Dodaj do ulubionych

Problem z motywacją dziecka

11.01.19, 21:37
Witam. Mam problem z moim 8-letnim synem. Nie wiem jak go zmotywować do wykonywania obowiązków, głównie chodzi mi o naukę i odrabianie lekcji. O wszystko muszę go prosić po kilka razy a jak już coś robi to bardzo niestarannie, aby szybciej. W dodatku szybko się zniechęca jeśli czegoś nie wie. Tłumaczymy mu że każdy z nas ma jakieś obowiązki i trzeba je wykonać, a potem będzie też czas na przyjemności. Myśleliśmy o stosowaniu nagród za dobre oceny np. zakaz siadania do komputera czy zabronienie wyjazdu na wycieczkę ale nie mamy pewności czy to dobry sposób. Niestety skutki tego widać w ocenach, a wiem że stać go na lepsze. Macie może jakieś dobre sposoby motywowania dzieci?
Edytor zaawansowany
  • verdana 13.01.19, 16:26
    Troll numerkowy. Tak. Znamy. Nalezy zamiast siedziec na forum przeczytać jakiekolwiek opracowanie o rozwoju dziecka.
  • xxx777 13.01.19, 21:45
    Motywacja do nauki jest bardzo ważnym działaniem ze strony rodzica ponieważ zapobiega namnażaniu się braków w wiedzy i umiejętnościach. Weź pod uwagę, że dziecko lepiej nauczy się czegoś obserwując to, jaki Ty masz do tego stosunek, niż poprzez wysłuchiwanie Twoich morałów. Dziecko przez swoją obserwacje Ciebie poznaje sposoby funkcjonowania, radzenia sobie z problemami, spędzania wolnego czasu więc może po prostu pokaż mu jak sama dbasz o swój rozwój intelektualny, próbujesz nauczyć się czegoś nowego. Pokazuj mu co jest dla Ciebie ważne, jakie są Twoje wartości. Jeśli zauważy jaki jest sens danej czynności na pewno chętniej będzie ją realizował. Nie bój się używać komunikatów, które podkreślają, że wykonanie danej aktywności jest dla Ciebie ważne. To Ty uczysz dziecko co jest w życiu ważne i czym warto się w nim kierować. Gdy zobaczy sens swojego działania to łatwiej mu będzie się w nie zaangażować. Jeśli twoje dziecko łatwo się zniechęca do swoich działań pokaż mu, na przykład jakiś film w którym główny bohater sam zmierza się z przeciwnościami, ale jego wytrwałość pomaga osiągnąć mu swój cel. Najlepiej jeśli będzie to postać przez niego lubiana.
    Motywacje dzielimy na dwa rodzaje, zewnętrzną czyli tak jak wspomniałaś stosowanie różnego rodzaju nagród, przekupstw, a nawet kar, presji czasowych, rywalizacji. Pospolicie mówi się na to motywacja za pomocą kija lub marchewki. Najczęściej budowana jest na bazie lęku i strachu, a w rezultacie mimo, że jest skuteczna to niesie za sobą szereg konsekwencji. Zwróć uwagę na to, że zakres Twoich nagród wreszcie się skończy, a nie zapominaj, że apetyt rośne w miarę jedzenia. Takie działania wprowadzają u dziecka sztywność myślenia, brak poczucia spełnienia i satysfakcji z wykonanej czynności bo przecież liczy się tylko to co dostanie w zamian. Natomiast jeśli Twój syn wykona jakąś prace i sama stwierdzisz, że się przy tym napracował nic nie stoi na przeszkodzie, abyś na przykład zabrała go do kina. Taka forma doceniania może doprowadzić do tego, że dziecko zacznie chętniej pracować. Nie tylko nagrody w takiej formie zaczną go mobilizować, ale również Twoje słowa, dlatego nie zapominaj o chwaleniu go. Nie umawiaj się z nim, że „jeśli zrobisz coś, to dostaniesz coś” Docenianie ma charakter spontaniczny i nie warunkowy, jest Twoją odpowiedzią na wykonaną prace, a nie warunkiem wykonania pracy. Formę doceniania w sposób inny niż pochwała słowna stosuj tylko w szczególnych sytuacjach, aby nie utraciła ona na wartości. Drugą motywacją jest ta wewnętrzna, która odnosi się do tego, że sami czerpiemy przyjemność, satysfakcje z wykonania jakiejś czynności, a raczej osiągniętych efektów nawet jeśli nie lubimy tego robić. Postaraj się pokazać mu jakie korzyści może odnieść z posiadanej wiedzy, spróbuj połączyć teorie z praktyką, odnieś się do rzeczywistości. Może trudności w przyswajaniu wiedzy są głównym powodem nie odrabiania lekcji? Zapoznaj się z różnymi technikami wspomagającymi naukę, aby mu ją uprościć. Polecam ci również zajrzeć do książki, którą napisała Joanna Steinke-Kalembka „Dodaj mi skrzydeł! Jak rozwijać u dzieci motywacje wewnętrzną?” Napisana prostym i przyjemnym językiem, szybko się ją czyta. Znajdziesz tam fajnie opracowane ćwiczenia, które pomagają w lepszym zrozumieniu motywacji wewnętrznej i tego jak do niej podchodzić oraz więcej zagadnień dotyczących systemu nagradzania. Jeśli dalej będziesz miała problem z synem może udaj się do pedagoga szkolnego i razem postarajcie się go rozwiązać. Czasami pomoc jest na wyciagnięcie ręki tylko musimy ją dostrzec i umieć z niej skorzystać.
    Pozdrawiam
  • verdana 15.01.19, 18:32
    Motywacja do odpowiadania samemu sobie kwitnie:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.