Dodaj do ulubionych

kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ;)

14.10.10, 21:19
skoro pare z Was bylo zaintresowane "moimi" kosmetykami naturalnymi, to zapraszam na mini-bloga :)
jest on (na razie...) typowo reklamowo-promujacy, z opisanym asortymentem dostepnym na moich aukcjach itp.

mam zamiar zaczac w sobote, na razie nic nie ma na allegro, prosze o cierpliwosc :)

napiszcie, co sadzicie o blogu i asortymecie :)
pozytywne komentarze poprosze na blogu, a krytyke - tutaj ;)
postaram sie poprawic wszelkie kiksy i bledy, na razie ciezko pracuje nad wklepaniem asortymentu.

na biezaco beda uzupelniane linki do opisow coraz to nowych produktow. na razie udalo mi sie zrobic szampony (odzywki sa w zasadzie takie same, ale beda miec osobne linki) oraz zele pod prysznic. pracuje nad reszta :)

WIEM, ze sa wciaz braki w polskich literach, moga zdarzyc sie bledy ortograficzne i inne, sama zauwazylam, ze niektore zdania brzmia totalnie bez sensu ;) ale po nocach tlumacze "na zywo" z niemieckiego i juz czasem bredze... ;) jezyk bloga bedzie poprawiony przez zawodowca, juz bardzo niedlugo! blagam o wyrozumialosc i cierpliwosc!

czekam na Wasza druzgocaca krytyke :)
bardzo bede wdzieczna za wszelkie uwagi, pytania, dotyczace i bloga i asortymentu - oraz czego-tylko-chcecie

jak skoncze mniej-wiecej bloga, to chce wlozyc link do niego do swojej sygnaturki - zamiast kurzej progenitury :)


alverde.blogspot.com/

--
kurczak: 03.03.05 (21:38)
pisklak: 07.09.07 (21:21)
Obserwuj wątek
    • agus2412 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 14.10.10, 22:28
      Kochana Kuro, pamiętaj, że nie ma czegoś takiego jak "sprzedaż pilotażowa", należałoby założyć działalność gospodarczą.

      Uwaga druga - na allegro nie możesz oferować na aukcjach czegokolwiek za dopłatą. Jak ktoś zgłosi taką aukcję to zostanie usunięta (sprzedaż poza allegro).

      Chyba zostanę Twoją klientką, już kilka rzeczy chcę mieć :))
      • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 14.10.10, 22:42
        dzieki za to "oferowanie za doplata", nie mialam pojecia, ze tak jest :(
        musze cos wymyslic...

        ja widzialam wiele takich aukcji na allegro, gdzie przy sprzedazy na przyklad szamponu oferowano mozliwosc kupienia odzywki, bez oddzielnej aukcji...

        a rozpoczecie dzialalosci gospodarczej juz organizujemy, ale najpierw chcemy sprawdzic, czy w ogole bedzie na to popyt. szkoda zakladac dzialalnosc, jesli po miesiacu sie zbankrutuje ;) druga tura - jesli do niej dojdzie! - jest juz planowana pod patronatem DG, oczywiscie :)

        --
        kurczak: 03.03.05 (21:38)
        pisklak: 07.09.07 (21:21)
        • nomina Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 14.10.10, 22:53
          Dostałaś moje zgłoszenie do testów :)?

          A co do DG - każda sprzedaż podlega DG, chyba że sprzedawałabyś rzeczy używane osobistego użytku. Pomyśl o tym, bo skarbówka to tylko mafiozów nie ściga, takich maluchów dorabiających to obedrze z ostatniej koszuli.
          --
          Nie używam e-maila Gazetowego. Proszę o kontakt poprzez stronę autorium.pl
        • magdalaena1977 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 14.10.10, 22:55
          kura17 napisała:
          > a rozpoczecie dzialalosci gospodarczej juz organizujemy, ale najpierw chcemy sp
          > rawdzic, czy w ogole bedzie na to popyt. szkoda zakladac dzialalnosc, jesli po
          > miesiacu sie zbankrutuje ;) druga tura - jesli do niej dojdzie! - jest juz plan
          > owana pod patronatem DG, oczywiscie :)
          A jesteś pewna, że możesz sobie pozwolić na tę pierwszą testową turę ?
          wiesz w ogóle jak będą wyglądały kwestie transgraniczne ? podatkowe ?

          Nie znam się na tym zbyt dobrze, ale jako prawnik wiem tyle, że bardzo łatwo znaleźć się po niewłaściwej stronie ...
          --
          Magdalaena
          • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 14.10.10, 23:17
            szczerze mowiac nie mam pojecia :(
            nie zastanawialam sie nad tym doglebnie - znam pare osob, ktore prowadza internetowa sprzedaz przedmiotow sprowadzonych z zagranicy bez zadnych specjalnych zabiegow. wydawalo mi sie to najnormalniejsze na swiecie? ale skoro mnie straszysz, to musze sie doksztalcic!
            ma nadzieje, ze jednak moge, bo zaczen i tak... juz mam wszystko przygotowane...

            --
            kurczak: 03.03.05 (21:38)
            pisklak: 07.09.07 (21:21)
            • magdalaena1977 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 14.10.10, 23:27
              kura17 napisała:
              > wydawalo mi sie to najnormalniejsze na swiecie?
              Wydawało się to niestety kluczowe słowo. Poczytaj sobie posty i blogi naszych zgnębionych przedsiębiorców.
              > ale skoro mnie straszysz, to musze sie doksztalcic!
              > ma nadzieje, ze jednak moge, bo zaczen i tak... juz mam wszystko przygotowane..
              Kura, zrób to dla mnie i skontaktuj się z prawnikiem / księgową / doradcą podatkowym zanim cokolwiek wystawisz. Jest zupełnie prawdopodobne, że wystawiając coś na sprzedaż profesjonalnie, ale bez DG narażasz się na straszliwe kary, popełniasz przestępstwo skarbowe itp.
              Masz poważną pracę i istnieje ryzyko, że takie postępowanie może Ci w niej zaszkodzić.
              --
              Magdalaena
              • anka-ania Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 09:41
                magdalaena1977 napisała:

                > kura17 napisała:
                > > wydawalo mi sie to najnormalniejsze na swiecie?
                > Wydawało się to niestety kluczowe słowo. Poczytaj sobie posty i blogi naszych
                > zgnębionych przedsiębiorców.

                Kurę to raczej będzie gnębić niemiecka skarbówka (skoro mieszka w Niemczech i tam będzie prowadziła działalność), nie? Hm, ciekawe czy to powód do radości, czy też wręcz przeciwnie? ;)
            • nomina Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 11:27
              Ja też znam. Ba! Znam nawet wielu sprzedawców, którzy napisali skrypt, sprzedają niedrogo licencję, więc mają popyt, w ciągu pół roku sprzedali ich kilkaset za ok. 40 tys. złotych. A kiedy na pytanie o rachunek (muszę mieć, bo chciałam na firmę kupić), zostałam wulgarnie zjechana i zgłaszałam nielegalne transakcje na Allegro, to mimo kilkunastu zgłoszeń Allegro nie tylko nie usunęło użytkownika, ale nie zamknęło żadnej aukcji, choć facet wprost pisze w opisie aukcji, że nie wystawia żadnych dokumentów sprzedaży.

              Ale między znam a działają legalnie jest taaaka przepaść.

              Tak sobie myślę - ja mam w dg masę uprawnień. Teoretycznie mogłabym Ci użyczyć własnej działalności, ale primo - kosmetyki musiałyby być choć złotówkę droższe dla klienta (nie wolno mi sprzedać po cenie zakupu), secundo - jestem na zwolnieniu do końca listopada, więc służę sobą :) najwcześniej od grudnia. Ale jak chcesz potestować pod moją przykrywką, to daj kiedyś znać, omówimy, co możemy zrobić, żeby to było jak najmniej kosztogenne. Uprzedzam tylko, że nie jestem vatowcem i nie mam na razie NIP-u ogólnounijnego.

              Ale może jakbyś była np. filią, to nie byłoby tych całych prawnych zawirowań? Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, jeszcze nigdy się tym nie interesowałam, więc jak, dziewczyny, macie doświadczenia, to chętnie posłucham mądrzejszych :).
              --
              Nie używam e-maila Gazetowego. Proszę o kontakt poprzez stronę autorium.pl
              • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 13:14
                czy dobrze zrozumialam, ze moglabym potestowac u Ciebie dopiero od grudnia?

                moglabys mi podac na maila jakis numer telefonu, pod ktorym mozna Cie zastac? najchetniej stacjonarny (mam polaczenia na polskie stacjonarne numery za darmo). z gory dziekuje! bo ja polowy z tego, co napisalas nawet nie rozumiem ;)

                --
                kurczak: 03.03.05 (21:38)
                pisklak: 07.09.07 (21:21)
      • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 09:04
        Magdalena, nie smiej sie ze mnie i moich opisow :)
        wiesz jak ja cierpie, tlumaczac to wszystko??? zwlaszcza, ze te kosmetyki rzeczywiscie maja duzo roslonno-owocowo-warzywnych gadzetow i to na ogol wiecej niz jeden na kosmetyk ;)

        ten krem, do ktorego sie slinisz, miala moja siostra i chwalila sobie. ja uzywam tej nastepnej wersji, mocniejszej, z kolcowojem.

        a co do zagadnien prawnych - pewnie masz racje, dzieki.
        na razie robie wywiad i przekladam otwarcie sprzedazy na srode (moze zbyt optymistycznie, najwyzej przeniose jeszcze raz ;))

        --
        kurczak: 03.03.05 (21:38)
        pisklak: 07.09.07 (21:21)
    • pierwszalitera Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 08:57
      Zgłoszę się jako aktywna użytkowniczka i wielbicielka tej marki. Moja łazienka jest zawalona Alverde. W zasadzie oprócz kremów do twarzy Weleda i szamponu innej firmy nie kupuję żadej innej marki. To świetna, korzystna w cenie marka ekologiczna. Na okrągło i stale używam ich preparatów do mycia, są doskonałe i jeszcze mleczka do demakijażu, balsamów do ciała i kremów do rąk. Próbowałam już też kremów, preparatów do pielęgnacji włosów, maseczek i w ogóle przy każdej wizycie w drogerii sprawdzam, czy nie ma czegoś nowego, bo to są bardzo dobre kosmetyki. Niedawno wyrzucili serię męską i mój facet uwielbia ich płyn do mycia ciała i włosów w tubie, nie podrażnia, ale świetnie odświeża i ma ładny, męski zapach. Jedynie ich dezodoranty były trochę niewypałem. Nie działają tak dobrze, jak standardowe, ale to chyba cecha wszystkich ekologicznych dezodorantów, są bardzo delikatne. Bardzo, bardzo polecam kremowy żel pod prysznic z papają, albo figą (mniam, mniam), masło orzechowe do ciała (używam go też jako uniwersalnego kremu do wszystkiego) i "Anti-aging" lotion do ciała z mango. Z lekko koloryzującego witaminowego krem "Anti-Aging" też byłam zadowolona, szczególnie przy upałach, zamiast makijażu, tylko stał mi się z czasem trochę za lekki.
    • alice1984 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 09:33
      Kuro, już kiedyś robiłam z Tobą interesy na allegro, więc wiem, że jesteś sumiennym użytkownikiem/sprzedawcą dlatego też wiem, że na pewno nie raz kupię coś z tych kosmetyków od Ciebie (oczywiście w miarę możliwości finansowych :/) a w szczególności szampony i odżywki bez SLS :)
      --
      Gdyby życzenia były jak ryby, wszyscy stawialiby sieci.

      Gazetowej poczcie mówię stanowcze NIE!
      • nomina Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 11:57
        Agus, podlinkuj mi, proszę, kartoniki, o których mówisz. Ja szukałam takich na książki (ok. A5, ale ciut mniej) i wychodziły mi na Allegro same większe, a jak małe, to znowu bardzo wysokie (nawet przy regulacji wysokości), no i koszt był kilkakrotnie wyższy niż koperty bąbelkowej z tego samego Allegro.
        --
        Nie używam e-maila Gazetowego. Proszę o kontakt poprzez stronę autorium.pl
        • agus2412 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 12:29
          Nomino, ja zerkałam za kartonikami mniej więcej na szampon czy dużą tubkę balsamu. Znalazłam na przykład takie - allegro.pl/opakowania-pudelka-tekturowe-20x12x8cm-74gr-i1274004781.html . Tak czy siak, do kartoniku będzie potrzebna jeszcze folia bąvelkowa lub jakiś papier, coby nic w środku nie skakało.



          • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 12:36
            ja znalazlam 100 kopert babelkowych za 17 zl

            allegro.pl/koperty-babelkowe-powietrzne-13c-100szt-od-netuno-i1263293861.html
            te pudelka wychodza 4 razy drozej, niestety :(
            jest ich w paczce tylko 25.

            ale i tak musze kupic pudelka na wysylanie paczek, gdyby ktos chcial.
            i na wieksze zakupy, gdyby ktos kupil na roznych aukcjach.

            --
            kurczak: 03.03.05 (21:38)
            pisklak: 07.09.07 (21:21)
    • kura17 doprecyzowanie 15.10.10, 11:20
      wysylka bedzie oczywiscie z polski!
      wysylke w formie listu bedzie - mam nadzieje! - w "konkurencyjnych" cenach.

      i jeszcze jedna uwaga: "biznes" bedzie prowadzony z polski, przez znajoma osobe. ja tylko chcialam pomoc w rozeznaniu rynku i bede dostarczac zaopatrzenie. dlatego chcialam sprzedaz pilotazowa poprowadzic ze swojego konta, a potem przeniesc sie na konto "gospodarcze" i juz przekazac reszte tej osobie. za nia moge reczyc glowa i gotowa jestem wlasnym slowem rekomendowac :) oraz ponosic wszelka odpowiedzialnosc za jej dzialania ;)


      --
      kurczak: 03.03.05 (21:38)
      pisklak: 07.09.07 (21:21)
        • normalna_ja Re: doprecyzowanie 15.10.10, 11:59
          Kuro, powodzenia :)
          też pewnie spróbuję tych kosmetyków.

          z tego co ja wiem, nie możesz sprzedać ani jednej takiej rzeczy bez DG. dlaczego? dlatego, że bez DG w Pl możesz sprzedawać tylko rzeczy, w których posiadaniu jesteś co najmniej pół roku. no chyba, że napiszesz, iż to nietrafiony prezent ;). ale nie wiem, jak w tym przypadku wszystko wygląda.
          mi niedawno pracownik Allegro usunął aukcję, w której napisałam coś takiego: "jeśli jesteś zainteresowana tym produktem w innym rozmiarze, skontaktuj się z nami, wystawimy aukcję". usunęli, bo w aukcjach nie może być opisu sugerującego sprzedaż poza Allegro. i nie możesz wrzucać linków do stron, na których prowadzisz sprzedaż.

          powodzenia! :)
          --
          Stanikowa Alternatywa, Łęczna
          stanikowa-alternatywa.pl
          • magdalaena1977 Re: doprecyzowanie 15.10.10, 13:09
            normalna_ja napisała:
            > bez DG w Pl możesz sprzedawać tylko rzeczy, w których posiadaniu
            > jesteś co najmniej pół roku.
            > no chyba, że napiszesz, iż to nietrafiony prezent ;)
            To właśnie nietrafione prezenty możesz sprzedawać po pół roku. I ja tak robię (tzn. odkładam je na 7 miesięcy do szafy), bo inaczej musiałabym zysk z takiej transakcji wpisać do PITa.

            Ale jeśli handlujesz dla zysku, profesjonalnie itp. to ZAWSZE musisz mieć DG.
            --
            Magdalaena
    • klymenystra Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 13:20
      Będę chciała szampony, odżywki i może krem do twarzy :) Ten lekko koloryzujący mnie kusi, ale nie wiem, czy nie za wcześnie na anti-aging...
      --
      Jestem z Krakowa. Mówię "oglądnąć", "kapło" i "sznurówki". Oraz "weka", "cwibak", "sznycel" i "zastrugaczka". I mam do tego prawo. Halte à la mort des langues!
      • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 13:32
        Klymenystra, ten krem ma na opakowaniu "do cery po 30 roku zycia", a z tego co wiem, Ty chyba nie masz jeszcze 30tki, co? :)

        jest jeszcze jeden krem koloryzujacy, z migdalami, nagietkiem, roslinna gliceryna. juz bez informacji, ze tylko dla staruszek ;)
        nie mam go w aktualnej ofercie, ale... w sumie chyba moge miec ;)

        nie wiedzialam, szczerze mowiac, ze bedzie zainteresowanie kremami koloryzujacymi...

        widze tez, ze pytacie o demakijaz - pewnie w drugiej rundzie, jesli ta bedzie korzystna.

        --
        kurczak: 03.03.05 (21:38)
        pisklak: 07.09.07 (21:21)
          • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 14:57
            szczerze mowiac tego kremu nigdy nie uzywalam. w opisie jest DELIKATNA koloryzacja - cokolwiek to oznacza. dodam tylko, ze nie ma w nim sztucznych, chemicznych skladnikow, sama natura. nie wiem, czy z natury da sie uzyskac efekt solarium? ;)
            moja siostra uzywala tego koloryzujacego po 30. byla zadowolona. ona ma dosc sniada cere i w zasadzie widziala minimalna koloryzacje. co oznacza, ze bedzie ona delikatna przy jasnych cerach. ten krem na pewno u niej nie wywolal efektu solarium!


            --
            kurczak: 03.03.05 (21:38)
            pisklak: 07.09.07 (21:21)
        • klymenystra Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 14:30
          Kuro, no, 30 jeszcze nie mam ;)
          Krem potrzebuję pilnie, w Biochemii nie ma dla mnie nic odpowiedniego, teraz używam Ziai oliwkowego, jednak na razie jest dla mnie za ciężki, najlepiej sprawdza się w mrozy.
          Liczę na to, że krem koloryzujący ukryje troszkę przebarwienia :)
          --
          Jestem z Krakowa. Mówię "oglądnąć", "kapło" i "sznurówki". Oraz "weka", "cwibak", "sznycel" i "zastrugaczka". I mam do tego prawo. Halte à la mort des langues!
          • pierwszalitera Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 15.10.10, 22:54
            klymenystra napisała:

            > Liczę na to, że krem koloryzujący ukryje troszkę przebarwienia :)

            Nie bardzo. Ten krem koloryzujący jest bez pigmentów, czyli nie zachowuje się jak jak make up. Koloryzację uzyskuje się przez dodatek wyciągu z marchewki. Krem jest przez to żółtawy i na skórze pozostawia leciutki opalony, zdrowy efekt. Przy ciemnej karnacji pewno mało zauważalny, na mojej jasnej skórze można używać zamiast delikatnego samoopalacza. Trzeba nieco uważać, bo może barwić trochę jasne ubranie, ale tylko przy nakładaniu, potem już nie farbuje. Pomimo tego, że jest dla skóry po 30-stki jest dosyć lekki i nie tłusty.
    • mam_to_w_nosie Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 16.10.10, 19:17
      A Weleda to nie jest przypadkiem szwajcarska firma?

      Nie znam tych kosmetyków, ale jak są z niższej półki cenowej niż Weleda czy Logona, to masz we mnie klientkę :))
      Coś mi na pewno spasuje.

      Na blogu padło pytanie o balsamy do ust - popieram!

      I przy okazji, nie wiem czy jestem dobrym targetem, ale ja w kosmetyki Weledy muszę zaopatrywać się
      w niemieckich drogeriach internetowych, bo w Polsce się nie da. Na stronie oficjalnego dystrybutora dostępne
      są trzy kosmetyki na krzyż, czasami pojawia się coś na allegro, ale dość wybiórczo. Ja czekam od dawna
      na taką ofertę - Weleda kupowana w Pl, bo zakładając, że nie narzucisz sobie horrendalnej marży,
      to na przesyłce znacznie zaoszczędzę :) A w normalnych stacjonarnych sklepach tez ciężko dostać
      bo nie ma połowy asortymentu i jakoś zawsze właśnie tego co ja bym chciała. Albo ceny są kosmiczne, że
      bardziej opłaca się kupować w Niemczech.

      Ja przez te niedogodności zakupowe przerzucam się ostatnio na Logonę, bo można normalnie kupić u nas
      i wszystko jest dostępne od ręki ... Może takich osób jest więcej ...?

      Co do asortymentu, to najbardziej interesuje mnie twarz :) Ale balsamem czy szamponem też nie wzgardzę.

      --
      When people agree with me I always feel that I must be wrong...
      Zanim napiszesz ...
      Do serca przytul kota ...
      • thorrey Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 16.10.10, 19:45
        Szczerze mówiąc to ja też się trochę napaliłam na tę Weledę po wypowiedziach pierwszejlitery i nie mogłam jej znaleźć nigdzie w Polsce. Ale jedna forumka podrzuciła taki link:
        zknatural.pl/
        i tu sporo tej Weledy było. Jesli ceny u Kury będą porównywalne to i ja się skuszę na ten słynny różany krem, tylko najpier muszę "wymarnować" to co mam :)
        --
        If you sit by a river for long enough, you will see the body of your enemy float by.
        No good deed ever goes unpunished.
        • mam_to_w_nosie Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 17.10.10, 14:56
          Dzięki Ci dobra kobieto za ten link :) Jeśli rzeczywiście mają to co jest dostępne według strony, to mają
          większość rzeczy których szukałam :) Chociaż ostatnio zakupiony krem Logony też niczego sobie,
          odmiana dobrze mi zrobi. Jeszcze raz dzięki!

          --
          When people agree with me I always feel that I must be wrong...
          Zanim napiszesz ...
          Do serca przytul kota ...
          • livada Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 17.10.10, 20:42
            To ja tam ostatnio zamawiałam Weledę, i mieli wszystko co zamówiłam - dwa kremy i mleczko z serii Iris, pomadkę do ust, żel pod prysznic z rokitnikiem i takiż krem do rąk. Na razie robiłam tam tylko te jedne zakupy, ale jestem zadowolona.
            Trochę mniej Weledy (ale np. kremy i mleczka są) jest też na stronie docsimon.pl - to czeska apteka, ale wysyłka za 16 złotych i naprawdę błyskawiczna, niektóre produkty są też taniej.

            Ale jeśli Kura sprzedawałaby Weledę na Allegro, pewnie bym się skusiła. I na pewno na żele pod prysznic Alverde, jednak Weleda cenowo pod tym względem zabija:)
            • pierwszalitera Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 17.10.10, 21:02
              livada napisała:

              > Ale jeśli Kura sprzedawałaby Weledę na Allegro, pewnie bym się skusiła. I na pe
              > wno na żele pod prysznic Alverde, jednak Weleda cenowo pod tym względem zabija:
              > )

              Żele pod prysznic Alverde są naprawdę dobre i tutaj jakość na pewno wystarczy, jednak Weleda to wyższa klasa kosmetyków ekologicznych i ich produkty są bardziej luksusowe. Co nie znaczy, że Alverde jest byle jaką marką, ja sobie chwalę ich wszystkie produkty do ciała, jednak idealnego kremu do twarzy nie potrafiłam sobie u nich dobrać.
              • livada Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 18.10.10, 10:47
                Z kremami nie będę eksperymentować, zostanę przy Weledzie, skoro po raz pierwszy w życiu mam krem, z którego jestem naprawdę bardzo zadowolona. Ale właśnie żele, mydła, może szampony Alverde na pewno chętnie wypróbuję, tu z jednej strony moje wymagania nie są aż tak wyśrubowane, z drugiej - jednak kosmetyki ekologiczne zaczynają do mnie przemawiać.
                • mam_to_w_nosie Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 19.10.10, 10:09
                  Otóż to, na krem jestem skłonna przeznaczyć więcej, a mam już sprawdzone Weledy, chociaż ostatnio
                  bardzo mi spasowała seria z różą Logony - kremu na dzień używam od jakichś dwóch
                  tygodni i nie narzekam. Na tę porę roku świetny jest też krem witaminowy z bio-awokado,
                  bo już na przykład seria z aloesem do skóry wrażliwej mi nie podeszła - dostałam próbki,
                  ale zostawia tłusty film, czego zwłaszcza w kremie na dzień bardzo nie lubię.

                  Ale żele pod prysznic, pomadki do ust, balsamy - tu z dziką chęcią wypróbuję coś z niższej
                  półki, zwłaszcza, że polecacie :)

                  --
                  When people agree with me I always feel that I must be wrong...
                  Zanim napiszesz ...
                  Do serca przytul kota ...
      • pierwszalitera Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 16.10.10, 19:46
        mam_to_w_nosie napisała:

        > A Weleda to nie jest przypadkiem szwajcarska firma?

        I tak, i nie. Weleda jest firmą prowadzoną według szwajcarskiego prawa, zameldowaną w Basel w Szwajcarii, jednak główna część firmy i zakłady produkcyjne znajdują się w Schwäbisch Gmünd w Niemczech, gdzie firma została założona. Sama Weleda uważa się za firmę międzynarodową, bo ma swoich udziałowców również we Francji.
    • mirka.zdzirka Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 17.10.10, 10:56
      Kuro, asortyment bardzo mi się spodobał. Niestety, mamy w Polsce niewielki wybór kosmetyków naturalnych, a jeśli już, to ceny są kosmiczne. Mam niedaleko od domu ekodelikatesy, ale jak zobaczyłam ceny kosmetyków, to się zniechęciłam.
      Byłabym chętna na szampony i odżywki do włosów, żele pod prysznic, balsamy, krem lekko koloryzujący (choć jestem jeszcze przed 30-tką). Czekam z niecierpliwością do środy :) Mam nadzieję, że wszystko ruszy w planowanym terminie, bo akurat kończy mi się żel pod prysznic, szampon też na ukończeniu :)
    • estreno Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 17.10.10, 14:26
      Ja po przeczytaniu wątku jak dbać o cerę itd. też się napaliłam na Weledę, ale stacjonarnie w Krakowie nie znalazłam jej w trzech sklepach, które były wymienione na stronie producenta. Bardzo chętnie wypróbowałabym z Alverde krem na dzień i balsam do ciała, jeśli jest jakiś dla skóry bardzo suchej.
      --
      75-80/104-109
      • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 21.10.10, 21:38
        jest balsam z roza i migdalami do skory bardzo suchej:
        asortymentalverde.blogspot.com/2010/10/krem-do-cia-z-migdalami-i-r-o-za.html
        i balsam z jasminem i zielona herbata do cery suchej (ten pachnie absolutnie boski! :))
        asortymentalverde.blogspot.com/2010/10/mleczko-do-cia-z-jasminem-i-zielon.html

        krem na dzien tez jest z dzika roza do cery suchej:
        asortymentalverde.blogspot.com/2010/10/lekki-krem-pielegnacyjny-z-dzika-roza.html
        i z avocado do cery bardzo suchej:
        asortymentalverde.blogspot.com/2010/10/intensywny-krem-pielegnacyjny-z-avocado.html
        jesli chcesz, napisz do mnie maila na gazete :)

        --
        Kosmetyki naturalne
    • maith Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 19.10.10, 16:20
      Wygląda ciekawie. Z tego co pokazałaś chętnie bym wypróbowała parę rzeczy, np. to masło z orzechami makadamia i na pewno któryś z balsamów (może ten z różą...) i szamponów (ta zielona kawa mnie ciekawi i szampony dopasowane do koloru włosów. Oprócz tego też ciekawi mnie, czy będą pomadki do ust i jakieś odżywki do włosów ale lżejsze, w sprayu?
      --
      Effuniaki - biuściasta rewolucja - o Dżinsowym i Puderku zanim znikną

      'O motoryzacji i mody szkodliwości' Tym razem futurystycznie pół żartem, pół serio :)
      • pierwszalitera Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 19.10.10, 23:08
        maith napisała:

        Oprócz tego też ciekawi mnie, czy będą pomadki do ust i jakieś odżywki do
        > włosów ale lżejsze, w sprayu?

        Alverde posiada też kosmetyki kolorowe. Ja używam ich podkładu, nie mają wielu kolorów, ale za to dosyć jasne, za co jestem im bardzo wdzięczna, bo wiele firm, nawet tych luksusowych, robi dla mnie za ciemne. Podkłady są w trzech rodzajach, żelowy dla cery tłustej i mieszanej, mineralny dla normalnej i anti aging dla dojrzałej. Świetne są też ich pudry i róże, a ostatnio zaczęłam kupować też ich cienie do powiek i kredki. Pomadki też mają. I często proponują fajne sezonowe kolory. Ostatnio była seria pod nazwą Magic Forest. Takie przydymione, jesienne kolory z odrobiną złota i srebra dla oczu i ust. Tylko tusz do rzęs, wprawdzie świetny i nie drażniący, to jednak całego dnia nie wytrzymuje i się trochę rozmazuje. Odżywek do włosów w sprayu nie mają, ale ich odżywki do spłukiwania są bardzo lekkie, nie robią tłustego wrażenia i nie obciążają włosów. Ja szaleją ostatnio z ich odżywką do rudych włosów z wyciągiem z rooibosu i malin. Robi mi na moich blond włosach fantastyczny odcień.
      • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 21.10.10, 21:44
        pomadek na razie nie bedzie, odzywek w sprayu tez nie. ale - jak pisala Litera, te, ktore sa, sa lekkie i nie obciazaja wlosow.

        ja stosuje szampon i odzywke do wlosow rudych i sa bardzo fajne.
        moja mama jest zakochana w szamponie i odzywce do wlosow brazowych :)

        a z siostra absolutnie kochamy szampon i odzywke z kofeina. ja myje na zmiane ruda i kofeinowa. moja siostra twierdzi, ze ta seria kofeinowa jest jedna z najlepszych, jakie miala. a lubimy zmieniac kosmetyki do wlosow, aby wyprobowac co sie da ;)

        balsam ja bardzo polecam - rowniez ze wzgledu na zapach - z jasminem i ten witaminowy, anty-aging, z mango. te znam. ale rozany tez musi byc fajny, w zimie wysusza mi sie skora, pewnie i ja sie skusze :)

        --
        Kosmetyki naturalne
    • kura17 Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 21.10.10, 21:15
      przepraszam za milczenie i brak odpowiedzi ;)

      blog, przynajmniej z grubsza, jest skonczony, caly asortyment jest opisany. wciaz potrzebuje poprawek jezykowych, pracujemy nad tym!

      mam nadzieje, ze cos sie pojawi na allegro w weekend, ale nie obiecuje.
      niestety wyglada na to, ze ze wzgledu na pecha, moze to byc jedyna edycja mojego "biznesu" :( jestem podlamana.

      zawsze mozna do mnie maila na gazete napisac, jesli komus sie spieszy, jestem chetna do wspolpracy :) dostepne "od zaraz" wszystko, co jest na blogu.

      --
      Kosmetyki naturalne
    • sbarazzina Re: kosmetyki naruralne - no to sie zareklamuje ; 21.10.10, 22:00
      Ja mam szampon z brzoza i szalwia:
      asortymentalverde.blogspot.com/2010/10/delikatny-agodzacy-szampon-alverde-z.html
      Delikatny, narazie mnie nie podraznil, ale za krotko go uzywam, zeby cos wiecej o nim powiedziec. Dosc dobrze sie pieni jak na szampon bez SLS-ow.

      I zel do mycia z grapefriutem i bambusem:
      asortymentalverde.blogspot.com/2010/10/ozywczy-zel-pod-prysznic-z-grapefruitem.html
      Pieknie pachnie! Nie podraznia, wysusza w normie (ale mnie prawie wszystko wysusza).

      --
      tnij.org/staniki_02
      ..::.kontakt na gazetowego.::..
    • kura17 no to juz wiem... 28.10.10, 15:02
      ... ze niestety kosmetyki alverde pojawiaja sie u nas pierwszy i ostatni raz :(
      wiecej ich nie bedzie, wiec jesli ktos jest zainteresowany, to zapraszam teraz (namiary w sygnaturce).


      za to walcze nadal na polu kosmetykow naturalnych ;)
      i negocjuje z paroma firmami. niestety, nie sa juz takie tanie, jak alverde...

      moze ktoras z Was popatrzy na ponizsze linki i mi podpowie, czy sie Wam podobaja - kosmetyki i ceny - czy nie ;)
      mnie jednak chodzi o to, zeby to byly kosmetyki naturalne/eko, ale w przystepnych cenach.
      drozyzna nie mam zamiaru handlowac ;)
      i - jesli sie da - chcialabym miec ceny jednak nizsze (choc troche), niz te na stronach ponizej.

      lavera: www.lavera.com.pl/c1-produkty.kosmetyki.naturalne.htm

      neobio: www.helifarm.pl/products/list/producer/27
      a tutaj jakis sklep z ich kosmetykami, z przykladowymi cenami:
      www.sklep.zdrowe-kosmetyki.pl/wyniki-wyszukiwania,19,1.html?sPhrase=&iProducer=15
      NeoBio ma u mnie wielki plus za opakowania, bardzo mi sie podobaja. te kosmetyki pojawily sie ostatnio w sklepie kolo mnie i mam zamiar je wyprobowac :)

      logona: www.kosmetyki-naturalne.sklep.pl/index.php?cPath=21&osCsid=4d1edb3e5c75705d2da398db994096a0

      szukam tez wsrod mniej znanych...
      ... 3majcie kciuki, jesli Wam sie chce ;)

      a polski dystrybutor weledy mnie olewa, niestety... ciekawe, skad ten sklep polecany na forum ma towar? bo ma duzo wiecej rzeczy, niz dystrubutor oficjalny do sprzedania ;) ale pewnie mi nie pomoga, jako potencjalnej (choc mikrej) konkurencji, co?

      --
      Kosmetyki naturalne
      • mam_to_w_nosie Re: no to juz wiem... 28.10.10, 15:59
        Szkoda, że jednak się nie uda. Na tym polu jest nisza, na allegro tylko kilku użytkowników
        ma Alverde, a ich ceny są baaaardzo konkurencyjne, na jakość chyba, sadząc po opiniach,
        nie ma co narzekać ...

        Z tych co wymieniłaś znam tylko Logonę, zresztą pisałam już o tym wyżej. Mają niemalże
        wszystko, w tym kosmetyki kolorowe, ale to niestety wyższa półka cenowa. Ja na przykład
        nie mogłabym sobie pozwolić na pełen zestaw kosmetyków w takich cenach, nie oszczędzam
        tylko na kremach i podkładach do twarzy, reszta jednak musi być tańsza.

        kura17 napisała:

        > a polski dystrybutor weledy mnie olewa, niestety... ciekawe, skad ten sklep pol
        > ecany na forum ma towar? bo ma duzo wiecej rzeczy, niz dystrubutor oficjalny do
        > sprzedania ;) ale pewnie mi nie pomoga, jako potencjalnej (choc mikrej) konkur
        > encji, co?
        >

        Nie masz nic do stracenia, ja bym zaryzykowała i spróbowała nawiązać z nimi kontakt,
        najwyżej Cię oleją jak dystrybutor :)


        --
        When people agree with me I always feel that I must be wrong...
        Zanim napiszesz ...
        Do serca przytul kota ...
        • kura17 Re: no to juz wiem... 28.10.10, 16:37
          > Nie masz nic do stracenia, ja bym zaryzykowała i spróbowała nawiązać z nimi kontakt,
          > najwyżej Cię oleją jak dystrybutor :)

          jakos nieskladnie to napisalam ;) probuje skontaktowac sie z polskim dystrybutorem weledy, ale mnie olewaja. niemiecki dystrybutor uparcie odsyla mnie do polskiego...

          ale myslalam o skontaktowaniu sie z tym sklepem netowym, ktory tutaj reklamowano, ze ma welede w rozsadnych cenach, bo maja duzy wiekszy wybor produktow, niz polski dystrybutor na swoich stronach :) ale boje sie, ze SKLEP nie bedzie chcial ze mna gadac, no bo ja niby bym konkurencja byla ;) ale - jak napisala ponizej Livada - pewnie i tak nic z tego nie bedzie, bo to chyba sklep angielski... choc moze to pomysl do wykorzystania - zalozyc sklep w niemczech, a sprzedawac do polski?... musze sie poorientowac, czy tak sie da i jak to zrobic...


          ja tez jestem rozczarowana, ze moj pomysl z alverde nie wypalil, niestety :(



          --
          Kosmetyki naturalne
          • pierwszalitera Re: no to juz wiem... 28.10.10, 18:09
            kura17 napisała:

            > choc moze to pomysl do wykorzystania - zalozyc sklep w niemczech, a sprzedawac
            > do polski?... musze sie poorientowac, czy tak sie da i jak to zrobic...
            >

            No a dlaczego nie tak od razu? Przecież z miejscem zamieszkania w Niemczech byłoby ci tam wygodniej, a połapać się w sprawach prawno-podatkowych jest w Niemczech prawdopodobnie o wiele łatwiej. Ja bym w Polsce na przykład poległa z kretesem. ;-) Z alverdą przypuszczałam, że ci nie wyjdzie, bo to nie jest niezależna firma, tylko marka własna sieci drogeryjnej DM i oni mają swoją startegię dystrybucji i sprzedaży polegającą na własnych sklepach firmowych (drogeriach). Natomiast sklep internetowy z domeną .de z innymi ekologicznymi markami nie jest na pewno skomplikowanym przedsięwzięciem. Możesz zrobić oprócz niemieckiej wersji także polską i nawet zaproponować Polkom korzystne koszty wysyłki, gdybyś posiadła na przykład magazyn w Polsce. Czy jakoś tak.
            Tu jest link do niemieckiego sklepu online, w którym czasem kupuję. Może się do czegoś przyda. Technicznie, albo w kwesti orientacji i ustalenia własnego asortymentu.
            www.naturkosmetik.biz/
            Weleda byłaby na pewno hitem, albo Dr. Hauschka. Bo te Logony i podobne, to są marki, które moim osobistem zdaniem myśl ekologiczną stawiają ponad prawdziwe potrzeby nowoczesnej klientki. Weleda właśnie dlatego sprzedaje się tak dobrze, bo udało jej się wyjść z nieco przaśnego imidżu tłustych mazideł i wodnistych żelów o zapachu siana. ;-) Dopiero ich nowe receptury kosmetyków nadają się dla kobiet, które wprawdzie chcą ekologicznych produktów z ekologicznych składników, ale muszą one spełniać też kryteria szerokiej klienteli z różnymi zapotrzebowaniami kosmetycznymi. Wiele ekologicznych firm niestety nie daje jeszcze rady. Ale zobacz jeszcze też Sante. To też nie jest taka droga marka, a moją całkiem dobre kosmetyki do włosów i świetne naturalne farby.
            • kura17 Re: no to juz wiem... 28.10.10, 19:34
              dziekuje za strone i podpowiedzi :)
              sante mam na swojej liscie, tez mi sie podoba i nie ma cen z kosmosu.

              wiesz, ja sie obawiam, ze taka weleda, czy dr hauschke bedzie zwyczajnie za droga - nawet w tym watku dziewczyny sie skarza, ze jednak drogo... ze chetnie by wyprobowaly, ale ceny troche strasza... i tego sie wlasnie boje. dlatego chcialabym cos o przyjaznych cenach :)

              wiadomo, ze mazidel nikt za bardzo nie chce ;)
              ale jak spojrzysz na lavere albo neobio wlasnie, to oni wychodza poza te typowo ekologiczne rzeczy... maja w ofercie rozne kombinacje zapachowe, fajne zestawienia owocowe, neobio ma swietne opakowania! chili-pomarancza, chardonnay-porzeczka, imbir-cytryna, pikantna czekolada, jasmin-drzewo sandalowe... no przyznasz, ze nazwy same zapraszaja do zakupow ;)

              co do sklepu w niemczech... problem w tym, ze ja osoboscie nie bardzo chce sie w to bawic, to ma byc biznes "dla kogos" w polsce w zasadzie... ja bym byla taka matka chrzestna ;) poza tym - jednak niemieccy producenci mnie odsylaja do polskich dystrybutorow, gdy wpominam o sklepie w polsce, wiec nie wiem dokladnie, jak to jest? widze juz, ze bardziej oplacaloby mi sie kupowac i sprzedawac towar z niemiec, bo tutaj te kosmetyki sa TANSZE niz w polsce! to jakas paranoja, prawde mowiac :(
              ale musze sie powoli zorientowac, moze jednak zostane bizneswoman po godzinach ;)


              --
              Kosmetyki naturalne
              • mam_to_w_nosie Re: no to juz wiem... 29.10.10, 13:33
                Jeszcze odnośnie cen. Owszem, padło tutaj trochę stwierdzeń, że Weleda to wyższa pólka,
                niemniej to nie jest w żaden sposób reprezentatywne. Wiele kobiet nie oszczędza na kosmetykach
                przesadnie, zatem ja bym tu była ostrożna. Biorąc pod uwagę kiepską dostępność Weledy w PL,
                mogłoby się okazać, że byłaby hitem :) Poza tym padło tutaj kilka stwierdzeń, że na niektóre
                kosmetyki jesteśmy skłonne wydać więcej, inne mogą być wtedy tańsze. A wtedy można by wprowadzić
                tylko jakąś grupę, właśnie tę, na której nie oszczędzamy aż tak bardzo :)

                I tak przy okazji, ja znam trzy osoby + ja, które jakoś tam polują na Weledę, na allegro, w sklepach
                stacjonarnych, w tym jedna + ja zaopatrują się w ostateczności w drogeriach niemieckich, które
                oferują wysyłkę za granicę. Może jest nas więcej?

                Broń Boże nie usiłuję Cię przekonywać koniecznie do Weledy, firm jest wiele, niemniej to, że
                kilka osób na lobby napisało tak a nie inaczej nie jest wyrocznią, tu by się badania rynku przydały ;)

                --
                When people agree with me I always feel that I must be wrong...
                Zanim napiszesz ...
                Do serca przytul kota ...
                • kura17 Re: no to juz wiem... 29.10.10, 18:07
                  alez ja mam welede na tapecie, oczywiscie :)
                  probuje z nich cos wycisnac, hehe... myslalam glownie o kremach do twarzy weledy, bo widze, ze maja dobra opinie (chocby tutaj ;)), a ja sama wlasnie wyprobowywuje krem z dzika roza na noc i po 2 razach jestem bliska uzaleznienia, haha...

                  ja bardzo uwaznie czytam Wasze wypowiedzi i traktuje je jako swoje mini-badnie rynku :)

                  i jeszcze osobiscie testuje NeoBio - serie "spicy chocolate" - pachnie bosko!

                  static.letsbuyit.com/filer/images/de/products/original/146/46/neobio-spicy-chocolate-body-lotion-14646227.jpeg

                  --
                  Kosmetyki naturalne
          • mam_to_w_nosie Re: no to juz wiem... 29.10.10, 13:18
            kura17 napisała:

            > > Nie masz nic do stracenia, ja bym zaryzykowała i spróbowała nawiązać z ni
            > mi kontakt,
            > > najwyżej Cię oleją jak dystrybutor :)
            >
            > jakos nieskladnie to napisalam ;) probuje skontaktowac sie z polskim dystrybuto
            > rem weledy, ale mnie olewaja. niemiecki dystrybutor uparcie odsyla mnie do pols
            > kiego...
            >
            > ale myslalam o skontaktowaniu sie z tym sklepem netowym, ktory tutaj reklamowan
            > o, ze ma welede w rozsadnych cenach, bo maja duzy wiekszy wybor produktow, niz
            > polski dystrybutor na swoich stronach :)

            Ależ bardzo składnie napisałaś, ja to dokładnie tak zrozumiałam i napisałam, że nie masz nic
            do stracenia, bo najwyżej Cię ten sklep oleje tak jak polski dystrybutor :)

            --
            When people agree with me I always feel that I must be wrong...
            Zanim napiszesz ...
            Do serca przytul kota ...
      • livada Re: no to juz wiem... 28.10.10, 16:23
        Szkoda:( Mam nadzieję, że uda Ci się coś wynegocjować z innymi firmami:) Nie znam ich niestety kompletnie, więc ciężko mi powiedzieć co by mnie interesowało - ale np. żele pod prysznic czy balsamy tańsze niż Weledy na pewno.

        Jeśli chodzi o Z&K Natural, czyli ten sklep który ma szeroką ofertę Weledy - odnoszę wrażenie, że zasadniczo jest brytyjski, ma tylko filie w innych krajach (jeśli wybierze się jako język angielski i kliknie o firmie, można to wyczytać). Kosmetyki od nich są opisane po angielsku i w innych językach, ale nie po polsku - polskie są tylko naklejki na pudełkach. Ale spróbuj się z nimi skontaktować, co Ci szkodzi:)
    • fanaberia.fanaberia Jak się ma Alterra do Alverde? 09.03.11, 10:46
      Pytanie do znawczyń sieciówkowych marek niemieckich: czy to prawda, że rossmannowa Alterra to siostra Alverde z DM? Alterra właśnie wchodzi do polskiego Rossmanna. Na razie oferta jest bardzo skromna, ale ekspedientka powiedziała mi, że zamierzają rozszerzać.

      --
      Pomóż Amelce wyzdrowieć.
      Zagrasz ze mną?
      • mszn Re: Jak się ma Alterra do Alverde? 09.03.11, 13:25
        Nie napiszę Ci nic ogólnego o producentach, ale mogę się podzielić wrażeniami. Mam odżywki obu firm (maskę z granatem Alterry i dwie bezsilikonowe Alverde) i tak: składy bardzo podobne, konsystencja i nawet zapach takie same. Alverde chyba trochę bardziej drobi mi loczki, ale nie jestem jeszcze pewna, czy to na pewno one.

        W sumie to jak wrócę do domu, mogę sprawdzić, czy nie mają przypadkiem tego samego producenta.

        A jeśli pisząc "siostra" miałaś na myśli tylko podobną jakość i "naturalność" - to tak, Alterra, to takie Alverde, tyle że z Rossmanna :) (btw, składam w przyszłym tygodniu papiery na studia doktoranckie w Monachium i żyję tą nadzieją, że znowu będę mieszkać w kraju, gdzie mają Rossmanny i porządne, tanie kosmetyki :) )
        • fanaberia.fanaberia Re: Jak się ma Alterra do Alverde? 09.03.11, 13:53
          > A jeśli pisząc "siostra" miałaś na myśli tylko podobną jakość i "naturalność"

          Polski internet twierdzi, że mają wspólnego producenta i że, najogólniej rzecz biorąc, to te same kosmetyki, tylko produkowane odpowiednio dla Rossmanna i DM. A ja nie jestem w stanie tego zweryfikować, bo na opakowaniu mam tylko tę informację, że wyprodukowano dla Rossmanna. (Kupiłam testowo sztyft do ust, a czaję się na balsamy do ciała, które dopiero mają się pojawić.)

          Dzięki za informacje i powodzenia z przeprowadzką!

          --
          Pomóż Amelce wyzdrowieć.
          Zagrasz ze mną?
          • victoria1985 Re: Jak się ma Alterra do Alverde? 15.03.11, 10:59
            W rossmanie teraz maja kosmetyki Alterra w promocji . Kupiłam sobie za 5zł żel pod prysznic z trawa cytrynowa , ogólnie te wszystkie kosmetyki mają ten sama nutę zapachowa dla mnie wszystkie pachną świeczką na komary , na szczęście zapach znika tuż po spłukaniu zostawiając na skórze o wiele milszy zapach. Zakupiłam też Dezodorant w kulce z balsamem melisą i szałwią który u mnie kompletnie się nie sprawdza, to raczej produkt dla osób w niewielkim stopniu się pocą.
            --
            81/110/118
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka