrostem popularności i
    zmianą miejsca firma zmieniła się diametralnie. W drugim samochodzie
    instalacja jest wciąż wadliwa. Za każdym razem kiedy przychodziłem z
    reklamacją kasowali mnie wciąż za coś. Ale ostatnio przeszli samych
    siebie. Instalacji nie naprawili bo zwalili to na wine silnika, ale
    oczywiście skasowali mnie za..... wymianę płynu chłodniczego 170 zł.
    Wszystko na zasadach gwarancji i bez mojej wiedzy. Kiedy postawiłem
    się zrobiło się bardzo nieuprzejmie w porywach do chamsko.
    Otrzegam przed nimi. Żal nerwów i pieniędzy.
  • Gość: slava IP: *.drukpak.com.pl 22.10.08, 10:39
    Ja też mam bardzo niemiłe wspomnienia co do tej firmy. Jeździłem do nich z
    regularnym serwisem gazu, początki były ok, ale do czasu. Pewnego razu
    wymieniłem przewody wysokiego napięcia (BOSCH, silikonowe) i świece (NGK) w
    innym zakładzie, a po wymianie pojechałem do firmy Motor Gaz na okresową wymianę
    filtrów i regulacje (tym bardziej że miałem problem z autem bo mi szarpało przy
    ruszaniu). Od tego momentu wszystko się spiep.... Wydaje mi sie, że pracownicy
    widząc nowiutkie świece i przewody NIE założone u nich w serwisie mogli sobie
    olać naprawę i zwalili winę za problemy z autem na te nowe elementy i wysłali
    mnie do elektryka, który zakładał mi przewody i świece. Jak mi doradzili tak
    zrobiłem - elektryk stwierdził, że świece są w rewelacyjnym stanie, przewody nie
    mają przebicia a cała wina w szarpaniu na gazie leży w uszkodzonej poduszce
    silnika (wymienił mi ją i problemy zniknęły). Ok, pomyślałem że każdy może się
    mylić i odpuściłem sobie. Ale z powodu że auto nie było pierwszej świeżości, to
    znów p iluś tam tysiącach km coś gaz zaczął szwankować, pojechałem więc znów do
    Motor Gas. Pracownicy wzięli auto na warsztat, po jakimś czasie mi oddają (już
    nie wiem co tam wymienili - chyba tylko regulowali), ale jakież było moje
    zdziwienie, gdy po przejechaniu ok 500 m auto przestało jechać (dusiło się,
    prykało i pierdziało). Wracam więc i domagam się poprawienia usługi - na to
    pracownik mówi, że świece są wadliwe. Tego było już za wiele. Kazałem
    podregulować tak bym mógł do domu dojechać i na drugi dzień oddałem auto do
    byle lepszego gazownika, który wyregulował mi gaz i skończyły się kłopoty.

    Później pytałem mechaników na mieście co sądzą o firmie Motor Gas Rygielski, to
    usłyszałem: "na początku było ok , ale jak dobrzy pracownicy od niego pouciekali
    to się wszystko spier...."

    Ogólnie rzecz biorąc NIE POLECAM, każdy inny gazownik będzie lepszy niż oni.
    Jak pisze pracownik / właściciel Motor Gas: na brak klientów nie narzekają -
    pewnie to jest sedno sprawy: masówka a nie jakość.
  • Gość: gosć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 19:59
    no prosze czego się mozna dowiedziec, dzieki koledzy chcialem zalozyc u nich
    sekwencje ale chyba zrezygnuje z .. uslug tej firmy. pozdrawiam
  • Gość: Kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 14:59
    Witam. Mam 5 letnią instalację LPG (Eliza) montowaną u Rygielskiego. Długi czas
    było ok., ostatnio zaczął się problem - instalacja podczas jazdy samoczynnie
    przeskakiwała na benzynę (kiedy jej się żywnie podobało, bez żadnych reguł - gaz
    oczywiście był). Dwa razy byłem u Rygielskiego, brali samochód na pół dnia,
    regulowali, sprawdzali i nic nie naprawili - dalej musiałem jeździć na benzynie.
    Pojechałem do TO TU (róg Chrobrego i Polnej, oczywiście Toruń), facet posłuchał
    co jest i od razu stwierdził, że zapewne wysiadł czujnik ciśnienia gazu.
    Wymienił go od ręki i samochód chodzi elegancko.
    Wniosek: mechanicy u Rygielskiego nie znają się na swoim fachu, lepiej jechać
    gdzie indziej.
  • Gość: Zadowolony klient IP: *.cergia.pl 20.03.09, 10:55
    A ja mam zupełnie inne odczucia dotyczące tego warsztatu. Montowałem tu
    instalcję gazową (6 lat temu), regularnie tu robię przeglądy i instalacji i
    samochodu, wykonuję wszystkie naprawy instalacji (niewiele ich było) i samochodu
    i NIGDY nie miałem powodu do niezadowolenia. Oczywiście może się zdarzyć, że
    jakiś klient odjedzie niezadowolony - ten się nie myli, kto nic nie robi - ale
    sądzę, że ci klienci to nieliczne wyjątki - ile razy byłem w warsztacie nigdy na
    takiego nie trafiłem.
    A tak z innej beczki - poprzedni mail wygląda mi na zwykłą kryptoreklamę
    konkurencji (która na pewno też ma niezadowolonych klientów, bo to jest
    nieuniknione).
  • kerofca 26.03.09, 00:24
    A mi to wygląda na post napisany przez pracownika na polecenie pracodawcy, że
    niby jest zadowolony.
  • Gość: Zadowolony klient IP: *.cergia.pl 27.03.09, 13:54
    Jesteś w błędzie. Gdybyś trochę pomyślał (zapewniam - to nie boli) to szybko byś
    zobaczył z jakiej domeny wysłany jest mail i doszedłbyś do wniosku, że nie ma
    ona nic wspólnego z domeną firmy Motor Gas (no pewnie teraz powiesz, że
    pracodawca kazał pracownikowi, żeby ten kazał znajomemu itd...).
    CZŁOWIEKU NIE OŚMIESZAJ SIĘ, A JAK NIE MASZ NIC DO NAPISANIA, DAJ SOBIE SPOKÓJ.
    A ja jeszcze raz twierdzę, że serwis Motor Gas Rygielski jest w porządku i ,
    przynajmniej w moim przypadku, wszystkie naprawy i przeglądy były robione bardzo
    dobrze. A mam trochę porównania, bo korzystałem z różnych warsztatów i to nie
    tylko w Toruniu - w końcu samochodem jeżdżę już od ponad 25 lat.
    No ale, czy KEROFCA jest w stanie to zrozumieć :)
  • kerofca 28.03.09, 00:55
    Generalnie, to była ironia! (trudne słowo)
    Chciałem tylko powiedzieć że każdy widzi jak chce.

    >>Gość portalu: Zadowolony klient napisał(a): Gdybyś trochę pomyślał (zapewniam - to nie boli)..
    W pewnych kręgach mówią że złośliwość wyszła już z mody.

    >>Gość portalu: Zadowolony klient napisał(a): zobaczył z jakiej domeny wysłany jest mail i doszedłbyś do wniosku, że nie ma
    > ona nic wspólnego z domeną

    Tiaa, w dzisiejszych czasach HT (high technology-też trudne) istnieje możliwość korzystania z twoje komputera przez osoby 3cie, więc domena tu nie ma znaczenia.

    >>Gość portalu: Zadowolony klient napisał(a):(no pewnie teraz powiesz, że
    > pracodawca kazał pracownikowi, żeby ten kazał znajomemu itd...).

    I tu niestety wyszedłeś przed tzw. "szereg", napisałeś o czymś, o czym ja nie pomyślałem.
    No chyba że jesteś jasnowidzem.
    Życze więcej humoru i mniej postaw agresywnych.
    pozdrawiam.
    ps.Odrobina uszczypliwości z mojej strony
    >>Gość portalu: Zadowolony klient napisał(a): w końcu samochodem jeżdżę już od ponad 25 lat.
    > No ale, czy KEROFCA jest w stanie to zrozumieć :)
    Rozumiem że jezdzisz już 25lat (ponad),ale co z tego wynika?!
  • Gość: Zadowolony klient IP: *.cergia.pl 01.04.09, 15:10
    > Generalnie, to była ironia! (trudne słowo)
    Może i ironia to jest dla niektórych trudne słowo, jakoś nie zauważyłem :)

    > W pewnych kręgach mówią że złośliwość wyszła już z mody.
    Po Twoim mailu widzę, że złośliwość z mody jednak nie wyszła :)

    > Tiaa, w dzisiejszych czasach HT (high technology-też trudne) istnieje możliwość
    > korzystania z twoje komputera przez osoby 3cie, więc domena tu nie ma znaczenia.
    Z mojego komputera nikt niepowołany raczej nie skorzysta - pracuję na nim sam.
    Na to, żeby ktoś się włamał po to tylko, żeby wysłać stąd maila nie wierzę.
    (pewnie słyszałeś coś o linuxie - słowo może nie jest specjalnie trudne :), ale
    włamanie się do linuxa i owszem).

    > Rozumiem że jezdzisz już 25lat (ponad),ale co z tego wynika?!
    Ano głównie to, że widziałem już niejeden serwis (z serwisami z czasów
    miłościwie nam panującej komuny włącznie) i mam pewne porównanie.
    Dalszy komentarz pominę - złośliwość podobno wyszła z mody (chociaż gdyby tak
    posłuchać parlamentarzystów, to już nie jestem tego taki pewien).
    Pozdrawiam

  • kerofca 05.04.09, 00:14
    I think you feel touched, my colleague. There is no point to continue this
    discussion. At least not here... Everyone is aalowed to have own opinion.
    Regards.
    --
    psy mają właścicieli, koty mają służących...
  • Gość: Zadowolony klient IP: *.cergia.pl 15.04.09, 13:15
    Też uważam, że nie ma sensu dalej ciągnąć tego wątku i dlatego tym postem go
    kończę. A zakończyć chcę cytatem ojca naszej literatury narodowej, Mikołaja Reja:
    "A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają"
  • kerofca 16.04.09, 21:47
    Prawde Acan rzekłeś. :))
    --
    psy mają właścicieli, koty mają służących...
  • Gość: nowy IP: *.elana.torun.pl 17.06.09, 13:50
    Widzę, że nie ma forum, na którym by się ktoś nie kłócił :)
    Właśnie planuję założyć gaz - myślałem o tej firmie ale teraz już chyba
    zrezygnuję :) Z drugiej strony jest więcej opinii negatywnych, bo w zasadzie
    mało kto dziękuje na forum za dobrą instalację/obsługę , a jak coś idzie nie tak
    to każdy zaraz szuka forum, gdzie by tu daną firmę obsmarować... Mimo to ja nie
    zaryzykuje i pojadę do małego warsztatu blisko mnie ;) Pozdrawiam
  • Gość: Karol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 13:30
    Witam.
    Przed oddaniem samochodu dogadajcie dokładnie cenę, ponieważ przy
    odbiorze podana cena okazuje się ceną NETTO.
  • Gość: K.M. IP: 94.254.222.* 11.09.09, 10:07
    To prawda!!! Przy odbiorze samochodu Pani poprosiła ode mnie kwotę za usługę,
    daję pieniążki i proszę o paragon, a Pani mi na to że paragon może wystawić ale
    dopiero po dopłaceniu VAT :) Nie ładnie, ciekawe co na to US :)
    Na potwierdzenie naprawy dostałem ich "wewnętrzny" wydruk który chyba biuro
    przekazuje mechanikom ze wskazówkami co jest do zrobienia :) I mi osobiście
    zdarzyło się to już 2 razy w tej firmie.
    Jeżeli chodzi o naprawy, to osobiście nie narzekam, serwisuje tam już 3 auto i
    jest OK.
  • Gość: fanka1112 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 11:17
    Pierwszy i ostatni raz skorzystałam z usług tego warsztatu. Przez telefon podają inne ceny za części a przy odbiorze auta okazuje się ,że cena jest o wiele wiele większa.A jak wyjechałam z warsztatu to auto gasło na każdym skrzyżowaniu. Bardzo się zawiodłam i mam nauczkę na przyszłość żeby prosić o specyfikację naprawy drogą mailową a nie załatwiać tego przez telefon no i przed wizytą w warsztacie czytać opinie w internecie. Nie polecam nikomu ich usług!!!
  • Gość: Martyna IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.10, 10:34
    Gratuluję szczęścia. Ja niestety go nie miałam. Moje doświadczenia z tą firmą są też tylko przykre. Mam wrażenie, że można być w niej poprawnie obsłużonym po raz wtóry tylko pod warunkiem, że za pierwszym razem "udało" im się zrobić co należało. Jak się okazuje wszyscy, którym coś spaprali są identycznie traktowani. Myślę, że i ten "zadowolony klient" doczeka się swojej kolei na liście sponiewieranych przez Motor Gas Rygielski, bo każde auto prędzej czy później się psuje. Życzę więc na przyszłości silnych nerwów i radzę już rozglądać się za porządną firmą. Dość długo już Pan użytkuje ten gaz i zaczną się kłopoty. Radze nie liczyć wtedy na Rygielskiego.
  • Gość: tagerek IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 16:56
    wita wszystkich zmotoryzowanych . ogolnie nie polecam tego serwisu bylem u nich
    po praz pierwszy wymienic olej . co sie okazalo niby gratis a trzeba placic:(
    kpina. kiedys pojechalem wymienic amorki z przodu kupilem u nich kybach co sie
    okazalo wstawili inne tansze w skasowali normale.w dodatku nie mozna obserwowac
    co wymieniaja jakie czesci. serwis wspolpracuje z arpolem. a czesci sa dwa razy
    drozsze...

    ogolnie nie polecam partacze, oszusci,
  • Gość: zły IP: *.centertel.pl 10.03.10, 21:50
    Każdą cenę naprawy można zaakceptować jeśli jest ona wykonana
    zgodnie z umową. Ja ze swoim autem, po naprawie wykonanej u nich na
    poprawki jeździłem cztery razy, a co gorsze za każdym razem nie
    wiedzieli ile może potrwać naprawa, obiecywali oddzwonić z
    informacją o stanie naprawy i nie dotrzymywali obietnic, a gdy
    dzwoniłem się czegoś dowiedzieć byli niegrzeczni i obrażeni.
  • Gość: vvv IP: *.torun.mm.pl 24.06.12, 21:56
    Dla mnie szokiem jest fakt, że ta firma jeszcze istnieje. Już dawno powinni zbankrutować. Fatalna obsługa, brak kompetencji, naciągactwo. Ta firma to jedna wielka ściema, a tak ją kiedyś szanowano. Może trzeba się zastanowić szanowny właścicielu co jest z Wami nie tak.
  • Gość: brozi IP: *.tvk.torun.pl 05.05.10, 10:25
    Hamstwo i brak podstawowej wiedzy na najwyższym poziomie Odradzam wizytę ,chyba
    że ktoś chce stracić pieniądze i nerwy Brak słów żeby wszystko opisac ich
    podejście do klienta no i oczywiście kasa do zapłaty nijak się miala z umówioną
    Ostrzegam
  • Gość: Torunianin IP: *.158.218.48.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.06.15, 12:21
    Szanowni Państwo.
    Od lat od których Pan Andrzej Rygielski zakłada instalacje gazowe a zaczęło się to na ulicy gdańskiej nie widzę większych zmian w tym by usługi te o których Państwo piszecie tak się pogorszyły. Owszem jest nowa Firma na ul. Sieradzkiej ( to i dobrze bo na gdańskiej nie było gdzie pozostawić samochodu tylu było klijentów ) i jest do dziś ! A to chyba o czymś świadczy !!! Bo gdyby było tak jak Państwo piszecie to dawno by firma splajtowała przy tak dużej konkurencji na rynku Toruńskim. Rynek usług jest bezwzględny !! Zakładam instalacje gazowe u Pana Andrzeja Rygielskiego od wielu lat i widzę że jakość usług wykonywana przez Moto Gas jest inna, lepsza ! W samochodach ( a było ich już trzy) instalacje gazowe były założone fachowo z nowych części ( żadna lipa jak nie u których ) z gwarancjami, rachunkami, z możliwością zapłaty na raty !! Klijent ma wybór ( w miarę możliwości przerobowych ) co do opcji kiedy, gdzie, oraz jak ma być założona instalacja w uzgodnieniu z mechanikiem. Na życzenie, jazda próbna po założeniu instalacji odbywa się przez Pana Rygielskiego w obecności właściciela pojazdu który to jest poinstruowany co do obsługi przycisku na kokpicie samochodu. (W moim przypadku tak sobie życzyłem i tak było). Samochód nie prychał nie kichał nie szarpał a ujechaliśmy parę kilometrów !! No cóż każdy ma prawo sądzić nie będąc sądzonym ! Ja wiem jedno. Jak dotychczas nie zawiodłem się na firmie MOTO GAS Pana Rygielskiego i jak będę zmieniał samochód to tylko tam będę zakładał instalację gazową. A do Państwa należy wybór.
    Nadmienić chciałem że nie jestem pracownikiem u Pana Rygielskiego, nikt nic mi nie kazał, Pan Rygielski " ani mi brat ani swat ". Jestem zwykłym " zjadaczem chleba " jak większość z nas i ciężko dorabiałem się by mieć cokolwiek, stary samochód też . A to że ktoś jest lepszy ode mnie i ma np. młyn i dorobił się swoją ciężką pracą czegoś To chwała mu za to. Pozdrawiam serdecznie. B.Sz.
  • Gość: ZADOWOLONY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.15, 14:10
    Jak mozna pisać takie brednie? Firma zajmuje się od wielu lat zakładaniem gazu i nie wierzę w to co się tu wypisuje. Zakładałem w tej firmie gaz w trzech autach i nigdy nie miałem problemów. Profesjonalna obsluga. A głupie komentarze jakie piszą właściciele warsztacików, które powstaja na jeden sezon jak grzyby po deszczu są kompletnie nieuzasadnione. Gdybym miał polecić komuś dobry warsztat i zarazem serwis LPG to właśnie wskazałbym na Motor Gas. I żeby nie było, nie jestem ani właścicielem ani pracownikiem. Jestem po prostu zadowolonym klientem.
  • Gość: test IP: *.lh.pl 11.11.10, 23:54
    test
  • Gość: Torunianinka IP: *.tvk.torun.pl 17.02.11, 16:56
    Od pierwszego wpisu na ten temat minęło parę dobrych lat. Niestety nie nauczyli się pracownicy firmy podniesienia jakości swoich usług. Normalną sprawą w nowo założonej instalacji gazowej jest jej wyregulowanie. Jednak pracownicy z dużą łaską zabrali się za wyregulowanie szarpania przy dojeździe do skrzyżowania. Ale przyznam, że sobie z tym poradzili. I to jedyna rzecz jaką udało im się zrobić. Bowiem przełączanie się samoistne gazu na benzynę albo przy dużej prędkości już nie szarpanie a konwulsje auta potrafili jedynie kilku po dwudniowych przeglądach jedynie sugerować wymianę kolejnych części w aucie-jak np. przewody wysokiego napięcia (szukają po omacku). Stwierdzili także, na nasze pytanie, że być może będzie i silnik trzeba wymienić (sick!). A problemy z autem i włączanie kontrolki silnika pozostawiali przez wiele miesięcy bez zmian. W efekcie trzeba było ciągle jeździć na benzynie-a nie po to zakłada się instalacje. Moja bardzo negatywna opinia nie opiera się tylko na braku kompetencji (co do czego nie mam wątpliwości), a na bardzo niegrzecznym, żeby nie powiedzieć bezczelnym traktowaniu klienta. Nie tyczy się to uprzejmej Pani w biurze, a kontaktu z właścicielami. Bardzo poniżające rozmowy nie prowadzące do rozwiązania sytuacji. Dodam na koniec, że o braku fachowości niech świadczy fakt, że mój mąż-amatorsko jedynie zajmujący się autem (drobnymi naprawami) sam wpadł w końcu, co można by było zrobić po maską. I zadziałało- z instalacją problemu nie mamy :) Co to było nie napiszę, aby firma Motor-Gas Rygielski szczycąca się w każdej rozmowie (także na forum gazeta.pl) swoim wieloletnim doświadczeniem-dalej zbierała je metodą prób i błędów...

    ps. z góry zaznaczam, że nie wchodzę w polemikę jeśli pan Rygielski i tutaj zajmie jakieś stanowisko posiłkując się marną argumentacją

    Przestrzegam przed tym warsztatem!!!
  • Gość: Sebastian IP: *.cdma.centertel.pl 13.05.11, 12:21
    Witam ja jestem zadowolony z usług firmy MOTOR GAS RYGIELSKI.
    Założyłem w tej firmie 5 instalacji gazowych w przeciągu kilku lat.
    Każda sprawuje się idealnie do dzisiejszego dnia.
    Serwisują mi samochody nigdy nie naciągają na części, które są jeszcze dobre.
    Cena za roboczogodzinę nie jest wygórowana.
    Przed zrobieniem instalacji gazowej nie należy być gó...zjadem jeżeli trzeba wymienić przewody świece może cewki to się to robi.
    Uważam, że jest to solidna FIRMA i polecam.

  • Gość: Zybi IP: *.dynamic.mm.pl 25.04.13, 23:54
    Witam,
    również "zagazowałem" w tej firmie kilka aut. Od 12 lat regularnie korzystam z ich usług. Zdarzały się potknięcia, ale usprawiedliwiałem myśląc, ze zdarza się to jak każdemu. Niestety, to nie potknięcia, to partactwo. To co Robił Pan Rygielski w garażu obok domu, było majstersztykiem, teraz prowadzi nie firmę "Motor Gas" - wyciąganie pieniędzy. A p. "kierownik" "serwisu" i jego diagnozy to żenująca komedia. Np. niedokręcony wąż na listwie wtryskiwaczy to dla tego pana "parownik do wymiany". Szkoda słów i pieniędzy. Nie polecam, choć kiedy było tak profesjonalnie...
  • Gość: aaa IP: *.torun.mm.pl 25.11.12, 13:10
    Witam
    Firma MOTOR GAS Rygielski w Toruniu.
    Uważam, że ta firma jest bardzo kiepska. Pracownicy są bardzo niekompetencji, kierownik myśli że jest kimś, a tak w ogóle to nie robi nic.
    Zostawiłam samochód swój do naprawy, gdy przyszło do płacenia to mnie aż poniosła. Kobietą z którą rozmawiałam przez telefon powiedziała że naprawa będzie kosztować mniej. Gdy przyjechałam okazało się że 2 razy tyle.
    NIE POLECAM!!!!! OSZUSTWO!!!!

    Ps.Pracownicą z którym rozmawiałam w biurze opowiedziała mi że w tej firmie pracują cała familiad a(od żony -p.Rygielskiej, do córki po wujków )
  • Gość: jaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.13, 11:04
    ta firma to jakaś kpina z klientów.montowałem tam gaz i samochód jak nie jechał na gazie tak mie jedzie.szefowa która jak klient ma si jest bardzo grzeczna i tą swoją szybką niezrozumiałą gadka obiecuje,że zaraz moi majstry sobie z tym poradzą-i co wielkie gó... bo mechanicy nic nie widzą ile mam do nich jezdzic żygac mi się chce kazdemu odradzam ten serwis a dużo ludzi pyta mnie gdzie montowałem gaz
  • rixonss 23.05.11, 14:59
    zalezy jak trafisz czyli czy pan mechanik ma dobry dzien czy akurat ma kaca... nie polecam jezdzic w poniedzialki :P
    --
    Biura Nieruchomości Rzeszów
  • Gość: nie zadowolony IP: *.tvk.torun.pl 04.01.13, 18:00
    Ostrzegam, przed Motor Gas Rygielski Toruń. Ceny za usługę nie są wysokie, nawet atrakcyjne jak na duże miasto. Ale oddałem auto na drobną naprawę, tj. wymiana łożyska koła przedniego, przy okazji okazało się że do wymiany są jeszcze tarcze. Ceny za części mają z kosmosu, dwa razy większe niż oferowane w sklepach motoryzacyjnych,oczywiście wcześniejsze zapewnienia były zupełnie inne.. Po trwającej kilka minut dyskusji dostałem rabat na części, z 700zł na 650. Masakra. Przy mnie stał kolejny nie zadowolony klijent, który skarżył się , iż zgłosił usterkę, która żekomo została naprawiona,a dostał auto z inną usterką.. więc dla własnego dobra unikajcie tego serwisu.
  • Gość: klient IP: 5.172.252.* 21.01.14, 19:36
    Firma Rygielski jest godna plecenia, fachowe doradztwo, przystępne ceny... Od kilku lat korzystam z uslug tej firmy i jestem bardzo zadowolony.
  • Gość: potencjalny klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.14, 15:28
    a ja wlasnie szukam gdzie by tu gaz zalozyc i co moge powiedziec ze sama nazwa firmy gdzies tam obijala mi sie o uszy ale auta tam nie oddam, dzieki za opinie
  • Gość: Radziecki IP: *.play-internet.pl 27.12.15, 22:07
    czyli h...owy i tyle
  • kamin5 19.05.17, 16:44
    Każdego mechanika można obsmarować tym bardziej, że nie może się bronić. Ja serwisuję tam auta firmowe od wielu lat i MOTOR GAS RUGIELSKI zawsze spełnia wszystkie oczekiwania, są elastyczni cenowo, dotrzymują terminów, diagnozy usterek są zazwyczaj trafne. Korzystałem z róznych warsztatów, ale ten polecam !!!
  • Gość: Niezadowolony klie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.17, 18:59
    Auto oddawane kilka razy do poprawki - ciągle coś nie działało. Naprawa trwała bardzo długo, gdzie auto potrzebne było do pracy. Serwis celowo unikał kontaktu. Najgorsze,m że auto zostało oddane z widocznym defektem blacharskim, gdzie koszt naprawy wynosi 250 zł. Bak zwrotu części po naprawie i ogólnie cyrk na kółkach. Nikomu nie polecam i ostrzegam - chcesz kłopotów skorzystaj z Auto serwis RYGIELSKI

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.