Dodaj do ulubionych

nowa dyskusja o starej obsadzie

16.04.14, 15:10
Czy ktoś jeszcze oprócz mnie uważa, że Emilia Krakowska i Ignacy Gogolewski byli wyjątkowo niedobrani do tej roli? Rzecz jasna chodzi mi głównie o powierzchowność, chociaż i gra była dla mnie nie do końca przekonywująca. Czemu Antka nie zagrał Janczar, a Jagny chociażby Karel, że o Królównie nie wspominając? Cała reszta obsady jest przecież idealna (oprócz zbyt chudego Pieczki) a główni bohaterowie tak nieprzekonywujący :(
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 21.04.14, 03:00
      Ja dawniej nawet nie bardzo lubiłam film oglądać, właśnie z powodu Jagny i Antka. Zupełnie mi nie pasowali. Naczytałam się o tym, że Jagusia najpiękniejsza w całej wsi, a Antoś w niczym jej nie ustępuje, a tu nagle Krakowska i Gogolewski... Niby gdzie ta uroda? Poza tym za starzy. Nie mógł to reżyser rozejrzeć się w szkołach filmowych? A za Józką to nawet w jakiejś podstawówce?
      A Fijewski? cóż z tego, że znakomity aktor, skoro też za stary. Książkowy Kuba był młodszy od Boryny, i to znacznie. Natomiast Hanka moim zdaniem jest w porządku.
      • jadwiga1350 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 21.04.14, 14:23
        >A Fijewski? cóż z tego, że znakomity aktor, skoro też za stary

        Czy ja wiem czy za stary? Kuba był kaleką, całe życie ciężko pracował, nie oszczędzał się, mógł szybko zestarzeć się.

        >Książkowy Kuba
        > był młodszy od Boryny, i to znacznie

        Ale skąd ten wniosek? Ja ich widzę raczej jako równolatków, ze względu na udział w powstaniu.

        > tu nagle Krakowska i Gogolewski
        > ... Niby gdzie ta uroda? Poza tym za starzy.

        Gogolewski jeszcze się jakoś broni, ale Krakowska zdecydowanie nie. To po prostu nie jest Jagna.
        Choć i tak trudno przebić Annę Kareninę z 1953 roku, gdzie główna heroina to aktorka po pięćdziesiątce.
    • stara_dominikowa Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 19.05.14, 16:55
      Jagna i Antek wyglądają jak stachanowcy lub stereotypowi chłopi. Ona krzepka i biała na gębie, on klon Piasta Kołodzieja. Nie wiem kto odpowiadał za obsadę ale węszę polityczne spiski :) Reymont pisał czarno na białym, że Jagna wyróżniała się, była jak róża wśród innych kwiatów. Antek miał twarz orlą, był wysoki, czarne brwie. Byli piękni. U Rybkowskiego wyglądają przeciętnie, zdrowo i krzepko. Aktorsko byli bez zarzutu. Jednak... Z całym szacunkiem dla Krakowskiej, bo bardzo dobrze zagrała, ale seksapilu jej Jagna nie miała za grosz. A z Gogolewskiego (również świetnie grającego, mrocznie) chłop jak smok także średni był. W dalszym ciągu marzy mi się para wyglądająca jak młoda Katarzyna Figura (słodka gębusia, zęby jak perełki, spaśna kiej lepa i rwąca oczy parobków) i nieco młodszy Bartosz Opania (przystojny, mroczny, czarny). Współczesnych aktorów chyba zbyt mało znam, żeby nominować kogokolwiek do takiej roli.
      --
      Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
      • jadwiga1350 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 20.05.14, 12:18
        >nieco mło
        > dszy Bartosz Opania (przystojny, mroczny, czarny)

        Ale Opania nie ma w sobie nic mrocznego, to taki poczciwy misio, w złych chwilach skłonny co najwyżej do depresji, nie do przemocy. W Antku powinno być coś niebezpiecznego, agresywnego.
        Bije się z ojcem, bije Mateusza, bije Hankę, borowego zabija gołymi rękami, a nawet Jagnę, którą tak bardzo miłował, straszy biciem. I jest moment, gdy Jagna autentycznie się go boi.
        • jola666666 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 24.05.14, 08:35
          > Ale Opania nie ma w sobie nic mrocznego, to taki poczciwy misio, w złych chwila
          > ch skłonny co najwyżej do depresji, nie do przemocy. W Antku powinno być coś ni
          > ebezpiecznego, agresywnego.

