• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Toyota Auto Alan Wrocław

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 14:26
    Serwis Toyota Auto Alan, Legnicka , Wrocław. Unikać jak ognia:
    niekompentencja w sprawach techicznych, brak wiedzy technicznej,
    lekceważenie klienta, niedouczenie-odpowiedź na pytanie, udzielona
    przez DORADCĘ serwisowego: "to jest tak skomplikowane, że nie wiemy
    co tam naprawdę się dzieje". Niesłowność PANA Kierownika serwisu -
    daje słowo i ... .
    Stacja do wymiany oleju i być może przegłądów.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: MIN IP: *.oc3.tsk.pl 24.07.09, 21:27
      Mam takie samo zdanie. Omijać z daleka alan toyota we Wrocławiu. Zrobili zwykły
      przegląd i zjebali. Po wymianie tarcz i klocków spalił bym samochód bo zostawili
      ocierają ce się klocki o tarcze. Zginąłbym przez ich nie kompetencje. Dymiło mi
      się z koła po 30 km. Tarcza i klocek rozgrzane do czerwoności. A teraz lepiej
      usiąść zapłaciłem za przegląd 1630 zł. Nigdy więcej. pozrdo
      • Gość: dendrolog IP: *.as.kn.pl 02.12.09, 01:45
        Aż dziw bierze,że tacy amatorzy otrzymują autoryzację z ramienia tak
        liczącej się marki jak Toyota.Totalny brak profesjonalizmu,
        niedouczeni pracownicy, pani prezes używająca argumentacji na
        poziomie "nie bo nie", nie dbanie o zadowolenie klienta, brak dobrej
        woli w rozwiązywaniu problemów, nie stosowoanie się do ogólnie
        przyjętych procedur, naciągactwo, chamstwo. Korzystając z usług tego
        serwisu napewno poczujesz się jak gó.... Standardy ISO, którymi się
        szczycą nie mają odniesienia do realiów, które możemy otryzmać w
        trakcie obsługi przez nie profesjonalnych pracowników z zarządem
        włącznie. Odradzam, omijać szerokim łukiem, nie wchodzić - grozi
        uszczerbkiem na zdrowiu psychicznym jak i w zawartości portfela, a i
        samochód popsują. Amatorszczyzna!!!
    • Gość: Kierowca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 14:41
      Potwierdzam,mechanicy bez wiedzy fachowej,przypadkowi z łapanki,nie
      znający sie na robocie,odwalaja kaszane,za kazdym razem musze
      patrzec im na ręce żeby niczego nie zjebali, Masakra!!!
    • Gość: ela IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.06.10, 15:27
      Alan Auto radze omijac z daleka. Probowali wyludzic ode mnie pieniedze, zamiast
      wymienic spalona kostke reflektora powiedzieli, ze musze zamowic caly reflektor
      czyli koszt ponad 1000zl! Skandal ,takie sprawy sa karalne! Nie mowiac o calej
      reszcie czyli brud, smrod i ubostwo. Auto po przegladzie nie umyte, to co mialo
      byc poprawione na drugi dzien znowu zaczelo nawalac. Po prostu szkoda slow,
      zaluje ze nie wiedzialam o tym wszystkim wczesniej bo nigdy w zyciu bym nie
      oddala tam samochodu. Przestrzegam przed tym salonem!
      • Gość: Aneta IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.06.13, 16:01
        Potwierdzam. U mnie było też ciekawie. Przy przeglądzie panowie serwisanci wymienili mi olej oraz filtr a także klocki hamulcowe. Pech chciał że w tym samym dniu uszkodziłam koło i zmuszona byłam skorzystać z usługi innego serwisu. Przy okazji sprawdzenia ewentualnego uszkodzenia zawieszenia pochwaliłam się mechanikowi że autko właśnie dostało nowe klocki,olej itd a tu taki pech. Jakież było więc moje zdziwienie gdy pan mechanik naprawiający koło stwierdził po dokładnym przyjrzeniu się klockom itd że koledzy z serwisu jeżeli już to wymienili mi tylko olej (ponoć!!!) ale już filtr oleju i klocki pozostały te same... :/
    • Gość: Anna IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.10, 21:40
      Najgorszy serwis we Wrocławiu. Naciągają Klientów na masakryczne wydatki. Chciałam ustawić tylko zbieżność. Wiedziałam, że auto nie ma usterek, bo właśnie wyjechałam z zaprzyjażnionego warsztatu, gdzie wszystko miałam sprawdzone i zaleconą jedynie zbieżność. Skasowali mnie za przegląd podwozia 50 zł i powiedzieli, że najpierw muszą wymienić drążek i końcówkę drążka - w sumie 900 PLN. Podziękowałam. Na to usłyszałam jeszcze komentarz, że to już czwarty przypadek w tym tygodniu. No to nieżle naciągają nieświadomych i naiwnych. Moja noga już tam nie postanie. Przestrzegam również innych. A tak na marginesie w innym warsztacie ta usługa Łącznie z częściami kosztuje 250 PLN.
      • Gość: piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.10, 16:26
        mam również bardzo złe doświadczenia z tym serwisem.Samochód w okresie gwarancji-niektóre usterki powtarzają się kilkukrotnie co świadczy o niekompetencji tego warsztatu.
        Z racji posiadanej gwarancji jestem zmuszony jeszcze z niego korzystać,choć według info
        jakie posiadam przeglądy gwarancyjne wcale nie muszą być realizowane w" autoryzowanych stacjach"
        Szkopuł w tym ,że we Wrocławiu warsztat ten praktycznie nie ma konkurencji-inny znajdujący się na Bielanach jest mało przydatny ze względu na kiepski dojazd z i do centrum Wrocławia.
        Sądzę ,że Alan Auto jest zaintersoweany wyłącznie sprzedażą aut a resztę działki traktuje
        jak wyżej.
    • Gość: Monika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.11, 14:15
      cieszę się, że powstał ten wątek, bo sama miałam o nich napisać. DO tej pory serwisowałam avensisa i corolle na Bielanach i byłam zawsze całkowicie zadowolona. Fachowość mechaników, podejście do klienta panów z obsługi powalało, czułam się tam naprawdę ważna i doceniana. Tam nawet szef serwisu potrafi normalnie porozmawiać, wczuć się w problem i w moją sytuację. Szukają rozwiązania najbardziej dla mnie optymalnego a nie jak by tu najbardziej na mnie zarobić. Szczególnie polecam Pana Grzegorza, Piotra i Michała ... fachowość i najwyższa kultura ponad wszystko. Ale wracając do Alana ... partacze, fałszywi, obiecujący gruszki na wierzbie, a jak co do czego przychodzi "...płać i spierd..." , my się znamy i jesteśmy najlepsi. Nie będę opisywać szczegółów wizyty, bo po co mają dojść kto to pisze ale tak jak trafiłam tam przez przypadek, bo nie odpaliłam pod Magnolią, tak następnym razem wezmę lawetę i zawiozę auto na Bielany. Obsługa koszmar, siedzą a raczej siedzi "ładniusi" nieduży PAN DORADCA i rozmawia ze mną jakby wszystkie rozumy pozjadał, udowadniając mi że jestem "blondynką" i nie potrafię obsługiwać samochodu. Aż dziw że tyle lat istnieją, proszę, nie jeżdzijcie tak jak chcecie by Wasze Toyoty służyły niezawodnie.
      • Gość: Zdzisław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.11, 07:16
        szkoda gadać, myślę że każdy kto pojedzie tam raz ... więcej tam nie trafi
        • Gość: Sawa IP: *.internetia.net.pl 14.11.14, 12:45
          Masakra , szkoda że nie trafiłem na to forum wcześniej , wybrałbym inną lokalizację.Oni nawet nie potrafią dotrzymać terminu wymiany opon które dostali kurierem więc po co się umawiają na konkretny termin.Strata czasu , nerwów , na miejscu ostra wymiana słów z " kierownikiem " kótry nie umie wyjaśnić stanowiska warsztatu , ignorancja klientów , niekompetencja , chamstwo , grubiaństwo.Zachowanie jak za czasów komuny z lat 70 jakby byli sami na rynku a o ich usługi trzeba by się bić.Panowie tak trzymać a pójdziecie na szczaw albo was klienci na taczkach wywiozą.Przestrzegam wszystkich przed korzystaniem z pseudousług Alan Auto , jeśli dbacie o swoje zdrowie , czas , nerwy.A jeśli cierpicie na zbyt małe ciśnienie to polecam jak najbardziej !!! Może się powinni przebranżowić na usługi medyczne.Omijać z daleka.
      • Gość: kucica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 17:21
        hej
        macie racje panowie doradcy z Bielan naprawdę się starają o to żeby nasze Toyotki zawsze były sprawne. Mam propozycję może my użytkowniczki Toyot kiedyś ich porwiemy i też przeserwisujemy w ramach wdzięczności
    • Gość: Czerwony yaris IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 22:02
      Specjalnie starają się doprowadzić do szkody całkowitej a potem namawiają ludzi żeby naprawić auto na lewo po godzinach z części pochodzących z odzysku.
    • 23.05.11, 14:58
      mnie kiedys przelanczali z 20 minut i wkoncu uslyszalem wlasnie taka odpowiedz
      --
      Biura Nieruchomości Rzeszów
      • Gość: zIairTynlvgwJvYWeJ IP: 109.230.216.* 29.02.12, 19:25
      • Gość: MZVwGEcgBwewNLSqZ IP: *.by.xsserver.eu 02.03.12, 05:16
        Charlotte, we are so sorry to hear about this. Would it be arhiglt if we contact you via email to try to understand your situation so we can help? Benefit HQ xx
    • Gość: Klient IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.11, 11:34
      Nie tylko serwis radzę omijać. Podczas sprzedaży auta zachowują się jak naciągacze. Obiecują dodatki do nowego auta (na piśmie) po czym trzy dni później stwierdzają, że jednak nie mogą czegoś dać. Tak może zachować się pan Kazio w spożywczym, ale nie "poważny" salon samochodowy. Jeszcze w żadnym salonie nie spotkałem się z czymś takim, żeby po wpłaceniu zaliczki i uruchomieniu leasingu sprzedawca stwierdzał, że jednak nie mogą dać obiecanych warunków. Nie ma możliwości połączenia się z prezesem, a kierownik kryje sprzedawcę i wolą nie sprzedać auta niż wywiązać się z uzgodnionych warunków. Albo jest to taki chwyt dealera, który liczy że klient się już nie wycofa, albo należy douczyć sprzedawców.
    • Gość: Zadowolona klientk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.11, 10:59
      Jestem bardzo zadowolona z obsługi w Alan-Auto - miałam problem z pompa wody w Aurisie
      (auto po gwarancji) była sobota i nie mogli naprawić na miejscu - dostałam jednak samochód zasatępczy na niedzielę i na dwa kolejne dni. We wtorek samochód odebrałam sprawny,umyty
      i zapłaciłam bardzo rozsądną cenę. Pan Kierownik przemiły profesjonalna obsługa oraz ogromna wiedza Polecam z pełną odpowiedzialnością.
    • 10.03.12, 18:12
      KONKURENCJA TJ Z BIELAN CZYLI NOWAKOWSKI CZUWA,
      • Gość: Azile IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.12, 21:01
        Serwis Alan Auto potwierdzam omijać z daleka. Wiedziałam co dolega mojej Avensis, brak mocy silnika, trzeba wykonać czyszczenie zaworu egr, umówiłam się na wizytę. Jestem rano oddaje auto, Pan spisuje dane i stwierdza że tan samochód nie ma zaworu egr. Ja na to że to niemożliwe, to on że się upewni u serwisanta, serwisant potwierdza nie ma w tym aucie zaworu egr. Co w związku z tym? Trzeba zrobić diagnostykę za 200 zł. (czyli podłączenie do komputera i sczytanie błędów). Bo jak twierdzi powodów usterki może być wiele. jak zrobimy to zadzwonię. Dzwoni specjalista: Jednak się okazało, że zawór egr w Pani aucie jest, ale nie naprawiany. Koszt to 2000 zł.(swoją drogą to jakie ładne równe kwoty ma Toyota za swoje części pewnie nie mają drobnych na wydawanie). To ja się pytam dlaczego nie da się naprawić? (naprawić to znaczy przeczyścić z sadzy) Odpowiedź: "bo jedne się da a innych się nie da, Pani się nie da". Sprawdzam na internecie ile kosztuje ten egr: ok 400-500 zł. No jaki wynik: jestem lżejsza o 200 zł i wiem to co przed wizytą w autoryzowanym serwisie. Nadmienię, że mam poważne wątpliwości czy w aucie cokolwiek było robione bo podobno w godzinę złożyli auto 2 razy, a na elementach nie ma śladu, po czym wnoszę po kurzu który jak był na elementach tak jest nadal. to oczywiście są moje domysły ale do sprawdzenia bo jutro udaję się do innego serwisu z tą samą usterką i poproszę aby stwierdzili czy coś było robione. Przypuszczam, że stwierdzili "baba" to naciągniemy ją na wymianę za 2 koła, kto by się tam bawił i brudził z czyszczeniem. Czy warto skorzystać z usług tego serwisu oceńcie sami. Ale aż strach pomyśleć co się dzieje gdy chodzi o poważniejsze naprawy?
    • Gość: mk IP: *.internetia.net.pl 21.11.12, 23:49
      Naprawiałam w A-A autko po stłuczce. Załatwili wszystko na miejscu, po ponad tygodniu oddali autko naprawione wypucowane. Zaangażowanie P. Tomka na wysokim poziomie (obsługiwał moją stłuczkę). Wszystko bez zastrzeżeń
    • Gość: tojociarz IP: *.ip.netia.com.pl 17.01.13, 13:34
      Potwierdzam!! Syf nad syfami. Byłem 2 razy. 1 akcja serwisowa, 2 drobiazg związany z alarmem. Zarówno przy 1 jak i 2 wizycie niesłowność, niefachowość. 1 naprawę udało się im doprowadzić do końca. 2 sam musiałem po nich poprawiać. Nigdy więcej.
      • 16.12.14, 10:07
        Współczuję wszystkim, którzy mieli takie problemy. Ja przez 20 lat byłem klientem firmy: kupowałem, serwisowałem - nigdy żadnych trudności, obsługa OK... Czyżbym był wyjątkiem? I zmuszony byłem przenieść się do innego dilera.
        • 16.12.14, 10:09
          Współczuję wszystkim, którzy mieli takie problemy. Od 20 lat byłem ich klientem: kupowałem kolejne samochody, serwisowałem (nie naprawiałem, bo się nie psuły). Obsługa OK. Byłem wyjątkiem? I musiałem przenieść się do innego dilera.
    • 27.06.13, 17:09
      polecam skup aut we wrocławiu:

      - skupautek.pl
      - www.sqpaut.pl
      - www.skup71.pl
      • 08.07.13, 12:42
        A ja polecam ten serwis Toyoty we Wrocławiu: Toyota Wrocław
    • Gość: aamaciej IP: *.xdsl.centertel.pl 01.02.14, 23:44
      Zasugerowalem sie opiniami i pojechalem wpierw na Bielany. Terminy trudne do zaakceptowania więc zmuszony odwiedziłem toyote przy magnolii. Na miejscu auto przeszło przegląd i wymianę klocków. Po zakupach auto było gotowe do jazdy. Ceny nie są za niskie, ale akceptowalne.
      • Gość: ciekawyYYY IP: *.160.227.176.static.rdi.pl 08.07.14, 08:38
        Wpisy w większości są starsze, czy ktoś może napisać jak to wygląda dziś? Przede wszystkim jakiej jakości są auta jakie mają w sprzedaży (używane), czy ma ktoś doświadczenia?
    • Gość: Krtzysiek IP: 194.11.254.* 24.03.15, 13:24
      Zgadzam się - unikać. Wciskają auta jako bezawaryjne. Po zabraniu go na niezależny warsztat (Toyota Corolla), gdzie udałem się razem z marnym "sprzedawczykiem" okazało się że to 3 auta, przemalowane tak chamsko, że od spodu listw odchodziła farba. Na pierwszy rzut oka miód. Zapewnienie sprzedawcy "sprawdziliśmy nie ma sensu jechać na przegląd, ale jak już pan tak chce". Myślałem że zakup auta w komisie pod szyldem Toyoty to pewniak, jednak okazało się że tog ŚCIEMA I CHAMSTWO
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.