Dodaj do ulubionych

Męskie buty na zimę

12.09.11, 20:37
Polećcie proszę porządne buty, które nie będą zabójczo drogie (tak do 250-300zł).
Chętnie stacjonarnie w Warszawie, ale wysyłkowo też możemy rozważyć.
Buty są do chodzenia, średnio intensywnego jak sądzę, ale tylko po mieście.
Może warto w fajne trekingowe zainwestować? Czy kasy za mało do dyspozycji?

Mężczyzna ma stopę niewielką (41-42), ale za to szeroką.
Edytor zaawansowany
  • ciociazlarada 12.09.11, 21:12
    Nie znam się na butach męskich, ale trochę na trekkingowych. Dobre buty trekkingowe są bardzo kosztowne i średnio wygodne do codziennego chodzenia. Kiepskie buty trekkingowe są tańsze, ale strasznie niewygodne do codziennego chodzenia - ciężkie i sztywne (te drogie też są sztywne, ale zazwyczaj lżejsze).
    --
    Smoki:)
  • jul-kaa 12.09.11, 21:18
    Kiedyś sporo chodziłam po górach i miałam kilka par butów do tego przeznaczonych, nie nieludzko drogich, ale i nie najtańszych. Były bardzo wygodne, miały porządną podeszwę, nie przemakały, pozwalały stopie oddychać, nie były zbyt ciężkie.
    Tyle, że od tego czasu kilka dobrych lat minęło i trochę się zmienił rynek ;)
  • ciociazlarada 12.09.11, 21:52
    Może jestem wydelikacona:), ale mam bardzo porządne buty trekkingowe, a właściwie to górskie w wysokie góry i mam też buty do tzw. fell running, czyli do biegania po górach i po bezścieżkowym terenie. Są tak lekkie i przyczepne, że przestałam nosić w górach te pierwsze, również do chodzenia. Różnica po całym dniu na nogach jest drastyczna, trekkingowe buty poszły w kąt. Może dlatego nie polecam.
    --
    Smoki:)
  • jul-kaa 12.09.11, 21:56
    ciociazlarada napisała:
    > Może jestem wydelikacona:), ale mam bardzo porządne buty trekkingowe, a właściw
    > ie to górskie w wysokie góry i mam też buty do tzw. fell running, czyli do bieg
    > ania po górach i po bezścieżkowym terenie.

    A powiesz, jakie masz na myśli?
    Mnie chodziło o trekingowe takie w Bieszczady, a nie w Tatry :)
  • ciociazlarada 12.09.11, 22:15
    Trekkingowe mam takie: alanrayneroutdoors.blogspot.com/2010/10/scarpa-nepal-boots.html
    A do biegania pod górkę mam takie: www.petesy.co.uk/inov8-x-talon-240/

    Te drugie nie nadają się na zimę, bo są całkowicie przemakalne - w związku z tym również fantastycznie szybko schną. Chodziłam w nich po śniegu (w górach) i odparowywały w ciągu kilkunastu-kilkudziesięciu minut od samego ciepła stóp. Do miasta jednak się nie nadają, śnieg nie jest taki czysty. Ale ważą w moim rozmiarze jakieś 150 gramów jeden:)
    --
    Smoki:)
  • jul-kaa 12.09.11, 22:22
    O widzisz, ja Scarpy miałam trochę inne, były lekkie, dość miękkie, w górach całoroczne, wyborne także zimą w miescie.
  • ciociazlarada 12.09.11, 22:32
    Te są strasznie twarde, ale mają kształt jak bambosze przedkominkowe (brakuje jedynie uchwytu na lampkę dobrego wina:)) Te drugie mają i kształt bambosza, i właściwości bambosza - miękkie łącznie z podeszwą, trzeba mieć dość mocne/przyzwyczajone stopy.
    --
    Smoki:)
  • jul-kaa 12.09.11, 22:33
    ciociazlarada napisała:

    > miękkie łącznie z podeszwą, trzeba mieć dość mocne/przyzw
    > yczajone stopy.

    I zdrowe - dla moich stóp (konkretnie pięt) taka podeszwa byłaby tragedią. A już się napalałam :(
  • ciociazlarada 12.09.11, 22:49
    Jul-kaa, one się bardzo kiepsko nadają do chodzenia po równym. W takich super miękkich kapciach biegasz praktycznie nie dotykając piętą ziemi, podobnie jak chodzisz pod górę-z góry to głównie na najszerszym miejscu stopy.
    Ale Inov8 ma dużo różnych "papci" terenowych - oni się praktycznie tylko specjalizują w terenowych butach: www.inov-8.com/ Wszystkie są tak miękkie, że można je zwinąć w idealny kłębek, niektóre mają ciut więcej amortyzacji pod piętą.
    To brytyjska firma, na wyprzedażach można buty kupić za około 200 zł.
    --
    Smoki:)
  • aankaa 13.09.11, 15:06
    jul-kaa napisała:
    > Mnie chodziło o trekingowe takie w Bieszczady, a nie w Tatry :)

    w Bieszczady to przede wszystkim buty odporne na błoto :D
    dla czyściochów dodatkowa opcja - szybkoschnące po wyczyszczeniu tego błocka
  • koza-1985 12.09.11, 21:27
    jako osoba z chudymi stopami uwielbiam swoje trekingowe, żadne inne buty tak nie trzymają mi się nogi.moglabym codziennie w nich chodzić ;)
    mam takie
    --
    pomóż Igorkowi
  • niewiniatko86 14.10.11, 14:54
    > Dobre buty trekkingowe są bardzo kosztowne i średnio wygodne do codziennego chodzenia.
    > Kiepskie buty trekkingowe są tańsze, ale strasznie niewygodne do codziennego chodzenia

    To chyba zależy od marki butów, podeszwy, wkładki itp. Ja w swoich trekkingach chodziłam w zeszłym roku po mieście jak napadało dużo śniegu i nie było problemu z wygodą, chociaż trzeba przyznać, że po wakacjach były dobrze rozchodzone ;-) Z tą ceną też nie jest tak źle. Za swoje trekingi Hi-Teca zapłaciłam coś niewiele powyżej 300 zł.

    --
    Kobieta jest jak książka. Przeglądając zawsze się na coś trafi.
  • lukasyno3 07.02.14, 13:11
    Ja kupiłem trekkingowe z Badury eurobuty.com.pl/pl/p/Badura-Buty-Trekkingowe-4163-089-Braz/1122 jestem bardzo zadowolony, skórzane, nieprzemakalne, w stopy ciepło i się nie pocą. Służą mi już kilka sezonów. Kupiłem za 300 zł, może i tanie nie były, ale skoro chodzę w nich od 3 lat, to kosztowały mnie 100 zł :) co tanie, to drogie. Taką wyznaję zasadę:)
  • koza-1985 12.09.11, 21:21
    obydwoje z Kozłem mamy trekingowe na VIBRAMie, jemu zimą chodzi się całkiem ok, wg jest ślisko, choć w warunkach niezimowych przyczepność jest świetna.
    wydaje mi się że trekingowe jako typowo miejskie zimowe to kiepski pomysł
    w decathlonie w zeszłą zimę były sportowe byty zimowe damskie, może męskie też są?
    --
    pomóż Igorkowi
  • pinupgirl_dg 14.10.11, 20:03
    Były, były, nawet jedne mam :)
    www.decathlon.com.pl/PL/inuit-199029031/ - o te
    i jestem nimi zachwycona, aż nie mogę się doczekać zimy, żeby znów w nie wskoczyć. Bardzo lekkie i wygodne, nie przemakają, dobrze się trzymają na śniegu i lodzie.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • iw1978 13.09.11, 21:20
    Mój w zeszłym roku za niewiele więcej (320?) kupił ecco w Factory w Ursusie. Może warto się przejechać?
    Buty się sprawdziły doskonale. Chodzenie po mieście i po Krupówkach, na mały spacer po ookolicy kwatery też się nadały :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka