W moich torebkach uszy najszybciej sie niszczą i wtedy taka torebka jest praktycznie do wyrzucenia.. A ja jestem wtedy w fazie największego przyzwyczajenia właśnie do niej i mam dylemat.. A moze macie jakieś sposoby?
Wiązałam apaszki, ale to sprawdzało się tylko, jak ucho było jedno i na cieplejszą pogodę -na mróz nie pasuje mi zupełnie.
Teraz to najbardziej przydałby mi się bazar rączek (są takie metalowe kółka albo sprzączki, do których spokojnie doczepiłabym inne uszy, gdyby było jak i gdzie dobrać kolor) :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.