31.05.18, 14:26
Pochwalony!

Kojarzycie kumy, jak niegdyś się lekowało?

Jagustynka poleca strzęsionej Hance maciurkowy napar na boleści/niestrawność oraz gorzałkę z korzeniami z tłustością...
Dominikowa smaruje Borynę sadłem, gdy mu "macica opadła".
Ślepy dziad przyniósł dla Jagny flaszeczkę z wodą od zakonnic w Przyrowie, do smarowania ciemienia.

O czym jeszcze zabaczyłam?

Edytor zaawansowany
  • atojaxxl 13.07.18, 07:03
    Gdy Józka choruje na ospę, Dominikowa stosuje okłady z maści z jajek, chociaz Hanka krzywi się na znaczny "rozchód" jajek
  • tt-tka 02.08.18, 14:24
    Chyba nie sadlem, tylko goracym olejem - humoru Maciejowi to nie poprawilo, i trudno sie dziwic :)
    Okowitka z tlustoscia to i Mateusz sie lekowal po tym polamaniu zeber, a Jamboz mu sekundowal.
    Na bole glowy Dominikowa polecala corce rozprazonego owsa przylozyc, a bodaj i octem natrzec.
    Hanka przy ospie Jozki krzywila sie na duzy rozchod jajek i masla, i rzeczywiscie taka masc stosowalo sie, nie tylko wtedy i nie tylko na wsi - z tym, ze tu chodzilo nie o zdrowie (ospa juz mijala), a o urode, zeby dzioby na twarzy nie zostaly.
    Na koltun stosowano zamawianie, bez wiekszych efektow (czy to z Chlopow, czy z Placowki, juz nie pomne).
    Rany ciete i tluczone owijano szmatami zwilzanymi woda.
  • tt-tka 09.08.18, 17:32
    Mateuszowi po tym pobiciu to Jambrozy jeszcze banki stawial.
  • tt-tka 10.08.18, 12:28
    O, a Dominikowa po poparzeniu Jambroz kaze okladac mlodym niesolonym maslem i zlewac zsiadlym mlekiem !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka