Dodaj do ulubionych

obowiązki świadkowej

06.12.08, 11:35
Dziewczyny, już zaczynałam ten temat - prosząc was o radę w co sie ubrać.
Teraz mam inny wazne dla mnie pytanie (pierwszy raz jestem świadkową, no i
generalnie to chyba można uznać że pierwszy raz na polskim weselu w ogóle ) -
jakie są obowiązki świadkowej i te wynikające z tradycji i te normalnie
ludzkie (np pomagać pannie młodej jak chce pójść do ubikacji i td).
--
(71/88)
Edytor zaawansowany
  • lukrecjabo 06.12.08, 11:56
    Niektóre obowiązki zależą od regionu Polski i danego obyczaju.
    Ale część nich jest taka sama wszędzie(przynajmniej tak mi się wydaje):)
    - pomagasz się ubrać Pannie Młodej,
    - zabierasz ze sobą białą nitkę, igłę, malutkie agrafki (nigdy nie wiadomo,
    kiedy mogą się przydać)
    - z racji, że PM najczęściej nie ma torebki, nosisz jej kosmetyczkę, perfumy,
    grzebień, w razie potrzeby pomagasz poprawić makijaż (to wszystko zależy od
    sytuacji,czy sobie tego życzy PM)
    - jeśli chodzi o ubikację, to zależy, jaką suknię ma PM i czy chce, abyś jej
    pomagała
    - w trakcie wesele oczywiście świetnie się bawisz, obserwując sytuację, czy nie
    jesteś aby gdzieś potrzebna:) Np. niekiedy panuje drętwa atmosfera i trzeba
    jakoś rozruszać gości
    - możesz zaproponować zespołowi grającemu jakieś zabawy (np. takie, jakie by
    sobie PM życzyła, a nie takie, które życzy sobie zespół, a niekoniecznie
    odpowiadają one gościom)
    - jeśli chodzi o kościół, to poczekaj, aż się ktoś jeszcze wypowie, bo ja w tym
    sporcie to nie bardzo:)
    --
    Kobiety!!!O, jakże liczne daje wam natura środki, abyście - na czas niepomne - urok zachowały słodki.
    Nakarm dzieciaczka
    Zbudujmy sztuczne serce
  • lukrecjabo 06.12.08, 11:59
    - nie wiem, czy w Waszym regionie jest coś takiego, jak "Korona" dzień przed
    weselem (strojenie drzwi PM i Pana M, wbijanie gwoździ w próg, a Pan M musi je
    wyciągnąć zębami:) - wtedy świadkowa załatwia kwiaty (rozliczenia finansowe z PM
    już w zależności od umowy)
    - strojenie samochodu (kwestie finansowe również do dogadania)
    --
    Kobiety!!!O, jakże liczne daje wam natura środki, abyście - na czas niepomne - urok zachowały słodki.
    Nakarm dzieciaczka
    Zbudujmy sztuczne serce
  • inez69 06.12.08, 11:56
    Nie mam doświadczenia w tym temacie, ale dużo filmów się naoglądałam
    i wiem, że świadkowa często organizuje wieczór panieński:)
    --
    Moje oczy są nadal zielone, a w moim oknie wciąż kwitnie nadzieja
    i...
    -69/94-30G-
  • joankb 06.12.08, 12:04
    Na LB jest prośba effuniak o odebranie poczty gazetowej.
    --
    Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę.
  • madzioreck 06.12.08, 12:46
    jako PM 2 miesiące temu. Świadkowej nie miałam wprawdzie, tylko świadka. Oprócz
    tego, co napisały dziewczyny wyżej - odbieranie kwiatów od gości. No i czuwać,
    czuwać, czuwać czy wszystko OK. Wesele dla młodych to niestety nie tylko zabawa
    i wielki dzień, ale i "obowiązki". Wypada zatańczyć z tym i tamtym, pogadać,
    napić się, a to to, a to tamto. Pamiętam, ze całe wesele chodziłam głodna na
    przykład, bo jak nie do tańca, to orkiestra coś tam chciała, i tak w kółko :)
    No i weź zapasowe wsuwki do włosów, w zależności od fryzury mogą się przydać
    mniej lub bardziej, po odpięciu welonu przydają się często, na przykład do
    przypięcia welonu nowej pannie młodej po złapaniu welonu. Na moim weselu kuzynka
    miała rozpuszczone włosy i wyciągałam wsuwki z własnego koka :)
    --
    79/120 - 70(32)JJ/70P
  • madzioreck 06.12.08, 12:53
    plasterki, na sfatygowane nowymi butami stópki
    --
    79/120 - 70(32)JJ/70P
  • yaga7 07.12.08, 13:15
    A to już zależy, jak się człowiek ustawi ;))
    Ja na własnym weselu i najadłam się, i napiłam się. A tańczyłam praktycznie
    tylko z Lubym :P

    --
    yaga7.fotolog.pl
  • plica 06.12.08, 16:01
    świadkowalam sobie niedawno i moim jedynym obowiazkiem bylo stanie przy oltazu podczas slubu i zlozenie podpisu. ubralam sie normalnie elegancko. jakis kremowy komplet z ciemna bluzką, obcasy.
    moja panna mloda byla samowystarczalna toaletowo, nie musialam jej sciskac gorsetu itd.
    na moim wlasnym slubie swiadkowa tez sobie siedziala przy oltarzu i to w sumie tyle. jakbym miala isc do slubu w sukience, z ktora bym sobie nie poradzila w toalecie musialabym mocno spasc na glowe z wysoka :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • plica 06.12.08, 16:03
    swiadkowa zbiera kwiaty, zeby potem wrzucic je do samochodu, wazonu itd. odbiera je od mlodej, jak ta je juz dostanie.
    swiadek zabiera kopertki z kasą.
    na moim slubie swiadkowie sie wymieniali w ramach rownouprawnienia i to moj maz dostal kwiaty a ja kopertke :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • klymenystra 06.12.08, 17:42
    Bylam ostatnio swiadkowa i musialam miedzy innymi pilnowac welonu, bo
    niestabilny byl :)
    --
    72/95= 30FF

    75B nie istnieje. 95A teznie.
  • bathilda 06.12.08, 19:23
    A ja myślę, że jeśli lubisz osobę której świadkujesz to pytaj ją od czasu do
    czasu "w czym Ci mogę pomóc". Zaczynając już teraz, jeszcze przed ślubem, a
    potem regularnie co jakiś czas (zależnie od sytuacji, czasem co godzinę, czasem
    co pól, czasem co dwie). Moja świadkowa do dnia ślubu nie interesowała się
    niczym (a sorry, spytała czy może przyjść w czarnej garsonce o powiedziałam że
    nie), a w trakcie wesela siedziała cały czas na kanapie ze swoim chłopakiem. Nie
    żebym czegoś naprawdę potrzebowała, ale jakoś miło by mi było gdyby choć
    zaoferowała pomoc, choćby w drobnej sprawie.

    --
    Wszyscy mówią że schudłam. A to tylko stanik we Właściwym Rozmiarze.
    Karmienie piersią powoduje raka i choroby serca
  • ptysiowa_7 06.12.08, 20:12
    Ja ostatnio byłam świadkową na ślubie cywilnym i musiałam tylko
    złożyć podpis. No i w trakcie się dowiedziałam, że mam też odbierać
    kwiaty:) Obowiązkiem świadkowej może też być opcjonalnie organizacja
    wieczoru panieńskiego (jeśli ktoś sobie życzy) i zabawianie gości na
    ewentualnym weselu.
  • scarlet_agta 06.12.08, 21:15
    Ja bym się na początek zorientowała czy na ślubie oprócz świadkowej będą też
    drużki. Bo często obie funkcje są łączone, ale nie zawsze. Osobiście świadkową
    nie byłam, ale drużką i owszem. Bo na ślubie poza świadkami byli drużbowie.
    A do obowiązków drużek należało między innymi przywiezienie pana młodego do domu
    panny młodej, a później doprowadzenie go do kościoła ;) Pomagaliśmy (drużki i
    drużbowie) odbierać kwiaty i prezenty. Witaliśmy weselnych gości. No i
    uczestniczyliśmy w zdjęciach. Poza tym innych obowiązków nie pamiętam.
    A świadkowie na tym ślubie to chyba tylko papiery w kościele podpisywali, ale
    mogę się mylić.
    --
    Nareszcie mam WYGODNY stanik. :-)
    Tylko 5% Polek nosi dobrze dobrany stanik! Jesteś jedną z nich?
    Dla małych, dla tych z Krakowa i dla tańczących.
  • prostokvashino 07.12.08, 13:00
    Dzięki za rady.
    U nas to wygląda inaczej, świadkowa de facto ma więcej obowiązków - bo przed
    samym ślubem, jak panna młoda się ubiera, to pan młody przyjeżdża po młodą ze
    świadkiem i przy wejściu na klatkę świadkowa robi dla nich jakieś "przeszkody" i
    testy . Generalnie pan młody musi "wykupić" czekoladkami, winem i poprawnymi
    odpowiedziami na pytania:)
    --
    (71/88)
  • samo_zloto 07.12.08, 13:08
    przede wszystkim zapytaj się przyszłej panny młodej, jak sobie wyobraża Twoją
    rolę. ja byłam niedawno świadkiem i ubierałam, dbałam o welon, tren, podpięcie
    trenu, wszelkie poprawki sukni/makijażu. Przy życzeniach odbierałam kwiaty,
    prezenty i organizowałam przeniesienie ich do samochodów. podczas wesela są
    różne zabawy, zazwyczaj bierze się w nich udział i zachęca innych do
    uczestnictwa. no i trzeba się uśmiechać i powtarzać pannie młodej, że
    przepięknie wygląda, a może wtedy na koniec dostanie się laurkę dla "Najlepszej
    świadkowej" :)
    --
    to się dzieje naprawdę
    77/102
  • yaga7 07.12.08, 13:16
    Dokładnie, myślę, że bezpośrednie zapytanie jest najlepsze, bo wiadomo, każdy ma
    różne wyobrażenia itp.
    --
    yaga7.fotolog.pl
  • prostokvashino 07.12.08, 21:52
    Tylko moja panna młoda powiedziała, że do moich obowiązków należy złożenie
    podpisu w kościele. I to wszystko:)
    Prawda jest taka, ze ona taka jest, że ze wszystkim sobie poradzi sama. Np nie
    domyśliła bym się, ze może się przydac igła z białą nitką, jakoś tak mi nie
    przysżło do głowy. Właśnie o takie rzeczy mi chodzi. Martwicie mnie tym, ze
    muszę jako pierwsza w razie czego brać udział w zabawach, bo nie lubię typowo
    weselnych, ale Kaśka chyba też nie lubi i powiedziała o tym orkiestrze.
    A kwiatów też raczje nie będę odbierać, bo młodzi zażyczyli sobie zamiast
    kwiatów karmę dla psów ze schroniska. Raczej będę targać kilogramy karmy:)))
    --
    (71/88)
  • samo_zloto 07.12.08, 21:54
    a tam, targaniem niech się zajmie świadek pana młodego :D
    --
    to się dzieje naprawdę
    77/102
  • nanah 08.12.08, 13:21
    Byłam świadkową w lipcu. Moja przyjaciółka również świetnie sobie ze wszystkim
    radziła, ale myślę sobie, że w byciu świadkową chodzi przede wszystkim o
    towarzyszenie:) Czasem chce się po prostu wygadać z tych wszystkich przygotowań
    i spraw do załatwienia. Od rodzinnych zaproszeń, sadzania cioć i wujków po
    subtelności jak refleksje na temat rytuału małżeństwa czy przyszłego życia z
    panem młodym.
    Kolejną rzeczą jest zorganizowanie wieczoru panieńskiego, zgodnego z
    temperamentem i zapatrywaniami PM. Ale koniecznie z niespodziankami!
  • yaga7 08.12.08, 14:25
    No to jak nie lubi zabaw, to nie ciągnij jej do zabaw, proste.

    U nas na weselu zabaw nie było, bo nie chciałam. Gdyby świadkowa nagle
    wymysliła, że trzeba zacząć jakąś zabawę, to przecież dałabym jej po łbie ;))))
    --
    yaga7.fotolog.pl
  • luliluli 08.12.08, 13:10
    wieczór panieński:) i "bycie obok":)
    Jak sie idzie do ślubu w sporej sukni, świadkowa przydaje się, żeby
    monitorować, czy czasem nigdzie się nic nie zahacza, albo nie
    krzywi:) moja mi poluzowywała (?) gorset:)
    weźcie ze świadkiem ładne pióro do Kościoła czy urzędu, my w tym
    całym zamieszaniu zapomnieliśmy, a jak zobaczyliśmy jakim to
    plastikowym obgryzionym potworem mamy podpisać akt (widać go na
    każdym zdjęciu:P), to nam ręce opadły:D i pamietaj mieć drobniaki
    dla wszystkich, którym przyjdzie do głowy zrobić bramę - gówniarstwo
    i menelstwo z okolicy jak tylko widzi ślubne auto, leci po kase:[
    oczywiście nie wspominam o bramach zrobionych przez bliskich i
    sąsiadów:)
    Do torebki weź pannie młodej błyszczyk, lusterko, zapasowe
    pończochy, czy co tam wymysli, bo ona nie bedzie miała gdzie tego
    schować:)

    --
    71/95
    LOBBY BIUŚCIASTYCH
  • prostokvashino 08.12.08, 17:35
    O co chodzi z tym? Faktycznie coś kiedyś słyszałam, ale nie wiem;(
    I ile wystarczy, zeby odczepili się?
    --
    (71/88)
  • luliluli 09.12.08, 10:30
    zależy, kto zaczepia:) na moim ślubie bramy robili tylko sąsiedzi,
    więc po staropolsku dla każdego była wódeczka i cukierasy dla
    dzieciaków:)
    Ale, gdy byłam świadkową u koleżanki, w drodze z urzędu na wesele
    zatrzymały nas cztery grupki dosłownie przypadkowych ludzi, a
    byliśmy na to zupełnie nieprzygotowani:| na 3 grupki znalezlismy
    drobniaki, ale poszukiwania dla czwartej zakończyły się umiarkowanym
    sukcesem:D pan młody znalazł 5 zł schowku:D a że ludzie potrafią być
    kretynami, chłoptaś (zatrzymał nas idąc z kumplem i jakąś plastik-
    lalunią) powiedział, że "za piątkę nie przepuszcza, bo zbierają na
    piwo", aaaa o_O
    Szczęśliwie pan młody to baaaardzo duży facet, więc wystarczyło
    uprzejme wytłumaczenie chłoptasiowi, że już ani drobniak w kieszeni
    się nie ostał i blokowanie kolumny samochodów z gośćmi nic nie da.
    Generalnie zależy, jaki natręt się trafi, ale to jest kwestia kilku-
    kilkunastu zł dla każdej bramy (oczywiscie zależy, czy to 2 osoby
    czy 5:) najsłodsza brama spotkała nas pod moim domem (świadkowej
    czyli) - mali chłopcy przybiegli do młodej pary z bukiecikami
    polnych kwiatów zebranych gdzies w okolicy - ta brama dostała
    najwięcej;)

    --
    71/95
    LOBBY BIUŚCIASTYCH

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka