Dodaj do ulubionych

temat pracy licencjackiej - prośba o pomoc

13.04.12, 15:37
Nie wiem już zupełnie kto mógłby mi pomóc, jeśli promotor się nie poczuwa, więc zwracam się do Was.
Muszę do końca semestru określić temat pracy licencjackiej i mam z tym poważny problem. Studiuję finanse i rachunkowość, specjalność finanse małych i średnich przedsiębiorstw, w pracy chciałabym się skupić właśnie na sektorze MŚP, chętnie regionalnym (lubelskie). Jestem w stanie określić mniej więcej branże*, o których mogłabym pisać, mam pomysł żeby w pracy coś z czymś porównać, ale brakuje mi najważniejszego - konkretów. Nie wiem co z czym porównać i pod jakim kątem. Jeśli już na coś wpadnę, to nie ma do tego absolutnie żadnej literatury. Powoli zaczynam wpadać w panikę. :(
Dlatego pięknie proszę - może Wy wpadniecie na jakiś sensowny pomysł?

* staniki i tematy okoliczne, budownictwo (mam w domu jednoosobowe przedsiębiorstwo z branży), tematy okołozwierzęce (schronisko, fundacje, ew. sklepy, hodowle?) - ofc nie trzymam się tego ściśle

--
65/71/89/97 = 30FF?
LAST.FM
BLOG
nie używam gazetowego - zmijuniaminor[at]wp.pl
Edytor zaawansowany
  • moniiiq 13.04.12, 16:55
    Może to mało pedagogicznie itp. ale proponowałabym Ci zacząć trochę od tyłu, czyli zobacz na jakie tematy jest literatura i dopiero na tej podstawie wymyślać temat. Jeśli chciałabyś porównywać konkretne branże, zwłaszcza na poziomie regionalnym to nawet jak już coś wymyślisz to problemem będą dane. W takiej sytuacji decydowałabym się na temat tylko gdybym miała dojście do konkretnej firmy, która ci pozwoli wykorzystać swoje dane, bo inaczej może być kaplica. I wtedy temat typu nie wiem Finansowanie działalności przedsiębiorstw z branży X na przykładzie firmy Y... Dawno się finansami nie zajmowałam więc trudno mi konkretnie temat z tej dziedziny doradzić, dlatego tylko tak mogę. A promotor w jakiej dziedzinie z FiR jest specjalistą?

    Studenci często najpierw wymyślają tematy z czapy, na zasadzie bo to takie fajne, a potem się budzą z ręką w toalecie, bo się okazuje, że materiałów nie ma i promotorze ratuj - a promotor nie cudotwórca i nawet taki, który się mocno angażuje w pomoc studentom niekoniecznie jest w stanie coś doradzić, a co dopiero taki średnio zainteresowany... Np. do mnie kiedyś przyszła studentka, żeby jej powiedzieć gdzie znajdzie materiały do pracy nt. handlu zagranicznego roślinami doniczkowymi... szkoda, że nie konkretnie fikusem beniaminem.

  • zmijunia.lbn 13.04.12, 17:47
    moniiiq napisała:

    > A promotor w jakiej dziedzinie z FiR jest specjalistą?

    Spółdzielczość, o której praktycznie nikt nas jeszcze nie uczył - trzeba się tym interesować żeby na tym etapie edukacji pisać prace ze spółdzielczości.. Ja np. wiem tylko z bankowości że istnieją banki spółdzielcze - uczyli mnie ile ich jest w Polsce, ale jak funkcjonują - ni hu hu. :P

    On jest miły bardzo, gadałam z nim i chciałby pomóc.. Tylko że właśnie w tych konkretach mi nie pomógł, powiedział mi tylko to co już sama wiem.

    --
    65/71/89/97 = 30FF?
    LAST.FM
    BLOG
    nie używam gazetowego - zmijuniaminor[at]wp.pl
  • moniiiq 13.04.12, 22:58
    Studiujesz na UMCS?

    Faktycznie w takiej sytuacji promotor średnio pomocny będzie.... A masz możliwość dostępu do dokumentów jakiegoś przedsiębiorstwa?
    Bo jak nie to lepiej coś bardziej ogólnego...
  • zmijunia.lbn 13.04.12, 23:04
    moniiiq napisała:

    > Studiujesz na UMCS?

    Tak :)
    >
    > A masz możliwo
    > ść dostępu do dokumentów jakiegoś przedsiębiorstwa?

    Tak na 100% nie. Tzn. mam dostęp do dokumentacji mojego taty, ale on jest jednoosobowy i dokumentację ma baaaardzo prostą..

    --
    65/71/89/97 = 30FF?
    LAST.FM
    BLOG
    nie używam gazetowego - zmijuniaminor[at]wp.pl
  • moniiiq 13.04.12, 23:23
    To szukaj dojścia gdzieś, albo wybierz taki temat, który możesz napisać na literaturze i ogólnodostępnych statystykach...

  • jolunia01 13.04.12, 17:02
    Specjalnie ci pewnie nie pomogę, ale spróbuj się zorientować jakie masz szanse na pisanie o ślimakach - to niezły biznes (ogólnie rzecz biorąc) i może uda ci się znależć jakąś hodowlę, która udostępni dane. Chyba jeszcze mało wyeksploatowane zagadnienie. No i możesz oprzeć się (teoretycznie, nie plecami) o unijny program wspierania rybołowstwa, boć to przecie ryba sródlądowa.
    Ostrzegam cie tylko przed pomysłem pisania o czymkolwiek dotyczącym banków (chyba, że ojciec, stryj, dziadek, narzeczony, kochanek, brat.... jest prezesem), bo wydobycie z nich jakichkolwiek konkretnych danych z góry jest skazane na niepowodzenie.

    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • scarlet_agta 13.04.12, 20:32
    Rzucam cztery tematy, które przyszły mi do głowy na poczekaniu, wersje mocno robocze i raczej nic odkrywczego i podobnych prac było już mnóstwo. Bardzo możliwe też, że są zbyt obszerne jak na licencjat.

    - Źródła pozyskiwania kapitału dla małych i średnich przedsiębiorstw branży budowlanej. / Źródła pozyskiwania kapitału w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw na przykładzie Stadniny Koni etc.
    - Znaczenie analizy finansowej w zarządzaniu przedsiębiorstwem budowlanym na przykładzie spółki X. / Analiza finansowa przedsiębiorstwa z branży budowlanej na przykładzie spółki X. / Ocena sytuacji finansowej przedsiębiorstwa z branży budowlanej na przykładzie spółki X.
    - Uproszczone formy ewidencji księgowej na przykładzie przedsiębiorstwa X.
    - Wpływ otoczenia przedsiębiorstwa na prowadzenie działalności gospodarczej - analiza porównawcza na przekładzie brasklepu X (Warszawa/Lublin) i brasklepu Y (mała miejscowość w woj. lubelskim).


    Wydaje mi się, że przede wszystkim powinnaś zacząć od zastanowienia się w czym jesteś mocna i/lub co Cię interesuje. Zarządzanie finansami, podatki, rachunkowość, bankowość, audyt, coś innego?

    > Jeśli już na coś wpadnę, to nie ma do tego absolutnie żadnej literatury.
    A może warto byłoby się o coś takiego oprzeć, zastosować jako punkt wyjścia, przeredagować pod kątem istniejącej literatury i dostępności materiałów do części badawczej?
    Napisz może o czym myślałaś to zastanowimy się czy nie da się czegoś z tego "wykroić".

    --
    Lubię To!
  • zmijunia.lbn 13.04.12, 23:30
    scarlet_agta napisała:

    > - Uproszczone formy ewidencji księgowej na przykładzie przedsiębiorstwa X.

    O, to mi się podoba! Ogólne z konkretnym podparciem. Literatura się znajdzie, ewidencję mam na drugim komputerze.. :D Można by omówić różne formy i każdą na przykładzie, trzeba by tylko ubłagać jakieś inne małe przyjazne firemki o udostępnienie danych..

    > - Wpływ otoczenia przedsiębiorstwa na prowadzenie działalności gospodarczej - a
    > naliza porównawcza na przekładzie brasklepu X (Warszawa/Lublin) i bra
    >
    sklepu Y (mała miejscowość w woj. lubelskim).

    O czymś takim właśnie myślałam, ale nie za bardzo wiem co miałabym konkretnie porównywać i jaką literaturą się podeprzeć. Mogę po prostu trzepnąć analizkę, znaleźć różnice i wysnuć daleko idące wnioski, ale czy to będzie ok?
    >
    > Wydaje mi się, że przede wszystkim powinnaś zacząć od zastanowienia się w czym
    > jesteś mocna i/lub co Cię interesuje. Zarządzanie finansami, podatki, rachunkow
    > ość, bankowość, audyt, coś innego?

