Dodaj do ulubionych

Gdzie bywacie w internecie?

11.01.19, 12:12
Forum nam chwilowo ozylo, ale jednak to ciagle nic w porownaniu do ruchu jaki tu byl kilka lat temu. I tak sie zastanawiam gdzie bywaja, co czytaja, gdzie teraz pisza takie fajne i madre kobiety jakimi sa lobbystki. Forum niezywe, na fejsie trzeba sie przedrzec przez bagno i metry mulu zeby cos znalezc ciekawego, Insta do ogladania, Pinterest tez, LinkedIn biznesowy, Tweeter polityczny. Gdzie sie gada o owlosionych tylkach, remontach, tesciowej, kwiatkach na balkon i innych moralnych i zyciowych dylematach?
Edytor zaawansowany
  • mniickhiateal 11.01.19, 15:32
    Ja aktywnie w sumie nigdzie, forum mi najbardziej odpowiada formą i płaczę za forumem. Pasywnie, obecnie czytam sporo blogów o formule advice column i tematycznych newssite'ów, ale wszystko to jest zagramaniczne, oraz mam kompletnie puste konto Twittera do śledzenia 40+ kont, które mają coś ciekawego dla mnie do powiedzenia.

    --
    The Last Frontier
  • sbarazzina 15.01.19, 11:01
    mniickhiateal napisała:

    > Ja aktywnie w sumie nigdzie, forum mi najbardziej odpowiada formą i płaczę za f
    > orumem. Pasywnie, obecnie czytam sporo blogów o formule advice column i tematyc
    > znych newssite'ów, ale wszystko to jest zagramaniczne,

    A co to sa te "advice column" blogi? Dzieki Twoim linkom wciagnelam sie w TheCut, btw subskrybujesz platna wersje?
  • teresa104 11.01.19, 16:52
    Spośród tych serwisów korzystam tylko z FB. Na którym jednak muszę się moderować, żadnych tyłków, dorosłość, wizyty w filharmonii, komentarze o lokalnej polityce. I to też jest składowa mojej osoby, są ludzie, którzy znają mnie tylko z tej strony i nie chcę im pokazywać innej. Czyli wraz ze śmiercią Stoffów umarł mi ten aspekt nieskrępowanej aktywności w internecie, praktykuję go wyłącznie na żywo wśród ludzi, z którymi zjedliśmy kilka beczek soli.
  • jul-kaa 11.01.19, 22:51
    O. To właśnie tak, jak ja. I też odczuwam brak, bo gdzież indziej mogłabym powiedzieć głośno, jak niebywale włochaty tyłek przyszło mi posiąść podczas ożenku...
  • genepi 11.01.19, 17:14
    Bywam na FB i insta tylko jako podglądaczka. Nie udzielam się w dyskusjach za bardzo, pyskówek nie lubię więc kiedy się pojawiają od razu zamykam okno.
    Brakuje mi lobby...
  • izas55 11.01.19, 17:51
    Ja niestety troszkę odpadłam od forum ze względów zawodowych, które mi się nieco zintensyfikowały ostatnio.
    Lobby mam wrzucone w feedly, tak, że widzę na bieżąco co się dzieje na wszystkich okolicznych forach. A, że feedly używam do śledzenia zawodowej literatury, zaglądam przynajmniej raz dziennie. Prywatnie jako hobby mam insta gdzie wrzucam swoje oczy w ramach porannego relaksu :) (www.instagram.com/izas555/) i ravelry z udziergami www.ravelry.com/people/izas55. FB właściwie nie, tweetera nie mam.
    Używam wielu miejsc zawodowych jak scholar.google.pl/, researchgate.net, www.mendeley.com/, orcid.org/, www.scopus.com, loop.frontiersin.org, no i linkedin ale to taki odrębny byt od lobby, bo występuję tam wszędzie pod własnym nazwiskiem. Jetem więc podwójna, oficjalnie zawodowa i prywatnie pod swoim nickiem.

    O owłosionych tyłkach i drganiach na sedesie tylko tutaj :).
    Część aktywności przeniosłam do realu i spotykam się w miarę regularnie z lobbystkami

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • kasica_k 12.01.19, 02:21
    Na fejzbuku (którego nie lubię, ale gdzie miałam pójść, skoro tam są wszyscy), a tamże: na swoim pejdżu, na grupie Stanikomaniaczki oraz Syreny Lądowe, na innych fajnych pejdżach (jak np. Galanta Lala), u sensownych znajomych (niektóre to zresztą lobbystki). Na instagramie wokół @stanikomania i @lubsiebiewbieliznie. I jeszcze na jednym bardzo niszowym serwisie powstałym po zamordowaniu blip.pl. O teściowych nie mam potrzeby gadania (zwłaszcza że własnej już nie mam), udzielam się tematycznie o bieliźnie, ciałopozytywności, dookoła feminizmu. Robimy spotkania w realu, które regularnie tu ogłaszam, na ostatnie ogłoszenie nikt na forum nie odpowiedział niestety, więc już nie wiem, czy mam je tu wrzucać, czy nie. Spotkanie warszawskie bardzo fajnie się udało :-) (dzięki jednej z Lobbystek mamy dla siebie osobną salę w Kici Koci).

    --
    Stanikomania
    Stanikomaniaczki na Facebooku
  • kasica_k 12.01.19, 03:09
    A, i jeszcze jedną ważną rzecz dodam, w kontekście której cieszę się, że ktosie tu jeszcze czasem zaglądają :-) Fejsy i inne soszale szaleją z cenzurą i być może zaczną szaleć bardziej, więc jak za słowo "tyłek" czy inny "biust" dostanę bana, to z podkulonym ogonkiem wrócę na forum albo zrobię własne (Agora to wszak też korpo). Z góry zapraszam ;-)

    --
    Stanikomania
    Stanikomaniaczki na Facebooku
  • yaga7 12.01.19, 06:50
    Ta cenzura to jest masakra, fejs mi wywalił z forum sprzedażowego zdjęcie stanika na modelce ze względu na nieodpowiednią treść. Przecież to jest jakiś kosmos.

    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • mniickhiateal 15.01.19, 09:15
    kasica_k napisała:

    > A, i jeszcze jedną ważną rzecz dodam, w kontekście której cieszę się, że ktosie
    > tu jeszcze czasem zaglądają :-) Fejsy i inne soszale szaleją z cenzurą i być m
    > oże zaczną szaleć bardziej, więc jak za słowo "tyłek" czy inny "biust" dostanę
    > bana, to z podkulonym ogonkiem wrócę na forum albo zrobię własne (Agora to wsza
    > k też korpo). Z góry zapraszam ;-)

    Ogólnie ostatnio uważam, żeśmy się obudzili z ręką w nocniku i kapitalizm zabija internet. X lat temu można było porozmawiać normalnie z ludźmi i ogólnie zająć się życiem wewnętrznym. Teraz jestem w sieci stale, ale jak się nie pilnuję, to wychodzi, że głównie po to, żeby wydać pieniądze, albo dowiedzieć się, na co wydać pieniądze.

    Plus, tak jak piszecie, cenzura, która idzie za kapitalizmem i hamerykańską pruderią. My forum jeszcze mamy, ale sprzedaż Tumblera czy Craigslist i idące za nią zmiany autentycznie szkodzą ludziom LGBTQA+ oraz wbrew deklarowanym intencjom, w rzeczywistości zmniejszają bezpieczeństwo sex workerów, i ogólnie kicha i bleh.

    --
    #liveauthentic
  • yaga7 12.01.19, 06:49
    Aktywnie bywam trochę na forach gazetowych, trochę na forach i pejdżach fejsowych, aczkolwiek takich klimatów jak tutaj, to nie spotkałam nigdzie i trochę mi tego brakuje :)

    Poza tym w ogóle brakuje mi dobrych treści do czytania w polskim necie. Dobrych pod względem treści i dobrych pod względem stylu, interpunkcji i takich tam.

    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • miss-alchemist 12.01.19, 17:33
    Nigdzie nie bywam, dlatego swój wątek o kwiatkach na balkon założyłam tutaj. Do życiowych dylematów muszę wykorzystywać znajomych z reala, więc nie wszystkie moje życiowe dylematy zostają rozwiązane :(
  • brykanty 12.01.19, 22:52
    W sumie to tylko na fejsie i zaglądam na 2-3 blogi. I tak za dużo czasu tracę na pierdoły, pocieszam się, że na fejsie oprócz czytania wpisów kilku fajnych osób udzielam się na branżowej grupie, gdzie udzielamy sobie wsparcia, jak nam już mózg się lasuje i całkiem nie radzimy sobie z najprostszymi problemami (albo trochę bardziej skomplikowanymi). No i można się pożalić na tych, którzy zlecają nam beznadziejnie przygotowany materiał wyjściowy do obróbki.
    Idei Instagrama i jakichś tam Snapczatów nie ogarniam.
    Tu było najfajniej.


    --
    Koty. Koty są miłe. http://s20.rimg.info/01fe8cb72a88d3f5ba169167f4508334.gif
  • kasica_k 15.01.19, 03:01
    Instagram akurat jest bardzo fajny i pełno tam ciekawych ludzi i rzeczy, ale to oczywiście całkiem inne medium niż forum czy grupy. Jeśli bywasz na blogach, to instagramowe profile są trochę jak blogi, fanpejdże czy po prostu osobiste profile na fejsie, zależy jak kto prowadzi.

    --
    Stanikomania
    Stanikomaniaczki na Facebooku
  • sbarazzina 15.01.19, 11:10
    Te tesciowe i kwiatki to byl oczywiscie przyklad i metafora, prosze nie brac tego do siebie ani osobiscie ani doslownie.

    No wlasnie, te rzeczy ktore wymieniacie to dla mnie pasywna aktywnosc w internecie, tzn do ogladania i czytania. Ja nie mam ambicji produkowania kontentu, a zapytac o najlepsze pierogi w miescie nie trudno i nie tego szukam. Ale znalezc towarzystwo do dyskusji na poziomie, na rozne tematy jest jednak duzo trudniej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.