prusaki, karaluchy i inne niec...

prusaki, karaluchy i inne niechciane robactwo

Pomocy!

Dziś wieczorem odkryłam w kuchni dodatkowych lokatorów. Jeden mnie autentycznie przestraszył, drugiemu zdążyłam zrobić zdjęcie. Wygląda tak: yfrog.com/5nprusakj . Nie jestem pewna, co to jest - miało ok. 1,5 cm i dość dekoracyjny, błyszczący jasnobrązowo wierzch. Po konsultacji z Google wydaje mi się, że może to być prusak. Pierwszy "kolega" tylko mi śmignął, ale był większy i ciemniejszy. Biorąc pod uwagę fakt, że znalazłam je tylko w kuchni, a mieszkanie po wakacyjnych lokatorach było okropnie zapuszczone, obawiam się, że mogą to być karaluchy.

No, i tu rozpoczyna się panika. Z tego, co pamiętam, karaluch przeżyje wszystko, z wybuchem bomby atomowej włącznie. W pierwszym odruchu miałam ochotę się spakować i uciekać :-) potem dotarło do mnie, że jednak jakoś na pewno można się tego pozbyć.I tu pytanie - jak? Czy są jakieś domowe sposoby na pozbycie się tego robactwa? Najpewniejszym rozwiązaniem wydaje mi się profesjonalna dezynsekcja, ale z tym trzeba zaczekać do wizyty właściciela mieszkania.

A może w ogóle panikuję i robak ze zdjęcia jest zupełnie nieszkodliwym robaczkiem?

--
Świat blondynki - blog
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.