Dodaj do ulubionych

Bardzo boję się żę moja córcia ma autyzm

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 10:16
Jestem mamą 1,5 rocznej córeczki, i każdego dnia bardzo boję się że
mała ma autyzm, ciągle o tym myślę,
córeczka
- boi się obcych
- nie lubi się przytulać i dawać buziaczków,
- często ma napady złego humoru, płaczu,
- chodzić zaczęła jak miała 15,5 mies
- jest wrażliwa,najchętniej chciałaby yć ciągle u mnie na rękach
- mówi mama tata jajo to tak, naśladuje zwierzątka, ale ma takei dni
żę najchętniej wogole by nie mówiła, muszę od niej to wyciągać,
- lubi bawić się gazetami, przeglądać je.
- nie da się nawet na chwilę posadzić na nocnik
- czasami, nie za często, nie reaguje jak ją wołam
Dodam, że w przeszłości córcia miała wzmożone napięcie mięśniowe
i była rehabilitowana

Cały czas drżę o jej zdrowie, strasznie się martwię o jej rozwój,
czy jest prawidłowy, czytam w internecie, porównuję...
wiem że nie należy dzieci porównywać, ale nie potrafię...
ciągle się zamartwiam.
Dodam że córcia wykonuje moje polecenia, wskazuje bardzo dużo
przedmiotów, śmieje się, lubi tańczyć
Proszę o jakąś poradę
Edytor zaawansowany
  • engee1 21.06.09, 15:06
    jak dla mnie to jest jak najbardziej typowym 1,5 miesieczniakiem
  • goosiaa3 21.06.09, 16:37
    Nie zamartwiaj sie , dziecko po opisie zupelnie normalne
    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://bd.lilypie.com/TUR9p2/.png[/img][/url]
  • jagodamamoda 21.06.09, 20:38
    Podłączam się do poprzedniczek-żadnych niepokojących objawów. Nie każde dziecko
    garnie się do obcych, oraz lubi przytulanki. Reszta Twoich niepokojów to już
    kompletnie z innej bajki. Jednym słowem normalne dziecko.
  • iwonka79-1979 21.06.09, 21:34
    tj.nie widzę jakiejkowiek potrzeby zamartwiania się, wyluzuj bo zwariujesz.
  • Gość: Elvi IP: *.as.kn.pl 21.06.09, 21:55
    Myślę, że jest Pani przewrażliwiona.
    Z opisu wynika, że córka jest jak najbardziej
    normalnym dzieckiem.
    Proszę się uspokoić, bo niepotrzebnie
    zasiewa Pani niepokój.
  • kulma.m 21.06.09, 23:06
    Czesc :)

    Jakbym czytala o mojej malej :) My tez mamy teraz 18 miesiecy :)
    radzilam sie nawet pediatry (tak szczerze to trzech pediatrów).
    Wszyscy powiedzieli wszystko jest ok :) Moja tez nasladuje
    zwierzatka i to coraz ladniej, kiedys jak pytalam jak robi krowka
    mowila "aaaaaaaa" tak dlugo ze niby muuu. Teraz mowi juz "muuu",
    poaztym tylko mama, tata, baba, dada i ostatnio nauczylam ja jajo.
    Ale pamietaj ze jak dziecko uczy sie mowic nowych rzeczy, jak sie
    rozwija spolecznie i co najwazniejsze masz z nia kontak wzrokowy i
    emocjonalny to znaczy ze wszytsko jest dobrze.
    Moja Oliwka tez nie lubi sie do nas przytulac ani dawac buzi. Ale
    juz nieraz przetrenowalam np. " Daj buzi Natusi (kolezanka w tym
    samym wieku co Oliwka) to moje dziecko na sile idzie i cmoka do
    Natki i buziaka daje, albo jak mowie przytul Natusie idzie i sciska
    z calych sil :) Z lalkami i misiami jest tak samo. Daje buziaki,
    przytula i wogole kocha nad zycie. A rodzice... jak to rodzice na
    ostatnim planie do calowania, zreszta ile Ty wycalujesz, wysciskasz
    w ciagu dnia, a dziecko ma tyle ciekawszych spraw. :)
    Sprobuj z tymi misiami, albo z innym dzieckiem ide o zaklad ze
    sprzeda buziaka jak sie patrzy.
    Ty juz jej nie interesujesz :) Bo sie opatrzylas, chyba ze kolanko
    stlucze albo guza nabuje to mama najwazniejsza na swiecie :)
    Kup ksiazeczki z prostymi obrazkami, i niech pokazuje a ty nazywaj
    te przedmioty, Oliwka jest zafascynowana ksiazeczkami, ogladamy je w
    ta i spowrotem a ona pokazuje : jajo, aaaaa (dzidzia spi), brum brum
    (samochod), mama (Pani) i tak po kolei ja mowie "dzidzia" i
    prosze "Oliwko powiedz dzidzia" a ona mowi "dziiii" to ja na to
    BRAWOOOOO i slicznie. To ja motywuje :)
    Wszystko jest ok. Naszym dzieciom potrzebna jest stymulacja, nie
    wiem czy Ty tez masz takie wrazenie ale ja mysle ze za malo kontaktu
    ze mna zapewnialam Oliwce. Uwazalam ze rozwijajace zabawki zastapia
    wszytsko, ale okazuje sie ze granek pokrywka i mamusia to najlepsze
    co moze byc.
  • ata99 21.06.09, 23:28
    "Cały czas drżę o jej zdrowie, strasznie się martwię o jej rozwój,
    czy jest prawidłowy, czytam w internecie, porównuję...
    wiem że nie należy dzieci porównywać, ale nie potrafię...
    ciągle się zamartwiam."
    Dla dobra córki powinnaś poszukać pomocy profesjonalnej, ale dla
    siebie. Serio taki lęk uniemożliwia naturalny i prawidłowy rozwój
    dziecka. Z twego opisu wynika, że masz absolutnie normalne dziecko.
  • gacusia1 22.06.09, 00:43
    Ja tez nie widze w opisie nic niepokojacego. A co na Twoje
    podejrzenia lekarz?
    --
    Josh Demolka
    [img]http://www.suwaczek.pl/cache/e37b4b59de.png[/img]
    [img]http://www.suwaczek.pl/cache/2299524407.png[/img]
  • Gość: mamacóeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 11:56
    Gdy chodziłam z małą na rehabilitację, to własnie rehabilitantka polecila mi aby
    zbadac córcie w kierunku autyzmu, bo mała ciągle na tej rehabilitacji płakała i
    nie dała się nawet dotknąć rehabilitantce, na tej podstawie usłyszałam to
    zalecenie, ale po przeczytaniu Waszych opini, czuję się o niebo spokojniejsza, i
    za to Wam dziękuję i pozdrawiam
  • zla.kobieta1000 28.06.09, 12:53
    Naprawdę fora nie sa miarodajnym narzędziem diagnozowania rozwoju dziecka. Jak
    najbardziej można podzielić się doświadczeniami, porównać to i owo, ale dane
    zachowania i postawy dziecka mogą mieć za każdym razem inne przyczyny.
    Moja córeczka przeszła przez podobne problemy, do ukończenia pierwszego roku
    życia była regularnie konsultowana przez neurologa, więc WNM prawdopodobnie może
    tworzyć jakieś problemy rozwojowe.
    Co ciekawe, kazano mi się zgłosić tez po ukończeniu przez córkę 3 lat, w celu
    oceny rozwoju i gotowości przedszkolnej, chociaż z problemów z napięciem
    mięśniowym wyszła szybko i nie były zresztą one ogromne.
    Jeśli masz wątpliwości - są lekarze, fachowcy, pewnie wystarczy jedno spotkanie,
    by się uspokoić.
    To, co u jednego dziecka jest np. cechą osobowościową czy naturalnym etapem
    rozwoju, u innego może być elementem do korekty, a nawet terapii takiej czy
    innej - biorąc pod uwagę całokształt rozwoju i np. problemy okołoporodowe.
    --
    Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy
    <*>
    Faceci są jak plemniki: tylko jeden na milion staje się człowiekiem
  • Gość: syla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.09, 09:37
    płakała bo moze nie lubi rehabilitantki..zreszta to wg mnie nic
    przyjemnego.. moja córka strasznie bała sie obcych, dzieci nawet,
    ale teraz juz sie bardziej do nich przekonuje.. jestem zalogowana na
    forum dzieci 2,5 letnich i tam niektore mamy opisują, że ich dzieci
    mowia pare podtsawowych słów.. takze rehabilitantka zasiala w tobie
    jakies ziarno niepewnosci ktore stanowczo za gleboko sie
    zagniezdzilo w twojej glowie..daj luz córce..nie zmuszaj jej, nie
    nalegaj.. aha piszesz ze nie chce siadac na nocnik..nie dziwne, moja
    tez nie siadala..dopiero teraz niedawno sama (ma parwie 2,5 roku)
    kazala sciagnac sobie pieluche, usiadla ni stad ni zowąd na nocnik i
    sie tam zalatwila..po prostu nadeszla jej chwila..od 2 tyg (wlasnie
    od podjecia przez nia decyzji ze chce na nocnik) zalatwia sie tylko
    do nocnika..tez moglam sie zamarwtiac ze wsyztskie dwulatki biegaja
    bez pileuch a ja to po prostu oalalam..ona idzie swoim torem i jej
    nie ogranizcam w niczym,.. do smierci do pieluchy robic nie
    bedzie..daj dziecku zyc i wyluzuj, a obie poczujecie sie lepiej..
  • Gość: mamacóreczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 20:51

    myślę żę to raczej ja mam ze sobą problem ciągle tylko się
    zamartwiam obserwując córkę pod kątem autyzmu, tracę najpiękniejsze
    chwile macierzyństwa, gdy każdego dnia patrzę na córeczkę jak na
    chore dziecko.
    Muszę poprostu pogodzić się ztym że mała jest wrażliwa i boiu się
    innych, na mowę myślę żę przyjdzie czas, dziś na przykład na burzę
    powiedziała buba, czym mnie ucieszyła.
    Pozatym mała interesuje się książeczkami i to bardzo, potrafi
    pokazać co robią dzieci, jak robią zwierzątka
    I koniecznie muszę przestać poirównywać moje dziecko do innych bo
    zwariuję.
  • justynia77 29.06.09, 21:24
    Nawet nie wiesz jak dobrze cie rozumie. Ja tez chyba jestem chora. Studiuje
    wszystko co dotyczy autyzmu, zadaje pytania na forum, przypatruje sie ciagle
    synkowi, sprawdzam jego reakcje. I coraz bardziej widze w nim autystyka. Wiec
    placze, zadreczam siebie, rodzine i chyba niszcze mu dziecinstwo a sobie
    najpiekniejsze chwile macierzynstwa. Niestety to jest ode mnie silniejsze.
    Pozdrawiam
  • ullena2 30.06.09, 09:23
    zamiast czytac internet gdzie jest masa smieci, idzcie do
    psychologa, poradzcie sie specjalistów, uspokójcie swoje
    wyobrażenia. dla mnie to opis raczej dziecka wrazliwego niz
    autystycznego.
  • Gość: mamacóreczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 12:25
    do Justyny- wiem jak to jest ten ciągły lęk, te myśli, szukanie w
    internecie, proszę opisz zachowanie Twojego synka,
    ja przedtem tak strasznie bałam się że mała ma porażenie mózgowe,
    płakałam kilka miesięcy, córcia miała aysmetrię wzmożone napięcie
    mięśniowe, pozno zaczęła siadać i chodzić a jak każdego dnia żyłam
    w lęku że nigdy nie będzie siedzieć itd, bo ma porażenie mózgowe,
    wsyztskie objawy pasowały do mojej córci, zmarnowałam czas gdy była
    niemowlęciem,ciągle płakałam tak strasznie się bałam teraz
    przyplątały mi się myśli o autyzmie, nikt nie chce mnie słuchać ,
    mąż jest na mnie z ły, nie mam zkim porozmawiać a ja się poprostu
    strasznie martwię.
    Bardzo martwi mnie to żę córcia nie chce wszędzie chodzić, tylko byc
    u mnie na rękach, tzn potrafi chodzić ale gdy jest wjakimś obcym
    miejscu nie chce, chce tylko być u mnie na rękach ,czy to możę coś
    oznaczać?
    Niestety u mnie w pobliżu nie ma specjalisty do którego mogłabym się
    wybrać z córcią i żyję w tym lęku wyobrażając sobie przyszłość.
    Jest mi strasznie ciężko.
  • justynia77 01.07.09, 13:15
    Ze mna bylo jeszcze gorzej... Nie chcialabym opisywac tego na publicznym foru,
    bo po prostu sie wstydze...Powiem Ci tak, ja juz w ciazy drzalam. Jak sie
    urodzil jezdzilam sie z nim po neurologac(okazalo sie ze to byly tylko kolki),
    potem robil brzydkie kupy, bylam wiec pewna, ze to mukowiscydoza, ciagalam go
    wiec po IMiD, robilam proby potowe. Potem podobnie jak u ciebie, moj synus pozno
    zaczal wstawac, raczkowac itp. ubzduralam sobie porazenie mozgowe. Chodzilam i
    wylam, a teraz autyzm...Smutne, rodzina nie chce ze mna gadac, znajomi sie
    odsuwaja widzac we mnie wariatke... A ja... ja nie spie, nie jem, rycze,
    zatruwam zycie sobie, dziecku i innym. Potrzebuje psychologa, moze rzeczywiscie,
    tylko nie dziecinnego..uff ciezko bylo to z siebie wyrzucic...nie jest mi lekko,
    ale nie panuje nad tym, to uczucie strachu jest ode mnie silniejsze..
    Pozdrawiam
  • ullena2 01.07.09, 13:52
    najważniejsze, że sama zobaczyłaś że problem jest w Tobie i że
    potrzebujesz pomocy. idz koniecznie do psychologa i to jak
    najszybciej i łykaj magnez, wspomaga prawidłowe działanie układu
    nerwowego.
  • kalinaslo 25.10.18, 22:09
    Justynia77 czy jest może Pani tu jeszcze ?
  • Gość: mamacóreczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 18:22
    Mam to samo, ciągle się boję lękam o zdrowie mojej córci, ciągle ją
    porównuję z innymi dziećmi i te porównania wychodzą na jej
    niekorzyść:( więc całe dnie o tym myślę,zadręczam się, do tego
    dochodzą kłopoty małżeńskie, brak zrozumienia rozmowy, nie mam
    również przyjaciół czuję się sama jak palec, jak jakaś wariatka, mąż
    całe dnie spędza w pracy, a ja w domu z córcią.
    Tak bardzo bym chciała zęby mała była otwartym i kontaktowym
    dzieckiem, a nie strachliwym, to wszystko mnie przytłacza, ja
    również chodziłam z córcią po neurologach, byłam u trzech, ten mój
    lęk zaczął się własnie od tego jak okazało się żę mała ma WNM i
    asymetrię, i konieczna była rehabilitacja, byłam poprostu cieniem
    człowieka, nie miałam nawet siły wyjść z małą na spacer myśląc
    ciągle o jej rozwoju, bojąc się czy będzie prawidłowy.
  • morekac 02.07.09, 00:43
    Tak bardzo bym chciała zęby mała była otwartym i kontaktowym
    > dzieckiem, a nie strachliwym
    A zastanawiałaś się czasem, po kim to ona taka strachliwa? Nie po
    tobie przypadkiem?
  • Gość: mamacóeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 14:00
    Wiem, że to po mnie, ta lękliwość w ciąży starałam się być spokojna, ale też
    nije potrafiłam beztrosko cieszyć się tym okresem, ciągle martwiłam się małą
    ruchliwością dziecka, parę razy wylądowałam w szpitalu..
    Bardzo zależy mi na odpowiedzi Pani Psycholog, która niestety ten temat omija, a
    stanowi on dla mnie wielki problem...
    Ciągle tylko patrze na córcie pod kątem autyzmu na jej zabawy i zachowanie nie
    potrafię na nia patrzeć bez tego pryzmatu, czy taka wrażliwość i nerwowość
    dziecka może być oznaką autyzmu? Dzis na spacerze gdy nie chciałam córki wyjąć z
    wózka był krzyk i co mnie bardzo zmartwiło trzy razy uderzyła specjalnie główką
    w barierkę wózka, czy wasze dzieci jak coś chcą to krzyczą i piszczą?Czy to jest
    normalne?
    Chciałabym mieć kiedyś drugie dziecko ale niewiem czy bym wytrzymała psychicznie
  • iwpal 02.07.09, 20:30
    >>Gość portalu: mamacóeczki napisał(a):
    Bardzo zależy mi na odpowiedzi Pani Psycholog, która niestety ten temat omija,a
    stanowi on dla mnie wielki problem...<<<

    Sa poradnie i stowarzyszenia zajmujące sie diagnoza autyzmu. Psycholog, nawet
    przy najlepszych chęciach nie potwierdzi i nie zaprzeczy, przy różnych
    niejasnych objawach. Zamiast czekac bezczynnie na odpowiedź - najlepiej zapisac
    sie do odpowiedniego lekarza, bo i tak czeka sie na wizytę jakis czas.
    --
    Pozdrawiam
    IwonaP.
  • zla.kobieta1000 02.07.09, 21:51
    Problem ciekawy, jak widać dotyczy niejednego z rodziców, więc podbijam. Może
    Pani Ekspert się odezwie?
    Nie chodzi mi tu bynajmniej o zdalne ustalanie, które dziecko może mieć autyzm,
    a które nie;).
    Ale raczej o to, jak rodzic może w sobie wypracować postawę, która nie owocuje
    stanami lękowymi, ale jednocześnie nie jest postawą beztroską i pozwala nie
    przegapić ewentualnych problemów.
    I druga sprawa - jakie mogą być ewentualne przyczyny tej ogromnej nadwrażliwości
    niemowląt i małych dzieci, która często jest niezmiernie obciążająca dla
    rodziców. Np. moja córka po urodzeniu spała po 15 min., cały czas płakała, wręcz
    wrzeszczała - na pewno częściowa przyczyną było WNM, a co jeszcze, nie wiem i
    już nie dowiem się nigdy.
    Jak tej nadwrażliwości zapobiegać? Jak wyciszyć, ukoić dziecko i dawać mu
    poczucie bezpieczeństwa?
  • Gość: mamacóreczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 20:59
    Proszę o Wasze opinie, bo jestem cieniem człowieka, ciągle tylko
    czytam w internecie o autyzmie i jestem przerażona i wykończona
    psychicznie.
  • morekac 06.07.09, 02:04
    Kobieto, przez internet w tym przypadku nawet dr House nie postawi
    diagnozy... więc zamiast czytać różne rzeczy w internecie, idź ty z
    małą do lekarza. A potem przestań czytać internet i książki
    medyczne, bo być może jesteś osobą, która potrafi u siebie lub
    bliskich znaleźć objawy każdej choroby.
  • mruwa9 06.07.09, 08:38
    Juz ci powzej radzono: idz do lekarza (psychiatry, rodzinnego) lub
    do psychologa z sama soba, bo IMHO, jak na razie, na podstawie tego,
    co napisalas, to nie z dzieckiem jest problem, ale z Toba i Twoim
    patologicznym, paralizujacym strachem o dziecko.
  • Gość: mama córeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 13:22
    Do mruwy- w innym temacie przeczytałam że Twoje dziecko ma autyzm,
    czy mogłabyś mi napisać jak to odkryliście, co zaniepokoiło was w
    zachowaniu dziecka?...Wybieram się do psychologa, sama nie daję
    sobie rady
  • mruwa9 06.07.09, 13:56
    Brak rozwoju mowy, do tego ogolne opoznienie rozwoju
    psychoruchowego. Poza tym jest wesola i nie boi sie obcych ludzi,
    wprost przeciwnie, z duza latwoscia zaczepia obcych.
  • paulikostka 16.11.18, 17:13
    idź do poradni autystycznej, najlepiej w Warszawie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.