Dodaj do ulubionych

Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2

20.08.12, 12:11
forum.gazeta.pl/forum/w,86481,88226371,,Aktualnosci_czyli_o_czym_dzis_w_powiesci_.html?v=2
Bardzo lubiłam tamten wątek. Koniec sierpnia to koniec powieści. Nastusia i Szymek budują swoje gospodarstwo, Jagna choruje, Dominikowa szaleje z rozpaczy i wściekłości. Czy Mateusz wtedy zdał sobie sprawę, że kocha Jagnę? Jak myślicie? Wcześniej chciał się żenić, liczył, kalkulował, a teraz?
--
Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
Obserwuj wątek
    • wojtek_z_lasu_12 Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 28.08.12, 17:56
      "Czy Mateusz wtedy zdał sobie sprawę, że kocha Jagnę? Jak myślicie?
      > Wcześniej chciał się żenić, liczył, kalkulował, a teraz?"

      Zawsze czytając Chłopów miałem wrażenie, że Reymont sugeruje, że Jagna wcele źle nie skończy. Sugestie te wyczuwałem w licznych półgębkiem podawanych informacjach że Dominkowa za młodu taka sama była. Więc sobie myślę że w tym Lipecko reymontowskim świecie wszystko wkół sie kręci jako te zimy i zwiesny po sobie nastepujace - tak i ludzie są tacy sami wszystkich czasów. Ziemia i Lud są ważniejsze od jednostki - Antek wyrośnie na Borynę jak przyjdą jego lata, bo tak trza to i Jagna wyrośnie na nową Dominkową jak przyjdzie czas.

      Mateusz kocha sie w Jagnie od dawna i kocha się do tego stopnia ze ma odwage postawić sie wszystkim w jej obronie. Jagna z lubościa pytała sie kiedyś Antka, "biłbyś się o mnie?"
      No to teraz już wie - Antek z gromadą trzyma ale Mateusz miał odwage się bić. Mateusz nie pogardzi pohańbioną Jagną bo i Jagna ma dużo ziemi, urodna jest a i ją przecie miłuje ten Mateusz bidny. A że samosąd głośnym i złym echem sie obił w całym powiecie to i wcale nie na ofiarę samosądu a na wieś spadnie złe ludzkie słowo. Jagna raczej politowanie bedzie budzić.

      Jeżeli po tym jak Mateusz stanął w jej obronie Jagna nie odda mu ręki bez chwili wahania, to naprawdę już ino socjopatką zwać ją można, bo serca w niej żadnego jeno te chucie bezwolne i ta złość i ta pycha.

      • jadwiga1350 Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 05.09.12, 14:02
        >Sugestie te wyczuwałem w licznych półgębkiem podawanych informac
        > jach że Dominkowa za młodu taka sama była.

        Tylko, że ludzie mają na myśli jedynie erotyczne ekscesy obu kobiet. Jagusia, tak jak jej matka, z każdym, kto tylko zechce, głosi wieść gminna. Czy oprócz tego Jagna była idealną kopią swej matki? Nie wiadomo. Owszem, człowiek może się zmienić, ale mam wrażenie, że Marcjanna zawsze była twarda, przyziemna, skrzętna, zapobiegliwa, umiejąca walczyć o swoje.
        • stara_dominikowa Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 07.09.12, 09:42
          jadwiga1350 napisała:
          Owszem, człowiek może się
          > zmienić, ale mam wrażenie, że Marcjanna zawsze była twarda, przyziemna, skrzęt
          > na, zapobiegliwa, umiejąca walczyć o swoje.

          Tak, takie cechy są widoczne od młodości. Pod tym względem Nastka jest bardziej podobna do Paczesiowej niż Jagna.
          --
          Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
      • jadwiga1350 Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 22.09.12, 12:16
        >Reymont sugeruje, że Jagna wcele źl
        > e nie skończy.

        Bardzo możliwe. Zwłaszcza jak się okaże, że majątek Pietra wystarczy na pokrycie deficytu w kasie. Wójt miał ładną gospodarkę więc obawy o składanie się na jego długi były raczej bezpodstawne. A wtedy ludzie mogą zacząć żałować, że dali się tak podpuścić organistom i wójtowej. Może nawet zaczną się cieszyć, bo wójtow ani nie kochano ani nie szanowano we wsi. Gdy emocje opadną wszystko może przyschnąć i wrócić do normy.

        >Dominikowa za młodu taka sama była

        Często to zdanie pada w książce, ale ja tak sobie myślę, czy Jagna nie była jednak podobna do ojca. Niby to chłopaki są jak Dominik. Ale może posłuszeństwo i uległość Paczesia wcale nie wynikały z tego, że bał się żony. Może tak jak córka latał po niebie, sam nie wiedział czego chce, zarówno mu było, i dlatego to Marcjanna dzierżyła wszystko w garści.
    • ryza_malpa1 Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 21.09.12, 21:57
      Zbliża się moja ulubiona pora czytania "Chłopów" - jesień. Jeszcze nie dzieje sięnic złego, dopiero pierwsze jaskółki krążą nad małżenstwem Jagny i Boryny, jeszcze życie płynie leniwym, codziennym rytmem . I moje ulubione sceny - jarmark, Święto Zmarłych, zbieranie kapusty...
      --
      "Nawet gdy sami Polacy twierdzili, że ich kraj jest do dupy, to tylko kiwałem głową - oj, nie widzieliście wy prawdziwej dupy." Jurij Andruchowycz
      • stara_dominikowa Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 22.09.12, 11:13
        Tak!!! Za chwilę się zacznie!! Już Jagata zbiera skarby w węzełki i w kąciku odmawiając pacierze planuje, kiedy wyruszyć. Boryna rozmyśla nad tegorocznymi zbiorami, Hanka odkrywa, że znowu jest w ciąży i płacze po kątach. Co jeszcze się działo przed rozpoczęciem powieści?
        --
        Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
          • stara_dominikowa Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 24.09.12, 21:19
            Hanka nie czuła się kochana i wbrew temu, co myślisz nie wystarczało jej do szczęścia samo istnienie Antka. Reymont opisuje ją, że snuje się jak ten mruk i cięgiem choruje. To nie jest szczęśliwa żona.
            Swoją drogą zastanawia mnie, jak można tak nienawidzić postaci literackiej jak ty, Jadwigo, nienawidzisz Hanki. To chyba dobrze świadczy, ale o Reymoncie, że stworzył postać wzbudzającą w Tobie aż takie negatywne emocje...
            --
            Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
            • jadwiga1350 Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 26.09.12, 20:09
              > Hanka nie czuła się kochana i wbrew temu, co myślisz nie wystarczało jej do szc
              > zęścia samo istnienie Antka

              To raczej bardziej skomplikowane. Antek lata za Jagną już od wiosny, a Hanka dowiaduje się o tym dopiero w grudniu, i to ze słów rzuconych jej prosto w twarz. Jesienią to jej ani w głowie nie powstało, że Antek może latać za kimś innym i nie chcieć jej jako kobiety. Nie wiem skąd pomysł, że ciąża dla Hanki była nieszczęściem.
              To nie takie czasy jak dziś, że ciąża, dziecko, przewraca życie kobiety do góry nogami, często zmusza do rezygnacji z pracy zawodowej, itp.
              Z Antkowej czyniła wartościową kobietę, matkę przyszłych Borynów.
              Owszem, Borynowa nie jest szczęśliwą kobietą, ale nie z powodu ciąży, czy Antka, tylko dlatego, że teść nie idzie na wycug. To jest źródło zmartwień i narzekań Hanki. A nie mąż, którego przekleństwa i razy Hanka może przyjmować z pewną masochistyczną przyjemnością i poddaństwem.
              Aż do owej wyprawy po chrust, Bylicówna w ogóle nie narzeka na męża(choć się go boi), wymyśla tylko w duchu na teścia, potem także na Jagnę.

              > Reymont opisuje ją, że snuje się jak ten mruk i ci
              > ęgiem choruje.

              Może z lenistwa?
              " Przed Matką i Panią całego narodu kajała się z win wszelkich, bo juści, grzeszna była, skoro ją tak Pan Jezus pokarał, grzeszna! A to nieużyczliwa la drugich, a to wynosząca się nad inne, a to kłótliwa a niechluj, a to lubiła i zjeść dobrze, i polenić się, a to w służbie Bożej opieszała - grzeszną była."

              A może rodzaj sabotażu mający zmusić starego do odpisania gospodarki?
            • echo1111 Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 29.09.12, 16:35
              A ja dla Hanki mam wiele sympatii :) Poradziła sobie ze wszystkim choć była sama jak palec, no może miała wsparcie ojca. Nawet Jagny jej było w pewnym momencie szkoda - kto na jej miejscu byłby tak wielkoduszny? A Jagna - choć przedstawiona jako niewinna, rozmarzona piękność która nawet jak szła w krzaki z chłopem to w zasadzie nie wiedziała po co ;) drażniła mnie i była mało interesującą postacią.
        • enesaj Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 20.11.16, 14:39
          Hanka na tym etapie, jeszcze przed przemianą, nie docenia tego, co ma i może zaczyna już czuć skutki zaniedbywania przez męża (choć jeszcze nie wie, że to Jagna jest przyczyną), ale wątpię, żeby martwił ją fakt bycia w ciąży. Rodzenie małych Boryniątek powinno akurat wzmacniać jej pozycję w rodzinie.

          --
          Moje blogi:
          kirgiski.pl/
          enesaj.pl/
          • tt-tka Re: Aktualności, czyli o czym dziś w powieści 2 21.11.16, 15:38
            Hanka na poczatku powiesci jest po prostu notorycznie niewyspana i cholernie zmeczona. Osesek przy piersi, wykopki, przedtem zniwa, a do roboty zostala sama z Jozka - tesciowa od wiosny, czyli od sadzenia ziemniakow, nie zyje, Ewki nie ma juz co najmniej drugi miesiac. Nie wiadomo, czy Boryna kazal jej zjezdzac, czy sama poszla, ale skarge w sadzie zlozyla juz sluzac u mlynarza, a terminy sadowe nie byly z dnia na dzien. Co najmniej sierpien i wrzesien (rwanie lnu, okopywanie, plewienie, zniwa, caly ten przychowek w postaci kurczakow, gesiakow, cielakow etc i gotowanie na kilkanascie osob, domownicy plus najemnicy) spadlo na Hanke i mala Jozke, przy czym Hanka najpierw w zaawansowanej ciazy, potem swiezo po porodzie i matka karmiaca. Ktora w takim czasie nie byla mrukliwa i slaniajaca sie niekiedy na nogach, niech rzuci kamieniem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka