Dodaj do ulubionych

wakacyjny wyjazd z nauką jogi

04.06.11, 08:15
Taki sobie wakacyjny wyjazd wymyśliłam i szukam teraz ofert... Jest tego dość dużo - co wybrać na co zwracać uwagę? Może lobbystki doradzą? Może byłyście kiedyś na takim wyjeździe i polecicie? Interesuje mnie tydzień gdzie w Polsce, góry, morze, Mazury - w zasadzie bez znaczenia gdzie. Najważniejsze by zajęcia były prowadzone dostępnie i w fajnej atmosferze - oczywiście dla początkujących.
Edytor zaawansowany
  • schaetzchen 04.06.11, 08:22
    Parę lat temu chodziłam na jogę do centrum Bielewicza. Na stronie widzę, że ze znanych mi instruktorów ostał się tylko Adam i Paweł - obu polecam; Adam czasem lubił dać czadu, to znaczy zajęcia były bardzo intensywne, Paweł jest bardziej spokojny.
    Na wyjeździe nie byłam, ale mam podstawy sądzić że są OK - na podstawie tego jak wyglądały zajęcia oraz tego, co mówiły osoby które były na takich wyjazdach.
  • ja_joanna 04.06.11, 21:19
    taktaktak.
    Byłam na wyjazdach z Adamem i wówczas jeszcze z jego dziewczyną Olgą, która prowadziła Taniec Serca przez trzy lata każdego lata i na każdego Sylwestra. Nie wiem, jaka atmosfera jest teraz bez Olgi, ale jeśli chodzi o samą jogę to nie miałam lepszego nauczyciela. Paweł też jest rewelacyjnym nauczycielem. Ania, która jest teraz nauczycielką była wówczas asystentką i też bardzo fajnie się z nią pracowało. U Marka byłam bodajże raz na zajęciach w Warszawie, pamiętam tylko, że jest specjalistą od problemów z kręgosłupem.

    W każdym razie bardzo gorąco polecam. A jeśli nic się nie zmieniło i obiady gotuje ekipa Tomka Gulińskiego, to jeszcze dochodzi raj dla podniebienia dwa razy dziennie (śniadań nie ma, jest tylko herbata rano).


    Tu są zdjęcia z wyjazdów: www.joga.net.pl/strona.php?9334
    na kilka nawet się załapałam ;-)

    --
    Busenfreundinnen czyli
    Lobby Biuściastych po niemiecku
  • marikooo 04.06.11, 10:23
    Ja byłam raz na takich trzydniowych wyjazdowych warsztatach. W Wytwórni Ciszy w Brzozówce. I jeśli chodzi o to miejsce, to pokoje, sala do ćwiczeń, sanitariaty (czyste), wszystko super. Ale jedzenie... :/ Nie wystarczy nazwać kuchni domową i wegetariańską, żeby ugotowane bez przyprawienia warzywa nabrały smaku. Poza tym było super, tylko ta kuchnia mnie rozczarowała.
  • kizombalover 04.06.11, 19:48
    Polecam z uwagi na świetnych prowadzących (sama uczestniczę w ich zajęciach, przyjaźnimy się) oraz piękne miejsce.
    Zakładka jest po lewej stronie.
    www.anandajoga.pl/index.php

    --
    energotango.orangespace.pl/
  • po.rzeczka 04.06.11, 23:38
    www.jogafoksal.pl/index.php/content/view/139/58/
    Na wyjeździe z nimi nie byłam, ale chodzę tam od ok. 4 lat na zajęcia i jeszcze nic mnie nie zniechęciło, a to się rzadko zdarza. Świetnie wszystko tłumaczą, bardzo dobra atmosfera.
  • brykanty 06.06.11, 13:32
    Ja byłam już 3 razy z Jogą Żoliborz/Akademią Asan nad morzem w Poddąbiu. Z tego co wiem, w tym samym czasie są też turnusy w Krutyni i Ochotnicy.
    Podstawowi prowadzący to Wiktor Morgulec i Justyna Wojciechowska, ze względu na ilość turnusów nie zawsze są oboje naraz, bywają też inni, m.in. Radek Rychlik, który prowadzi zajęcia z asztangi jogi. Są też inne atrakcje: joga dla kręgosłupa, nordic walking, można wypożyczyć rowery, organizują zajęcia dla dzieci i joga dla nich też, masaże, taniec, kursy kuchni wege.
    Zajęcia są od 7 rano (pranajama), ale chodzą na nie tylko chętni, potem jest napój miodowo-cytrynowo-imbirowy i zaczyna pierwszą sesję grupa zaawansowana. Kończą o 9.30, wchodzi grupa początkujących, o 11 jest śniadanie, przygotowywane przez przywożonych dla nas kucharzy (wspomniany Tomek Guliński albo Piotr Henschke) - jedzenie bardzo smaczne i różnorodne, dużo.
    Potem jest czas wolny, o 15 zaczyna się druga sesja jogi - tym razem jest zamiennie - raz zajęcia ma grupa początkująca, raz zaawansowana, druga wchodzi o 16.30, o 18 obiadokolacja. Przyznam, że te 2 posiłki całkowicie mi wystarczały, chyba żeby się skusić na lody czy gofra, ale to w ramach rozpusty, a nie umierania z głodu.
    Okolica jest prześliczna (odcinek wybrzeża między Ustką a Rowami) - klifowe brzegi, na górze piękny las, w zasadzie puste plaże (tylko przy zejściach trochę ludzi, ale wystarczy odejść kilkaset metrów i jesteś sama). Jeżeli pogoda sprzyja, czasem idziemy rano poćwiczyć na plaży, na popołudniową sesję spory kawałek idziemy ćwiczyć na klifie z pięknym widokiem na morze.
    Miejscowość malutka, dzikich tłumów nie ma gdzie zmieścić, natężenie badziewia straganowego w porównaniu z Ustką czy Rowami minimalne. Sporo wolnego czasu na wycieczki, wylegiwanie się na plaży czy co tam kto lubi.

    Mieszkamy w ośrodku rehabilitacyjnym Maraton, 200 m od plaży.

    www.joga.waw.pl/~_Poddabie_nad_morzem,190,0.html
    Mnie się tam tak podoba, że jadę na początku lipca 4. raz. Początkujący, nawet od zera spokojnie sobie poradzą, Justyna i Wiktor prowadzą zajęcia bardzo szczegółowo i przystępnie, od pierwszych zajęć będziesz miała prawidłowo ustawiane asany.

    --
    Koty. Koty są miłe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka