Dodaj do ulubionych

Rozpieszczanie klienteli

21.01.09, 17:29
Jako matka Polka w minionych czasach ciężko doświadczona
socjalistycznym systemem dystrybucji towarów, tzn kartkami na
wszystko, wciąż czuję się zaskoczona miłymi gestami sprzedawców. Od
La Parisien dostałam koraliki pasujące do bluzki, dzisiaj kupiłam
ciuchy, a w torebce z zakupami znalazłam czekoladki! Pani Monika z
Dopasowanej wciąż mnie rozpuszcza. Też tak macie?
Ten wątek powstał w opozycji do strasznych ekspedientek :)
--
73/98
Edytor zaawansowany
  • koza-1985 21.01.09, 17:32
    dziś do czterech lobo kupionych na targu dostałam gruszkę od pana:D
    --
    74/106 >>30j
  • siamese67 21.01.09, 18:03
    a ja ostatnio w Rossmanie żel do mycia paszczy, bo zrobiłam zakupy na ponad 140 złotych...
    --
    Jezusmaria, Magda-z-Inką, ja zaraz oszaleję!!!

    moje zabawki na jesienne wieczory
  • joankb 21.01.09, 18:23
    W drogeriach czasami, w innych sklepach raczej nie. W odzieżowych czy
    stanikowych mnie się nie zdarzyło, niezależnie od wielkości zakupów.
    --
    Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę.
  • daslicht 21.01.09, 18:31
    Ja dostałam ostatnio ładną zniżkę w Media Markcie. W sumie żadna
    łaska, bo przepuszczam tam mnóstwo kasy :P
    --
    71/109 --> 30JJ/65P
    My się tu chyba nie rozumiemy :) ja się czuję TAK lub TAK a wszyscy myślą, że TAK
  • wera9954 21.01.09, 19:14
    Moja mama kiedyś dużo kupowała w jednym lumpeksie (który już niestety
    zlikwidowano) i dostawała a to biustonosz (chińską skorupkę niestety, ale
    chcieli dobrze), a to majtki, a to bombki (przed świętami).
  • madzioreck 21.01.09, 19:14
    W budce z pieczywem do zakupów pan dorzucił dobrą bułeczkę, a na ryneczku
    chłopaki sprzedający warzywa i owoce zawsze coś dorzucają :)
    --
    78/120 - 70(32)JJ/70P
  • thorrey 21.01.09, 19:19
    W Esotique w Olsztynie dostałam kiedyś od ekspedientki wkładki
    żelowe gratis - mimo że nic tam nie kupiłam, a na sprzedaż takich
    nie mieli. Aż mi szczęka opadła. Ale poza tym, że pani Monika z
    Doapsowanej dorzuciła mi paczuszkę z proszkiem do prania bielizny,
    to nic więcej nigdy nie dostałam :(
    --
    Let's face it Mr Frodo - we're lost!
  • pana.cotta 21.01.09, 19:32
    mi kiedys mily fryzjer obcial grzywke za darmo (nie prosilam o to aby byla
    jasnosc ;) ), nie podrywajac mnie przy tym :)

  • brykanty 22.01.09, 00:58
    Do dwóch par bokserek dla TŻ pan dorzucił ohydne czerwone stringi męskie i damskie dla mnie (z napisem Christmas). Mina mojego mężczyzny bezcenna. Wyniósł do śmieci trzymając w wyciągniętej "byle dalej od siebie" ręce i w dwóch palcach = jakby niósł za ogon zdechłego przed miesiącem szczura. Potem starannie umył ręce.
    --
    My mamy kota na punkcie kota
    nie lubię poczty gazetowej, wolę swoją:
  • ma_go 22.01.09, 08:38
    A ja zauważyłam dyskryminację w perfumeriach:)
    Mąż zawsze dostaje więcej gratisów:P
    Raz się nawet wściekłam, jak babeczka, do moich perfum, dorzuciła mu
    garść próbek zapachów...męskich!
    --
    "Beware the Jabberwock, my son! The jaws that bite,
    the claws that catch! Beware the Jubjub bird, and shun
    The frumious Bandersnatch!"/L.Carroll
  • klymenystra 22.01.09, 11:27
    Mi tez la Parisiene dorzucila 5 sznurkow korali:)) Ale w innych miejscach sobie
    tego nie przypominam teraz.
    --
    72/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • plica 22.01.09, 13:52
    wylicytowalam spodniczke na allegro. kupilam za złotówkę plus
    przesyłka. nie dosc ze fajna, to jeszcze w paczce był notesik
    gratis :)
    to sie nazywa miły sprzedawca :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • livada 22.01.09, 14:21
    Hm... Ja ostatnio zbieram kremy do stóp, których nota bene nie używam - mam już dwa, bo dostaję je gratisowo przy zakupie - uwaga - jednodniowych soczewek kontaktowych:]

    Od pewnej sprzedającej na Allegro dostałam jako dodatek do stanika całkiem ładną apaszkę. Więcej nic nie pamiętam... A nie, jeszcze jak zaraz przed całkowitym uświadomieniem kupowałam mój ostatni stanik 70C - Passionatę razem z majtkami - to w prezencie dostałam japonki.

    Było jeszcze kilka dosyć absurdalnych gratisów - na przykład jako dodatek do bodajże składanego noża kupionego na allegro otrzymałam dwa potężne, ciężkie i koszmarnie kiczowate szklane przyciski do papieru... Ot, zagadka;-)



  • ma_go 22.01.09, 15:46
    Zmień punkt zakupu soczewek:), ja zwykle dostaję do 30 szt.
    jednodniowych(ciba) gratisowo opakowanie 5 szt.Przy 60 szt. zawsze.
    Kiedyś przy zakupie tabsów do zmywarki dostałam conajmniej drugie
    tyle gratis, bo pani rozdajacej gratisy nie chciało się dłużej stać
    i dała mi wszystko co miała.
    --
    "Beware the Jabberwock, my son! The jaws that bite,
    the claws that catch! Beware the Jubjub bird, and shun
    The frumious Bandersnatch!"/L.Carroll
  • livada 22.01.09, 15:58
    Zmiana punktu nie pomoże, musiałabym zmienić firmę;-) Kupuję Acuvue, a to jest
    marka Johnson & Johnson. Niezależnie od miejsca zakupu dostaję ten nieszczęsny
    krem do stóp, ostatnio dodatkowo dostałam jeszcze Neutrogenę do rąk -
    przynajmniej to mi się przyda;-)
  • szarsz 22.01.09, 16:32
    ja też kupuję johnsona i dostaję czasem balsam do ciała. z
    samoopalaczem. Ale częściej dostaję rabat ;)
    --
    biuściasty katalog staników
  • madzioreck 22.01.09, 19:55
    Przy drugim zamówieniu z IMSnails na ponad 100,00 dostałam paczkę 10 szt.
    patyczków do skórek z drzewa pomarańczowego. Byłam w szoku, normalnie kosztują 1
    zeta za szt :)
    --
    78/120 - 70(32)JJ/70P
  • monika3411 22.01.09, 20:18
    Kiedyś w drogerii dostałam gratis co następuje: farbę do włosów
    Welli chyba (fajny kolor, nie kupiłabym go a okazał się ładniutki),
    lakier do włosów bodajże Wella (standardowe opakowanie - stoi do
    dzisiaj nietknięty, nie używam bowiem do włosów niczego poza
    szamponem, odżywką i farbą), jakiś jeszcze kosmetyk, ale nie
    pamiętam czy był to żel pod prysznic czy do mycia twarzy (też
    normalne opakowanie) i z 10 próbek. Byłam naprawdę zdziwiona jak to
    zobaczyłam. Fakt, zostawiłam tam wtedy chyba z 4 stówy, ale żeby
    tyle prezentów?
    W jednym ze sklepów z męskimi ciuchami w moim mieście dostaję przy
    każdych zakupach rabat, choć kupuję tam raczej okazjonalnie.
    No i Marisella dorzuciła mi ostatnio do zamówienia śliczną zawieszkę
    do telefonu do kompletu z bransoletką i kolczykami :-) A kiedyś
    przysłała mi cudny naszyjnik w prezencie.
    Ja sama bawię się troszeczkę w konsultantkę Avonu. Nie żebym miała
    jakieś tabuny klientek, ale zawsze dostają ode mnie prezenciki (krem
    do rąk, żel do kąpieli, ostatnio szaliczki) i rabaty. Bardzo lubię
    patrzeć jak dziewczyny się tymi drobiazgami cieszą jak małe
    dziewczynki :-)
    --
    Maja-Jakub [*]
  • edytaf5 23.01.09, 06:33
    A ja kiedys kupowalam w drogerii kosmetyki meybelline i dostalam kosmetyczke :)
    Tzn. moja siostra przy kasie zapytala o jakis prezent do drogich zakupow ;) Ona
    to ma dar przekonywania ;)
    Jak kupowalam okulary to dostalam etui ;) Beznadziejne niebieskie, ale za free ;)
    Wiecej prezentow chyba sobie nie przypominam... A szkoda, bo fajnie by bylo,
    gdyby np. sprzedawcy do zakupow typowo kobiecych (bielizna, ubrania, kosmetyki
    damskie) dorzucali np. zapachowe mydelko. Mala rzecz a cieszy ;)
    --
    69/81
  • anna-pia 23.01.09, 10:00
    Parisiene dała mi koraliki do 2 bluzek. Jak kupuję ubrania dla dzieci na
    bazarku, pani zawsze dorzuci lizaki czy cóś ;) Jak kupuję dzieciom buty, dostaję
    rabat (kupuję zawsze 3 pary, policzcie sobie, ile ja tam rocznie zostawiam...).
    Kupowałam kiedyś we Francji perfumy w wielkiej perfumerii (nie, nie Sephora, to
    jest tani sklep ;p), zostawiłam grube euro w kasie, panienka przyniosła mi kilka
    zestawów próbek perfum.
    Generalnie staram się robić duże zakupy, więc zawsze coś albo dostanę, albo
    wytaruję.
    --
    ...urodziłem się innym rodzicom...

    Zabudowany biustonosz, łomatko. Jak mnie prawnuki ubiorą do trumny w coś takiego, to będę je straszyć po nocach. by Mary_lu
  • schaetzchen 24.01.09, 17:44
    Dostałam od koraliki od Paryżanki :)
    Dostaję też próbki przy zakupach kosmetycznych, a kiedyś pan na targu dał mi 2
    pęczki rzodkiewek do zakupów, bo był koniec dnia i by się zmarnowały.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.