    Na pewno nie rachunkowość. Analiza może być, ale nie powiem żeby mnie pasjonowała.. Generalnie chyba lepiej czuję się w teorii (nie wierzę że to piszę..), np. bankowość w wydaniu teoretycznym była bardzo przyjemna.
    >
    > Napisz może o czym myślałaś to zastanowimy się czy nie da się czegoś z tego "wy
    > kroić".
    >
    Myślałam o porównaniu brasklepów z różnych miast i o źródłach finansowania działalności schroniska czy fundacji - to takie dwa najkonkretniejsze tematy.

    --
    65/71/89/97 = 30FF?
    LAST.FM
    BLOG
    nie używam gazetowego - zmijuniaminor[at]wp.pl
  • moniiiq 14.04.12, 00:14
    zmijunia.lbn napisała:

    > scarlet_agta napisała:
    >
    > > - Uproszczone formy ewidencji księgowej na przykładzie przedsiębiorstwa X
    > .
    >
    > O, to mi się podoba! Ogólne z konkretnym podparciem.
    >
    To na pewno pasuje pod kierunek studiów i specjalności ...

    > > - Wpływ otoczenia przedsiębiorstwa na prowadzenie działalności gospodarcz
    > ej - a
    > > naliza porównawcza na przekładzie brasklepu X (Warszawa/Lublin) i
    > bra
    > >
    sklepu Y (mała miejscowość w woj. lubelskim).
    >
    > O czymś takim właśnie myślałam, ale nie za bardzo wiem co miałabym konkretnie p
    > orównywać i jaką literaturą się podeprzeć. Mogę po prostu trzepnąć analizkę, zn
    > aleźć różnice i wysnuć daleko idące wnioski, ale czy to będzie ok?

    To takie bardzie marketingowe mi się wydaje... jeśli mówimy o otoczeniu. Z punktu widzenia typowego FiR nie wiem czy to się na tyle różni, żeby wyszło coś w porównaniu...

    > >
    > Myślałam o porównaniu brasklepów z różnych miast i o źródłach finansowania dzia
    > łalności schroniska czy fundacji - to takie dwa najkonkretniejsze tematy.
    >
    Do źródeł finansowania działalności schroniska może to ci się przyda:
    es.teksty.ekonomiaspoleczna.pl/pdf_dodatek/10_Niebankowe_finansowanie_PES.pdf
  • bathilda 14.04.12, 13:05
    Ja tylko od siebie dodam, żeby Cię nie zniosło na temat "ambitny" do którego literatura jest tylko bo kazachsku. Taki sobie na doktorat zarezerwuj. Teraz weź coś do czego jest dużo literatury i gdzie dasz radę zebrać materiały.

    Z padających tu propozycji najbardziej mi się podobają te uproszczone formy ewidencji. Najpierw 15 stron o tym jakie są formy ewidencji. Potem 5 stron które i dlaczego są dobre dla MSP. Potem 10 stron o konkretnym przykładzie. Potem 5 stron o konsekwencjach podatkowych, z uwzględniemiem VAT (z grubsza i ogólnie, MSP zwykle są zwolnione ze względu na wielkość albo mają różne uproszczenia). Potem podsumowanie. Razem 40 stron i pozamiatane.
  • zmijunia.lbn 17.04.12, 13:37
    bathilda napisała:

    > Z padających tu propozycji najbardziej mi się podobają te uproszczone formy ewi
    > dencji. Najpierw 15 stron o tym jakie są formy ewidencji. Potem 5 stron które i
    > dlaczego są dobre dla MSP. Potem 10 stron o konkretnym przykładzie. Potem 5 st
    > ron o konsekwencjach podatkowych, z uwzględniemiem VAT (z grubsza i ogólnie, MS
    > P zwykle są zwolnione ze względu na wielkość albo mają różne uproszczenia). Pot
    > em podsumowanie. Razem 40 stron i pozamiatane.

    Bathilda, Scarlet - macie u mnie po dużym piwie (albo czym tam chcecie)!
    Moniiiq i Joluni również serdecznie dziękuję. :)

    Offtopy po raz kolejny uratowały mi tyłek.. Nie wiem jak ja mogłam żyć bez tego forum. :D

    --
    65/71/89/97 = 30FF?
    LAST.FM
    BLOG
    nie używam gazetowego - zmijuniaminor[at]wp.pl
  • zmijunia.lbn 07.04.13, 13:58
    Minął rok, a ja nadal mam problem. Tak, jestem życiową sierotą i niepotrzebnie zastanawiam się nad tym co robię - trzeba było wziąć taki sam temat jak połowa roku.. :(
    Promotor nic a nic nie pomaga, powiedział tylko co trzeba zmienić i wyszło na to, że wszystko. Ale jak zmienić - nic, zero podpowiedzi, tylko "to pani praca, pani powinna wiedzieć".

    Wzięłam te formy ewidencji. Plan zmieniałam tyle razy, że sama już nie wiem, co w nim ma sens. Nie mam zielonego pojęcia, co napisać w trzecim rozdziale - czy w ogóle rozdziały są sensownie podzielone. Generalnie wyszło na to, ze mam miesiąc na napisanie praktycznie całej pracy, bo mój promotor nie dopuszcza możliwości obrony kiedy indziej niż w czerwcu.. Jakakolwiek myśl o tej pracy sprawia, że chcę uciec jak najdalej od tego tematu. Nienawidzę studiować. Trzeba było szukać roboty, a nie iść na studia.

    Nie wiem już co mam robić, wklejam okrojoną wersję planu pracy - może coś podpowiecie i znów uratujecie mi tyłek.. Praca ma mieć co najmniej 50 stron i 3 rozdziały, w tym ostatni praktyczny - nie mam pojęcia co konkretnie w nim napisać.

    "Uproszczone formy ewidencji księgowej w małych i średnich przedsiębiorstwach"
    Rozdział 1. Zagadnienia wprowadzające
    1.1 Definicje przedsiębiorcy
    1.2 Formy organizacyjno-prawne przedsiębiorców
    1.3 Klasyfikacje przedsiębiorców (wg różnych ustaw)
    Rozdział 2. Charakterystyka uproszczonych form ewidencji księgowej
    2.1 Podatek liniowy
    2.2 Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych
    2.3 Karta podatkowa
    Rozdział 3. Przykłady funkcjonowania uproszczonych form ewidencji w praktyce
    3.1 mój tata - jednoosobowy ryczałtowiec
    3.2 ktoś jeszcze, nie mam nikogo pasującego na 100%

    --
    65/71/89/97 = 30FF?
    LAST.FM
    BLOG
    nie używam gazetowego - zmijuniaminor[at]wp.pl
  • milstar 07.04.13, 14:46
    Żmijunia. Ty nie nerwuj - praca licencjacka to nie doktorat. Ma pokazać, że umiesz pisać i robić coś sama.
    Nie bardzo się znam na tej uproszczonej księgowości, czyli co, kto i kiedy ale może warto się przejść po okolicy i poszukać zakładów, które mogą to spełniać - nie wiem, szewc, prywatny sklepik czy coś.
    Nie bardzo to wynika z planu, dlatego zapytam - czy uwzględniasz, kto, kiedy i w jakich warunkach może się tak rozliczać? Warto to w skrócie opisać w podsumowaniu, zawsze to praca będzie miała więcej stron.
    Ile stron praca ma do tej pory?
    A w ogóle to nie wystarczy jeden przykład?
    A po drugie w ogóle - to jako promotorka stwierdzam, że nie podoba mi się zachowanie Twego promotora. Wiem, że praca ma być samodzielna, ale kurcze, on w przeciwieństwie do Ciebie wie, jak takie coś ma wyglądać...
  • maith 15.04.13, 18:35
    A koniecznie musisz mieć ten praktyczny rozdział? Taki jest wymóg?
    Bo jeśli to był tylko Twój pomysł, to może ogranicz się do teorii.

    A jeśli musisz, to załóż osobny wątek z pytaniem do dziewczyn prowadzących dg, czy któraś z nich rozlicza się w którejś z opcji, o których piszesz i jeśli tak, to czy mogłaby Ci odpowiedzieć na kilka prostych pytań.

    W ramach części praktycznej możesz też zeskanować sobie jakieś dokumenty księgowe, z usuniętymi danymi przedsiębiorcy i pokazać je, jako przykłady. Zajmą Ci trochę miejsca i pokażą kontakt z dokumentacją w praktyce.

    Moim zdaniem pisząc o firmie X, można opisać ją po prostu jako "firma rozliczająca się tak i tak", nie trzeba podawać nazwy, jakby ktoś się obawiał, bo nie o to chodzi w pracy naukowej, żeby upubliczniać dane niewielkiej, nieznanej firmy, kiedy podajemy po prostu jakiś przykład typu A i jakiś przykład typu B.
    --
    Lalki indywidualnie dopasowane

    Ajatollahowie dreskodu, operacje i skarpetki do sandałów
  • marika_94 20.03.18, 12:32
    heeh
  • marika_94 20.03.18, 12:33
    hej !
    Błagam o pomoc
    studiuje Zarządzanie Przedsiębiorstw i kompletnie nie mam pomysłu na temat pracy licencjackiej..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.