Dodaj do ulubionych

4-latek nie chce się bawić z dziećmi

30.08.10, 15:41
Witam,
mój 4-letni synek chodzi od roku do przedszkola. Do dnia
dzisiejszego nie ma tam kolegów ani kolezanek. Chodzi, obserwuje
dzieci ale nie chce sie wlączać do zabawy, nawet jak dzieci go
zapraszają. Panie z przedszlola nazywaja go "profesorek". Jak
przychodzą w odwiedziny do nas do domu znajomi z dziećmi to jest od
razu spanikowany, mówi że jest zmeczony, że musi iść spać i chodzi
ostentacyjnie ziewa i wmawia wszystkim że koniec "imprezy" bo czas
spania. Nie chce wpuszczać do swojego pokoju dzieci i nie pozwala
się bawic swoimi zabawkami. Robie co mogę aby jak najwięcej spotykał
się z innymi dziećmi i jakoś oswoił, przestał być takim egoistą, ale
nic nie pomaga. Wiele razy tlumaczę że trzeba sie dzielić z innymi.
Później potrafi iść do przedszkola i opowiadać paniom, że trzeba sie
dzielić itd., ale to tylko słowa. On nie chce miec w ogóle kontaktu
z innymi dziećmi!
Oprócz tego strasznie marudzi... Mam wrażenie że od rana do wieczora
smęci. Poświęcamy dziecku naprawdę dużo czasu a on cały czas chodzi
niezadowolony. Od razu powiem, że w domu mamy fajną atmosferę, nie
jesteśmy z tych co narzekają. Nie mam w ogóle pojęcia skąd bierze mu
sie to marudzenie. Od jakiegoś czasu nie reaguję na to smęcenie w
ogóle, myślałam, że to pomoże, ale nic z tego. Uparty jest bardzo.
Czasami mam ochote wybiec z domu i wrócic dopiero jak będzie spał.
Czy zna ktoś lekarstwo na takiego małego marudę. Co mam zrobić aby
zaczął bawić się z innymi dziećmi? Pomocy!
Edytor zaawansowany
  • helena_ebert 30.08.10, 23:19
    Przyjdzie jego pora, zacznie się bawić.Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ. A marudzenie jest chyba
    powszechne u 4 latków. Może warto zastanowić się nad większą akceptacją?
  • mustardseed 31.08.10, 09:23
    Jedyne, co mi się nie podoba w Twoim opisie to to, jak panie
    nazywają Twoje dziecko. 'Profesorek' to pobłażliwie-pretensjonalno-
    nieżyczliwe w tym kontekście określenie.
    A Tój syn - może poprostu ma taki charakter, należy bardziej to
    zaakceptować, niż z tym walczyć.
  • Gość: domza2 IP: *.rzeszow.vectranet.pl 31.08.10, 11:53
    Dopóki będziesz określać swoje dziecko jako "egoistę", dopóty problem będzie
    trwać, a nawet pogłębiać się. Nic na siłę. Nie chce , nie musi. Czy ma rodzeństwo?

    Zastanów się, czy aby nie przylgnęły do dziecka jakieś domowe "etykietki", takie
    wlaśnie jak "egoista". Ochrona własnego pokoju przed "intruzami", niechęć do
    wspólnych zabaw nie mają nic wspólnego z egoizmem.

    Pewnie mu to przejdzie z wiekiem i zacznie się bawić z rówieśnikami. A być może
    pozostanie takim samotnikiem. Kto wie. W jednej i drugiej sytuacji powinien
    liczyć na Waszą pełną akceptację.
    pozdrawiam
  • asiagb 24.05.19, 20:58
    Witam wiem.ze post stary ale mam ten sam problem z moim 4 latkiem. Jakieś zmiany u was? Jak Wasz syn teraz?
  • asiagb 24.05.19, 21:00
    Witam. Wiem, że post stary ale zastanawiam się jak się zakończyła waszą historia... mam teraz to samo z moim 4 latkiem. Czekam na info
  • rulsanka 29.05.19, 14:41
    Jeżeli dziecko unika kontaktu z jakimikolwiek dziećmi, rówieśnikami, to uważam, że trzeba diagnozować w kierunku spektrum autyzmu.

    --
    www.siepomaga.pl/operacja-wojtusia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka