Dodaj do ulubionych

4-latek złośliwy dla niemowlaka

IP: *.miechow.com 18.11.08, 00:12
Mam problem, gdyż mój Starszy 4-letni syn zachowuje się złośliwie w stosunku
do maleńkiego brata (5 mc). Kiedy Młodszy się urodził Starszy był nim
zachwycony. Od jakichś 2 miesięcy już nie dajemy rady bo Starszy zachowuje się
karygodnie - szarpie Młodszego, przyciska, kładzie się na nim - jestem
przerażona, że coś mu zrobi złego. Staram
się być przy nich cały czas, patrzę na nich prawie non stop ale czasem muszę
się obrócić a Starszy tylko na to czeka i od razu przystępuje do akcji.
Co dziwne Młodszy rzadko reaguje na to płaczem - to raczej ja drżę jak widzę z
jaką siłą Starszy np.szarpie go za ręce czy nogi (nawet wtedy gdy np. trzymam
go na rękach). Nic nie pomaga - ani prośby ani groźby, ani milion razy
powtarzane tłumaczenia.
Dodam jeszcze tylko, że według mnie nie wynika to z naszego braku
zainteresowania Starszym, bo poświęcamy mu od samego początku naprawdę dużo
uwagi (naczytałam się poradników) i staramy organizować jakieś ciekawe
zajęcia. Może przedobrzyliśmy
tak bardzo się na nim koncentrując? czy ktoś miał podobny problem bo ja już
nie daję rady...
Obserwuj wątek
    • maadga Re: 4-latek złośliwy dla niemowlaka 18.11.08, 11:32
      Nie jestem specjalistą, ale pamiętam że jako dziecko nie mogłam się
      zbliżać do mojego młodszego brata (8lat różnicy), babcia ubzdurała
      sobie, że mu zrobię krzywdę, nie mogłam właściwie nic przy nim
      zrobić, a już byłam naprawdę dużą dzieczynką. Pamiętam moją
      frustrację i złość którą wyładowywałam na przedmiotach. Może on w
      ten sposób odreagowuje wasze ciągłe zakazy, nakazy i krzyki.

      Spróbujcie może w odwrotny sposób zachęcać go do miłego kontaktu z
      bratem, na początek może niech starszak próbuje uczyć młodszego
      przewracać się z boku na bok na podłodze.
      Jak starszy będzie mógł czegoś nauczyć młodszego poczuje się lepiej.

      Mój 4-latek poprostu pęka z dumy jak może czegoś nauczyć siostrę
      1,5roku. choć przyznaję że zdarza się agresja starszaka w stosunku
      do młodej, ale jest związana z tym, że ona zabiera lub psuje mu
      zabawki. Staram się nad tym pracować.

      Zawsze uważałam że klaps nie jest niczym złym, ale obserwując syna
      zaczęłam się zastanawiać czy można coś poprawić. Pewnego dnia
      ustaliliśmy w czwórkę, że w domu nie bijemy nikogo i karą jest
      stawianie do kąta. Powiem szczerze, że sytuacja ta trwa od 4miesięcy
      i nerwy syna opadły. Poza tym uczymy się opanowywać histrię
      oddychając i licząć do 10, pomaga narazie musimy to robić razem ale
      mam nadzieję że już nidługo nie będzie potrzebował do tego mojej
      pomocy.
      --
      Nie jestem bałaganiarą, ja mam tylko inne priorytety.
      Magda Kubuś 22-10-2004 i Lilianna 12-06-2007
      suwaczki.maluchy.pl/li-10768.png
    • kachape Re: 4-latek złośliwy dla niemowlaka 18.11.08, 11:46
      ykro się czyta jak rodzice mówią o swoich dzieciach, że są złośliwe.
      I dopisują im intencjonalne czynienie zła.. ale to pewnie chwilowa
      slabość a nie dowód na złe ocenianie syna.
      podobnie jak poprzedniczka, doradzałabym mtodę pozytywnych wzmocnień
      zamiast zakazów.
      to znaczy, wskazanie jak MA ROBIĆ i chwalenie za to, zamiast
      ciągłego powtarzania jak NIE ROBIĆ. i złoszczenia się.
      Starszak niby już duży ale przecuież wciąż mały i pewnie nie bardzo
      wie jak się takie maałe coś obsługuje. ma pełne prawo nie wiedzieć.
      W końcu nawet dorośli są przed narodzinami dziecka przestraszeni czy
      poradzą sobie z przewijaniem, czy nie uszkodzą biorąc na ręce

      wracajac do synka, włączyłabym go w opiekę. na przykład - pomóż
      włożyć czapeczkę, przykryj kocykiem. Polecam też zabawę z pieluchą
      tetrową w "nie ma synka...(peilucha leci na leżące dziecko) ..
      jeeeest
      mój mały ją uwielbia i się chichra od razu. Na starszaka taki śmiech
      brata może podziałać bardzo motywująco
      wtedy gdy zabawa trwa, dziękujesz starszakowi za pomoc, dajesz
      nagrodę. Przytulasz,jakiś smaczny jogur - nie wiem, coś co lubi,
      wspólna zabawa...
      tak na szybko tyle mi do głowy przyszło


      • maadga Re: 4-latek złośliwy dla niemowlaka 18.11.08, 13:30
        kachape napisała:
        > wtedy gdy zabawa trwa, dziękujesz starszakowi za pomoc, dajesz
        > nagrodę. Przytulasz,jakiś smaczny jogur - nie wiem, coś co lubi,
        > wspólna zabawa...
        > tak na szybko tyle mi do głowy przyszło

        tak mi się przypomniało że miałam schowane gumy mamby w szace przy
        łóżku małej i jak starszak się wykazał np delikatnie pogłaskał sam z
        własnej woli siostrę pomógł mi przy przewijaniu to dostawał nagrodę
        od młodej właśnie tą mambę. Nie stosowałam tego zawsze, ale wtedy
        gdy inicjatywa dobrego uczynku wynikła z jego chęci.
        --
        Nie jestem bałaganiarą, ja mam tylko inne priorytety.
        Magda Kubuś 22-10-2004 i Lilianna 12-06-2007
        suwaczki.maluchy.pl/li-10768.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka