Dodaj do ulubionych

nieznośny 3 latek.pomocy!!!

IP: *.netdrive.pl 06.10.07, 21:27
mój trzy letni synek potrafi czami wyprowadzic z rownowagi.ostatnio
podarl tapicerke w nowej wersalce,2 dni temu wypryskal caly nowiutki
dezodorant ojca.potrafi podejsc kopnac.na klapsa reaguje smiechem i
wiekszym brojeniem albo pluje.postanowilismy zastosowac kare
odsiedzenia swojej kary na swoim lozku to boi sie wtedy wchodzic do
pokoju i tez jest zle.nie wiem jak mam go karac.oduczyc plucia,
strzelania.potrafi zlozyc palce jak pistolet i szczelac choc w domu
nie ma broni nawet zabawkowej.czasami mam ochote go udusic.ja
pracuje maly duzo czasu przebywa z babcia ale nie stety nie moge
zrezygnowac z pracy prowadze wlasna firme i tak skrocilam godziny
otwarcia z 10 na 8 godzin.po pracy staram sie mu
zadoscuczynic.prosze doradzcie:(
Obserwuj wątek
    • ejka.pe Re: nieznośny 3 latek.pomocy!!! 07.10.07, 10:35
      Witaj, mam córeczkę prawie trzyletnią, dlatego pozwalam sobie
      odpowiedziec na Twój post. Może będę mogła Ci pomóc?
      Synek Twój, mam wrażenie, znalazł doskonały sposób na zwrócenie
      Waszej uwagi na siebie... jest nim brojenie i niszczenie, a także
      wszelkie inne negatywne zachowania, które opisujesz. Robi to,
      poniewaz wie doskonale, że wtedy cała Twoja uwaga skupi się na nim,
      i byc może właśnie o to mu chodzi. Piszesz, że pracujesz - pewnie
      jest spragniony Twojej obecności, bo się po prostu stęsknił? Szkopuł
      w tym, że zły sposób znalazł na okazanie tego, jak bardzo jesteś mu
      potrzebna.
      Może wystarczyłoby okazywanie mu czułości, miłości - kiedy tylko się
      da; zauważanie i nagradzanie dobrych zachowań, chwalenie i
      motywowanie do robienia rzeczy dobrych; unikanie kar, chyba że to
      absolutnie konieczne (osobiście jestem zdania, że zamiast kary
      lepszy jest... brak nagrody, wtedy jest to również dla dziecka
      odczuwalne, ale może mniej bolesne), poświęcanie dziecku mnóstwa
      uwagi, gdy jest się z nim; stawianie wyraźnych granic, co wolno, a
      czego nie; zachowanie spokoju - bez krzyków i klapsów. Spokój,
      cierpliwośc, konsekwencja i duuużo okazywanego uczucia - to według
      mnie recepta na sukces. Synek na pewno prędko zrozumie, że rodzice
      nagradzają wyłącznie dobre zachowania, a złe - ignorują.

      Jeśli kopie albo zamierza się do kopnięcia czy uderzenia, a Ty to
      widzisz, najlepiej byłoby wcześniej temu zapobiec i stanowczo
      powiedziec: nie wolno kopac/bic mamy, to boli. Jeśli pluje, zrobic
      to samo. Jeżeli robi coś, co Ci się nie podoba i według Ciebie jest
      naganne, możesz powiedziec synkowi po prostu: nie podoba mi się ta
      zabawa, nie chcę się w to bawic. I wyjśc. Uświadomi to synkowi, że
      Ty tego nie pochwalasz, i ze w ten sposób nie przyciągnie Twojego
      zainteresowania swoją osobą.

      Ten wypsikany dezodorant i zniszczona tapicerka - dla mnie to
      wołanie dziecka, które brzmi: mamo, jestem tutaj, zainteresuj się
      mną, chciałbym, żebyś zwróciła na mnie uwagę.
      Mogę się mylic, ale tak to właśnie odczuwam.
      Dziecmi może też powodowac ciekawośc, ale trzylatki raczej zdają
      sobie sprawę z tego, że nie powinno się czegoś niszczyc, zwłaszcza
      tapicerki...

      Pokaż synkowi, że go kochasz, i postaraj się zachowac spokój. Na
      pewno będzie dobrze.

      Pozdrawiam serdecznie.
      --
      Ejka i Zuzia (15 lutego 2005)
    • justyna_dabrowska Re: nieznośny 3 latek.pomocy!!! 07.10.07, 13:47
      Wygląda na to że synek znalazł sposoby na to by zwrócić na siebie uwagę!
      Nie chodzi o to by mu "zadośćuczynić" tylko by rozumieć jego potrzeby rozwojowe
      i sensownie się nim zajmować. W taki sposób, który będzie zaspokajał jego
      potrzeby...i sprzyjał jego rozwojowi. To my, dorośli tworzymy środowisko dla
      rozwoju dziecka...a tu wydaje mi się, że mamy do czynienia z dzieckiem, które
      domaga sie uwagi i dorosłymi którzy reagują na jego zachowania. Spróbujmy
      odwrócic proporcje - dziecku warto stworzuc określony rytm dnia, porządek, żeby
      wiedziało jakie zajęcia są rano, kiedy jest obiad, a co sie robi po południu. By
      zabawy i zajęcia były dostosowane do jego wieku rozwojowego...
      I warto swoja uwagą nagradzac zachowania pozytywne a negatywne starać się ignorować

      Pozdrawiam
      JD
    • Gość: renata Re: nieznośny 3 latek.pomocy!!! IP: *.netdrive.pl 11.10.07, 20:20
      dzikuje wam za te porady co prawda ta z ustalonym dniem to ciezka
      sprawa ja pracuje od 9 do 17 maz od 6 czesto do 18 i w weekendy
      doksztalcamy sie maly duzo czasu spedza z babcia a to juz nie mloda
      kobieta i ciezko nazucic jej o tej godzinie rob to o innej to ale
      zaczelam troche inaczej podchodzic do syna staram sie byc bardziej
      cierpliwa maz tez zaczal wiecej uwagi poswiecac michalowi zoaczymy
      jakie beda efekty narazie ich brak ale to dopiero poczatki;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka