Dodaj do ulubionych

Powrót z emigracji

01.06.19, 20:54
Macie takie doświadczenie? Potrzebuję historii z dobrym zakończeniem do podniesienia na duchu. Czy warto wracać, wiedząc, że to oznacza konkretne obniżenie poziomu życia mimo pracy ponad etat? Utknęłam życiowo w takim punkcie, że i tak muszę wszystko zmienić, a z drugiej strony mam poczucie, że co bym nie zrobiła, będę żałować.
Edytor zaawansowany
  • izas55 01.06.19, 21:55
    Ja wróciłam ze Stanów. Teraz, po 10 latach w Polsce jest mi w końcu dobrze. W tej chwili jestem tymczasowo z powrotem w miejscu z którego wyjechałam i mimo wszystko, utwierdziłam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłam.
    W Stanach pracowałam więcej niż po powrocie do Polski, poziom życia mi się nie obniżył, mam dobrą pozycję zawodową. Teraz gdy patrzę na to z perspektywy lat to nie osiągnęłabym tego co osiągnęłam gdybym została. I nie spotkałabym tych wszystkich ważnych dla mnie osób. Co zabawne, amerykanie, którzy próbują mnie namówić żebym została nie rozumieją kiedy im tłumaczę, że mi w Polsce lepiej :).
    Ale pierwsze lata po powrocie były straszne, ciągle żyłam w poczuciu, że źle zrobiłam wracając. Trafiłam na złych ludzi, byłam w potwornej depresji i ciągle chciałam wracać, nie mogłam się kompletnie odnaleźć. Gdybyś mnie zapytała ze 3 lata temu powiedziałabym, żebyś nie wracała :).
    I chyba każda decyzja ma zawsze swoje złe i dobre strony i chyba nie można tego jakoś specjalnie roztrząsać.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • zarin 02.06.19, 11:37
    Dzięki Ci za ten wpis :). Długo mieszkałaś w Stanach?
  • izas55 02.06.19, 14:00
    6 lat. Jak wyjechałam z Polski miałam 32 lata, jak wróciłam 38.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • zarin 02.06.19, 14:31
    To tak jak u mnie, 6 lat właśnie mi stuknęło.
  • yaga7 02.06.19, 12:39
    A dlaczego chcesz akurat do Polski? Może inny kraj po prostu, skoro i tak musisz wszystko zmienić?

    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • zarin 02.06.19, 14:37
    To zdecydowanie nie to. Tak w ogóle to nie znoszę zmian, a powrót jeśli już rozważam do miasta, gdzie mieszkałam wcześniej. W zasadzie najchętniej na tę samą dzielnicę ;). Po stronie plusów mam w zasadzie tylko abtrakcyjne uczucie (którego nawet nie jestem pewna), że mi tam dobrze oraz to, że odejdzie mi wszystko, czego nie lubię w obecnym miejscu. Na minus przemawia dużo, przede wszystkim kwestie materialne.
  • yaga7 02.06.19, 14:48
    A od czasu wyjazdu byłaś w ogóle w tym mieście? W sensie, czy to jest takie wspomnienie sprzed lat, czy też jakoś realistycznie widzisz, że mogłoby by Ci być tam znowu dobrze?
    Osobiście na pewno nie podejmowałabym decyzji tylko na podstawie abstrakcyjnego uczucia, bo bałabym sie, że jednak coś nie wypali i będzie jednak jeszcze gorzej. Ja akurat takie rzeczy jak przeprowadzka ogarniałam dość logicznie i realistycznie, powrót z emigracji ogarniałabym pewnie tak samo, no ale ludzie są różni :) W każdym razie trzymam kciuki za dobrą decyzję :)

    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • zarin 02.06.19, 15:32
    No pewnie, że byłam i w dużej mierze to mnie motywuje, bo widzę, ile się zmieniło na plus. Od takich drobiazgów jak więcej ławek, a mniej psich kup, przez komunikację miejską, po rynek pracy.
    Ja też jestem analizująca (inaczej już bym była spakowana), zanim w ogóle zaczęłam o tym myśleć to zrobiłam szersze rozeznanie, ile co kosztuje, ile mogę zarobić, takie tam. I to jest główny minus, bo wyliczenia w Exelu i różne takie przyziemne mówią, że będzie słabo. Jeszcze z innej strony, mogłabym się realizować zawodowo w kierunku, w którym na miejscu raczej nie mogę.
  • yaga7 02.06.19, 15:53
    A to spoko :)

    A chciałabyś wracać bez nagranej pracy czy chcesz szukać na na odległość?

    Z drugiej strony realizacja zawodowa w kierunku, w którym chcesz, to na pewno fajna zaleta.

    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • zarin 02.06.19, 16:03
    Na odległość to nie jest precyzyjne określenie, bo to rzut beretem tak naprawdę i połączenia są tanie. Zakładam, że znalazłabym coś (mam konkretne stanowiska na oku na początek, takie raczej realne, ludzie się o nie nie zabijają) w okresie wypowiedzenia, wykorzystując resztki urlopu. Do tego akurat w najbliższym czasie miałabym się gdzie zatrzymać na początek, dopóki czegoś nie wynajmę.
  • yaga7 02.06.19, 16:48
    A masz opracowany plan, jeżeli nie znajdziesz pracy w Polsce, jak będziesz na wypowiedzeniu? Bo jak masz jakiś plan B, to może faktycznie warto zaryzykować?


    --
    Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
  • zarin 02.06.19, 18:32
    Nie mam takiego planu, bo nie zakładam opcji, że nie znajdę ;). Jak nie takiej to innej. Nie mierzę jakoś specjalnie wysoko. No i to jest problem, który dotyczy każdego miejsca do życia, bo i tak chcę/muszę się wymeldować z obecnej fabryki.
  • mniickhiateal 02.06.19, 20:18
    Ja nie na temat i nie wiem czym się zajmujesz, ale masz rzeczywiście sprawdzone na 100%, że stracisz finansowo? Zgnite korpa teraz już potrafią nieźle płacić w PL (oczywiście zakładając, że twoje miasto ma zgnite korpa, a najlepiej kilka konkurujących o pracowników).

    --
    #liveauthentic
  • maggianna 02.06.19, 15:59
    Wróciłam po ponad 4 latach mieszkania za granicą. Powrotu nie żałowałam, wiem że to była dobra decyzja ale zanim wróciłam znalazłam pracę, do tego utrzymywałam regularny kontakt ze znajomymi i przyjaciółmi w PL, bywałam regularnie i miałam swoje mieszkanie więc wracałam do domu. U mnie poziom życia był podobny bo po powrocie nie musiałam wydawać kasy na wynajem mieszkania.
    Od roku ponownie mieszkam za granicą i w najbliższym czasie nie planuje wracać, ale wyjechałam z zupełnie innych powodów niż poprzednio. I mimo że tęsknie za moim dawnym życiem w Polsce, za przyjaciółmi, rodziną, moim miastem i moja codziennością to teraz po roku nie wiem czy szybko bym się odnalazła ponownie w Polsce.
  • turzyca 02.06.19, 18:34
    Sprawdź maila. Miałam podobne przemyślenia jakiś czas temu.

    --
    "Zaproszenie wykonane jest z białego gładkiego papieru i ma zaokrąglone rogi. Na rzeczenie Klienta rogi mogą pozostać ostre."
  • sylwiastka 04.06.19, 13:15
    O sobie nie napiszę, bo nie chce wracać do Polski, a za granicą (w różnych krajach) mieszkam 10 lat.
    Mam znajomych którzy wrócili, głównie z powodów rodzinnych, sentymentalnych, a najczęściej "bo tylko tu czują się u siebie". Każdy najpierw przeżywa miodowy miesiąc, później zderzenie z rzeczywistością i zawód, a najczęściej po jakimś czasie (miesiące, lata) za zadowoleni.
  • anna-pia 11.06.19, 10:02
    Pamiętasz Mauzonkę? Wróciła do Polski i działa na skalę krajową (można wyszukać na fejsie), wygląda na zadowoloną.

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • sbarazzina 11.06.19, 15:14
    anna-pia napisała:

    > Pamiętasz Mauzonkę? Wróciła do Polski i działa na skalę krajową (można wyszukać
    > na fejsie), wygląda na zadowoloną.
    >
    Powaznie? ;) Na fejsie, to wszyscy sa piekni, bogaci i zadowoleni :D

    Na podstawie informacji z fejsa nie wyciagalabym zadnych wnioskow, a juz na pewno nie takich sluzacych do podejmowania zyciowych decyzji. Zwlaszcza, ze fejs filtruje naszego feeda i wyswietla nam tylko posty zgodne z naszymi pogladami i upodobaniami.
  • anna-pia 11.06.19, 16:36
    Przecinek był _przed_ zadowoloną, wyszukanie na fejsie dotyczyło tego, co robi w Polsce.

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • anna-pia 11.06.19, 16:38
    A co do feeda, to łatwo go wytrenować, tylko trzeba wiedzieć, jak. U mnie pokazuje też wpisy znajomych o różnych problemach, ale to już zapewne kwestia znajomych :P

    --
    urodziłem się innym rodzicom


    Dekolt po 35 r.ż.
  • kaga9 11.06.19, 16:36
    Czy Mauzonka nadal jest szefem wszystkich szefów w startupach?
  • magdalaena1977 22.06.19, 23:44
    kaga9 napisała:

    > Czy Mauzonka nadal jest szefem wszystkich szefów w startupach?

    Na pewno się na kogoś takiego kreuje.

    W ogóle to fajne mieć takich znajomych spoza własnej bańki, bo potrafią publikować dość odjechane rzeczy. Kiedyś w komentarzach u Mauzonki bardzo rozbawiłam Amerykanów moją niewiarą, w to, że człowiek, którego stać na samochód, może nie mieć pralki (okazało się, że problemem bywają też małe łazienki i słaba sieć elektryczna).
    Teraz co jakiś czas trolluję jej środowisko wrzucając komentarze np. że pracownik w startupie ma prawa do życia rodzinnego, bo jest pracownikiem, a nie przedsiębiorcą ;-)
    --
    Magdalaena
  • izas55 24.06.19, 14:13
    W sumie się Amerykanom nie dziwię, że byli tobą rozbawieni. Samochód w stanach to jest urządzenie pierwszej potrzeby, pralka nie, co wynika z prostego ekonomicznego rachunku. Porządna pralka kosztuje 700$, jedno pranie w laundromacie 1.5$, co oznacza, że za cenę pralki możesz zrobić koło 500 prań, bez płacenia dodatkowo z własnej kieszeni za prąd i wodę. Co przy praniu raz na tydzień jest ekwiwalentem około 9 lat.
    No i zakładasz, że przedsiębiorca nie ma prawa do życia rodzinnego, lub go nie prowadzi. W stanach jest zdecydowanie inna etyka pracy niż np w Polsce. Oprócz tego, że wszyscy pracują dużo więcej, bardzo również dbają o równowagę między życiem prywatnym i zawodowym.

    Śmieszne to twoje trollowanie wynikające z kompletnego niezrozumienia realiów.


    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
  • izas55 24.06.19, 14:16
    Ja właśnie wracam po 9 miesiącach po raz kolejny. Od początku wiedziałam, że to wyjazd czasowy, więc to trochę inaczej.
    Cieszę się, że wracam, mimo szeregu propozycji zostania. I przekonałam się, że moja decyzja o powrocie była słuszna.

    --
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
    Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.