c-date czyli gruszki na wierzbie Dodaj do ulubionych


Reklamuje się ostatnio portal www.c-date.pl.
Za 239,70 zł minimum można coś się dowiedzieć. Tylko nie wiadomo co.
Jeżeli już bez zobowiązań to na www.roksa.pl można sobie znaleźć panienkę
od 100 zł za godzinkę. A w abonamencie nawet za znacznie niższą kwotę.
Czy Słowacy (własnie tam ma siedzibę operator strony internetowej) myślą,
że Polacy dadzą się na to złapać?
Mnie do c-date pasuje raczej tłumaczenie "cudowne dymanie".

Pozdrawiam.
Tadeusz
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.