Dodaj do ulubionych

Pnącze na balkon

24.03.18, 09:14
Zbliża się sezon wiosenny, zatem czas zapytać ;)

Planuję ozdobić mój balkon pnączem. Ekspozycja południowa, więc musi być to roślina lubiąca ciepełko. Najlepiej dużo liści, niekoniecznie dużo kwiatów, chociaż nie przeszkadzają mi. Warunek konieczny: nie może być trująca dla kotów, czyli wszelkie bluszcze, dzikie wino i im podobne odpadają.
W zeszłym roku miałam wilec, który ma ten plus, że rośnie jak głupi i jest jednoroczny, więc odpada problem zimowania. Z drugiej strony bardzo mi łysiał na dole. Kwiatów miał sporo, ale liści tak średnio, więc z zacienienia nici. No i nasiona ma trujące, więc bardzo musiałam pilnować, żeby obcinać kwiaty, zanim nasiona wyrosły.
Chętnie wezmę roślinę wieloletnią, w tym roku wygląda na to, że moje kwiatki przeżyły zimę na balkonie, więc chyba nie jest z moją umiejętnością opieki nad kwiatami tak najgorzej ;)

Biorę pod uwagę m.in.
- rdest auberta - tylko czy skubaniec nie zaśmieci mi balkonu za bardzo i czy nie wylezie do sąsiadów?
- aktinidię pstrolistną lub ostrolistną. Tutaj mam obawę, że aktinidia ma jednak więcej owoców niż liści i nie obrośnie tak ładnie balkonu.
- winorośl. Nie znalazłam żadnych informacji, by winorośl (nie dzikie wino) była trująca dla kotów, ale kto wie? No i jak szybko rośnie taka winorośl?

A może jakieś inne propozycje? No i gdzie kupować, kiedy sadzić?

No i czy balkon sie mnie nie urwie, jak taką donicę tam wstawie? :D

P.S. Czy Wy też macie ostatnio problemy z pisaniem na forum? Co jakiś czas dostaję komunikat, że nie mogę pisać na forum do 15:41 i ten stan rzeczy potrafi utrzymywać się przez tydzień...
Edytor zaawansowany
  • martvica 24.03.18, 17:57
    Pracowałam kiedyś w centrum ogrodniczym i bywał tam kot z sąsiedztwa. Kot niebywale ekscytował się doniczkami z aktinidią, właził pomiędzy i się inhalował, do tego stopnia że raz mi się udało podejść i pogłaskać w grzbiecik, co skończyło się fochem i oburzkiem bo pan kot był niedotykalski ;) Internet mówi że to głównie ostrolistna, ale poguglaj.
  • miss-alchemist 25.03.18, 10:00
    A tak, to wiem, że młode pędy aktinidii działają na koty jak kocimiętka i że trzeba je zabezpieczać ;P Ale na jednego z moich kotów nie działa nic, a na drugiego działają nawet goździki, więc tego się nie obawiam, upilnuję.
    A jak te aktinidie wyglądały na żywo? Raczej pędy czy jednak miały więcej liści?
  • martvica 26.03.18, 18:38
    Nie powiem Ci, bo to półmetrowe max badyle w doniczkach były i nie pamiętam :)
  • teresa104 24.03.18, 20:06
    Ja mam od kilku lat chmiel. Zalety ma takie, że szybko i obficie rośnie, bez problemów odbija po zimie.
    Wady ma takie, że szybko rośnie, on rośnie naprawdę w oczach, po 20 cm dziennie każdy wąs, i zaraz jest u sąsiadów. Wypiekanie na południowo-zachodnim balkonie przetrzymuje, ale potrzebuje wtedy MORZA wody. Inaczej opadną wszystkie liście, a zaraz masz chmielu dwa razy tyle, bo z każdej brodawki po liściu idzie nowa gałązka.
    Parzy prawie jak pokrzywa, wszelkie zabiegi przy nim trzeba robić w rękawicach.

    Nie wiem, czy Ci polecam, miałam kiedyś winobluszcz i wolałam jego stateczną ciemną zieleń i przewidywalność rozmiaru. Tu mam zjadliwy seledyn i cięcie dziada maczetą.
  • miss-alchemist 25.03.18, 10:01
    Chmiel odpada, bo trujący. O ile upilnuję roślinę przed całkowitym zniszczeniem, to podgryzana będzie na pewno. Lubię moje koty, nie chcę ich otruć :D

    Na balkonie południowym akurat wszystko potrzebuje morza wody, więc już jestem nauczona regularnego podlewania, weszło mi to w nawyk ;)
  • rudaa26 27.03.18, 22:04
    Mnie do głowy przychodzi kobea. Ma bardzo dużo liści a kwiaty w formie dzwonka ze 3 do 5. Z tym słońcem nie jestem do końca pewna. Mamy to na działce od wielu lat na ścianie wschodniej. Roślina jest jednoroczna i my zawsze sami sobie ją hodujemy z nasionek. Najpierw w domu w doniczce a potem trzeba trochę hartować na parę godzin na dwór.
    Chmiel wg mnie jest mega upierdliwy. Też mamy na działce na płocie. Zawsze jak kpszę trawę i koło niego przechodzę to się o noego zatnę.

    --
    corsasport.pl/forum/
  • rudaa26 27.03.18, 22:05
    Nasionka mozna kupić w Castoramie.

    --
    corsasport.pl/forum/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.