Dodaj do ulubionych

Faceci w spódnicach - co myślicie?

17.07.09, 23:55
Ostatnio w necie kilka razy natknęłam się na dyskusje o męskich spódnicach.
Jak się okazuje, wielu facetów chodzi po domu czy na działce w spódnicach, bo
jest im zwyczajnie wygodniej w takie upały. Do ludzi raczej w nich nie
wychodzą, bo boją się reakcji społeczeństwa.

Szczerze mówiąc, to ja nie mam nic przeciwko facetom w spódnicach. Nie dość,
że zdrowiej w upały, to jeszcze wygodniej.

I trochę mi szkoda tych pionierów, którzy spotykają się często z wybitną
nietolerancją. Kobiety wywalczyły sobie prawo do chodzenia w spodniach, teraz
kolej na facetów i spódnice :)

www.utilikilts.com/
moda.gazeta.pl/moda/1,77806,5417101,Badz_mezczyzna__zaloz_spodnice_.html
www.kiltmen.com/

Co Wy myślicie o męskich spódnicach? Miałybyście coś przeciwko, żeby Wasi
faceci zaczęli nosić kilty/męskie spódnice?
Edytor zaawansowany
  • psuj-ka 17.07.09, 23:58
    Mój chłopak chciałby mieć taki prawdziwy kilt i jak będziemy bogaci to na pewno sobie kupi :) ja nie mam nic przeciwko temu, chociaż podobno Szkoci pod kiltem nie noszą bielizny? :>

    Ogólnie jestem za. Co do tej nietolerancji, myślę, że pojawia się ona przy wielu nowych, rzadko widzianych rzeczach. Gdyby faceci częściej nosili spódnice, nikt by się nie dziwił.
  • magdalaena1977 18.07.09, 00:31
    Ogólnie jestem za. Opór jest przecież wyłącznie kulturowy, a latem spódnica jest
    wygodniejsza od spodni.

    Ale jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że ten opór kulturowy jest potężny.
    Przychodzą mi na myśl dwie kreacje fantastyczne (JK Rowling i FW Kres), gdzie
    występują absolutnie męscy mężczyźni bez spodni i widzę, że np. w filmach o
    Harrym Potterze te spodnie jednak są i tak samo przyjęły się w potterowskim
    fanfiction.
    Bo dla większości ludzi jest to nie do zaakceptowania.

    --
    Magdalaena
  • quleczka 18.07.09, 00:39
    opor tak naprawde jest przed wszystkim co nietypowe i odstajace od "sredniej" :)

    dzis przeszlam sie przez miasto i centrum handlowe boso ( po czesci dlatego, ze
    akurat mnie buty obtarly, a nie mialam ochoty przerywac zakupow z tego powodu i
    wracac do domu po inne) i przez ta godzine napatrzylam sie sporo na ciekawe
    miny ludzi :)
  • irena.earl 18.07.09, 01:17
    Czy jak chodzisz boso po mieście, nie kaleczysz stóp? Ja potrafię się skutecznie
    pokaleczyć nawet o kamienie w jeziorze. Obawiałabym się, że po przejściu po
    warszawskich chodnikach długo musiałabym usuwać odłamki szkła.
  • quleczka 18.07.09, 01:43
    nie kalecze sie bo w przeciwienstwie do kamieni w jeziorze to to co lezy na
    ulicy to jednak widac :) wystarczy patrzec na chodnik przed soba idac :)

    wydaje mi sie, ze w jeziorze duzo latwiej sie pokaleczyc (zdazalo mi sie pare
    razy) bo tam ewentalnego szkla czy ostrego kamienia nie widzisz :)

    ja dzis akurat nie szlam po warszawie ale po innym miescie nie mniej jednak nie
    byl to moj pierwszy bosy spacer... i nigdy nic sie nie stalo :)

    zdazalo mi sie byc na spacerach po miescie (w Wawie wlasnie) w 5 i wiecej osob,
    czasem nawet po jakis blizej nieokreslonych krzakach nad wisla i nigdy nikomu
    nic sie nie stalo :)

    za to dwa razy mialam zlamany maly palec u nogi...oba razy w domu :D
  • tfu.tfu 18.07.09, 08:19
    a mówią, że najwięcej wypadków zdarza się w domu ;) mają rację (vide mój
    zwichnięty łokieć :/)
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
    Daj mu dom
  • quleczka 18.07.09, 13:10
    no jak widac :p

    kilometry po warszawskich ulicach bosko i nigdy nic... a w domu raz w sciane
    kopnelam, a raz w noge od fotela i dwa razy palce polamalam :p
  • kasica_k 18.07.09, 01:09
    Nie mam absolutnie nic przeciwko męskim kieckom, zwłaszcza jak widzę mojego męża
    męczącego się w tym upale w spodniach i koszulce. Naprawdę chętnie bym go ubrała
    w taką kieckę-worek, jaką teraz sama noszę.

    Warto też zdać sobie sprawę z faktu, że nie wszędzie na świecie mężczyźni chodzą
    w spodniach, zwłaszcza tam, gdzie klimat jest ciepły. Jasne, że u nas budzi to
    podejrzenia o jakieś dziwactwa, bo mocno odbiega od normy, ale IMHO warto
    walczyć o zmianę tej normy :)

    --
    Biuściaste
    Stanikomania!
    Stanikomania blipuje :-)
  • quleczka 18.07.09, 01:46
    ja jestem za - jak ktos ma ochote to czemu nie :)

    ale z drugiej strony nie widze co to za meczarnia dla faceta niby jakies cienkie
    i luzne np. lniane szorty? w czym niby ta spodniczka taka lepsza?

    zakladam, ze pod jednym i drugim i tak ma sie bielizne, wiec do konca
    przewiewnie i tak nie bedzie :)
  • smallfemme 18.07.09, 09:42
    Jak dla mnie takie spodnie są nawet wygodniejsze, bo siedzenie w spónicy w gorącym pomieszczeniu zwykle oznacza, że musimy grzecznie trzymać uda razem, a to wcale nie obniża temperatury ;) Jeśli chodzi o samo chodzenie, to oba ubiory mają swoje plusy i minusy.
    --
    73/107 = 65JJ Eff 70JJ
  • quleczka 18.07.09, 13:11
    no wlasnie :) jak dla mnie siedzenie w upal ze zlaczonymi nogami bez zadnego materialu poiedzy i przylepianie sie uda do uda wydaje sie jeszcze gorsze niz cienkie lniane i przewiewne szorty :)
  • kasica_k 18.07.09, 13:46
    Tylko, że wybór cienkich lnianych przewiewnych szortów i w ogóle _czegokolwiek_
    powyżej pewnego rozmiaru drastycznie maleje (temat na Lobby Odzieżowe), a latać
    w sportowych spodenkach nie wszędzie wypada. Poza tym - mi tam jest w spódnicy
    chłodniej od jakichkolwiek spodenek, nawet przewiewnych szortów. Może mało
    grzecznie siedzę :) Moim najlepszym strojem na pogodę taką, jak dziś, jest luźna
    bez paska sukienka na ramiączka do kolan i czegoś podobnego życzę wszystkim
    zmuszonym do duszenia się w dwóch sztukach odzieży, zwłaszcza jeśli dolną są
    spodnie :)

    --
    Biuściaste
    Stanikomania!
    Stanikomania blipuje :-)
  • kuraiko 18.07.09, 01:46
    Brianowi Molko się często zdarzało na scenie :D
    de.img.v4.skyrock.com/de1/kilt-mania/pics/35568783.jpg
    rodnrock.files.wordpress.com/2009/02/800px-molko_skirt.jpg
    skirts.provocateuse.com/images/photos/brian_molko_05.jpg
    a także Stefanowi ;)

    Nicky Wire też lubi damskie fatałszki na scenie ;)
    2.bp.blogspot.com/_5t1ZCpth1PU/RnFAT3AnP0I/AAAAAAAAABk/XO6b6kxc-io/s200/nickywire.jpg
    farm1.static.flickr.com/230/500656759_74c83f5521.jpg
    osobiście uważam, że jeśli niektórzy się malują na scenie bądź
    ubierają kiecki albo spódnice, to w życiu codziennym czynili by to
    częściej kiedy byłoby tzw przyzwolenie społeczne ;)

    no i czy Ewan McGregor nie jest seksowny w kilcie? xD
    i27.tinypic.com/243jndz.jpg
    img1.cbimg.cdn.celebuzz.com/cb/assets/users16/celebuzz/default/gallery-msg-121424004146.jpg
    groovyvic.mu.nu/archives/images/e_w83kilt.jpg
    1.bp.blogspot.com/_qUEm8d-I6QQ/SRm2PFjtvlI/AAAAAAAAAmA/0zrvXmaNBJo/s400/ewan_mcgregor.jpg
    ;)))))

    i jeszcze Gerard Butler
    www.kiltmen.com/celeb-gerard-butler-burnsnight.jpg
    a mój facet nie zgodził się na założenie sukienki, chlip ;)
  • tfu.tfu 18.07.09, 08:17
    to przecież niejako historyczny strój męski ;) kitony dżelabije kilty sarongi ;)
    kto tam za czasów aleksandra macedońskiego np. coś wiedział o portkach :P
    --
    .............. fusy precz!
    dobry nabiustnik zmienia świat na lepsze! ;)
    Daj mu dom
  • dorianne.gray 18.07.09, 09:15
    Nie oszukujmy się, faceci chodzą w spodniach od jakichś dwustu lat
    dopiero. Wcześniej biegali w spódnicach, sukienkach, rajtuzkach i
    legginsach i nikomu to nie przeszkadzało...


    --
    Lepszy cellulit w garści, niż silikon w telewizorze (bash)
  • turzyca 18.07.09, 10:36
    No nie przesadzajmy w druga strone. Moge wieczor pokazac nieco ikonografii
    dowodzacej, ze jednak spodnie sa starsze niz 200 lat.
    --
    Tak wygląda turzyca:), która znalazła szalenie ciekawy wątek. ;)
  • dorianne.gray 18.07.09, 12:40
    Spodnie takie, jakie znamy współcześnie, to wymysł XIX wieku.


    --
    Lepszy cellulit w garści, niż silikon w telewizorze (bash)
  • turzyca 18.07.09, 15:28
    Co masz na mysli mowiac "spodnie takie, jakie znamy wspolczesnie"? Dzinsy? Czy
    cos, co ma dwie nogawki (dowolnej dlugosci) polaczone ze soba na stale za pomoca
    czesci majtkowej? Bo jesli przez spodnie definiujemy tylko cos o kroju
    wspolczesnych spodni meskich, to zgoda, spodnie sa wynalazkiem XIX wieku, ale
    jesli za spodnie uwazamy ubranie umozliwiajace jednoczesne okrycie kazdej nogi i
    siedzenia jednoczesnie (jednakze bez wymogu przykrycia nogi az do kostki), to
    spodnie mamy juz wczesniej. I to zeby bylo zabawniej bardzo popularne w Polsce,
    bo stanowiace czesc stroju sarmackiego inspirowanego wschodnimi wplywami. Z
    drugiej strony Europy spodnie staly sie popularne w Hiszpanii, ktora wtedy byla
    jednym z centrow mody - ladnie to widac na portreciekrola. W XVIII wieku przebojem staja sie krotkie obcisle portki, do ktorych
    nosi sie ponczochy - mniamusne,
    nie?

    Jesli zas chodzi o uzycie slowa spodnie, to dla przykladu slowo "hose" wystepuje
    w dotychczas opublikowanych ksiegach Veckinhusena 23 razy.
    --
    Tak wygląda turzyca:), która znalazła szalenie ciekawy wątek. ;)
  • dorianne.gray 18.07.09, 22:25
    turzyca napisała:

    jesli przez spodnie definiujemy tylko cos o kroju
    > wspolczesnych spodni meskich, to zgoda, spodnie sa wynalazkiem XIX
    wieku

    Howgh.


    --
    Lepszy cellulit w garści, niż silikon w telewizorze (bash)
  • morra111 18.07.09, 09:59
    Wielkie TAK dla kiltów :) Wyglądają świetnie, są supermęskie i pewnością lepsze
    na lato od długich spodni. Kwestię noszenia bądź nienoszenia pod nimi bielizny
    pominę, to już prywatny wybór faceta ;)
    Na wycieczce w Szkocji widziałam na ulicy trochę mężczyzn w kiltach (nie za dużo
    niestety, nawet w ojczyźnie kiltu większość facetów woli wbijać się w spodnie w
    upały), ale ci odważni wyróżniali się bardzo na plus i na ulicy nikt się na nich
    dziwnie nie gapił. Może poza zachwyconymi turystkami, bo nawet pomijając walory
    użytkowe takiego stroju, zgrabne męskie łydki w kilcie wyglądają po prostu mrauuu :)
    Męska część naszej wycieczki była bardzo napalona na zakupy, ale dosyć
    odstraszająca była cena - oryginalny kilt to wydatek rzędu min. 50 funtów. Do
    tego zakładali, że na miasto raczej w nich nie wyjdą. Akurat dziwne spojrzenia
    przechodniów by ich nie obchodziły, ale w naszym tolerancyjnym kraju za
    chodzenie "w spódnicy" można by na ulicy zwyczajnie oberwać :/

    Inne męskie spódnice, np. w stylu cyber czy gothic też mi się podobają, mimo, że
    sama takich styli nie preferuję. Nie da się jednak zaprzeczyć, że modele
    prezentujacy te spódnice wyglądają w nich fajnie i w większości bardzo męsko.

    Ogółem - jestem na TAK dla męskich spódnic. Może by tak podsunąć naszym panom
    pomysł założenia Lobby Spódnicowego? ;D
  • pierwszalitera 18.07.09, 11:15
    morra111 napisała:

    > Ogółem - jestem na TAK dla męskich spódnic. Może by tak podsunąć naszym panom
    > pomysł założenia Lobby Spódnicowego? ;D

    W innych językach, już takie portale istnieją, na przykład tu:
    www.forum.tervara.de/forum/
    A swoją drogą, to jakieś kilka lat temu męskie spódnice pokazane były na eleganckim catwalku, bodajże w Paryżu. Tylko nie pamiętam już, który to designer się odważył.
  • morra111 20.07.09, 20:14
    nie rozglądałam się po wielu sklepach, ale cena z pewnością zależy w ogromnym
    stopniu od tego, kto je szyje. nie sądzę żeby były chińskie, bo sprzedawał je
    niewielki, "tradycyjny" sklepik handlujący różnymi wyrobami wełnianymi, w tym
    między innymi kiltami. taki za 200 funtów też by się tam znalazł. te za 50
    funtów były faktycznie z cienkiej wełny, tym niemniej za tyle dało się już coś
    znaleźć.
  • morra111 21.07.09, 09:27
    pewnie i dla turystow ;) w sumie to z lokalnych osób mało który sklep by się
    utrzymał, bo jednak w Glasgow aż tak wiele ludzi w kiltach nie chodzi. a szyte
    na miarę to już w ogóle full wypas. ciekawe jak jest dalej na północ, strasznie
    marzy mi się wycieczka w szkockie góry, takie jak na filmach ;)
  • strikemaster 01.01.18, 16:17
    Oryginalny, tyle że wiskozowy 8-jardowy można nawet taniej kupić. Wystarcza w zupełności do codziennego użytku jak i na eleganckie okazje.

    --
    Spodnie zabijają! Rzuć teraz.
    Nowe strony kiltowe
    Forum kiltowe
    18 maja - Dzień kiltów i Męskich Spódnic
  • nati_88 18.07.09, 10:33
    Ojj tak :D Jestem jak najbardziej na tak:D

    Zwyczajow znowu posmęcę o filamch indyjskich. Wybaczcie :)

    Jak dla mnie facet w lungi (mundu) wygląda niezwykle seksownie. O wiele lepiej niż w garniaku/spodniach/koszuli. No jest na co popatrzeć :D
    (uczciwie ostrzegam, to sa klipy z południowo indyjskich filmów:))
    tnij.org/dt3o
    tnij.org/dt3p
    tnij.org/dt3q
    tnij.org/dt3r (zdjęcie)
    tnij.org/dt3s
    kilty tez uwielbiam, szczególnie na Gerardzie.
    No i facet jest niesamowicie seksowny, jesli seksownie wygląda nawet w spódnicy czy innym damskim wdzianku ;-) i30.tinypic.com/2qisolg.png
    ---
    Ulubiona deszczowa piosenka ;)
  • aadrianka 18.07.09, 10:41
    Jestem za:) I niekoniecznie muszą to być wyłącznie kilty.
    Damskie spodnie jeszcze kilka dekad temu też budziły zgorszenie,
    kwestia przyzwyczajenia.
    --
    Dobrze dobrany stanik
  • ma_go 18.07.09, 10:48
    Ja jestem za:)
    Można zacząć małymi kroczkami(działka/wakacje), bez dodatkowych
    kosztów.
    Wystarczy kawałek szmatki.
    Instrukcja:
    www.youtube.com/watch?v=9njURVBRaN4
    Można z pareo "ukręcić" też coś w rodzaju gatek i spódnico-gatki:)
  • zarin 18.07.09, 13:05
    Bardzo popieram. I estetycznie mi się to podoba (skoro wszystkie tego typy
    posunięcia kobiet są oceniane pod tym względem, to dlaczego nie robić w drugą
    stronę).
  • kuraiko 18.07.09, 15:22
    poza tym księża... czym tak bardzo różni się sutanna od prostej
    kiecki do ziemi ;) i jeszcze w lecie często nie mają spodni pod
    spodem ;)
  • koza-1985 18.07.09, 16:11
    ja tam nie wiem co ksiądz ma pod sutanną Kuraiko ;p albo czego nie ma:p

    idea męskich spódnic....no sama nie wiem co odpowiedzieć, bo niby ok, ale
    pamiętam jak na zajęciach radość sprawił nam kolega, który na krótkie
    spodnie i sandały założył fartuch, muszę przyzać, że wyglądał komicznie. ale
    ogólnie idea niegłupia, natomiast sama chyba wolę w takie upały spodnie, bo
    nie lubię jak mi się nogi sklejają.
    --
  • turzyca 18.07.09, 16:16
    No wiec ja wlasnie po latach absolutnego-niedotykania-spodni-w-upaly z racji
    skreconej kostki i maloozdobnej szyny siegnelam po spodnie, bo nie musi cale
    moje otoczenie wiedziec, ze nie umiem chodzic. Upal sie zrobil u nas wsciekly, w
    dzinsach sie nie dalo chodzic, wiec wydlubalam z szafy spodnie lniane, lezace
    tam od lat i zupelnie nieuzywane (terranova za 20 zlotych, kupilam i lezalo). I
    okazalo sie, ze jednak nie takie spodnie straszne, jak mi sie wydawaly. Cienkie,
    przewiewne, izolujace nogi od siebie i co wazniejsze takze od rozgrzanego
    powietrza. Mysle, ze kupie sobie przy okazji jeszcze w paru kolorach. I w sumie
    o to sie rozchodzi - dobre spodnie, z dobrego materialu wcale nie sa takie zle.
    Tak samo jak dobry garnitur chlodzi zamiast grzac.
    Ale mode na spodnie bede popierac, moj luby ma zdecydowanie zbyt zachwycajace
    lydki, zeby popierac ich ukrywanie pod spodniami. ;)
    --
    Tak wygląda turzyca:), która znalazła szalenie ciekawy wątek. ;)
  • daslicht 19.07.09, 15:23
    Faceci w spódnicach to czesty widok w gotyckim środowisku. Na
    ulicach niekoniecznie. A szkoda.

    Bardzo podobają mi się panowie w spódnicach ^^
    Wiele osób myśli, że jak spódnica to automatycznie damska i klimaty
    trans. Tymczasem można zrobić spódnicę szytą specjalnie na męską
    sylwetkę i w "męskim stylu" czyli prosto, bez udziwnień, żeby
    trampki pasowały.

    Noszenie spodni jest także niekorzystne dla męskiej płodności,
    ponieważ za mocno grzeją.

    A to jest strona pana, który walczy z odzieżową dyskryminacją mężczyzn i kultem brudnego, spoconego samca

    --
    70/107
    wolność słowa
    Kostar Minionego Lata
    oraz Mój Niezwykle Przyjemny Fetysz
  • jehanette 20.07.09, 09:10
    Ciekawa strona i ciekawy Pan :) w sumie... niekoniecznie chciałabym widzieć
    swojego mężczyznę umalowanego i z farbowanymi włosami - ale jestem sprawiedliwa,
    bo sama tego nie robię ^^, ale w takim stroju jak aktorzy w indyjskich filmach,
    czemu nie? Zwłaszcza, że urodą pasuje ^^ muszę mu zaproponować, ciekawe czy w
    Polsce da się kupić coś takiego ^^
    --
    <a href="HTTP://www.biusciaste.prv.pl">73/94</a>
  • monjan 20.07.09, 10:48
    mój M po Egipcie sam chcial kupic galabiję(jak to sie pisze?)i chodzic w kiecce,
    oczywiscie bez gaci
    --
    Witaj moje Słonko
    Stefanek
    73/93 jeszcze przed migracją->szukam 65FF/G?
  • the_mariska 20.07.09, 22:06
    Jasne, nie miałabym nic przeciwko, pod warunkiem że spódnica nie będzie koloru
    różowego ;) A już długowłosi brodacze w stylu wikinga z pewnością prezentowaliby
    się dużo lepiej w odpowiednio uszytej kiecce niż spodniach.

    Inna sprawa, że raczej nie podejrzewam mojego faceta o szczególne zamiłowanie do
    spódnic, ale w sumie kto go tam może wiedzieć? :)
    --
    Lobby makes me proud of my figure! :)
    68/102 - mój kalkulatorek mówi, że to
    28J, ale i tak nie mam co nosić.. ;)
  • pana.cotta 21.07.09, 04:52
    moj mi zazdroscil w jakis upalny dzien zwiewnej sukienki , wiec moze by sie skusil.
    tylko nie wiem czy by zdolal sie wywlec w spodnicy do miasta.
    podpytam bom sama ciekawa jak on to widzi :}
  • ocisza 21.07.09, 09:22
    Coś mi się zdaje, że większy opór przeciwko spódnicom na facetach mają faceci
    niż kobiety :) Czytając Wasze posty przewija się, że 'ja nie mam nic przeciwko,
    ale mój facet to nie dałby się raczej namówić'.
    --
    70/85
  • htu39 29.01.14, 15:56
    moim zdaniem ten pomysł to jest jako żart .Bo w realnym życiu jest to nie możliwe , bo facet w spódnicy to raczej głupawo wygląda . Kobieta owszem jest interesująca bardzo .
  • kis-moho 29.01.14, 16:47
    .Bo w realnym życiu jest to nie możli
    > we , bo facet w spódnicy to raczej głupawo wygląda .

    Niektorzy to i bez spodnicy glupawo wygladaja, o nierealnym zyciu nie wspominajac.
    Co to za prehistoryczny watek? :o)
    --
    Jak 100krotna mam raczej niewielki biust, ale i u mnie równoważy go duża pupa ;)
  • martvica 29.01.14, 16:56
    Uwielbiam jak ktoś wygrzebuje wątki sprzed czterech lat komentując je w tak błyskotliwy sposób.

    A fajny facet w fajnym kilcie jest mraur. Chyba że ma ogólne tendencje do wyglądania głupawo, ale jak ma fajne łydki i interesującą osobowość, to czemu nie?
    --
    Martva Natura
    73/93
  • prostokvashino 29.01.14, 18:45
    Bo gender jest na topie, i w mediach krzyczą na prawo i lewo, że w przedszkolach chłopaków przebierają w dziewczęce sukienki.
    A B.Kempa aż pisze list do żony premiera, by na niego wpłynęła, no bo jak tak można?!?!
    ;-)
    --
    (70/92)
    "The dancer doesn't need a stage... only a soul"
    www.youtube.com/watch?v=1DIiQL8FkyY
  • kasica_k 29.01.14, 20:18
    martvica napisała:

    > A fajny facet w fajnym kilcie jest mraur.

    Pewnie. Ja osobiście przeciwko gustownym kieckom i spódnicom dla facetów nic nie mam i uważam, że społeczeństwo powinno się od nich odtentegować i pozwolić ubierać się jak chcą.

    --
    Stanikomania!
    Stanikomaniaczki na Facebooku
  • pinupgirl_dg 30.01.14, 15:19
    > moim zdaniem ten pomysł to jest jako żart .Bo w realnym życiu jest to nie możli
    > we , bo facet w spódnicy to raczej głupawo wygląda

    Po pierwsze - jest możliwe jak najbardziej. Po drugie, jako fetyszystka męskich nóg, ośmielę się nie zgodzić z drugą częścią zadania.
    Ale, żeby nie było, że interesuje mnie tylko odzienie i to, co pod nim... według mnie mężczyzna w spódnicy manifestuje odwagę i pewien dystans do siebie, a to są dwie cechy, które bardzo cenie. Więc nawet, jeśli zgrabne łydki nie są jego mocną stroną, to i tak ma u mnie +10 na starcie.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • plica 22.07.09, 23:55
    szyte na miare, najczesciej na imprezach. mam nawet takie zdjecie - ja w spodniach, moj misin w spodnicy :)
    ogolnie - podoba mi sie. jestem za. tylko problem jest - co pod spod :)
    --
    Wierzę w ciała zmartwychwstanie poprzez czułość, przytulanie
  • joankara 27.07.09, 11:35
    Męskie spódnice są sexy! Na pięknych wyspach Tonga tubylcy noszą
    spódnice - długie do pół łydki, portfelowe, z rozcięciem do samej
    talii, wąskie. Jest to normalny męski strój oficjalny. Tak się
    chodzi do pracy (panowie biznesmeni - spódnica, koszula, krawat, do
    tego teczka), do kościoła (nie wypada w spodniach), do szkoły
    (mundurki), na wszelkie uroczystości. Panowie szlachta (bo tam
    ciągle monarchia absolutna i pełny feudalizm) noszą jeszcze do tego
    śliczne koronkowe fartuszki. Król na oficjalnych uroczystościach
    również występuje w spódnicy, podobnie wszyscy dworzanie. Policjanci
    noszą granatowe spódnice mundurowe.

    Podobnie jest na Fidżi, ale tam więcej ludności napływowej, sporo
    Hindusów nawieźli Anglicy za kolonializmu, to noszą spodnie, ale
    rdzenni Fidżijczycy chodzą w spódnicach. Tonga nigdy nie były
    kolonią, toteż udało się im zachować tradycyjne obyczaje i stroje.

    Przyznam, bardzo mi się tam podobało i na miejscowych chłopaków w
    spódnicach spoglądałam nieco lubieżnie. Korciło mnie, żeby któremu
    czasem rękę pod kieckę włożyć, a przynajmniej poklepać po
    pośladkach. Ale to chyba molestowaniem by było. Jak mi się jeden
    tubylec oświadczył, to odrzuciłam go, bo w spodniach był, gdyby się
    ubrał w spódnicę, to pewnie bym się zastanowiła, tym bardziej że
    świnie miał i kawałek pola. A te chłopaczki na boisku ganiające za
    piłką z rozwianymi spódnicami! Coś pięknego. Pewnie na nas w
    spódnicach faceci tak samo patrzą i tak samo nas odbierają - po
    prostu spódnice są sexy.
  • indigo-rose 31.08.09, 22:41
    Duże TAK dla kiltów :)
    Albo takie trapezowate, długie spódnice! Takie, które wyglądają, jak dół od
    zapiętego płaszcza. Przecież one są bardzo ładne, zwłaszcza czarne.
    Ogólnie jestem za tolerancją we wszystkim i w tym również. Czemu nie?
    --
    66/88 -> 63/92 :)
  • mmm-mm 01.09.09, 16:24
    Kiedys, gdzies tam, przeczytalam ze kobiece narzady plciowe sa dostosowane do
    noszenia spodni, a meskie do spodnicy. Ja nie nosze spodnic, bo jest malo
    wzorow, fasonow i kolorow. W sklepach sa glownie jakies szerokie i kolorowe (nie
    ma jednokolorowych) lub eleganckie- zadna opcja nie jest mi potrzebna. A
    noszenie spodnic to bylby fajny pomysl- mezczyzni maja nieraz bardzo zgrabne i
    szczuple nogi, wygladaja czesto lepiej niz kobiety w spodnicy. Nie, nie znam
    facetow chodzacych w spodnicy, ale pelno tego w filmach jako jednorazowy
    przebraniowy epizod.
  • maith 03.09.09, 01:49
    Hmm, obiektywnie rzecz biorąc, to nasza anatomia wymaga, żeby:
    - kobiety chroniły okolice intymne przed zimnem i przewianiem (w czym
    lepiej sprawdzą się spodnie)
    - a faceci przed przegrzaniem (w czym lepiej sprawdzi się spódnica).

    Czyli tak by było nawet racjonalniej, a że powszechnie nosi się doły
    na opak, to tylko głupia moda podparta potem społecznymi naciskami.

    --
    Lepiej późno niż później, czyli kostiumy kąpielowe część I
    a doły od kostiumów w części II
  • strikemaster 01.01.18, 15:28
    Obiektywnie, od 2013 roku dostępne są badania bezsprzecznie dowodzące, że spodnie u mężczyzn są przyczyną nasieniaka, takiego nowotworu złośliwego oraz spadku płodności. Spodnie to wynalazek nieudany.

    --
    Spodnie zabijają! Rzuć teraz.
    Nowe strony kiltowe
    Forum kiltowe
    18 maja - Dzień kiltów i Męskich Spódnic
  • garwolakpl 01.11.09, 20:05
    Ja ze swojego punktu widzenia jestem za tym aby każdy mężczyzna sobie spróbował
    złożenia spódnicy w domu i sam ocenił w czym mu jest lepiej.

    Zapraszam osoby chcące pisać na forum tematycznym o mężczyznach w spódnicy.
    Zapraszam do rejestracji i dyskusji

    spodnicamen.iq24.pl
  • maith 02.02.14, 20:28
    To jak już ktoś ten wątek wygrzebał, to dorzucę link do swojego późniejszego tekstu:

    "Czy kiecki są dla mężczyzn". Z ciekawymi przykładami :)

    bra-fitting.eu/czy-kiecki-sa-dla-mezczyzn/

    --
    Czy kiecki są dla mężczyzn?

    Lalki indywidualnie dopasowane
  • pioterek15 20.03.14, 20:33
    Ja osobiście nosze spódniczki aby tylko okazja się nadarzyła, oczywiście nie wychodzę tak na miasto chociaż w samochodzie to nawet w długie podróże jeżdze w spódniczkach. Jestem 100 procent hetero i mam dziewczynę która bardzo lubi jak się tak ubieram a nawet kupuje mi co róż jakieś nowe spódniczki. wygodne są a i bardzo kręcące, działa na wyobraznie. Opowiadałem już o tym niejednej kobiecie i żadna się zbytnio nie zdziwiła , facetom nie ccchwalę się bo faceci uważają że to nie męskie a i wcale nie chcem żeby jakis facet o tym wiedział
  • advin888 18.03.17, 17:25
    Już od 11 lat zajmuję się kolekcjonowaniem i noszeniem damskich spódnic dżinsowych, ponieważ nie zdołałem znaleźć męskich spódnic dżinsowych. Obecnie moja kolekcja liczy 11 damskich spódnic dżinsowych. To jest najfantastyczniejsze ubranie, jakie kiedykolwiek nosiłem w całym swoim życiu. Spódnice dżinsowe są komfortowe, przewiewne, estetyczne... Ja także jestem heteroseksualistą, nie jestem transwestytą ani transseksualistą, spódnicę dżinsową traktuję wyłącznie jak dodatek do swojego męskiego wizerunku, jak wzbogacenie swojej męskiej garderoby. Naszym największym problemem jest brak możliwości chodzenia w spódnicy publicznie. Nie możemy zamanifestować swojej męskości i postępować zgodnie z naszą męską tradycją. Najprawdopodobniej spódnica powstała 75 000 lat temu (ok 73 000 r p n e), będąc pierwszym, oryginalnym i tradycyjnym strojem... męskim. Kochane Panie doceniły zalety tego ubioru znacznie później. W średniowieczu celtycka moda na noszenie spódnic przegrała w konfrontacji z germańską modą na noszenie spodni. Wobec tego spódnica zniknęła z męskiej garderoby, a zastąpiły ją nogawice - pierwowzór współczesnych spodni. Dziś spódnica uchodzi za strój typowo kobiecy, tymczasem jest ona strojem należącym do obojga płci, jak spodnie. Kochane Panie wywalczyły sobie prawo do noszenia spodni po trwającej prawie 1 stulecie batalii. Teraz my mężczyźni musimy stawić czoła tępocie i ograniczeniom otoczenia, aby spódnica powróciła do naszych szaf.
  • strikemaster 01.01.18, 15:30
    Pierwsze damskie spódnice w Europie pokazano w Paryżu w roku 1822, czemu towarzyszył skandal, jak projektant mógł modelki w spódnice ubrać.

    --
    Spodnie zabijają! Rzuć teraz.
    Nowe strony kiltowe
    Forum kiltowe
    18 maja - Dzień kiltów i Męskich Spódnic

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.