Dodaj do ulubionych

lumpeksowe zdobycze ;)

01.11.08, 11:23
mam postulat, żeby podzielić na kategorie może?
dodatki (torebki, kapelusze, szale, rękawiczki itd.)
ubrania
buty
ok? :)
--
.............. fusy precz!
dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
Edytor zaawansowany
  • masza.s 01.11.08, 13:47
    Piękne!
    Ja mam 4 pary szpilek z odzysku ( sklep internetowy) i pantofelki czarne za 8
    złotych z lumpeksu. Śliczne.
  • tfu.tfu 01.11.08, 13:58
    szpilek nie mogę ;) stara kontuzja nie pozwala, ale lubię popatrzeć na
    dziewczyny w szpilkach :)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • masza.s 01.11.08, 14:07
    Moja mama miała parę operacji nóg ( biegała przez płotki będąc nastolatką) i
    doskonale rozumiem. Chociaż ona nie umie chodzić na obcasach. Ja też nie umiem,
    na dłuższą metę, po paru h odpadają mi nogi i zdarzyło mi się chodzić latem po
    mieście ( uhm, centrum Warszawy) boso ;)
  • tfu.tfu 01.11.08, 16:51
    ja tak kiedyś w espadrylach zostałam złapana przez ulewę ;) spieszyłam się i do
    dom doszłam boso ;) ale to było jakieś 15 lat temu i chyba czyściej było, teraz
    bym nie ryzykowała raczej.
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • plica 01.11.08, 19:16
    sliczne. mam calkie podobne. kupione w roku 1993 w normalnym sklepie. moge w nich chodzic do dzis :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • martvica 01.11.08, 19:42
    Łowiczanki są świetne! Szukałam kiedyś czegoś podobnego, właśnie czegoś pomiędzy
    glanami a obuwiem hmmm, ludowych zespołów tanecznych, niby znalazłam ale nie do
    końca mnie usatysfakcjonowały...
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • chestnut_lynx 01.11.08, 20:48
    Śliczne no :)
    --
    70/91-92
  • tfu.tfu 01.11.08, 21:19
    dzięki Dziewczyny :D zakochałam się w nich z miejsca, bo bez tfu! suwaczka z
    boku! no na cholerę sznurowane buty z suwaczkiem? szlag by to! ;) więc owe,
    zakupione 2 lata temu w polskim bardzo przeciętnym lumpie, są teraz bardzo "posh" ;)
    ale nawet sobie nie wyobrażacie jak ciężko jest nabyć sznurowadła na 210cm ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • martvica 01.11.08, 21:34
    tfu.tfu napisała:

    > dzięki Dziewczyny :D zakochałam się w nich z miejsca, bo bez tfu! suwaczka z
    > boku! no na cholerę sznurowane buty z suwaczkiem?

    Oj, tu się nie zgodzę - przy wysookich butach może człowieka szlag trafić przy
    wkładaniu tylko sznurowańców (przy zdejmowaniu też, zwłaszcza jak się skądś
    wraca i _musi_ się biec do łazienki), z kolei takie na suwak często trudno
    dopasować, a sznurowanie bardzo w tym pomaga :)
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • tfu.tfu 01.11.08, 21:36
    no ja suwaczka nie mogę, bo mi kostki maltretuje :) wolę sznurować, albo
    zadeptać łazenkę :P w końcu mieszkanie jest dla mnie, a nie ja dla mieszkania ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • monika3411 05.11.08, 12:40
    A gdzie czerwone sznurówki? :-)
    To mówiłam ja, Łowiczanka rodowita :-)))
    --
    Maja-Jakub [*]
  • tfu.tfu 08.11.08, 21:28
    Moniko ;) czerwone niedostępne ;) czarne 210cm musiałam u szewca zamawiać i
    czekałam 2 tygodnie ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • nanah 19.11.08, 10:07
    Uwielbiam ubrania i buty retro:) Moje najlepsze lumpowe znaleziska:
    - zielone szpilki w idealnym rozmiarze (36,5!) z prawdziwej wężowej skórki
    - czerwono-zielono-fioletowo-niebieskie (naprawdę odjechane:) buty Pollini bez
    noska i z paskiem na pięcie
    - czarne pantofle z okrągłym noskiem na wąskiej zamszowej koturnie
    - beżowe zamszowe pantofle Joop ze skórzanym czubkiem
    - skórzane japonki Next


    Inne ukochane buty to zamszowe szpilki po mamie, ale mam też kupiła z drugiej
    ręki - na pchlim targu w Berlinie.

    I kategoria specjalna - czarne prawdziwe Crocsy za 4 złote:) Potrzebowałam
    jakichś butów roboczych na workcamp i się nawinęły. Wcześniej wydawały mi się
    obrzydliwe, a teraz zupełnie zmieniłam o nich zdanie i coś w sobie mają:)
    (szczególnie to, że naprawdę nie ma wygodniejszych butów)

    Jak się kiedyś pogodzę z aparatem, to wkleję jakieś zdjęcia.
  • tfu.tfu 19.11.08, 11:44
    pogódź się koniecznie ;) ja powklejam kiecki, jak rozpakuję (zaczynam się powoli
    pakować znowu, błech ;) rozpakowywanie fajniejsze ;))
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • ma_go 01.11.08, 11:47
    i powstająca z niej czapka, żeby nie było wątpliwości-ja w niej będę
    chodzić:)
    w rzeczywistości kolory są chyba bardziej.....
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537593,2,1.html
    --
    Kobieta inżynier jest jak świnka morska...ani świnka, ani morska:)
  • ma_go 01.11.08, 12:31
    Jakiejś przedziwnej firmy Y.E.W.O(chyba brytyjczyk)
    Nic to, że przymały, ale był z metką i za niecałą złotówkę:)
    Wzruszyły mnie zdobienia....:P
    Wykorzystam chyba pomysły z wątku: co można zrobić ze stanika.
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537618,2,1.html
    --
    Kobieta inżynier jest jak świnka morska...ani świnka, ani morska:)
  • martvica 05.12.08, 18:20
    Ha, kupiłam sobie dziś stanik w kratkę. Nie mogłam znaleźć metki, ale michy na
    oko wydawały się dobre, w przymierzalni przyłożyłam do 70E M&S które miałam na
    sobie - 10cm różnicy! W miskach niemal idealny, trochę mnie fiszbiny gniotą.
    W domu okazało się ze ma nadruk na wewnętrznej stronie obwodu - La Senza, 32E :)
    Pięęęęękna.
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • wera9954 05.12.08, 20:24
    Zazdroszczę. W żadnym lumpku nie znalazłam stanika w moim rozmiarze :(
    --
    68/94=28(60)H
  • ederlezi1981 23.02.09, 23:15
    chwaliąłm sie już na LB, to pochwalę się i tu- w Bytomiu wyszperałam dwie Freye jak nowe, każda po 6 zł. Fuksjowe Rio 32G/34F (wycięta metka, miskowo podobne do 30GG, minimalnie dłuższe, ale luźne po ubraniu) i nieznanego głebokiego plunge 36E. Co prawda, żaden na mnie, ale myślę, że znajdę na nie nabywczynie
    --
    ...but before you come to any conclusions,
    Try walking in my shoes
  • tfu.tfu 31.05.12, 14:51
    fantasie nevada twist, do przeróbki (matko, jak zmniejszyć miskę o 3 rozmiary? ;-)!!), ale tak bardzo go chciałam, że się nie oparłam :-) złotych 2!
    --
    .............. fusy precz!
  • lavaenn 01.11.08, 16:07
    gorset River Island za 15 zł - chwaliłam się nawet w małej galerii :)

    Poza tym jestem lumpeksowym świrem (cała rodzina i współlokatorki
    też, więc nie mam szans na uwolnienie się od tego), więcej rzeczy
    mam stamtąd niż z normalnych sklepów ;)
    Jedno mnie tylko zastanawia - jakim cudem znajduję w lumpeksach tyle
    fajnych rzeczy z sieciówek (Zara, Mango, H&M itp), skoro nigdy mi
    się nic w tych sklepach nie podoba? :D


    --
    63/85,5
  • tfu.tfu 01.11.08, 16:53
    mam ten sam problem: wchodzę do sklepu (ostatnio w next) i łażę, łażę, łażę i
    cały 1 sweter znalazłam, taki najmniej paskudny i mogący robić za marynarkę od
    biedy ;)
    w matalanie koszule, bo mają takie, w których mi się na biuście nie rozłazi.
    kiecki (poza ślubną i jedną uszytą) wszystkie mam z lumpków polskich ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • inez69 01.11.08, 17:10
    Uwielbiam chodzić po lumpeksach! I chociaż teraz tego nie robię, to
    po powrocie do Polski znowu będę je nawiedzała namiętnie.
    Móje ulubione ciuszki, które razem kosztowaly 20zl:
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1187480,2,14.html
    --
    Moje oczy są nadal zielone, a w moim oknie wciąż kwitnie nadzieja
    i...
    -69/94-30G-
  • plica 01.11.08, 19:27

    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • plica 01.11.08, 19:21
    10 min po zrobieniu poprzedniego zdjecia
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1538007,2,1.html
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • inez69 01.11.08, 20:43
    Kotek musiał wybadać, czy będzie Ci w nich wygodnie;)
    --
    Moje oczy są nadal zielone, a w moim oknie wciąż kwitnie nadzieja
    i...
    -69/94-30G-
  • lawendowata 03.11.08, 19:50
    Aha i mam koszulkę (do spania bo mało zgrabna) z napisem "Do not remove this
    t-shirt, it's holding my tits up" (nieprawda!) :D:D:D
    --
    76/95 - 65FF
  • lawendowata 03.11.08, 19:51
    "mało dużo ciuchów" = dużo ciuchów, przeoczyłam :/
    --
    kolczyki
    76/95 - 65FF
  • martvica 03.11.08, 19:57
    Fajny gorset! co to za rozmiar, jeśli mogę spytać? Ja potrzebowałam gorsetu
    kiedyś na konwent (zjazd fantastów) w konwencji 'Dziki Zachód' i kupiłam jakieś
    H&M 36, robił mi z biustu piękne placki ale jakoś przeżyłam. Drugi jest nie
    pamietam jakiej firmy, L, wściekle różowy i dobry w biuście ale luźny w talii,
    bez wiązania niestety...
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • lawendowata 03.11.08, 20:03
    angielskie 12 :P firma Next
    --
    76/95 - 65FF
  • martvica 03.11.08, 20:11
    Dzięki, muszę się zacząć bardziej rozglądać... a angielska 12 jest chyba
    najczęściej występującym rozmiarem w mojej szafie, przynajmniej jeśli chodzi o
    góry ;)
    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
  • wera9954 03.11.08, 19:50
    Ja niedawno kupiłam sobie fajny gorset za 6,50 zł i kombinuję, z czym go nosić :)
    --
    SZKOŁA - Specjalny Zakład Karno-Opiekuńczy Łączący Analfabetów :D
  • klymenystra 04.11.08, 17:39
    Ja tez dzis gorset. Top shopu. Rozmiar 8!!!!!!!! Mieszcze sie biuscie, zeby nie
    bylo :)) Taki zapinany z przodu na haftki, ma dwie fiszbiny. I jest dobry w
    pasie. I koszotwal 10 zlotych. I jest rozowy i satynowy. Och :)
    --
    70/94= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • martvica 04.11.08, 19:26
    klymenystra, Ty zouzo. Przez Twój różowy satynowy gorset idę jutro połazić po
    lumpeksach, a miałam pleść kolczyki i robić inne pożyteczne rzeczy :P
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • klymenystra 04.11.08, 23:52
    A laz :) Ostatnio kupilam tez palete do makijazu- nowiuska - trzy razy piec
    cieni (brazy i fiolety), szesc blyszczykow i dwie kredki do ust :))) Idealne. 20
    zlotych :p
    --
    70/94= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • kasienka.b 15.11.08, 21:36
    a bo tak jest zawsze :D ilekroć nie poszłam do jakiegoś Top Shop, River Island,
    czy innego New Looka, to nic nie mogłam znaleźć... Wyjątkiem był Next - tam
    często fajne ciuchy były (ale nie w tym warszawskim - tam byłam ze 3 razy i same
    szmaty wisiały :/)
    A w lumpeksach istny raj :)
  • plecha1 17.11.08, 15:19
    Trafiłam na wyprzedaż :D Kupiłam dwie bluzki z długim rękawem i spódnicę. Za
    wszystko zapłaciłam... 13 złotych. Jak tu nie kochać lumpeksów? Mam dużo ciuchów
    za grosze, a zaoszczędzone pieniądze mogę przehulać na książki.
  • wera9954 17.11.08, 15:46
    plecha1 napisała:

    > Trafiłam na wyprzedaż :D Kupiłam dwie bluzki z długim rękawem i spódnicę. Za
    > wszystko zapłaciłam... 13 złotych. Jak tu nie kochać lumpeksów? Mam dużo ciuchó
    > w
    > za grosze, a zaoszczędzone pieniądze mogę przehulać na książki.
    Można tez na staniki :P

    --
    SZKOŁA - Specjalny Zakład Karno-Opiekuńczy Łączący Analfabetów :D
  • plecha1 17.11.08, 16:54
    Obawiam się, że moja polonistyczna natura dominuje i naczelną walutą są książki
    ;) Staniki na drugim miejscu :P
  • kulka_kulkowa 05.08.10, 20:17
    Odświeżam wątek, bo dzisiejsze znalezisko uważam za strzał życia :) Czerwony top 34H z wyceny za całe 9 zł! Jedyną wadą jest przetarcie tasiemki, którą obszyta jest krawędź dekoltu, ale znajduje się wewnątrz, poza tym wygląda jak nowy. Nie wiem co prawda, kto będzie go nosił ;) (w planach: jeszcze nieuświadomiona stanikowo przyszła teściowa), ale cieszę się jak głupia!
  • martvica 01.11.08, 17:54
    Praktycznie wyłącznie w lumpkach się ubieram, poza stanikami, majtkami, skarpetkami/rajstopami i butami. Jakoż tak zawsze musieliśmy oszczędzać, a jak nie musimy to przyzwyczajenie zostaje - no i w zwykłych sklepach przeginają z cenami ostro. Kupuję 'nówkę' średnio raz w roku jak coś dorwę na wyprzedaży (w tym roku dwie spódnice w sklepie indyjskim trafiłam);)
    Nie chce mi się wycinać twarzy ani robić zdjęcia osobno ciuchom, a tu pewnie sami swoi więc pokażę co mam:

    Spódnica w 'oczy Saurona' tudzież motywy waginalne, jak mówi moja koleżanka (ehh, współlokatorki chłopców po seksuologii), chyba szyta domowo bo bez metek ani śladów - fajna, bo szeroka na dole.
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/15f919b9e86381d3.html
    Koszulka od M&S w kolorze miętowym, fantastycznie śliczna:
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/31809654ddb3c6ad.html
    Poncho za 28 i spódnica za 2,80 ;) Czerwień zdecydowanie nie jest moim kolorem, ale mówi się trudno :P
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/af3fe87e93aaf10d.html
    Kremowa koronkowa bluzka odcinana pod biustem, z moim ulubionym typem rękawów, których tu nie widać. W ogóle mam fioła na punkcie rękawów (ostrego) i sporą kolekcję (muszę porobić fotki). Nigdy w niej nigdzie nie wyszłam, bo nie wiem do czego nosić i na jakie okazje, ale mam ją i tylko to się liczy ;)
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/555f9ec511e20260.html



    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
  • tfu.tfu 01.11.08, 18:17
    raz jeszcze powtórzę: śliczna jesteś!!! :)
    oczy saurona kupuję ;)
    co do czwieni, to ponoć każdemu w niej do twarzy, ale przecież odcieni masa,
    może spróbuj bardziej malinową czerwień? mi w takiej z dodatkiem pomarańczy
    paskudnie, a w malinowej wyglądam całkiem teges ;)
    (spódnice z linku na forum uroda mamy identyczne ;))
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • martvica 01.11.08, 19:39
    tfu.tfu napisała:

    > raz jeszcze powtórzę: śliczna jesteś!!! :)

    Dzięki, czasem nawet zaczynam w to wierzyć :P


    > co do czwieni, to ponoć każdemu w niej do twarzy, ale przecież odcieni masa,
    > może spróbuj bardziej malinową czerwień? mi w takiej z dodatkiem pomarańczy
    > paskudnie, a w malinowej wyglądam całkiem teges ;)

    Taaak, są odcienie w których wyglądam lepiej, takie bordo, malina, generalnie
    raczej ciemniejsze. Ale poncho pomacałam i stwierdziłam że muszę ;) to jest
    podstawowa wada lumpeksów, że nie ma wyboru w kolorach i rozmiarach i trza brać
    co jest.

    > (spódnice z linku na forum uroda mamy identyczne ;))

    W kratkę czy w kwiatki? ;)
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • tfu.tfu 01.11.08, 20:41
    w kwiatki ;) :D ona w ogóle seksi jest :D takie robi ładne biodra ;]
    powinnaś wierzyć, jak nie, to kiedyś przylecę i wtłukę do tej pięknej czerwonej
    główki! :P
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • martvica 01.11.08, 21:02
    A, to jest jakaś Dorothy Perkins chyba :) a pokazałam kiedyś koledze inne
    zdjęcie w niej i dostał ślinotoku, po czym mi wyznał że uwielbia spódnice opięte
    na biodrach, nie wiedziałam czy się śmiać, obrażać czy rumienić ;)

    To dzisiejsze zdjęcie, z głupią miną, ale zdobyczowe:
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0ae5c6a3764b79fe.html
    Sweterek New Look w rozmiarze... 18UK/46Eur, albo ma źle wszytą metkę, albo
    zbiegł się w praniu, albo nie rozumiem.
    Spódnica firmy mi nieznanej (Boden?), 10UK (mam prawie same angielskie ciuchy :D)
    Dynia, 8zł/3,5kg (nieużywana, z metką :P)
    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
  • polta 02.11.08, 08:16
    A to jest parka bundeswehry, znaczy współczesnego wojska niemieckiego. :) I to
    jest flecktarn, a nie moro. Moro było polskie i to x lat temu.
    --
    (82/102) --> 70G 70GG
  • tfu.tfu 02.11.08, 12:04
    ale do zmory jedynie moro pasuje ;) (to taki zabieg stylistyczny był :P) a
    kurtka to prezent od narzecunego ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • plica 01.11.08, 19:35
    no nie. zabił mnie ten śliczak przy oku saurona :) rozumiem, ze na zdjeciach jestes TYSAMA ? :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • chestnut_lynx 01.11.08, 21:06
    A kotek uroczy :))

    Niezmiernie podoba mi się Twoja kreacja na 3-im zdjęciu, mimo że jak mówisz "nie
    Twój kolor". Bluzka na ostatnim zdjęciu piękna i szkoda, że w niej nie
    wychodzisz. IMHO nadaje się wszak do wszystkiego -- czy to do ciemnych jeansów,
    czy to do letniej spódnicy.
    --
    70/91-92
  • klymenystra 05.11.08, 00:00
    Mnie wlosy Martvej tez zachwycaja. Obiecalam sobie, ze na nastepnym zlocie ich
    dotkne :) I ciuszki tez ma swietne :)
    --
    70/94= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • martvica 05.11.08, 09:38
    Trzeba było powiedzieć wcześniej :) Ja tak mam z dredami, widzę dredy i opuszki
    palców mnie świerzbią żeby dotknąć :)
    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
  • klymenystra 05.11.08, 15:21
    Wstydzilam sie:) Jestem... niesmiala :D
    --
    70/94= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • martvica 05.11.08, 15:30
    Ja jestem bardziej nieśmiała ;)
    (zostając przy włosach, nabyłam wczoraj słój Placenty i macałam tą sierść przy
    spłukiwaniu, ciekawe czy zostanie taka miękka).

    A wracając do tematu, dwa lumpeksy oblazłam i nie znalazłam ani pół gorsetu, a
    chcę :(. Pocieszyłam się dwoma bluzkami i spódnicą z
    dziwnymi-zaciekami-które-nie-wiem-czy-zejdą za łączną kwotę 5,30zł i rajstopami
    (nie z lumpeksu) w kolorze ciemnego różu. Och, jak ja lubię być różowa :D
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • ycik 01.11.08, 21:18
    Martvico, super masz te ciuchy, a włosy to przepiekne (tez kiedys mialam takie długie)
    Jak znajde troche czasu to tez obfoce moje cuda :) Moja przygoda z lumpkami zaczęła sie jakos rok temu i od tamtej pory prawie wylącznie ubrania kupuję tam. A jak poszerzyła sie moja szafa :)
    --
    66/92
  • effka454 03.11.08, 20:52
    to może być wyrób własny.
    Chyba pod koniec lat 70. i na początku 80. szalała moda na własoręczne
    farbowanie ciuchów w takie dziwne wzory.
    A uzskiwało się taki efekt związując sznurkiem lub gumką w kilku miejscach (lub
    tylko jednym) i farbując takie związane, dopiero po lekkim wysuszeniu się
    rozwiązywało.
    Jeszcze ciekawsze efekty wychodziły przy farbowaniu w dwóch kolorach.

    --
    Piękny biust - to biust prawidłowo ubrany
    STANIKOMANIA
    Kurczę blade w kuperek kopane, klawiatura mi siada i litery zjada :(
  • martvica 03.11.08, 21:47
    Wiem, mnie tez o krój chodziło - moja siostra ma sporo spódnic wiązanych,
    wszystkie są prostokątne, a ta wyraźnie trapezowata. No i brak metki, śmieszny
    wzór, sądzę że szyta jest.
    Też się tak bawiłam z ciuchami, tylko na mniejszą skalę - z koszulkami (za małe
    w biuście), a potem z pościelą. Tu przykład:
    ginger.blox.pl/resource/posciel.jpg :)
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • effka454 03.11.08, 22:00
    Też mialam koszulki :) a i jeszcze spódnice szyte z pieluch tetrowych, kaskadowo :)
    A na ręku czterdzieści pięć bransoletek wykonanych osobiście z drobnych
    koralików na żyłce, przy czym każda miała swój niepowtarzalny wzór (w tym kilka
    plecionych z kilku żyłek) i wielkie srebrne koła w uszach :D
    To były czasy liceum oczywiście :)

    --
    Piękny biust - to biust prawidłowo ubrany
    STANIKOMANIA
    Kurczę blade w kuperek kopane, klawiatura mi siada i litery zjada :(
  • ycik 02.11.08, 01:00
    No dobra, z nauki to i tak nici, więc co tam- zrobiłam zdjęcia. A na dodatek siostre od nauki odciagam, bo przeciez musiałam kogos zaprzegnać do robienia zdjeć ;)

    To moze na poczatek torebki. Zadna z nich nie kosztowała wiecej niż 8zl
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b7839a1905ba8f6.html
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1254edb1a43a1771.html
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d55ff3b8d6536eb9.html
    sweterek w serek m&s w kolorze oliwkowym- podobno do twarzy mi w tym kolorze
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b0a4daafbb297c3f.html
    rurki za 15 zeta
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ba823a1bd31793a1.html
    kolejne spodnie- kosztowały mnie razem ze skróceniem u krawcowej 18 zł, a w realu wyglądają fajniej niz na zdj
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0d0947092bd0bec3.html
    bluzka w cienkie paseczki atmosphere, bodajze 6zl
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0bb5e79bbe108b80.html
    jedna z moich ulubionych koszulek- born to rock :)
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee08f0e3bd63683b.html
    mój najnowszy nabytek, troche taka ciążówka, ale jest sliczna i się z nia do konca zycia nie rozstane :D
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94eb507d9b8ee39d.html
    bluza z kapturem- gap 15zł jak nówka, przewygodna
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/49d1b34cdf63b9b2.html
    a na deser jeden z moich ulubionych ciuchow-tunika z rekawami w bufke. Swietnie komponuje sie z wczesniej pokazana torebka
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20e417e4b66ea70f.html
    To i tak nie wszystkie moje zdobycze, bo np letnie rzeczy mam w domu ojczystym, a teraz to na wygnaniu na studiach. No ale... to, co tak lubię w Lublinie to bez watpienia ciuchlandy, a moze ciuch-raje? ;)
    --
    66/92
  • ycik 02.11.08, 01:02
    aha, jeszcze dodam, ze na date to prosze nie patrzec, bo nie ustawiłam w aparacie
    --
    66/92
  • agafka88 02.11.08, 01:03
    yciku, a może dałaby się namówić na mały rajd po ciucholandach? z chęcią bym się
    wybrała, a szukam przewodnika i miłego towarzystwa ;)
  • ycik 02.11.08, 09:50
    agafka88 napisała:

    > yciku, a może dałaby się namówić na mały rajd po ciucholandach? z chęcią bym si
    > ę
    > wybrała, a szukam przewodnika i miłego towarzystwa ;)

    No jasne ! Zapraszam na Wileńską, tam mozna znalezc niezłe perełki lub na Nadbystrzycką. Najlepiej w dniu dostawy(środa, czwartek) :)
    --
    66/92
  • e.m.i1 02.11.08, 02:13
    Oj tak, lubelskie lumpeksy to jest COŚ. Mam wrazenie ze sa jakies lepsze niz gdzie indziej. No i ich ilosc i predkosc przybywania jest (byla) zatrwazajaca :)

    Mowie byla, bo teraz jestem na prze-wygnaniu w Lodzi ;)

    Ps. A w jakich okolicach mniej wiecej sie zaopatrujesz?


    --
    Emila. Świr prowadzący życie nietoperza.
  • zmijunia.lbn 02.11.08, 10:08
    A moja mama nie pozwala mi się ubierać w lumpeksach. :(

    --
    68/91-92 = 28GG
    music is great
    vipera.fbl.pl
  • e.m.i1 02.11.08, 11:38
    Powaznie? Dlaczego?

    --
    Emila. Świr prowadzący życie nietoperza.
  • tfu.tfu 02.11.08, 11:59
    moja też tak miała, ale zwalczyłam ;) może dlatego, że pracowała w polskim
    przemyśle odzieżowym? ;)
    mój pierwszy zakup lumpeksowy: ogromne, paskudne, granatowe swetrzysko :D taki
    grunge w czystym wydaniu :D moja matuś stwierdziłą, że nie pokaże się ze mną
    nigdzie, bo jej "wstyd przynoszę" ;];];]
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • zmijunia.lbn 02.11.08, 18:06
    To ona się zajmuje ciuchami - pierze, prasuje, naprawia itd. i nie da się do
    nich dotknąć. No i stwierdziła, ze nie będzie nic robić przy ubraniach "nie
    wiadomo po kim". :/

    --
    68/91-92 = 28GG
    music is great
    vipera.fbl.pl
    nie mam gazetowego - zmijuniaminor[at]wp.pl
  • wera9954 02.11.08, 18:32
    A nie możesz się nimi zająć sama? ;)
    --
    SZKOŁA - Specjalny Zakład Karno-Opiekuńczy Łączący Analfabetów :D
  • zmijunia.lbn 02.11.08, 18:36
    Musiałabym sobie kupić pralkę i żelazko, swoich mama nie pozwala dotykać nikomu. :P

    --
    68/91-92 = 28GG
    music is great
    vipera.fbl.pl
  • wera9954 02.11.08, 18:40
    Uuu, to rzeczywiście sprawa nie jest prosta. Ja niestety Ci nie pomogę, bo moja
    mama uwielbia lumpeksy.
    --
    SZKOŁA - Specjalny Zakład Karno-Opiekuńczy Łączący Analfabetów :D
  • kasienka.b 15.11.08, 21:49
    kupuj i pierz ręcznie wszystko ;) A na tekst o tym, że nie wiadomo kto nosił ja
    bym odpowiedziała, że ubrania kupowane w sklepie też mogło stado niemytych i nie
    wiadomo jakich osob mierzyć ;)
  • plica 02.11.08, 13:02
    > A moja mama nie pozwala mi się ubierać w lumpeksach. :(

    a Ty sie mamy słuchasz :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • tfu.tfu 02.11.08, 10:31
    no tak ;) rozumiem doskonale, ja bym musiała pół szafy sfotografować ;)
    a sukienka piękna!!!
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • martvica 02.11.08, 10:40
    Trzecia torba i oliwkowy sweterek (uwielbiam ten kolor) bardzo bardzo :)
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • martvica 02.11.08, 11:55
    Pierwszy śliczny... a mnie czasem nosi na jakiś kapelusz, ale nijak nie mogę
    znaleźć. Nie mówiąc o tym ze w czymkolwiek na głowie wyglądam fatalnie :)
    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
  • tfu.tfu 02.11.08, 11:57
    ja prawie we wszystkich czapkach wyglądam jak dziecko z zespołem Downa
    (szczególnie, kiedy sie uśmiecham :P), ale nic to :D a kapelusze to takie
    szczególne uzależnienie: im głupszy, tym lepszy :D z berecika z kółeczkiem (2
    zeta w 2004, w Skwierzynie na wakacjach ;)) cieszyłam się jak norka :D
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • martvica 02.11.08, 12:07
    Ja jestem okularnica, i coś na głowie jest pewną przesadą. Ale pół grudnia dwa
    lata temu przełaziłam w czapce Mikołaja, a w zeszłym roku nabyłam sobie różowe
    nauszniki, wychodząc z założenia że jak noszę na głowie jakieś takie zabawne
    coś, to nikt nie wpadnie na to że wyglądam głupio bo mam coś na głowie tylko
    pomyśli że wyglądam głupio bo mam na głowie coś głupiego, w czymś każdy
    wyglądałby głupio.
    Uffff. Moja logika bywa dość... pokręcona.
    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
  • tfu.tfu 02.11.08, 12:33
    nauczyłam sie kupować/robić wielgachne czapy, które nie wciskaja okularów za
    uszami ;) ja jednak wolę nie mieć zapchanych zatok ;)
    okulary noszę, jak mi sie przypomni, że powinnam ;) zwykle sie nie przypomina,
    ale patent z czapką "szerszą w obwodzie" ;) działa.
    nie wymrażaj się, Dziewczyno! szkoda zdrowia!
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • klymenystra 05.11.08, 00:06
    O pardon, ja mam okulary i w nakryciach glowy wygladam ladnie. Lepiej, niz bez :>
    No zesz cholera, musze dorwac kabelek...
    --
    70/94= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • the_mariska 02.11.08, 12:45
    Witam w klubie osób nieczapkowych :) Jedyne czapki, jakie uznaje mój szacowny
    łeb, to berety z daszkiem (krój mniej więcej o taki),
    ewentualnie patrolówki.
    Każdy inny krój doskonale eksponuje moje wdzięki podkreślając, że
    mam-tak-dużą-głowę-że-nawet-największa-czapka-się-na-mnie-paskudnie-opina.

    Zachorowałam ostatnio na różowo pomarańczowy kaszkietz H&M, ale przekonałam się, że muszę go koniecznie mieć, jak już mój rozmiar
    zniknął ze sklepów. Teraz na allegro też się pojawił, ale oczywiście tylko w
    rozmiarze "M/56 - na taka "normalną" głowę :)". No cóż, muszę się pogodzić z
    tym, że moja głowa jest nienormalna...
    --
    Lobby makes me proud of my figure! :)
    68/102 - mój kalkulatorek mówi, że to
    28J, ale i tak nie mam co nosić.. ;)
  • tfu.tfu 02.11.08, 12:53
    mariska :D moje brązowe czapsko jest własnie w tym stylu :) w matalanie za 3
    funcisze ;) były jeszcze w kratke i czarne.
    zakupów na razie nie proponuję, bom się spłukała na staniki :(, ale jak mi się
    sytuacja finansowa poprawi, to dam znać i przyślę :D one duuuuuuuuuuże są ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnikzmienia świat na lepsze! ;)
  • plica 02.11.08, 13:07
    > Witam w klubie osób nieczapkowych :) Jedyne czapki, jakie uznaje mój szacowny
    > łeb, to berety z daszkiem (krój mniej więcej o taki),
    > ewentualnie patrolówki.

    o. dokladnie takie czapki wlasnie ogladalam na allegro. uzytkownik nowe trendy czy jakos tak :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • jolka-pol-ka 02.11.08, 13:10
    ja też chcę taki z kółeczkiem!!!
    --
    73/96 - 65FF
  • jolka-pol-ka 04.11.08, 16:43
    już wysłałm maila dzięęęęki
    --
    73/96 - 65FF
  • ma_go 03.11.08, 07:15
    Nie chce mi się wklejac osobnych linków.
    Hurtem:
    fotoforum.gazeta.pl/u/ma_go.html
    Mam jeszcze rózowy, wyglada jak tort weselny:P
    Jeszcze nie odwazyłam się w nim wyjść, jak sobie przypomnę, gdzie go
    wetknęłam, to wkleję.
    Dziwi mnie tylko,że kazda kobieta w kapeluszu wzbudza jakieś
    niezdrowe zainteresowanie.
    Chodzi mi o "zwykły" dzień, a nie np.wyjatkowo słoneczny, wakacyjny,
    czy "specjalną okazję"/ślub,itp.
    Ludzie/dzieci gapią się, jak na UFO.
    I nie mówie tu o sobie, bo być moze wygladam głupio, nie potrafię
    ocenić.


    --
    Kobieta inżynier jest jak świnka morska...ani świnka, ani morska:)
  • tfu.tfu 03.11.08, 11:12
    czarny i brązowy filc bym zakosiła natychmiast (nie wpuszczaj mnie do dom
    ;))niedaleko szpitala bielańskiego jest lumpeks, w którym kiedyś (znaczy w
    styczniu ;)) widziałam piękne dłuuuuuuuuuuugie zamszowe rękawiczki. kapelusze
    mieli też, owszem i futra (chociaż ja mało futrzasta jestem, to jedno było cudowne).
    szczerze polecam ów lumpeks :)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • ma_go 03.11.08, 11:31
    e, ja wielki łeb mam, utopiłabyś się:)
    drugie tyle mam nielumpkowych, ale ciiii...., bo kiedyś mnie chłop z
    tym wszystkim za drzwi wystawi.
    Do bielańskego mam rzut beretem , nie kuś!
    --
    Kobieta inżynier jest jak świnka morska...ani świnka, ani morska:)
  • tfu.tfu 03.11.08, 11:49
    no wiem ;) dlatego kuś kuś kuszę ;) a babeczka tam rewelacyjna pracowała :)
    chyba z pół godziny żeśmy rozmawiały :D w końcu nic nie kupiłam, ale serio,
    lumpek zacny :)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • koza-1985 11.12.08, 00:24
    baby! cholera jasna, środek nocy, kolokwium za pasem, nauki masa a ja
    obmyślam który lumpeks jutro zwiedzić!!!!!
    --
    74/106 >>30j
  • brykanty 04.11.08, 21:03
    Kapelusz ze środków opatrunkowych chwycił mnie za nerkę. Cóóódny.
    --
    My mamy kota na punkcie kota
    nie lubię poczty gazetowej, wolę swoją:
  • klymenystra 04.11.08, 23:59
    Toczek masz:) Ja tez mam. Dwa mialam, ale jeden sobie gdzies poszedl, nie moge
    znalezc.
    Bialy i czarny. Bialy mial wysokosc okolo 2 cm, z przodu woalka, z tylu piora.
    Chcialam na slub - jesli kiedys wezme ;)
    Czarny natomiast sie splaszcza do przodu, ma bardzo ladny wykroj, jak kiedys
    zdobede kabel do aparatu, to Wam pokaze. Nadaje sie tylko na pogrzeb w stylu
    amerykanskim albo na super ekskluzywny bankiet- nie bywam ani na tym, ani na
    tym, na razie lezy. Chyba go przywdzieje, jak kumpel wreszcie zrobi obiecana
    sejse aktow. Akt w toczku. Tok tok.
    --
    70/94= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • tfu.tfu 05.11.08, 00:35
    ja do mojego zrobiłam imprezę ;) wszystkie panie w kieckach ;) (obcas
    nieobowiązkowy, wiadomo ;)) i w ogóle ą i ę i tańce ;)użyty był raz i pewnie
    więcej nie będzie ale jest absolutnie z epoki, więc nie umiałabym się z nim
    rozstać ;)
    sesja jak najbardziej :) a toczek pokaż, proszę! :)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • ederlezi1981 08.11.08, 14:10
    w angielskich ( w sensie towaru, nie lokalizacji ;-) lumpeksach sa książki. Przed chwilą nabyłam- w Ketach (Mlaopolska): Zadie Smith "On Beauty", Ian McEwan "Atonement" i Sylvia Plath "The Bell Jar". Nie, żebym jkaoś super znała angielskie, ale zawsze cos tam go pomeczę. I w bonusie płytke-dodatek do Daily Mail z nauka hiszpańskiego. A wszystko to za oszałamiającą kwotę 14 zlotych polskich :-)
    --
    "nauka społeczna jest córką kryzysu" Andre Akoun
  • lawendowata 08.11.08, 14:16
    U mnie też są książki, ale zwykle jakieś romansidła. Chociaż czasem rzucą coś
    innego :)
    --
    76/95 - 65FF
  • lavaenn 08.11.08, 20:07
    u mnie też zazwyczaj romansidła, ale czasem udaje mi się upolować
    dla ciotki coś o hafcie/szydełku/drutach. ostatnio 100 stron ze
    zdjęciami za 2 zł :)

    --
    64/85,5
  • tfu.tfu 08.11.08, 21:29
    mhm, już ponad 2 pudła przytaszczyłam ;) a teraz przeprowadzka, ychh, chyba
    zacznę na ebayu sprzedawać :(
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • lavaenn 12.11.08, 17:50
    a jednak - dzisiaj wygrzebałam z kosza "Straż nocną" Pratchetta w
    oryginale, w twardej okładce, za 1 zł :D

    --
    64/85,5
  • nanah 19.11.08, 09:57
    Zadie Smith "O pięknie" to wspaniała książka:) Zazdroszczę, że masz w
    angielskiej wersji. Jest długa i ratowałam się nią dwa lata temu w samotne
    wieczory po bolesnym rozstaniu.
  • mokta 10.11.08, 21:03
    Ostatnio kupiłam :
    tunike w motylki Atmosphere 3,75zł
    bokserke turkusową 1,50zł
    szorty Papaya nowe za 2,25zł
    dla brata bluze Nike 6zł
    dla koleżanki szmizjerka Oasis 6zł
    rybaczki lniane H&M nowe 3,50zł
    niebieskie rybaczki DenimCo 10zł
    bluzkę Lonsdale 2,25zł
    bluzke Papaya 4,50zł
    bluze welurową też Papaya za 6,50zł (nowa)
    rybaczki 7zł
    szorty H&M w zajebistym morskim kolorze 2zł

    Postaram sie zrobic zdjęcia jak dorwe aparat.

    Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsze :D
  • agafka88 10.11.08, 21:06
    mokta napisała:

    > Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsz
    > e :D

    ja, ja, zabierz mnie ;)
    --
    Lobby makes you feel sexy :)
    72/99=65GG/65L
  • mokta 10.11.08, 21:12
    Jak jesteś chętna to zabiore Cie do mojego ulubionego lumpeksu na Kunickiego.
    Jest dość tani a czasem można upolować naprawdę super rzecz. Nawet w
    poniedziałki gdy jest -50% (tak zdobyłam te rzeczy które kosztowyłay mnie
    poniżej 4zł).

  • amishak 11.11.08, 01:11
    A czy ja też mogę iść z Wami? :D
  • mokta 11.11.08, 17:56
  • mokta 14.11.08, 21:53
    pod Kulem o godzinie 9.20.
  • kasienka.b 15.11.08, 21:57
    szkoda, że nie wiedziałam wcześniej ;)
  • plica 11.11.08, 19:51
    sportowy topo-stanik M&S. wyglada na nówke. rozmiar 10, cokolwiek by to nie znaczylo. ciasny przyjemnie, materiał podwojny, z iwerzchu gruba bawelna, od srodka powernet, z miejscem na biust malusi jak mój (93cm) chociaz na metce pisze inaczej, przy podskokach fajnie trzyma :)
    a. i co w nim najfajniesze, to, ze jest czarny
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • ycik 12.11.08, 01:47
    mokta napisała:

    > Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsz
    > e :D

    Ja tez chcę! :) Zawsze jestem chetna do poznania nowych lumpków :)
    --
    66/92
  • mokta 12.11.08, 20:18
    umówić. Ach te baby :)
  • agafka88 12.11.08, 21:04
    ja jestem chętna na sobotę lub piątek :) napisz na priva o ktorej i gdzie :)
    --
    Lobby makes you feel sexy :)
    72/99=65GG/65L
  • ycik 12.11.08, 23:09
    Ja to się jeszcze waham, bo mam takie trochę rozchwianie finansow :) i nawet mi na lumpki troche szkoda... Ale jak sie jednak namysle to bede sie mogla dolaczyc?
    --
    66/92
  • mokta 13.11.08, 18:40
    A i mogę tylko iść w sobote bo w piątek od rana mam zajęcia :/
  • ma_go 12.11.08, 10:28
    Ostatnie "zdobycze":
    Bezowy z lakierowanej skórki i z masą perłową(chyba prawdziwą,
    bo ciężki.Oba wiązane.
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1551455,2,1.html
    --
    Kobieta inżynier jest jak świnka morska...ani świnka, ani morska:)
  • tfu.tfu 12.11.08, 19:19
    bomba! ja mało paskowa się czuję, bom gruba ;)ale piękne oba! (torebki? i czy
    ebay się może zaliczyć do lumpków? ;) hjeśli torebka używana to chyba tak ;))
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • klymenystra 10.10.10, 23:25
    Zakupiłam ostatnio śliczny satynowy pas gorsetowy, wyszywany koralikami, czarny, cudny. Za 8 zlotych. Spojrzałam na firmę : Karen Millen :P Oszczędziłam dobre kilkaset złotych :)
    --
    Jestem z Krakowa. Mówię "oglądnąć", "kapło" i "sznurówki". Oraz "weka", "cwibak", "sznycel" i "zastrugaczka". I mam do tego prawo. Halte à la mort des langues!
  • ycik 12.11.08, 23:17
    Tak mie sie przypomnialo- jest oddzielne forum na gazeta.pl , moze troche wymarle i na pewno nie tak wesołe jak nasze;) ale jest lista ciuchci w roznych miastach, wiec moze sie komus przyda
    --
    66/92
  • ottiss 12.11.08, 23:29
    jest forum,ale baardzo wymarle,przynajmniej w dziale"Krakow". wiekszosc podawanych adresow jest nieaktualna,SH przeniesione lub zlikwidowane :(
    --
    (86/109)
  • ottiss 12.11.08, 23:28
    ja tez mnostwo rzeczy kupuje w lumpkach :) po zastanowieniu musze stwierdzic,ze ilosc ciuchow z SH u mnie w szafie wynosi ok 60-70%

    dla mnie sa ta idealne miejsca do ubierania sie,poniewaz:
    -jestem studentka(ograniczone fundusze)
    -jestem niska
    -do tego nadwagowa
    -mam 33cm roznicy pas-biodra i wierzcie mi,truudno jest cos kupic
    -do tego osmielam sie miec uda jak triathlonistka :)

    z ostatnich lowow:
    -cudny sweterek (z biala wystajaca koszula) firmy St.Olivier,nowka,koszt : 13zl (na sztuki i w dzien dostawy,ale wolalam nie ryzykowac ,ze ktos mi go "ukradnie")
    -bluzka czarna podwojna(tzn.efekt wystajacej koszuli) Kappahl 6,5zl
    -jeansy,ktore o dziwo nie odstaja mi w pasie!! kupilam pomimo "strasznej" ceny- 22zl

    Ogolnie chetnie przyjme sugestie dot. fajnych krakowskich lumpkow :),niekoniecznie z bielizna ,bo taki watek juz mamy na LB

    --
    (86/109)
  • tfu.tfu 13.11.08, 02:13
    o, był taki jeden lumpeks na przeciwko os. Kalinowego, w stronę bohaterów
    wrzesnia, ja tam kaszmirowy płaszcz ferre za jakieś 50 zet kupiłam (bo na wagę i
    ciężki był ;)) oraz wiele cudnych cudności ;)nie mam pojęcia czy lumpeks nadal
    istnieje, ale fanatycznie odwiedzałam :D (mieszkałam na kalinowym prawie 6 lat ;))
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • anna.michal 13.11.08, 09:19
    www.bigastyl.pl/pl_,o_firmie.php
    Zakochałam się w tej sieci. Najbliżej mam ten na "Do Wilgi"
    Kupuję głównie rzeczy dla dzieci, czasem coś dla mnie jak mi wpadnie w oczy.
    Ostatnie łupy:
    na wagę, wyszło aż 15zł:
    dwie bluzki dla mnie
    dwie bluzki dla młodszego
    4 sztuki spodni - eleganckie dla młodszego, dla starszego eleganckie i dresowe.

    Oprócz tego dla mnie
    mała torebeczka na wyjścia: (8zł)
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00135c25560f6b4b.html
    ciepły szalik z NEXT (8zł)www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/75d2259016de1baf.html
  • martvica 13.11.08, 09:25
    A ja się czasem zagapiam i wchodzę, jest taki lump ze smokiem, nie lubię -
    jednak burżuj jestem i wolę jak mi ciuchy wiszą na wieszakach. Rzadko mam
    nastrój na grzebanie.
    Kojarzycie tę sieć? Może mam uprzedzenia i da się tam coś upolować?
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • anna.michal 13.11.08, 10:17
    Hmm, nie kojarze.

    W tym "moim" 98% wisi na wieszakach. Pełny luksus. Są przymierzalnie. Rzeczy
    mają trochę ten specyficzny zapach, ale są wyprane i wyprasowane, co ułatwia
    ocenę jak leżą np. w przypadku materiałowych spodni. :) Połowa jest wyceniona,
    połowa na wagę - 10zł/kg.
  • ederlezi1981 21.11.08, 01:17

    No ja jestem doktorantka wiodącą taki wyluzowany zywot proletariuszki, dlatego osmielę się stwierdzić, że u mnie z lumpeksów jest jakieś 90% ubrań. Te 10 to staniki (giełda, allegro, czasem tez ciuchy), majtki i skarpetki(targ, chińczyk) oraz buty (choć mam glany z lumpeksu)
    Dzisiaj- fakt, jak na lumpeks za fortune- nabyła cudowny komplet spodnie plus marynarka czarne w prążki, piekielnie elegeanckie, Gerry Weber za 40 zł
    --
    ...but before you come to any conclusions,
    Try walking in my shoes
  • tfu.tfu 22.11.08, 11:36
    wiesz co? ja tak mam też ;) wszystkich ciuchów kupionych w polskich sklepach
    miałam może 3 na krzyż, odkąd mieszkam w UK trochę inaczej, bo matalan np. jest
    taniutki (tańszy niż charity shops) i wszystkie bawełniaki tam nabywam. z
    drożyzny to tylko 2 swetry nabyłam i buty (oraz staniki, rzecz jasna ;)), ale to
    się chyba nie liczy, bo w outletach ;)
    w Polsce miałam zawsze problem z rozmiarem, bo przecież "gruba" jestem ;) tu nie
    mam absolutnie żadnych problemów, a w zwykłe bluzki się zapinam i nic mi się nie
    rozłazi na cycku ;) może oni tu po prostu uważniej szyją? :)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • albina2008 22.11.08, 11:55
    Nie daleko mnie na bazarku przy ul.obozowej w Warszawie przyjeżdżają panie z
    ubraniami i handlują pod gołym niebem . Kiedy do nich pójdę zawsze coś fajnego
    wygrzebie :)
    Najbardziej jestem szczęśliwa jak dla siebie coś znajdę ,bo dla małej to za
    każdym razem coś wygrzebie :)
  • nanah 19.11.08, 10:09
    Proszę, polećcie coś:) Mieszkam tu dopiero od dwóch miesięcy i na razie byłam
    tylko w tych dwóch na Świętokrzyskiej, ale tam mnóstwo ludzi. Może znacie jakieś
    fajne, bardziej na uboczu?
  • tfu.tfu 19.11.08, 11:48
    kiedyś, dawno temu (2001/2002) były sobie lumpeksy na wolskiej koło punktu
    kodaka (profi-lab chyba tam teraz jest)w budach. nabyłam drogą kupna najlepsze
    dżinsy na ziemi, bo jak na mnie szyte;] ale może dlatego, że to armani był, hyhy
    za złotych polskich 20 chyba (drożyzna z wieszaka ;)). jeszcze jeden był na
    solidarnosci, zaraz za kinem femina. bardzo fajne rzeczy tam były, sporo
    bielizny. a, no i jeszcze super sklepik na Bielanach, niedaleko szpitala
    bielańskiego. na Gocławiu, na samym końcu jest taki bazarek z budami i tam też
    były fajne rzeczy. ale tak jak napisałam - dawno to było, więc Warszawianki
    musiałyby zweryfikować :)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • iczanka 18.12.08, 14:27
    Na Żelaznej bliżej Solidarności, są trzy obok siebie jeden na samym rogu (drogi)
    a pozostałe dwa już na żelaznej (wejście po schodkach). W jednym śliczna nowa
    kurtka kosztowała nas aż trzy złote:D. Jest jeszcze niedrogi w pawilonach na
    ulicy Kasprzaka/Skierniewicka przy przystanku 10. Tyle z moich ulubionych. W
    śródmieściu kojarzę jeden na placu Unii Lubelskiej, jeden na Brackiej (bliżej
    Jerozolimskich)ale drogo tam.
  • mokta 20.11.08, 22:09
    Jeżeli ktoś chce i ma czas rano w sobote to mozemy sobie zrobić rundkę po
    ciuchlandach. Jesli któras jest zainteresowana to napiszcie :)
  • mokta 29.11.08, 18:01
    kurtkę zimową za 30zł
    bluzkę w soczyscie malinowym kolorze 5zł
    i dziś torebkę za 10zł

    Ma ochote zerwać się z zajęć w poniedziałek i pojechać na -50%... :D
  • tfu.tfu 29.11.08, 20:43
    no nie wiem, nie wiem ;) nieładnie tak się zrywać z zajęć :P
    ale jak już ta ochota będzie nie do zwalczenia, to udanych łowów ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • mokta 29.11.08, 21:17
    ale to tylko z ruskiego ;)
    Na reszte oczywiscie obowiązkowo ide jak przykładna studentka :D

    A pokusa jest wielka bo mam na oku turkusowy szalik z fredzlami, brązową
    bluzeczke i torebke kopertową. uch na samą myśl mam ochote tam sie włamać ;p
  • lavaenn 29.11.08, 21:49
    podpowiedzcie, w którą stronę pojechać na kilkugodzinną wycieczkę
    lumpeksową :) Huta mnie kusi (jak tamtędy jadę to przy każdym
    przystanku widzę lumpa), tylko nie wiem gdzie i kiedy najlepiej...
    warto gdzieś np. w sobotę czy raczej w tygodniu?

    --
    64/85,5
  • mokta 04.12.08, 17:39
    tunika czarna evie (taka troche grubsza) 5,50zł
    kamizelka new look nowa 12zł
    torebka 14zł
    sweterek w serek 6,50zł
    i bluzeczka 4,50zł

    Ale tu pustawo... :(
  • jud.yta 04.12.08, 19:03
    A ja dzisiaj kupiłam dzieciom Bibiego, oryginalnego Barbie Matell za
    4 zł :) Włożyłam baterie i działa, jest piękny, puchaty, błyszczący.
    Radość dzieci, że aż miło patrzeć.
    --
    -68/92-
  • plica 04.12.08, 21:47
    koszule H&M w kosmicznym rozmiarze 34 oraz bluzke mexa. razem dałam 20 zł :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • tfu.tfu 04.12.08, 21:57
    ha! a ja wczoraj nabyłam spódnicę za 2 funcisze ;) (całam szczęśliwa, bo ładna ;))
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • mokta 08.12.08, 21:04
    Powinnam założyć AL - anonimowi lumpeksocholicy.

    A zatem :
    bluzka Nike mocno różowa ;p 6zł
    nowa tunika 7zł w pięknym szafirowym kolorze
    Od jutra nie kupuje...
  • ederlezi1981 09.12.08, 16:38
    mam na imię Basia, mam 27 lat i jestem uzależniona od kupowania w lumpeksach...o, mam pomysł na temat pracy licencjackiej - chyba komus sprzedam: "Utworzenie grupy wsparcia dl kobiet uzależnionych od zakupów w lummpeksach. Projekt socjalny"- co o tym myslicie <rotfl>?
    A wiecie, co jest najgorsze? Że zawsze trafiają się okazje. I zawsze nie to, czego się szukało

    --
    I don't want to start any blasphemous rumours
    But I think that God's got sick sense of humour
    And when I die I expect to find Him laughing
  • tfu.tfu 09.12.08, 18:49
    AL i AS ;) lumpeksoholiczka i stanikoholiczka (chociaż z dumą przyznam, że
    ostatnio wywaliłam z koszyka na brastopie wszystko, realnie oceniając stan
    posiadania ;)) za to na ebayu kupiłam pas do pończoch, hyhy.
    dodałabym AE anonimowy ebayowiec ;)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
  • albina2008 09.12.08, 19:27
    Witam uzależnione od kupowania w lumpeksach :)
    Ja też uzależniona od kupowania ,wszędzie gdzie jestem i zobaczę lumpeks muszę
    wejść ;)
    Ostatnio kupiłam za 15 zł - 5 par spodni dla małej ,spodnie dla siebie ,dwie
    faje bluzki dla siebie zajefajne i dla chrześniaka 2 fajne bluzki :) i to za
    całe 15 zł
    Czy to nie jest okazja :)
    pozdrawiam :)
  • mokta 09.12.08, 19:48
    A ja jednak pójde do lumpeksu... Musze poszukac jakiś ciuchów dla rodzinki na
    prezenty :D Nic dla siebie! Uniezalezniam sie ;p
  • albina2008 09.12.08, 23:36
    Nauk,choroba ;)
    Co by to nie było to jest naprawdę zajefajne :)
    Ja jutro też się wybieram :)
    I mam zamiar sobie coś kupić :)
    No i oczywiście innym członkom rodziny :)

  • wera9954 19.12.08, 16:14
    Mam na imię Weronika, mam 13 lat i też jestem od lumpeksów.
    --
    68/94=28(60)H
  • wera9954 19.12.08, 16:15
    Miało być "Mam na imię Weronika, mam 13 lat i jestem uzależniona od lumpeksów".
    Dodam, że moja mama też jest lumpeksoholiczką. Czyżbym to po niej odziedziczyła? ;)
    --
    68/94=28(60)H
  • klymenystra 09.12.08, 15:28
    I powiem, ze kupilam za 11 zlotych gorset w kolorze teal z delikatnym haftem na
    gorze. Oczywiscie z fiszbinami i na haftki :)
    --
    72/95= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • lavaenn 10.12.08, 15:57
    gdzie? :D

    --
    64/85,5
  • klymenystra 10.12.08, 23:34
    Jak zwykle w Dawo - moja ukochana siec lumpeksow. :p
    --
    72/95= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • ottiss 11.12.08, 00:19
    a gdzie te sklepy sie znajduja?:> zapytalam ja-kolejna maniaczka lumpkow
    --
    (85/109)
  • klymenystra 11.12.08, 00:29
    Na Limanowskiego sa dwa, na Wawrzynca jeden (te trzy sa moje ulubione). Jeden na
    Starowislnej, ale nigdy nic tam nie znalazlam. I na pewno jeszcze pare, ale nie
    pamietam gdzie. Polecam tez sklepy Biga ( w Bidze znalazlam Fantasie Smoothing w
    moim rozmiarze :])
    --
    72/95= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • wera9954 11.12.08, 18:45
    Skoro już o gorsetach mowa, to ja w jednym lumpku widziałam 2 identyczne xD
    Nawet rozmiar ten sam :D
    --
    68/94=28(60)H
  • martvica 11.12.08, 19:36
    klymenystra, nie lubię Cię ;>
    Kupiłam sobie ostatnio gorset, bo potrzebowałam do stroju piratki, ale
    beznadziejny i poszłam w innym. Kupiony miał rozmiar 14 i zdecydowanie
    niekompatybilny był z moją sylwetką. I nadal choruję. Buchlip.
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • klymenystra 11.12.08, 19:41
    Idz wreszcie do tego Dawo, tego najblizej Wisly, ja tam ostatnio 4 gorsety
    widzialam, ale przeciez 4 na raz nie kupie:) I zadne tam 14 - 10 sa najlepsze :)
    --
    72/95= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • mokta 17.12.08, 21:09
    Dzis kupiłam bluze czarną za 8,50zł a wczesniej kupiłam nowe spodnie dresowe za
    8zł. Te spodnie to musiałam bo moje stare wstyd było zakładać. a bluza sie
    przecież zawsze przyda nie? ;p
    Poza tym widziałam dziś freye Arabelle 34DD, czarną. Sliczny stanik ale ciesze
    sie, ze go nie kupiłam bo materiał jest moim zdaniem bardzo nieprzyjemny.
    --
    AL - Anonimowa Lumpeksoholiczka
  • wera9954 19.12.08, 16:12
    Gdzie? Gdzie ta Arabelka? Na moją mamę byłaby dobra (no dobra, obwód za luźny,
    ale można by podszyć).
    --
    68/94=28(60)H
  • mokta 19.12.08, 18:35
    W Lublinie na Kunickiego. Ale dzis szperałam w koszu i jej nie widziałam.
    --
    AL - Anonimowa Lumpeksoholiczka
  • wera9954 19.12.08, 20:38
    Skoro w Lublinie, to i tak bym tam nie dotarła. Mieszkam zupełnie gdzie indziej.
    --
    Anonimowa lumpeksoholiczka.
    68/94=28(60)H
  • ottiss 17.12.08, 22:47
    uwaga uwaga, kupilam sobie sweterek czarny, w serek , z Zary-nowka (jakas duza ta L sie trafila ;) )45% kaszmiru :D + szary cienki z h&m+czerwony fartuszek w biale grochy(nie moglam sie powstrzymac ;) ) i zaplacilam 23zl !! lol

    a w drugim: bordowy satynowy szlafroczek :)
    --
    (85/109)
  • ma_go 18.12.08, 08:40
    wklejajcie fotki:)
    Jak tu się ślinić do "gołych" postów?
    Sweterek, cieplutki, kolor i "ozdupki" dyskusyjne, ale potrzebowałam
    czegoś tej długości, a wyboru nie było:P
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1596543,2,1.html
    Bluzkobroszka, uprać cholerstwo bez zaciągnięcia, niezłe wyzwanie:
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1596542,2,2.html
    --
    "Beware the Jabberwock, my son! The jaws that bite,
    the claws that catch! Beware the Jubjub bird, and shun
    The frumious Bandersnatch!"/L.Carroll
  • tfu.tfu 18.12.08, 12:46
    oooo! sweterek bomba! długość taka, jaka by mi się przydała, bo
    ziiiiiiiiiiiiiiiiiiiimno i wieje ;)zazdraszczam!!!
    bluzkobroszka ma cudny kolor ;] mmmmmmmm rozmarzyłam się ;) pasowałaby do
    arabelki ;))
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
    Daj mu dom

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.