• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Dziwne zachowanie, gesty u dziewczynki Dodaj do ulubionych

  • IP: *.leed.cable.ntl.com 09.01.10, 16:18
    Witam mam problem i wg. mnie jest on dosc powazny. Razem z mezem wychowujemy 22 miesieczna corkę. od pewnego momentu zaczela sie dziwnie zachowywac, zdarza sie ze gdy nikt nie patrzy kladzie sie na brzuchu a miedzy nozki wsuwa misia i wykonuje ruchy ktore normalnej osobie moga sie brzydko kojarzyc... mianowicie z sexem, podnieceniem.
    Kiedy zwrocimy jej uwage zaczyna sie smiac albo sie zlosci. Nigdy wczesniej nie mialo to miejsca i nie wiemy jak reagowac.Nie ogladamy pornografi ani nie kochamy sie przy niej wiec nie wiem skad te gesty. Na ta chwile staramy sie nie upominac bo moze sama sie znudzi bo byc moze to tylko taki okres. Nasza corka jest bardzo zywiolowa dziewczynka z charakterem, potrafi byc mila i grzeczna ale i uparta. Prosze o pomoc. z gory dziekujemy
    Zaawansowany formularz
    • 09.01.10, 20:38
      Nie dzieje się nic złego. To normalne, naturalne i częste zachowanie. Polecam
      nieskromnie własny tekst na ten temat, mam nadzieje ze PAnia uspokoi. POzdrawiam
      JD
      www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,4084848.html
      • Gość: Nieznana IP: *.leed.cable.ntl.com 10.01.10, 17:23
        wiec powinnam uwadac ze nie widze i zbytnio nie reagowac z tego co wnioskuje. tylko martwie mnie ze dobrze to minie ale jak dlugo to bedzie trwalo i czy to oznacza ze mam pozabierac jej misie i zabawki :(
        staram sie ja wolac w momencie kiedy "to" widze lub zachecic ja do innej zabawy i czasem jest chetna ale pozniej znow pojawia sie jakies kilka chwil ze to robi - i nie ukrywam ciezko patrzec na to choc wie sie ze to ma minac i ze to taki odruch.
        • 10.01.10, 17:39
          Prosze nie zabierac zabawek tylko przestać sie martwić. DZiecko nie robi niczego
          złego. Jesli dziecko mówi do brata czy siostry "zabiję cię!" to nie zawiadamiamy
          prokuratury, prawda? Nie przypisujmy dziecięcym zachowaniom dorosłych
          intencji...Masturbacja minie, dziecko z niej wyrośnie.

          Pozdrawiam
          JD
          • Gość: Nieznana IP: *.leed.cable.ntl.com 13.01.10, 18:40
            Dziekuje Pani Justyno za pomoc, a raczej za madre slowa i zapewnienie ze to nic
            złego a raczej normalna czynnosc z ktorej dziecko wyrosnie. pozdrawiam bardzo
            serdecznie

            Pozdrawiam: Justyna
      • Gość: mała2 IP: *.171.15.178.static.crowley.pl 27.01.10, 11:18
        Czy takie zachowanie jest również naturalne dla dziewczynki w wieku
        5,5 lat? Czasem zauważam, że córka ociera sobie pilota od telewizora
        lub książkę między nogami i robi to dość szybko. Jak wchodzę to
        przestaje speszona jakby "złapana na gorącym uczynku". Zazwyczaj
        zajmuję ją czym innym,nawet bajki ogląda ze mną, staram się jej nie
        zostawiać samej, często jednak przypomina się jej to zachowanie,
        wyraźnie sprawia jej to przyjemność. Co robić?
        Bardzo proszę o odpowiedź, bo moja córka ma już ponad 5 lat i nie
        wiem, czy akurat u niej chęć poznania ciała wystąpiła teraz czy
        powinnam się już zacząć martwić.
        • Gość: mi IP: 195.74.134.* 28.01.10, 10:32
          Mozna powiedziec, że na takie robienie sobie przyjemnosci jest czas
          kiedy jest sie samą a nie przy innych, bo to jest intymna sprawa.


          • Gość: mala2 IP: *.171.15.178.static.crowley.pl 28.01.10, 11:44
            to nie chodzi o to kiedy to robi, ale czy wszystko pod względem rozwoju
            emocjonalnego jest ok i co lub czy powinnam robić aby to zmienic.
            • 28.01.10, 12:57
              Tak, to jest naturalne, dośc powszechne. Łechtaczka jest bardzo unerwiona i
              pocieranie jej jest przyjemne więc dziewczynki to robią. Masturbacja rozwojowa
              czasem zamienia sie w tzw "eksperymentalną" gdy dziecko zaczyna eksplorować te
              dziedzinę. Interweniowac nalezy wtedy, gdy zaczynamy dostrzegac negatywne
              zdrowotne konsekwencje np dziecko zaczyna uzywac jakis przedmiotów do
              dostarczania sobie przyjeności, pojawiaja się otarcia skóry, ranki, gdy dziecko
              zaczyna wkładac jakies przedmioty do pochwy - wtedy trzeba dość kategorycznie
              powiedzieć - "nie rób tego, to jest niedobre dla twojego zdrowia, zobacz tu
              zdarłaś sobie skórę, tu moga wejśc bakterie, zrobi sie ranka, będzie bardzo boleć".
              Więcej na ten temat w książce MArii Beisert "Seksualnośc w życiu człowieka"

              Pozdrawiam
              JD
      • Gość: Nieznana IP: *.leed.cable.ntl.com 29.01.10, 18:42
        Witam, sytuacja masturbacji u mojej corki nie minela. gdy to robi to albo usypia
        albo wydaje dziwne dzwieki tak jakby to sprawialo jej przyjemnosc lub ja
        meczylo.nie zwracamy uwagi staramy sie ja zajmowac ale ona wciaz bierze jakies
        misie i od czasu do czasu wklada je miedzy nozki i robi to, ile to moze trwac ???
    • 28.01.10, 14:16
      Polecam książkę "Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat. Poradnik
      dla rodziców, psychologów i lekarzy" Sidney M. Baker, Bates Ames
      Louise, F. L. Ilg

      www.gwp.pl/product/335.html
      Masturbacja dziecięca może mieć rózne przyczyny - czasem to kwestia
      przypadku. Niezaleznie od wszystkiego nie nalezy dziecka zawstydzać,
      upokarzać, zwracać uwagi - to tylko nasili zachowanie. jednakże
      czasem za takimi zachowaniami kryje się coś więcej.
      Najczęsciej jest tak, że dziecko przez przypadek odkrylo ze
      pocierania sprawia mu przyjemność i tyle. Czasem jednak dziecko
      odkrywa ta przyjemnośc dlatego, ze cierpi np. na przewlekłe
      zapalenie cewki moczowej, albo na kadydozę (drożdżycę). Choroby te
      powodują swędzenie, co powoduje, ze dziecko zaczyna się pocierać i
      tak odkrywa, ze to sprawia przyjemność. Warto na początek zbadac
      dziecku mocz i wykonac posiew. Jeśli dziewczynka przyjmowała
      antybiotyki - warto wykonać badania diagnostyczne w kierunku
      kandydozy. To częste powikłanie antybiotykoterapii.
      masturbacja dziecięca moze tez być sposobem rozładowywania napięcia
      emocjonlanego. W takiej sytuacji samo odwaracanie uwagi nic nie da.
      Nalezy przyjrzeć się otoczeniu dziecka, aby zlokalizować źródło
      potencjalnych napięć. To moze byc np. pójście mamy do pracy, nowe
      przedszkole, lęk przed ciemnością lub samotnoscią. Nawet jeśli nie
      uda się ustalić źródła napięcia warto zadbać o relaks dla dziecka -
      moga to być zajęcia ruchowe - ale takie które dziewczynka polubi -
      wspólne wycieczki - takie sytuacje i zdarzenia w których dziecko
      czuje się zrelaksowane.
      Warto też spróbować masazu dla dziecka. Jest relaksujący i uczy
      dziecko odczuwania nieseksualnej przyjemnosci z ciała.
    • 28.01.10, 19:28
      My też mieliśmy problem z córką która się masturbowała i kiedy
      zwracaliśmy na to uwagę robiła to po cichu,poza naszym wzrokiem a
      odkąd przestaliśmy bardzo szybko o tym zapomniała.Pytałam o to
      psychologa i to normalne zachowanie u dzieci w tym wieku,poprostu
      dziecko odkryło że sprawia to mu przyjemność.Życzę cierpliwości a
      niedługo samo przejdzie.
      --
      Fotki Julci


      Julcia ma już...
    • Gość: gosc IP: *.aster.pl 29.01.10, 23:42
      a mnie takie rzeczy zawsze niepokoja
      sama bylam dzieckiem, ktore duzo sie masturbowalo. obsesyjnie wrecz.
      zaczelo sie w 1wszej klasie przez kolezanke, ktora chciala sie bawic
      w gwalciciela. czulam, ze cos jest nie tak w tych zabawach, wiec ich
      zaprzestalam, chyba zaczelam kolezanki unikac. ale masturbacja
      towarzyszyla mi przez nastepne dwadziescia kilka lat :( byla wyrazem
      napiecia, reakcja na problemy. to masturbacje obciązam winą za swoje
      nieudane kontakty z mezczyznami w wieku lat nastu-dziestu. bardzo
      długo ta dziecięca masturbacja byla dla mnie duzym obciazeniem
      psychicznym. trafilam nawet z tego powodu do seksuologa, ktory
      rowniez to zbagatelizowal. mnie to jednak nie pocieszylo i nie
      uwolnilo od poczucia winy. zaluje, ze mama, ktora kiedys jeden raz
      przylapala mnie na masturbacji, udala ze nie widzi. zaluje, ze nie
      moglam z nia wtedy porozmawiac. mysle, ze byloby mi latwiej

      ale to moj, konkretny przyklad, mam nadzieje, ze nie obala teorii o
      naturalności masturbacji dziecięcej
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.