Dodaj do ulubionych

posag kowalowej

05.04.16, 14:25
Tak nam ubocznie wyszlo w watku o dobrej radzie...o kowalu pisze Reymont, ze od czterech lat jest w wojnie z tesciem o zonine wiano. Z drugiej strony - najstarszy syn kowalow uczy sie czytac, wiec wolno przypuszczac, ze latek ma wiecej niz cztery. W rozmowie z Boryna Michal mowi zaczepnie ,"skonczycie to ze mna, co?", w rozmowie z Antkiem, ze gruntu po matce nie dostal ani Antek, ani Magda i brzmi to tak, ze NAWET po matce nie, nie mowiac o innym. W gawedach o dzialach, nie tylko w wypadku smierci Boryny, ale takze ewentualnego wycugu, kowalowa jest liczona na rowni z rodzenstwem, nie pada slowko, ze juz cos, z gruntu czy splaty, wziela/dostala. Wypomina sie kowalowi obrywy, gaski, statki, cielaka, ale zasadniczej sprawy, czyli ziemi, nie.
Z drugiej strony - trudno sobie wyobrazic, ze chytrus kowal kontentuje sie nadziejami na przyszlosc albo ze pierwszy we wsi gospodarz wydal corke bez posagu wyplaconego od reki, skoro biedniejsze (Jagna, Nastka, Hanka) swoje dostaja od razu przy zamazpojsciu.
Jak to jest z tym posagiem kowalowej, kumy i kumotrzy ?
Edytor zaawansowany
  • ale.sobie.konto.wymyslilem 18.09.18, 13:19
    Nie jestem 'Chłopologiem' aby znać na pamięć każdy ustęp tekstu, ale chyba jest tak że rzeczywiście, Magda jest już co najmniej 6-7 lat po ślubie, a posagu nie ma. Kowal chyba dałby radę wyprocesować co się po żonie należy (stary Boryna kpiąc sam oferuje mu pomoc prawną, ale - z tego co pisali inni o podejściu ówczesnego systemu prawnego do spraw dziedziczenia, stałby on raczej po stronie dzieci tj. w tym przypadku kowala...), ale pewnie nie chciał ryzykować walki na ostre z pierwszym gospodarzem we wsi... Cała sprawa jest ciekawa także z innego punktu widzenia. Sporo osób zastanawia się dlaczego Antek, pierworodny tegoż 'pierwszego gospodarza', ożenił się z 'dziadówką' Hanką. Były też głosy że Antek wcale nie był taką super partią, a kwestia posagu Magdy to potwierdza. Magda wyszła za mąż pewnie wcześniej niż Antek, a cała wieś widziała że nawet taki frant jak kowal nic nie wyciągnie od 'kwardego' Macieja. Czyli ewentualna synowa dostanie 'widoki', a na razie będzie darmową siłą roboczą i ofiarą 'mobbingu' ze strony teścia alfa (Dominikowa jako teściowa jest oczywistą wadą dla potencjalnych mężów Jagny, Maciej Boryna jako teść to też żadna zabawa...). Plus to że sam Antoś bywa niełatwy w obsłudze, co też mogło być znane. To już Jasiek Przewrotny mógł być lepszą partią... (więcej morgów niż Antek i od razu do ręki).
  • tt-tka 18.09.18, 17:33
    O malzenstwie Antka i Hanki wypowiadalam sie nie raz - ani on bogacz, widoki na osiem morgow i to po smierci ojca, nie wczesniej, ani ona ubozatko - wniosla mu trzy morgi, tylko morge mniej niz pierwsza zona Boryny gospodarzowi na 25 morgach i juz wlascicielowi, a nie ojcowemu parobkowi z nadziejami na przyszlosc.
    O kowalowej doczytalam pozniej tu na forum - kowal zarabia na rzemiosle wiecej niz na gruncie i mial juz kuznie zeniac sie, wiec moze rzeczywiscie widoki na przyszlosc mu do czasu wystarczaly. Zwlaszcza ze nie wiadomo, ile naprawde lat sa po slubie, moze gdy sie Magda wydawala, Jozki jeszcze nie bylo na swiecie i te widoki przedstawialy okragle dziesiec morgow ? A moze umowil sie Michal z maciejem co do splaty na raty czy w okreslonym terminie, a potem Maciej doszedl do wniosku, ze ziec moze poczekac ? Bo te "od czterech (!) lat" wojowanie o zonine wiano pozwala cos takiego przypuscic.
  • hopsi-daisy 19.09.18, 11:51
    no cóż, wojuje od 4 lat, wcześniej pewnie próbował "po dobroci"
  • jadwiga1350 20.09.19, 22:23
    >>>Wypomina sie kowalowi obrywy, gaski, statki, cielaka

    I to był ten posag. Magda dostała różne dobra z domu(choć dla Antka to zwykłe "wycyganienie" szwagra) tylko gruntu nie. Co do gruntu musi czekać na wycug/śmierć ojca

    >skoro biedniejsze (Jagna, Nastka, Hanka) swoje dostaja od r
    > azu przy zamazpojsciu.

    Jagna i Hanka dostają ziemię, bo ojciec jednej nie żyje(Jaguś zwyczajnie to odziedziczyła), a ojciec drugiej poszedł na wycug. Nastka dostaje pieniądze.

    > czterech lat jest w wojnie z tesciem o zonine wiano. Z drugiej strony - najsta
    > rszy syn kowalow uczy sie czytac, wiec wolno przypuszczac, ze latek ma wiecej n
    > iz cztery.

    Sprawa trochę zagmatwana. Z rozmyślań Macieja wychodzi, że dopiero po śmierci Marii Borynowej, dzieci zaczęły domagać się działów.Więc jakby i kowal siedział cicho przed majem.
  • tt-tka 21.09.19, 16:17
    Maria umarla na wiosne tego roku, w ktorym zaczyna sie akcja. Kowal "od czterech lat" prowadzi wojne z tesciem "o wiano zonine".
    Cielak, gaski, statki stanowily wyprawe dziewczyny, nie posag. Posag to byl grunt lub splata w gotowce.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • oltaria 17.10.19, 23:47
    Z tym synem kowalów, którego uczy panienka ze młyna to chyba kolejna wpadka. Najstarszym dzieckiem Borynów był Antek, Magda to drugie dziecko. Zakładam, że ma 25-26 lat więc cztery lata upominania się o posag zgadzałoby się z hipotetyczną datą ślubu bo Magda mogła mieć 20-21 lat wychodząc za mąż. Rok kowal mógł czekać na polubowne załatwienie sprawy. Skąd tylko ten uczący się chłopak? Nigdzie później o nim nie ma mowy. Tylko na rozmowę z Maciejem o zapisie przed ślubem kowalowa przychodzi z dziećmi (iloma?)
  • seshat 19.10.19, 21:52
    A mnie naszła jeszcze jedna refleksja, trochę a propos posagu kowalowej, trochę a propos ewentualnych braci i sióstr rodzonych i nie. Kowal mówi do Antka, że po matce należy się Antkowi i kowalowej po matce 4 morgi do podziału. Czyżby z tego wynikało, że Grzela i Józka to dzieci drugiej żony Boryny? Tylko Antek i Magda są rodzonymi?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka