Dodaj do ulubionych

30 prezentów

11.02.18, 17:23
Dziewczyny, potrzebuję inspiracji.

Wymyśliłam sobie, że lubemu na 30 urodziny podaruję 30 prezentów ;) W sensie 29 drobniejszych rzeczy i jeden prezent główny. Nad prezentem głównym jeszcze myślę, ale czuję też, że wymyślenie 29 pozostałych wcale nie będzie takie łatwe, dlatego też proszę o inspirację. Chodzi mi o drobiazgi mieszczące się w cenie mniej więcej do 15 zł, ale jakiś fajny droższy pomysł też łyknę. Na pewno wśród nich będzie piwo, no ale nie chciałabym kupować po prostu 29 różnych piw.
Mogą być też pomysły z jajem (np. on sam śmiał się, że powinnam mu kupić znicz i garnitur do trumny, więc w sumie znicz może być :D).
Chłop całkiem standardowy, tj. lubi piwo, elektronikę, rower, rekreacyjny sport. Ostatnio ma fazę na rozmawianie przez krótkofalówkę (ma licencję). Chętnie też czyta.
Czyli na razie moja mierna lista to:
1. piwo
2. znicz
3. jakieś ciastko/czekolada
Czas na realizację przedsięwzięcia mam do połowy marca. pliz help!
Edytor zaawansowany
  • mszn 11.02.18, 19:04
    Ja kiedyś zrobiłam na tej zasadzie kalendarz adwentowy. Ale mój chłop czyta nałogowo, więc tak z 15 prezentów to były książki (używane, z awesomebooks, więc były właśnie do 15 zł raczej). Oprócz tego sporo drobiazgów do jedzenia, np. jakieś małe porcje miksów z dodatkami do owsianki, samplery herbat, czekolada. Orzechy.

    --
    lepiejblog.wordpress.com
  • miss-alchemist 11.02.18, 19:32
    A czy awesomebooks to polska platforma albo są tam polskie książki? Książki na propsie, ale tylko w rodzimym języku ;)

    Sampler herbaty brzmi nieźle. Z jedzeniem niestety nie mogę za dużo zaszaleć, bo mi się luby przed ślubem odchudza ;D
  • mszn 11.02.18, 22:40
    Nie, polskich książek raczej nie mają. Nigdy nie szukałam, ale sklep jest brytyjski, więc.

    W tym tygodniu odkryłam, że na Allegro można kupować używane książki (wowow, bycie na bieżąco ;)), i za 47 złotych z wysyłką wpadły mi cztery.

    --
    lepiejblog.wordpress.com
  • besame.mucho 12.02.18, 11:37
    Ja też robiłam taki kalendarz adwentowy. U mnie były: książki (do czytania + kucharskie), słodycze (odpadają skoro dieta, ale może w takim razie jakieś fajne zdrowe zastępniki), pierdółki alpinistyczne (chłop wspinacz) - jakieś karabinki itd (u Ciebie to mogą być drobne gadżety rowerowe, jest ich mnóstwo), kubek, romantyczne hendmejdy, bilety do kina i teatru, skarpetki, drobne kosmetyki (krem do rąk w rozmiarze kieszeniowym itd), oprawione zdjęcia, miniaturki zdjęć do portfela, plakat, ładny korkociąg, jakieś drobne przydasie, na których brak akurat chłop narzekał. Więcej grzechów nie pamiętam. Plus tablica z ikei z rysunkiem z jednej strony, a prezentami z drugiej.
    https://image.ibb.co/mGHnQn/img_2281_2.jpg
  • kaga9 12.02.18, 15:10
    Besame, przepiękne to!
  • besame.mucho 12.02.18, 19:47
    Dzięki, myślę że byłoby bardziej romantyczne gdybym miesiąc później nie rzuciła tego faceta, ale cóż :D
  • miss-alchemist 12.02.18, 20:01
    No ale co się nachapał, to jego :D
  • kaga9 12.02.18, 21:08
    No nie? Opłacało mu się;)
  • besame.mucho 12.02.18, 21:09
    :D
  • miss-alchemist 12.02.18, 20:05
    szukając gadżetów rowerowych natknęłam się na to:

    www.decathlon.pl/klakson-jednoroec-jr-id_8379642.html
    O_o

    Ale przy okazji, kupię mu lampki, bo ciągle narzeka, że ni ma i może jakieś odblaski. Dzięki ;)

    W ogóle, ciężko kupuje się prezent komuś, kto nie narzeka na brak hajsu i do tego nie ma szczególnych skrupułów przed wydawaniem. Jak coś chce mieć, to najczęściej to ma. Trzeba zatem celować w coś, o czym nie wie jeszcze, że to chce :D
  • besame.mucho 12.02.18, 21:18
    Haha, widuję na dziecięcych takie klaksony :D. Znam temat kupowania prezentów ludziom, którzy mają kasę i brak oporów przed wydawaniem - ja to najczęściej rozwiązuję takimi rzeczami:
    1. Ładny/smaczny handmade, jeśli prezentobiorca lubi, a sam nie umie
    2. Coś, czego jeszcze nigdy nie próbował/nie wiedział że chce - a rokuje, że może się spobobać
    3. Coś, co niekoniecznie jest drogie, ale zdobycie tego wymaga dużego zachodu (zjeździłam kiedyś z 15 knajp tajskich próbując wyżebrać żeby sprzedali mi kiczowatego maneki neko z wystawy zanim jeszcze zrobiły się popularne i można było je dostać w każdym sklepie z badziewiem)
    4. Coś, co jest fantastycznym przydasiem w jakiejś dziedzinie, którą prezentobiorca lubi, ale nie wiedział że taki przydaś istnieje i odmieni on jego życie ;).

    Dla rowerzystów jest dużo fajnych tańszych i droższych gadżetów, można na to wydać majątek, jeśli chce się wszystko :D. Lampki takie o owakie, odblaski, kominiarki na zimę, maski smogowe na jeżdżenie po ulicach, fajne bidony/koszyki/bagażniki/uchwyty na to i tamto, minikompleciki kluczy potrzebnych do dokręcania śrubek w rowerze, fajne pompki, dobre siodełka, pedały, uchwyty do butów na pedałach jeśli ktoś nigdy nie jeździł w spd i chciałby spróbować jak to jest zanim w nie zainwestuje, zimowe ochraniacze na buty spd, rękawiczki, liczniki, chwyty, taśmy do bagażnika, torebki podsiodełkowe, nakierownicowe, podramowe i naramowe, błotniki, spodenki z pieluchą, ochraniacze na nogawki, łyżki do opon, inne akcesoria narzędziowe, pompki do amortyzatorów, smary, płyny do hamulców hydraulicznych, no godzinami można by wymieniać :D.
  • yaga7 11.02.18, 19:25
    O jaki fajny pomysł :)

    Mój lubi piwo, na pewno by się ucieszy z 10-20 różnych piw ;)

    Śmieszne skarpetki/bokserki/koszulka/kubek/kufel?

    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • miss-alchemist 11.02.18, 19:34
    Mój też lubi piwo, ale ja się nie ucieszę, jak on wypije 20 :D :D

    Skarpetki odpadają (trauma rodzinna, dziadek pracował w fabryce skarpetek i obdarowywał nimi wszystkich na wszystkie okazje), ale śmieszne gatki to niezły pomysł, dzięki :)
  • yaga7 11.02.18, 20:01
    Nikt nie mówi o tym, że trzeba wszystkie na raz wypić ;)

    Plus są jeszcze różne gadżety związane z piwem, też mozna iść w tę stronę.

    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • teresa104 11.02.18, 22:03
    Ojej, nieźle. Ja bym musiała znaleźć 60 prezentów do maja. Łatwiej chyba znaleźć młodszego mężczyznę. Co nawet rozważam.

    W Tiger (co się podobno czyta [tija]) jest masa różnych dupereli, mniej lub bardziej przydatnych. Ze dwa prezenty każdy tam ustrzeli, bodaj okulary do czytania i karalucha solarnego (mam karalucha, zaczyna działać dopiero w czerwcu, powstrzymaj się od karalucha, bo wygląda na zepsutego).
  • 100krotna 11.02.18, 22:49
    Jeżeli jeździ na rowerze, to coś do roweru: dzwonek, lampka, pompka, rękawiczki, rękawiczki zimowe, etui na telefon na kierownicę, bidon, zaczep, siodełko (to już droższe)
    Jeśli chodzi na siłownię, to coś na siłownię: bidon, ręcznik, opaska, rękawiczki...
    Jeżeli do ćwiczenia w domu to: ciężarki, obciążniki na nogi/ręce, kettlebell, ławeczka (to już droższe).

    Scyzoryk/nóż, latarka, książka, zestaw do brody, jeżeli ma brodę; grzebyk do brody (analogicznie), coś do telefonu (np. ładowarka samochodowa/uchwyt - cokolwiek przydatne, czego jeszcze nie ma). Rękawiczki do smartfona. Plakat/reprodukcja lubianego artysty.
    Bilet do kina/aquaparku/muzeum/wydarzenie sportowe/pokazy lotnicze - cokolwiek lubi.
    Voucher na bilet, na cokolwiek lubi.
    Etui na klucze/brelok do kluczy. Gadżet dla geeka, jeżeli jest w jakimś temacie geekiem.
    Muszka. Czapka. Fez. Fezzes are cool. Pasek.
    Zwijane słuchawki, notes (na kalendarz za późno), klocki lego (klocki lego są dobre w każdym wieku).
    Czekolada. Kawa. Wycieczka za miasto. Tort. Ogrzewacz do rąk. Płyta z muzyką. Poszewka na poduszkę w misie/kotki, żeby nie czuł się za poważnie. Album ze wszystkimi zabawnymi zdjęciami od 0-30 lat zebranymi w jego rodzinie i u znajomych.
    Skarpety bezuciskowe, bo musi dbać o zdrowie. (Geriavit). Zestaw kosmetyków 30+. Albo po prostu krem na zmarszczki. Swinka skarbonka. Gadżet erotyczny. Szalik. Dron/kamera Go-pro. Zestaw kosmetyków do samochodu albo własnoręcznie umyty samochód ("Nawoskowałam Ci!"). Kocyk. Wyjście do restauracji z kuchnią arabską/hinduską/japońską - czegokolwiek nie próbował, a chciałby. Latawiec.
    Z niektórymi poszalałam cenowo, ale chciałam Ci dać jak najwięcej inspiracji :)


    --
    Mam raczej niewielki biust, ale na szczęście równoważy go duża pupa ;)
  • 100krotna 11.02.18, 23:14
    Jak piwo, to jeszcze kufel i otwieracz. Oraz inny alkohol, jeżeli pija. Korkociąg.
    Taśmy do ćwiczeń, pasek na pas, na bidony. Latarka na USB. Latarka na czoło. Czapeczka z daszkiem. Zestaw śrubokrętów. Podręczna wkrętarka. Skórzana saszetka na pasku, z uchwytami na narzędzia i kieszenią na zestaw śrubokrętów (Wszystkie powyższe od "zestaw śrubokrętów", to moje marzenia, chciałabym, żeby mi ktoś sprezentował, jak na razie takie perełki trafiają się mojemu mężowi i bratu, raz tylko udało mi się przekonać Tatę, że na Mikołaja chcę wycieraczki do szyb do samochodu i klucz do kół :-P). Skórzana saszetka na pasku, nie na narzędzia. Puchate kapcie. Koszulka z kotkami. Zestaw do szydełkowania. Pudełko na narzędzia/śrubki/wiertła/duperele/szydełka. Podręczny zestaw miotlarski (a nie, to z Harry'ego Pottera). List potwierdzający przyjęcie do Hogwartu. Dyplom zdania testu Kobayashi. (Star Trek, do wykonania własnoręcznie). Spieniacz do mleka. Zegarek.

    --
    Mam raczej niewielki biust, ale na szczęście równoważy go duża pupa ;)
  • genepi 12.02.18, 19:00
    Skarpetki Many Mornings - każda w parze inna.
  • kaga9 12.02.18, 19:49
    Miss pisała, że skarpetki odpadają, ale ja się zainteresuję. Też mam czas do połowy marca, tylko skarpetek jakby więcej niż w przypadku Miss potrzeba;)
  • besame.mucho 13.02.18, 00:02
    Many Mornings poza tym, że ładne, to jakościowo bez zarzutu, polecam. Ja akurat nie przepadam za różnymi skarpetkami, więc jak któreś mi się podobają, to kupuję dwie pary i mam po jednej z takim samym wzorem. Moje ulubione to błękitne stópki w pszczoły <3
  • kaga9 23.02.18, 13:53
    Kupiliśmy sobie po parce na razie. Mąż te co Ty, Besame:D Mnie też się podobają, ale chcieliśmy wypróbować różne wzory, więc na razie wzięłam inne, bo on się uparł przy pszczółkach. Stare to a gupie;)
  • maggianna 13.02.18, 09:42
    Wiekszosc pomysłow juz padła, ze swojej strony tez polecam Tigera bo duzo drobnych fajnych rzeczy mozna kupic.

    A zamiast znicza kupilabym np termofor lub jakies "dziadkowe" kapcie.
  • ja_joanna 13.02.18, 12:59
    Super pomysł, zrobiliśmy kiedyś taką akcję z moim bratem na 50. urodziny mojej mamy. Rozpakowywała prezent podczas imprezy urodzinowej, było mnóstwo śmiechu przy tym. :)

    Oprócz materialnych prezentów, możesz postawić też na doświadczenia, np. bilet do kina, na basen, do sauny, masaż, może jakieś ciekawe miejsce (wystawa itp.), wyjście do restauracji, kawiarni, a nawet… bilety na samolot na jakiś wypad na weekend – może trafisz akurat na jakiś wyjątkowo tani lot?

    Do roweru i innych sportów jest mnóstwo różnych gadżetów, jakie możesz kupić. Przejrzyj choćby ofertę Decathlonu.

    Do różnych drobiazgów też świetnie nadaje się IKEA. :P
  • sbarazzina 14.02.18, 10:08
    Pomadka do ust
    Sledzie (do wodki)
    Love box (allegro.pl/durex-love-box-i6084609748.html)
    Wieszak na krawaty
    Prawidla do butow
    Kamienie do whisky jesli pije
    Niszczarka do papieru, to juz troche drozsze, ale to byl jeden z lepszych prezentwo jakie dostal ode mnie moj chlop
  • anna-pia 22.02.18, 14:04
    miss-alchemist napisała:

    > Na pewno wśród
    > nich będzie piwo, no ale nie chciałabym kupować po prostu 29 różnych piw.

    Ale czemu nie? Mojemu kupiłam na urodziny czy imieniny (ekhem, dużo bardziej zaawansowane) i był zachwycony, jeszcze ja się załapałam.
    Jeśli lubi "coś dobrego", to może np. coś dobrego z dalekich stron, my się zaopatrujemy w scrummy.pl (tak, wiem, zaraz któraś przylezie i uzna, że spamuję :P), ale to trzeba lubić.

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • miss-alchemist 22.02.18, 14:39
    > Ale czemu nie? Mojemu kupiłam na urodziny czy imieniny (ekhem, dużo bardziej za
    > awansowane) i był zachwycony, jeszcze ja się załapałam.

    Bo dzielnie walczy z nadprogramowymi kilogramami i nie chcę mu tego nadmiernie utrudniać, zapełniając całą lodówkę smakołykami ;) Sama niedawno to przechodziłam i wiem, jak trudno się ograniczać, kiedy zewsząd atakują Cię dobre rzeczy. Zatem - piwko, słodycze, przekąski mogą być, ale nie w dużej ilości.
  • anna-pia 23.02.18, 12:01
    miss-alchemist napisała:

    > > Ale czemu nie? Mojemu kupiłam na urodziny czy imieniny (ekhem, dużo bardz
    > iej za
    > > awansowane) i był zachwycony, jeszcze ja się załapałam.
    >
    > Bo dzielnie walczy z nadprogramowymi kilogramami i nie chcę mu tego nadmiernie
    > utrudniać, zapełniając całą lodówkę smakołykami ;) Sama niedawno to przechodził
    > am i wiem, jak trudno się ograniczać, kiedy zewsząd atakują Cię dobre rzeczy. Z
    > atem - piwko, słodycze, przekąski mogą być, ale nie w dużej ilości.

    Aaa, słusznie :)
    To tym bardziej polecam smakołyki z dalekich stron, dużo nie kupisz, bo drogie, więc dużo nie zjesz ;) I dołączam do hymnów na cześć Many Mornings.
    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • mefistofelia 25.02.18, 01:03
    Jeśli smakołyki odpadają, a chłop trochę gotuje, jednym z prezentów może być zestaw różnych przypraw - takich egzotycznych i mniej. Można nimi trochę uciekawić dietetyczne żarcie. Może warto poszukać w sklepach typu Kuchnie Świata? Poza tym dołączam się do dziewczyn, które polecają Tigera. Często chodzę tam po prezenty - jest tam wszystko - talerze, zabawki dla psa, notesy + zupełnie niepotrzebne (ale super) rzeczy w stylu miniaturowej nadmuchiwanej gitary czy przenośnego wykrywacza kłamstw (nie wnikałam w to, jak działa).

    --
    life goes on bra
  • miss-alchemist 08.03.18, 16:32
    W szczególności za polecenie tigera - ogarnęłam tam połowę prezentów :D Jeszcze jakieś kosmetyki, ciastka i piwo i jakoś się uzbiera. No i kminię prezent główny, co wcale też nie jest takie łatwe, bo skubaniec kupuje sobie wszystko, zanim ja zdążę pomyśleć, że by to chciał... ;)
  • anna-pia 09.03.18, 13:42
    miss-alchemist napisała:

    > No i kminię prezent głów
    > ny, co wcale też nie jest takie łatwe, bo skubaniec kupuje sobie wszystko, zani
    > m ja zdążę pomyśleć, że by to chciał... ;)

    Powiedz mu, żeby przestał na miesiąc czy dwa :) Mój ma podobnie i taka prośba trafia bez problemu.


    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • miss-alchemist 24.03.18, 09:12
    Pomysł bardzo spodobał się lubemu ;) Dopiero koło szóstego prezentu zaczął się domyślać, o co chodzi. Niektóre wzbudziły dużo śmiechu :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.