nie wiem po co
rankiem snuję się po domu w piżamie (do pół godziny, niewadliwa nikomu), wieczorem (po kąpieli) znowu piżama. Ostatni pomysł: a nuż trafię do szpitala (bo to wiadomo kiedy człeka dopadnie) i będzie jak znalazł ;)
i po kiego ciężkiego czorta wydałam stówę ?
a mięciuchny, milusi, leciutki i taki "OJ"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.