          Chyba chodziło o młodego Opanię :P ale ciut za mały, ponieważ Antek "chłop był ogromny" ... może Marek Bukowski ze współczesnych...

          > Bije się z ojcem, bije Mateusza, bije Hankę, borowego zabija gołymi rękami, a n
          > awet Jagnę, którą tak bardzo miłował, straszy biciem. I jest moment, gdy Jagna
          > autentycznie się go boi.

          o to, to...no fajny był :P
          • jadwiga1350 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 02.06.14, 20:35
            > Chyba chodziło o młodego Opanię :P ale ciut za mały


            O młodego, pewnie, że o młodego, o Latoszka z Ndinz.
            Opania to typ latynoamerykańskiego kochanka. Taki Carlos albo Herman lamentujący godzinami w swojej hacjendzie, a nie agresywny, niebezpieczny, niepohamowany Antek. Opania nadawałby się na Mateusza. Byłby wiarygodniejszy grając kogoś o skłonnościach do cynizmu, szyderstwa, plotek, niż siejącego postrach Antka.
            • baba67 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 19.06.14, 11:44
              Film powstal w latach 70-tych,kanony urody sie zmienily.Jagna jest teraz ciutke przystara bo ludzie wtedy nie wygladali mlodo.Przypomnijcie ja sobie z Brzeziny-byla troche mlodsza i szczuplejsza , taka bylaby idealna.
              Hanka jest oskarowa , Antek troche za malo rosly ale Gogolewski te mrocznosc ma .
              Kuba,no coz nie wyobrazam sobie nikogo innego Dominikowa byla genialna.choc moglaby byc troche bardziej urodziwa,a tu widzimy ze w mlodosci nie byla zbyt atrakcyjna , zatem po kim uroda Jagny i te cale wzmianki o tym co wyprawiala.
              Jozka w powiesci miala 12 lat i to byla wpadka pisarza bo opisal ja razej na 14-15 lat i tu Wollejko daje rade,Wziecie 12 latki byloby bledem wyjatkowo razacym.
              Jedyna powazna uwage mam do Pieczki jako proboszcza. Powinien grac go Wichniarz obsadzony jako mlynarz.
              Piecka byl za bardzo uduchowiony na Rocha jak znalazl.

              --
              Śmiech to jest poważna sprawa.
              Gogol
              • jadwiga1350 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 19.06.14, 14:25

                > Film powstal w latach 70-tych,kanony urody sie zmienily

                No chyba od lat 70-tych to nie tak bardzo się zmieniły?

                Jagna jest teraz ciutke
                > przystara bo ludzie wtedy nie wygladali mlodo

                Ale Jagna ma dopiero 18 lat, jest zdrowa, nigdy nie głodowała, nie pracowała ponad siły, ma prawo wyglądać jak osiemnastolatka.
                Co innego taka Hanka. Ją mogłaby zagrać aktorka po czterdziestce.

                > Jedyna powazna uwage mam do Pieczki jako proboszcza. Powinien grac go Wichniarz
                > obsadzony jako mlynarz.


                Racja.
                • baba67 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 19.06.14, 14:56
                  Chodzilo mi o cos innego-odbior w czasie kiedy ten film powstal jest inny niz teraz. I nieprawda ze kanony urody sie nie zmienily.MM nieraz zostala nazwana kobieta nadwaga.
                  Ogladalam zdjecie klasowe mojej ciotki-licealistki z lat 60-tych. Te dziewczyny wygladaly jak dwudziestokilkulatki teraz-ta elegacja fryzury-wszystko dodawalo im lat .
                  Takze Krakowska blisko 30tki grajaca 19 latke nikogo nie razila, teraz niestety razi.
                  --
                  Śmiech to jest poważna sprawa.
                  Gogol
                  • jadwiga1350 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 20.06.14, 21:09
                    > Chodzilo mi o cos innego-odbior w czasie kiedy ten film powstal jest inny niz t
                    > eraz

                    Uważasz, że w 70 latach Krakowska jako Jagna podobała się(wizualnie) odbiorcom?


                    > I nieprawda ze kanony urody sie nie zmienily.

                    Od lat 70 chyba nie tak bardzo?


                    > Takze Krakowska blisko 30tki grajaca 19 latke nikogo nie razila, teraz niestety
                    > razi.

                    Razi nie sam wiek ale wygląd. Czy Emilia Krakowska jako osiemnastolatka byłaby lepszą Jagusią? Chyba nie. Natomiast Katarzyna Figura i po trzydziestce byłaby świetną Jagną

                    Pamiętasz Królową Margot? Tam 38-letnia Adjani jest wiarygodna jako młodziutka Małgorzata.
                    • baba67 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 20.06.14, 21:18
                      Mnie nie razi wyglad tylko to ze przystara. Taka z Brzeziny bylaby idealna.
                      Adjani ma taki typ urody ze wyglada niewiarygodnie mlodo, tak jak Japonki. Kiedys kolezanka Japonka pokazywala mi zdjecie rodzinne.jej matka wygladala na 3 lata starsza od corki.
                      --
                      Śmiech to jest poważna sprawa.
                      Gogol
      • kocur_zalogowany Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 20.08.15, 11:00
        Wydaje mi się, że o urodzie kobiet powinni dyskutować raczej mężczyźni. I dobrze byłoby popytać mężczyzn wychowanych na wsi i to jakiś czas temu, bez dostępu do telewizji i internetu, gdzie mogą oglądać anorektyczne modelki czy aktorki pod grubą warstwą fotoszopa.

        Pamiętam jak w ogólniaku, gdy w gronie kolegów podziwialiśmy koleżanki ćwiczące na WF i omawialiśmy ich zalety i wady, kolega ze wsi zaskoczył nas zachwytem nad jedną z koleżanek. Dla większości z nas była zupełnie poza sferą zainteresowań, przeciętnej urody i trochę zbyt masywnie zbudowana, a on się rozmarzył jak to by ją ..., no powiedzmy jak by sobie z nią gdzieś na sianie o literaturze i filozofii porozmawiał.

        I myślę, że Jagną było dokładnie tak samo. My nie mamy co przyrównywać naszych wzorców urody do kryteriów obowiązujących na dziewiętnastowiecznej wsi.
        • wojtek_z_lasu_12 Re: nowa dyskusja o starej obsadzie 23.03.17, 09:18
          Mimo różnych mód na typy urody nie wydaje się żeby Krakowska była dobra Jagną. Jej rola świetnie podbija ten nieprzyjemny aspkt Jagusinej osobowości, powoduje, że widz nie przepada za Jagną. Inaczej z Królówną jej rola uwypukla sympatyczne strony Hanki, czyniąc z niej prawdziwą bohaterkę.
          A tak nawiasem to mężczyźni lubią kształtne kobiety także dzisiaj, co z przeproszeniem zberezieństwa, można łątwo sprawdzić wbijając (nie w pracy!) w google grafika np hasło gwiazdy kina erotycznego albi coś w tym rodzaju. Tak więc z tym rzekomym zachwytem mężczyzn nad modelkami typu wieszak na haute cuture to bez przesady.
          Przede wszystkim grzechem śmiertelnym Rybkowskiego było danie roli 18-latki trzydzestolatce i danie roli orlego amanta podtytemu Gogolewskiemu. Film na tym bardzo traci, zapały tej pary są nieprzekonujące jakieś takie niesmaczne. Nie rozumiem dlaczego Jagną nie została choćby Tereska Żołnierka - Karel może aktorsko była słabsza? ale przynajmniej buzie ładną miała, mimo iż też nie za spaśna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka