...tylko nie wiem, na co.
Wprosiła mi się pani z funduszu emerytalnego na jakieś niby sprawdzenie stanu konta- za pierwszym raziem coś mi tam próbowała wytłumaczyć, a ja trzymałam patelnię w ręce, więc spławiłam, ale mało asertywnie. Zadzwoniła wczoraj ponownie, przed moim wyjsciem do dentysty- zgodziłabym się wtedy na wszystko, więc spasowałam.
Domyślam się, ze fundusz emerytalny nie chodzi altruistycznie po ludziach, czyli będzie mnie na coś namawiać. Patrzyłam- mają różnego rodzaju ubezpieczenia, których nie potrzebuję. Co jeszcze mogą mi zaoferować, macie jakiś pomysł. Chodzi o Generali.
--
I don't want to start any blasphemous rumours
But I think that God's got sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.