Dodaj do ulubionych

Dystwarzja/prozopagnozja/mordonierozpoznazja

04.02.18, 21:50
Druga nazwa jest oficjalna, trzecią podpatrzyłam u znajomej znajomego, a pierwszą u Wojtka Orlińskiego i najpiękniej oddaje istotę rzeczy ;)

Mam totalnie tragiczny problem z twarzami.
Znaczy, nie mylę mojej żony z kapeluszem. Ale gdzieś w okolicy końca trzeciego sezonu American Horror Story (taki serial, co każda część jest inną historią z innymi bohaterami) wyguglałam jedną aktorkę bo wydała mi się znajoma i ups, okazało się że spora część obsady się powtarza, tylko w różnych lokalizacjach. Chłopak kiedyś puścił mi film 'Crimson Peak' mówiąc że gra tam Johnny Depp i cały seans wzdychałam że to kiedyś był taki ładny chłopak a teraz takie rzeczy się podziały z jego twarzą. Nie oglądam filmów sensacyjnych, gdzie bohaterowie są biali, gładko ogoleni i ubrani w garnitury, bo nie odróżniam dobrych od złych. Nie liczę sytuacji, w których komuś się przedstawiam, a ta druga osoba mówi że przecież się znamy.
I mnie jest zawsze piekielnie głupio w takich sytuacjach, zwłaszcza że pracuję prawie w handlu - znaczy próbuję sprzedawać moje rękodzieło na różnych imprezach i fajnie by było pamiętać stałych klientów, a tu ups ;)
Zawsze piszę o tym na FB przed większymi wydarzeniami, żeby ludzie się nie dziwili i nie gniewali. I tak jakby kiedyś jakaś niefejsbookowa lobbystka na mnie kiedyś wpadnie, rozpozna i zagada, to niech się nie gniewa, pliiz.

A teraz napiszcie że nie jestem jedyna co ma pamięć do twarzy jeszcze gorszą niż do imion ;)
Edytor zaawansowany
  • kaga9 04.02.18, 22:48
    Czy jeśli Ci napiszę, że kiedyś przedstawiłam się dwóm dziewczynom, a one na to, że robię to już trzeci raz w ciągu, powiedzmy, kilku miesięcy - i wtedy je ze wstydu zapamiętałam, to poprawi Ci to humor?;)

    Tragicznie nie pamiętam twarzy i "nie słyszę" imion podczas przedstawiania się - i czuję się bardzo obciachowo z tym. Zwłaszcza z twarzami, bo ogólnie jestem wzrokowcem, i tylko te oblicza... Tak że nie, nie jesteś sama.
  • aadrianka 05.02.18, 14:45
    kaga9 napisała:

    > Czy jeśli Ci napiszę, że kiedyś przedstawiłam się dwóm dziewczynom, a one na to
    > , że robię to już trzeci raz w ciągu, powiedzmy, kilku miesięcy - i wtedy je ze
    > wstydu zapamiętałam, to poprawi Ci to humor?;)
    >
    > Tragicznie nie pamiętam twarzy i "nie słyszę" imion podczas przedstawiania się
    > - i czuję się bardzo obciachowo z tym. Zwłaszcza z twarzami, bo ogólnie jestem
    > wzrokowcem, i tylko te oblicza... Tak że nie, nie jesteś sama.


    Podpisuję się pod powyższym. Do tekstu "ale my się już przecież poznaliśmy" tak przywykłam, że nawet nie robi mi się głupio. No, może trochę. W dodatku bywają ludzie "wyglądający" na jakieś imię - trudno to opisać, ale czasem spotykam osobę, na widok której odruchowo myślę np "Ewa", chociaż nie umiałabym skonkretyzować, na czym polega "Ewowatość". Nie muszę dodawać, że przeważnie nikt nie "wygląda" na swoje prawdziwe imię?

    Co ciekawe, problem znika, gdy mam do czynienia z cudzoziemcami. Być może ta odrobina wysiłku, którą mózg wkłada w zapamiętanie obco brzmiących imion sprawia, że zapamiętuję je od pierwszego kopa i bez problemu kojarzę z twarzami.

    --
    załóż stanik...poprawnie
  • kotwtrampkach 06.02.18, 00:15
    aadrianka napisała:

    > Co ciekawe, problem znika, gdy mam do czynienia z cudzoziemcami. Być może ta od
    > robina wysiłku, którą mózg wkłada w zapamiętanie obco brzmiących imion sprawia,
    > że zapamiętuję je od pierwszego kopa i bez problemu kojarzę z twarzami.
    >

    A nie są to przypadkiem imiona poznane w czasie rozmowy w innym języku? Taki numer bardziej pasuje do mózgu :) zapamiętywanie polskich imion miałabyś też do opanowania tą metodą
  • yaga7 05.02.18, 05:44
    Nie, nie jesteś sama :)

    Plus ja do tego nie widzę znajomych ludzi na ulicy. Potrafiłam siąść w autobusie obok znajomego i go nie widziałam ;)

    I też nie słyszę imion podczas przedstawiania i nie kojarzę ich z twarzami.

    Na szczęście nie pracuję z ludźmi i aż tak mi to nie przeszkadza, no ale sprawy generalnie nie ułatwia.

    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • grecz 15.02.18, 00:15
    O matko, ja mam tak w sklepach: dopiero jak kogoś staranuję to zauważę..

    --
    http://s19.rimg.info/780ac1d41efaca99ca75c1cbbcd2ae5f.gif
  • grecz 15.02.18, 00:18
    Edit: Ale za to w pracy bezbłędnie kojarzę imiona-twarze-numery zajmowanych pokoi przez owe twarze. I wielokrotnie owe twarze się dziwią, że ja tak mam...

    --
    http://s19.rimg.info/780ac1d41efaca99ca75c1cbbcd2ae5f.gif
  • kotwtrampkach 05.02.18, 09:38
    Nie wiedziałam że aż tak można :)
    Ja mam problem w poczekalni u lekarza- a już jak wyjdę a oni pozmieniaja miejsca, zanim wrócę to masakra :)
    nie rozpoznaje za dobrze aktorów i ludzi na zdjęciach zwłaszcza mniej znanych -uwielbiam zdjęcia,ale dla mnie płaska twarz to inna niż żywa. I muszę się bardzo starać zapamiętać imię z twarzą..
    A teksty że dziecko jest podobne do któregoś z rodziców są dla mnie abstrakcją zupełną, ja widzę wszystko to,co go odróżnia :D
  • martvica 14.02.18, 16:09
    kotwtrampkach napisała:

    > A teksty że dziecko jest podobne do któregoś z rodziców są dla mnie abstrakcją
    > zupełną, ja widzę wszystko to,co go odróżnia :D

    Z niemowlętami jest najśmieszniej, 'wykapana babcia' etc, a jak dla mnie są takie same. I mają trzy wyrazy twarzy: 1/śpię 2/nie śpię i nie krzyczę 3/nie śpię i krzyczę.
    Kiedyś miałam od znajomej zamówienie na wisior ze zdjęciem synka. Niemowlaka. Takie klasyczne zdjęcie, w kapelutku, wkurzona byłam strasznie bo tego zdjęcia wydrukowałam milion, i jak próbowałam podkleić to zawsze gdzieś było krzywo albo bąbelek powietrza dostawał się między zdjęcie i szkiełko. No i akurat w pracowni nawiedziła mnie siostra i zaczęła monolog.
    'o, robisz teraz biżuterię ze zdjęciami? Z dziećmi? Oooo, i to JAKIMI dziećmi! Pamiętam to zdjęcie. Ale dziwny pomysł. I myślisz że ktoś to kupi? JAK TO TO NIE JEST ŁUCJA?! Przecież poznaję czapeczkę!'
  • kaga9 14.02.18, 18:46
    martvica napisała:
    > Z niemowlętami jest najśmieszniej, 'wykapana babcia' etc, a jak dla mnie są tak
    > ie same. I mają trzy wyrazy twarzy: 1/śpię 2/nie śpię i nie krzyczę 3/nie śpię
    > i krzyczę.

    Dokłaaadnie!:D

    A tu kolejna znajoma podsuwa Ci zdjęcie kolejnego identycznego noworodka i wypada coś miłego powiedzieć...;)
  • teresa104 05.02.18, 15:46
    A ja upierdliwie pamiętam i kojarzę wszystko (najczęściej), poza personaliami. Dotyczy nawet dość bliskiej rodziny, w rezultacie boję się do kuzynów zwracać po imieniu, bo naprawdę jeden pies, czy to Arek czy Rafałek.
  • agafka88 16.02.18, 23:21
    Ja kiedys poznalam dwóch chlopaków o tym samym imieniu. Po 5-6 spotkaniach (kazdego widywalam osobno) zorientowalam sie, ze to ta sama osoba, ktora raz miala na sobie soczewki, raz okulary.

    --
    Sprzedam śniegowce Rubber Duck rozmiar 39
  • 100krotna 17.02.18, 16:43
    Myślę, że w tej chwili, w tym wątku zajmujesz pierwsze miejsce w kategorii twarzowego nieogarnięcia :-D
    Jestem jeszcze ciekawa, czy ten chłopak się zorientował i czy się zdziwił?

    --
    Mam raczej niewielki biust, ale na szczęście równoważy go duża pupa ;)
  • grecz 17.02.18, 22:42
    Parskłam :D Wygrałaś :D

    --
    http://s19.rimg.info/780ac1d41efaca99ca75c1cbbcd2ae5f.gif
  • martvica 18.02.18, 09:40
    Ładne ;) ale miałam znajomą a ta znajoma miala siostrę. Siostra zaś miała skłonność do zmiany fryzury i kolorów. Ze trzy razy spotykałam ją w mieście, po jej radosnym 'cześć' i niepewnym z mojej strony small talku kwadrans po pożegnaniu klepałam się w czoło że 'bosz, przecież to R'.
    Mam tak z Madonną, bo ona zmienia imidże i w każdym inaczej wygląda.
  • kotwtrampkach 18.02.18, 12:06
    Wygrałaś :):):)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.