Dodaj do ulubionych

Dlaczego Antek ożenił się z Hanką?

01.12.08, 15:21
Dalej mnie to dręczy i męczy. syn pierwszego gospodarza we wsi... czyżby
popsuł dziewczynę i był zmuszony? Boryna raczej nie poparłby takiego
rozwiązania, prędzej chrzciny by opłacił i tyla.
Znając Antka prędzej uwierzę w działanie typu "na złość rodzicom odmrożę sobie
uszy". Im bardziej Borynie nie podobała się jego narzeczona, tym bardziej
upierał się przy swoim. A Hanuś ślepa na wszystko poleciała jak ćma w ogień.
Macie inne pomysły?
--
Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 01.12.08, 15:31
      Wiesz, ja mam domysł, że w tamtych czasach nie szło się do Ślubu z miłości, a z
      powodu prozaicznego, lata już były te, że rodzinę trzeba było założyć, panna
      miała posag, albo szansę na ziemię po rodzicach. Na namiętności nikt nie
      patrzył. Co do popsucia, to też możliwe (niestety mam w pamięci rozmowę przed
      własnym Ślubem z córką gospodarzy na Mazurach, która podejrzewała mnie, że w
      ciąży jestem i mocno się zdziwiła, że nie, że do Ślubi idę z własnej a nie
      przymuszonej woli:0), bo jak mi szczerze wyznała "U nas na wsi , to inaczej, jak
      w ciąży, to się nikt nie żeni". Tyle w tym temacie;)
      --
      Japonia
      Kryminały i sensacje
      • stara_dominikowa Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 01.12.08, 15:49
        chiara76 napisała:
        > Wiesz, ja mam domysł, że w tamtych czasach nie szło się do Ślubu z miłości

        Hanka była z biednego domu, "trzy morgi piachu i starą płachtę" wniesła co jej
        teść wypomniał. Argument posagu odpada.

        Jak wiemy Antek nie kochał Hanki. Istnieje prawdopodobieństwo, że zapałał do
        niej swego czasu swoją chwilową, zwierzęcą namiętnością - Hanka przystojna była
        i gdy Boryna niechętnie na to patrzył - na złość ojcu ożenił się z nią.

        Ciąża jako powód ożenku - mimo wszystko to chyba za mało. Chociaż stary Bylica
        miał swój rozum i gdy dowiedział się co się święci mógł wywrzeć pewien nacisk z
        pomocą księdza dobrodzieja...
        --
        Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
      • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 01.12.08, 17:10
        chiara76 napisała:

        > (niestety mam w pamięci rozmowę przed
        > własnym Ślubem z córką gospodarzy na Mazurach, która podejrzewała
        mnie, że w
        > ciąży jestem i mocno się zdziwiła, że nie, że do Ślubi idę z
        własnej a nie
        > przymuszonej woli:0), bo jak mi szczerze wyznała "U nas na wsi ,
        to inaczej, ja
        > k
        > w ciąży, to się nikt nie żeni". Tyle w tym temacie;)


        Niemożliwe!! Sama pochodzę ze wsi i mogę powiedzieć, że powody
        zawierania małżeństw na wsi nie różnią się od powodów zawierania
        małżeństw w miastach.A ilość panien młodych będących w ciąży jest
        chyba taka sama w mieście jak na wsi.

        Jeśli chodzi o ślub Antka i Hanki to myślę, że był to jego
        samodzielny wybór. Antek był hardy i wątpię żeby ktoś potrafił mu
        żonę narzucić.To, że Hanka mogła być w ciąży przed ślubem...Nie wiem
        czy Antka by to zmobilizowało do oświadczyn, mogł przecież
        wszystkiego sie wyprzeć i nikt by mu nic nie udowodnił( to nie czasy
        testów DNA). We wsi była pewna ilość kobiet z nieślubnymi dziećmi.
        Nikt nie potafił zmusić ojców tych dzieci do ślubu z matkami.Jak
        ktoś nie chce brać ślubu zawsze w jakiś sposób się od tego wykręci.

        Z drugiej strony jak czytam książkę to dziwne się mi wydaje ,że
        Antek mogł kiedykolwiek żywić do Hanki miłość, czy jakiekolwiek inne
        serdeczne uczucia.Jego stosunek do żony cechuje pogarda i
        lekceważenie. Mam wrażenie, że Hanka zawsze była dla swego męża
        tylko paparuchem.

        Bylicówna w porównaniu z młodym Boryna była biedna.Ale nie wiem czy
        ktoś bogatszy chciałby wydać córkę za Antka, skoro nie było żadnej
        pewności, że odziedziczy on gospodarkę ojca.Przysługiwało mu 8 mórg
        po ojcu, ale co Antek zrobiłby jakby ojciec za życia zapisał
        wszystko innemu dziecku? Oczywiście, mógłby się procesować, ale
        musiałby mieć na to pieniądze. A skąd miałby je mieć? Antkowi nigdy
        nie przyszłoby do głowy, żeby zacząć się samemu dorabiać. On tylko
        czekał, żeby ojciec mu zapisał grunt.Maciej był właścicielem
        wszystkiego i mógł robić z tym co zechce. Kiedy dzieci robiły mu
        wyrzuty, że aż 6 morgi zapisał Jagusi, odpowiedział, że jak zechce,
        to jeszcze więcej zapisze. Po za tym Maciej jako swego sukcesora
        widział raczej Grzelę.Tak sobie marzył , że jak Grzela wróci z
        wojska, to niech Antek wraca na żoniną gospodarkę.
        Tak więc bogactwo Antka było raczej iluzoryczne, a jego związek z
        Bylicówną, nie był jakimś mezaliansem. W końcu Hanka dostała od ojca
        3 morgi piachu i płachtę, a Antek nic.

        • matylda1001 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 01.12.08, 18:32
          Hanuś chyba nie była taką złą partią. Ładna, kochająca, skromna,
          dobra gospodyni, pracowita. Te cechy dawały gwarancję, że życie z
          nią będzie przebiegało może bez miłosnych uniesień, ale też bez
          wstrząsów. Zważywszy na wielkość lipeckich gospodarstw i ilośc
          dzieci do obdzielenia te trzy hanczyne morgi raczej mieściły się w
          posagowej normie. Inne panny nawet tego nie miały. Taka np.
          Nastusia. Jej posag był bardzo skromny. W tamtych czasach 1zł
          stanowił równowartość 15 kopiejek. 1 rubel równał sie 6zł 20gr. Z
          tym, że złotówka liczyła sobie 30gr, a rubel 100 kopiejek. Czyli
          cały posag Nastusi, 1000zł to raptem 150 rubli. Starczyło tego na 2
          i pół morgi ziemi-ugoru (dziedzic sprzedał tanio, bo po 60 rubli
          morga). Hanka miała więcej. Swoją drogą nalezy podziwiać tych
          niepiśmiennych ludzi, którzy bez większego problemu przeliczali
          ruble na zlotówki.
          ----------------------------------------------------------
          Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
          • meduza7 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 01.12.08, 23:35
            A propos przeliczania, to do połowy XIX wieku bito monety od razu z
            przelicznikiem, serio serio :) Miały oznaczenia w obu walutach.

            Co do Hanki i Antka... zawsze sądziłam, że on jednak musiał się w niej zakochać
            - może faktycznie taką głupią, szczeniacką miłością, może uparł się ożenić
            trochę na złość ojcu, może i dziecko było w drodze. Ale ją kochał. Tyle, że ta
            miłość nie przetrwała próby zwykłego życia, codziennych kłopotów, tego, że Hanka
            zbrzydła przez ciężką pracę i częste ciąże. Kto wie, może i Hanka była kiedyś
            podobna do Jagny - "dziewucha kiej lepa". Jantosiowi więcej nie było trzeba...
            --
            kura z biura
            notatki na marginesie
            Piękne Miśki
            • matylda1001 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 02.12.08, 00:03
              Masz rację, z tymi złotówkami i rublami to ciekawa sprawa. Dokładnie
              było to tak:
              "W 1832r system polski został urzędowo uzgodniony z rosyjskim.
              1złoty = 30 groszy = 15 kopiejek, 1 rubel = 6 złotych, 20 groszy. Do
              1842r. bito w mennicy warszawskiej złote i grosze z napisami
              polskimi i rosyjskimi, potem ruble i kopiejki z podaną wartością w
              złotych i groszach, a od roku 1863 już bez tej wartości. Złote i
              grosze znajdowały sie nadal w obiegu, i ludność ciągle przeliczała
              wydatki rublowe na system polski. Po skasowaniu Banku Polskiego w
              1885r. wydano oficjalny zakaz liczenia w złotych i groszach, których
              już zresztą nie było w obiegu, nie zmieniło to jednak zwyczaju:
              nadal ruble i kopiejki przeliczano na złote i grosze".
              Informacja ta pochodzi z przypisu w "Lalce" Prusa, drugiej książce,
              od której jestem uzależniona.
              ----------------------------------------------------------
              Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
                • chiara76 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 02.12.08, 09:22
                  stara_dominikowa napisała:

                  > > Informacja ta pochodzi z przypisu w "Lalce" Prusa, drugiej książce,
                  > > od której jestem uzależniona.
                  >
                  > popatrz, ja też bardzo lubię! :D

                  Stara_Dominikowa, ja też, to co , zakładasz drugie forum? (Mogłoby być ciekawie,
                  to u wsi a tam o arystokracji i pozytywistycznych postawach takih Wokulskich,
                  już nawet tytuł mam "Niezła Lalka":) albo coś w ten deseń;)

                  --
                  Japonia
                  Kryminały i sensacje
                  • baba67 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 02.12.08, 09:45
                    Mnie sie wydaje, ze Hanka oprocz swoich osobistych zalet nie byla najgorsza
                    partia.Sam Boryna zeni sie z Jagusia ktora uchodzila za dobra partie a miala 5
                    morgow.Dostala tez krowe.
                    Hanka tez dostala krowe i jakies statki okreslane przez Boryne mianem starej
                    plachty , ale zwazmy w jakiej sytuacji Boryna to mowi.
                    I trzy morgi.
                    Przyjrzyjmy sie kontekstowi-mowi sie ze 6 morgow to cala gospodarka.W innym
                    miejscu mowi sie o gospodarzu Balcerku bodajze, co CHOC na osmiu morgach
                    siedzial, mial klopoty na przednowku. CZyli zaliczal sie do sredniozamoznych a
                    nie biednych.
                    Nie twierdze, ze Hanka byla wymarzona synowa dla Boryny, ale moglo byc tak, ze
                    w danym momencie(zwazywszy na dzietnosc tych ludzi)lepszej partii po prostu nie
                    bylo-Jagusia wszak piec lat wczesniej miala 13 lat.
                    Hanka byla chyba jedna z nielicznych postaci ktora miala tylko jedna sztuke
                    rodzenstwa.
                    Pamitajmy w koncu, ze sam Antek nawet gdyby Boryna poszedl na wycig i
                    rozdzielil gospodastwo miedzy dzieci nie dalby im wiecej niz po 7,5 morgi, a
                    przeciez na to sie nie zapowiadalo.

                    --
                    Nie sztuka grać na nastrojonych skrzypcach, sztuka grać na rozstrojonych.
                    Paganini (zdaje się)
                      • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 02.12.08, 10:59
                        Jeśli patrzymy na ilość mórg i na ich wartość to należy brać pod
                        uwagę również klasę tych ziem. Jeśli ktoś miał 6 mórg dobrej
                        ziemi, czarnoziemu, to może i mógł być bogatym gospodarzem. A jeśli
                        ktoś miał nawet dwa razy więcej, ale była to ziemia słaba, same
                        piaski, albo np położona w miejscu podmokłym( wszak chłopi wtedy nie
                        melioryzowali swoich ziem)to żyło się mu ciężko.

                        Jagusia musiała jednak być dużo bogatsza od Hanki. Nie mam to na
                        myśli tylko ilości ziemi jakie obie dostały w posagu. Wystarczy
                        popatrzeć z jakich domów obie pochodziły. Dom Byliców to był
                        właściwie przegniły chlew, który się w końcu rozwalił. Dom Paczesiów
                        nie odbiegał w zasadzie standardem życia od domu najbogatszego
                        gospodarza Macieja Boryny. Jagna zostając Borynową, nie czuła się
                        zbytnio olśniona bogactwem swego męża.U matki też jej niczego nie
                        brakowało.Jagna miała po za tym dużo wspaniałych ubiorów, korale,
                        bursztyny. A Hanka raczej nic takiego z domu nie dostała.Jagna
                        oprócz krowy dostała jeszcze od matki prosiaka i gąski.Należy też
                        pamiętać, że ojciec Hanki poszedł na wycug do Weronki. Niczego już
                        nie miał i nawet jakby chciał w niczym nie mógłby Hance pomóc.
                        Natomiast Dominikowa ciągle była pełnoprawną gospodynią w swoim domu
                        i właścicielką całego gospodarstwa.Jagna mogła liczyć że coś jej tam
                        jeszcze po śmierci matki skapnie. Może jakiś"gotowy grosz"? A znając
                        lekceważący stosunek Marcjanny do synów, można odważyć się na
                        przypuszczenie, że w testamencie cały majątek mogła przekazać
                        ukochanej córce.
                        Jagna była dużo lepszą partią w momencie zamążpójscia, a i widoki na
                        przyszłość miała niezłe.
                        • baba67 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 03.12.08, 13:26
                          Toz ja nie usiluje nikomu wmawiac, ze Hanka byla tak samo dobra partia jak
                          Jagusia, a zasby:-)
                          Ale i Antek nie byl taka partia jak Boryna. Z tego co wiemy, posazniejszej panny
                          niz Jagna we wsi nie bylo, po czesci dlatego ze do podzialu byly jedynie trzy
                          osoby.Antek byl jednym z czworga dzieci najbogatszego gospodarza we wsi, jednak
                          wtedy kiedy sie zenil z Hanka Boryna byl zonaty i mial 4 letnie dziecko Jozke
                          po ktorym mogly przyjsc nastepne-wyglada na to ze druga zona umarla stosunkowo
                          wczesnie.
                          Antek nie mial duzych szans na usamodzielnienie sie przed smiercia Boryny, choc
                          liczyl chociaz na morgi po matce (4).
                          Fakt, ze ziemia moze byc roznej klasy, pamietajmyy jednak, ze jestesmy na
                          Mazowszy, gdzie dobrej ziemi nie ma duzo-Boryna procz dobrego pola troche mial i
                          piachu.
                          Zatem 3 morgi i krowa to bylo za duzo zeby uzyc tu terminu
                          mezanlians-powiedzialabym ze niespecjalnie korzystny ozenek.


                          --
                          Nie sztuka grać na nastrojonych skrzypcach, sztuka grać na rozstrojonych.
                          Paganini (zdaje się)
                          • paszczakowna1 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 03.12.08, 14:13
                            > wtedy kiedy sie zenil z Hanka Boryna byl zonaty i mial 4 letnie dziecko Jozke
                            > po ktorym mogly przyjsc nastepne-wyglada na to ze druga zona umarla stosunkowo
                            > wczesnie.

                            Chyba nie. Raczej wygląda na to, że Józka była późnym dzieckiem. Do tych 4
                            morgów po matce Antka byli Antek i Magda (patrz dialog Antka z kowalem w innym
                            wątku przytoczony), czyli Grela, na to wygląda, był synem drugiej żony Boryny -
                            znacznie starszym rodzonym bratem Józki. Prawdopodobnie dzieci pomiędzy Grelą a
                            Józką umarły w dzieciństwie.
                            • cahir4 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 03.12.08, 14:30
                              Gdyby się był Boryna trzeci raz nie żenił, a Grzela nie umarł, to
                              miałby Antek w perspektywie 2 morgi po matce i 6 po ojcu. Co mu
                              odebrała Jagusia, to mu wynagrodziła śmierć brata. Czyli on 8, ona 3
                              (marne). Boryna ma własnych 25, a bierze żony z posagiem 4 i 5
                              morgów (o drugiej nic nie wiemy, patrz wątek o działach) i ta z
                              pięcioma uchodzi za posażną. Też myślę, że nie mezalians - prędzej
                              niekorzystne (przynajmniej finansowo) małżeństwo. Ale, jak dla mnie
                              zrozumiałe. Jagna jeszcze gęsi pasła, a Hanka, urody może niezbyt
                              wielkiej, ale określona chyba gdzieś jako "przystojna", była cicha,
                              pokorna i pracowita - niezły materiał na chłopską żonę. No i
                              wpatrzona w męża jak w obrazek, co - zanim się nie znudzi - bardzo
                              przyjemne bywa.
                          • soova Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 21.12.08, 15:10
                            baba67 napisała:

                            Antek byl jednym z czworga dzieci najbogatszego gospodarza we wsi, jednak
                            > wtedy kiedy sie zenil z Hanka Boryna byl zonaty i mial 4 letnie dziecko Jozke
                            > po ktorym mogly przyjsc nastepne-wyglada na to ze druga zona umarla stosunkowo
                            > wczesnie.

                            Hejże, kolejne literackie forum, na które w przewach w pracy ;) zerkać musowo!
                            Pochwalony!

                            Z zainteresowaniem czytam ten wątek, bo sama byłam zawsze ciekawa, jak to z
                            przyczyną tego ożenku było. Mam tylko jedną drobną uwagę do waszego postu, Babo,
                            mianowicie nieboszczka Maryś, poprzedniczka Jagny u boku Boryny, umarła pół roku
                            przed rozpoczęciem akcji. I jest to wspomniane co najmniej w dwóch miejscach:

                            "Boryna szedł coraz wolniej, bo ociężało go rozdrażnienie, a potem przypomnienie
                            nieboszczki, co ją na zwiesnę był pochował, ułapiło go za grdykę."
                            (Rozdział 2)

                            oraz w miejscu, gdy Antkowie dowiadują się o ojcowskim zamiarze kolejnego
                            ożenku. Hanka rzuca trwożnie uwagę: "Toć matkę dopiero na zwiesnę chowali!"

                            --
                            Hajo Hajo Ipsenajo!
                            • baba67 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 21.12.08, 21:47
                              No tak, ja to wiem, piszac o stosunkowo wczesnej smierci mialam na mysli wiek
                              zony.Nawet jesli wezmiemy pod uwage pozne macierzynstwo (Grzela), to kobita
                              (zwazywszy tradycyjnie wczesne zamazpojscie) mogla miec umierajac 43- 46 lat. To
                              nawet w tamtych czasach i warunkach nie byla to norma.
                              --
                              Nie sztuka grać na nastrojonych skrzypcach, sztuka grać na rozstrojonych.
                              Paganini (zdaje się)
                        • yowah76 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 20.12.08, 23:53
                          Trzy morgi piachu tez moga sporo dac, jak sie o nie zadba;) W
                          gospodarstwie z jedna krowa i swiniakiem (zalozmy) niewiele sie z
                          nich uzyska, ale jezeli jest czym nawozic to mogla sie taka ziemia
                          niezle odplacic; na ciezkim czarnoziemie nie wszystko dobrze
                          urosnie. Moze Hanka wniosla w posagu ziemie zaniedbana, ale Boryna
                          jako ojciec Antka na pewno maczal paluchy w doborze narzeczonej i
                          moze akurat te piachy byly mu na reke. Albo przylegaly, no;)
                          Przypomnijcie sobie, jak w "Konopielce" Kazmirzowi zone dobierali.
                          Do wieku doszedl, panny we wsi byly i cos mu tam swat wybral.
                          Dopiero jak szli jaloszke targowac, to sie Kazmirz zorientowal do
                          kogo i uciekac chcial;)
                          --
                          ---------------------------------------------------
                          - To wspaniale przyjecie - powiedzial Kwestor do krzesla. - Szkoda,
                          ze mnie tu nie ma.
                          • mmk9 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 21.12.08, 09:02
                            Eeee, Yowah, chyba Ty zbyt optymistycznie do tego piachu
                            podchodzisz. Opłaciłby sie, gdyby się okazał cennym żwirem
                            budowlanym, jak u Owruckich :))) I zupełnie inne mam zdanie o
                            stosunku Boryny do malżenstwa Antka. Ja myślę, że Maciej w ogole
                            woleliby, żeby Antek bezżenny pozostal jako robol w gospodarstwie.
                            Wszak na następcę szykowany był Grzela, a wtedy, kiedy Antek się
                            zenil, stary mial własną gospodynię w chałupie. A już gdyby, to
                            niechby się ozenił bogato i poszedł sobie do żony. Hanka byla
                            kiepską partią, dla mnie to Antek sie ożenił pod presją ciąży, mógł
                            zresztą miec jakieś uczucia do Hanki, a jeśli nawet nie to podszedl
                            honorowo "nie będzie mój dzieciak poniewierany jako bękart"
                            • yowah76 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 21.12.08, 12:35

                              -- On raczej nie mowil "piach" w sensie zoltego piaseczku, raczej
                              slabszej ziemi. A owies czy zyto tez na czyms siac trzeba, dobrze
                              nawieziona piaszczysta gleba jest przepuszczalna, to tez moze byc
                              cenne w okolicy gdzie czesc gruntow podmaka regularnie - o ile moze
                              pszenica na tym nie urosnie to pare innych przydatnych rzeczy na
                              pewno.
                              ---------------------------------------------------
                              - To wspaniale przyjecie - powiedzial Kwestor do krzesla. - Szkoda,
                              ze mnie tu nie ma.
                            • stara_dominikowa Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 21.12.08, 12:43
                              mmk9 napisała:
                              Ja myślę, że Maciej w ogole
                              > woleliby, żeby Antek bezżenny pozostal jako robol w gospodarstwie.
                              > Wszak na następcę szykowany był Grzela,

                              hm. Grzela szykowany był na następcę przez antkowe wybryki. Stary kochał syna,
                              ale kwardą ręką gospodarstwo trzymał. Antek był marudnym leniem prezentował
                              klasyczny przypadek roszczeniowej postawy wobec życia. Nie uważam, że stary
                              powinien był przepisać na dzieci gront.
                              --
                              Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
                              • paszczakowna1 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 22.12.08, 12:53
                                > > Wszak na następcę szykowany był Grzela,
                                >
                                > hm. Grzela szykowany był na następcę przez antkowe wybryki.

                                To jest gdzieś explicite napisane? Bo ja się nie mogę doczytać, by Boryna w
                                ogóle gdzieś rozporządzał majątkiem na wypadek śmierci. (Na pewno nie przed
                                małżeństwem z Jagusią.)

                                > Antek był marudnym leniem prezentował
                                > klasyczny przypadek roszczeniowej postawy wobec życia.

                                Marudny był, ale nie zgadzam się co do lenia. Czytam właśnie pierwszy tom, i
                                Antek praktycznie zawsze pokazany jest przy robocie (oczywiście nie jest
                                wyjątkiem). Weź pierwszy dzień. Antek z Maciejem wracają zmordowani z lasu - dla
                                Boryny jest to już koniec pracy na ten dzień (nie twierdzę, że się lenił,
                                najpierw usnął ze zmęczenia, później miał interes do wójta, ale faktem jest, że
                                już nie pracował), Antek jeszcze zwozi z Kubą ziemniaki (warczał że jest
                                zmęczony, ale robotę zrobił), i jeszcze ma krowę obdzierac ze skóry (powiedział
                                że nie będzie, jak w końcu było, nie wiadomo, w każdym razie krowa obdarta
                                została). A i sam Boryna akurat na brak pracy od Antka nie narzeka (narzeka,
                                owszem, na Hankę, że rzekomo ciągle choruje i nic nie robi - znając Hankę, można
                                śmiało założyć, że narzeka przesadnie). A i weź poprawkę na to, że Boryna
                                najwyraźniej się spodziewał, że jedna osoba jest w stanie być w dwóch miejscach
                                na raz (Hanka miała pilnować naraz ziemniaków i krowy, Józka ma doić krowy i
                                robić śniadanie), zatem można śmiało przyjąć, że i jego wymagania co do Antka
                                były mało realistyczne. A i każdą większą awanturę wywoływał w gruncie rzeczy
                                swoim dogadywaniem Boryna...
                                • mmk9 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 22.12.08, 16:13
                                  No i zaraz wlaśnie po dorżnięciu Granuli Boryna sobie rozmyśla o
                                  dzieciach : Antek ino na swoją stronę ciągnie, Józka skrzat, kowal
                                  wypatruje coby chycic, Hanka kiej ćma i wyciąga wniosek : nie dam,
                                  nie odpiszę, na wycug nie pojdę i "Ino Grzela z wojska do dom
                                  powroci, to niechta se Antek na żoniną gospodarkę wróci..."
                                  Wiadomo, Grzela daleko, to lepszy od innych. nie jest to dyspozycja
                                  na wypadek śmierci ani odwet za Antkowe wybryki, bo Antek owszem
                                  pyskuje, ale robi co kazą.
                                  Aha, zwroćcie uwagę : "wróci". Znaczyłoby to, że juz mieszkali u
                                  Byliców, moze sie potem pogodzili z Boryną i poszli na lepsze
                                  warunki. No ale nie bardzo mogą razem gospodarzyć. Nie dziwota,
                                  Antkowi pora na samodzielność.
                                  • mmk9 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 22.12.08, 16:16
                                    ale oczywiscie, że stary byłby glupi gdyby poszedl na wycug. Renty
                                    rolnicze są u nas dopiero od lat 70-tych XX wieku, to one
                                    zlikwidowaly te "wycugi" i z drugiej strony zależnośc decyzyjną
                                    mlodych gospodarzy od starych konserwatywnych dziadkow, bo finansową
                                    nie do końca, te renty sie w gospodarstwie przydają.
                                  • paszczakowna1 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 22.12.08, 18:16
                                    > nie odpiszę, na wycug nie pojdę i "Ino Grzela z wojska do dom
                                    > powroci, to niechta se Antek na żoniną gospodarkę wróci..."
                                    > Wiadomo, Grzela daleko, to lepszy od innych. nie jest to dyspozycja
                                    > na wypadek śmierci ani odwet za Antkowe wybryki, bo Antek owszem
                                    > pyskuje, ale robi co kazą.

                                    No zgadza się. Ja to czytam jako: Grzela wróci, będę miał młodszego syna jako
                                    parobka (Grzela był może mniej pyskaty, a na pewno jako nie mający na utrzymaniu
                                    własnej rodziny mniej wymagający), i wtedy Antek nie będzie już potrzebny.
                                    Planów na wypadek śmierci tu żadnych nie widzę, Boryna chyba hołdował
                                    przekonaniu 'po mnie choćby potop' (za życia gruntu nie da, a poźniej niech
                                    robią działy, co go to obchodzi - no w sumie racja).
                            • cahir4 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 26.12.08, 00:30
                              A gdzie tam! Jakby Hanka z brzuchem do ślubu szła, nie byłaby tak szczerze, sama
                              przed sobą, zgorszona tymi wczesnoporannymi powrotami kochanków, które obserwuje
                              czekając na Antka. Prędzej dziewicą przed ślubem była, to też nie było wtedy
                              takie rzadkie zjawisko. Ostatecznie taka Nastusia ulega co prawda, ale tylko raz
                              i dopiero na kilka dni przed ślubem. No i coś takiego byłby jej niewątpliwie
                              teść w oczy rzucił, podobnie jak te trzy morgi piachu.

                              Antek był, jak słusznie zauważono w innym wątku, niepewny swej wartości. Ślepe
                              uwielbienie, jakie znajdował w jej oczach, mogło schlebiać jego próżności. No i
                              taka cichutka i pokorna - jak miał macochę zołzę, co nikomu dobrego słowa nie
                              dała - mógł i za tym tęsknić. W dodatku pewnie ożenkiem nieco ojca wkurzył, ta
                              przyjemność też się liczy. Mógł zaznaczyć swoją samodzielność. Zwróćcie uwagę,
                              że nawet sam do Hanki bardzo zniechęcony, broni jej przed atakami starego.

                              No i powtórzę: jeśli mający co najmniej 25 morgów Boryna nie popełnia mezaliansu
                              żeniąc się mającą 5 morgów posagu Jagną, to czemu mam uznać, że mający w
                              perspektywie 8 morgów Antek popełnia wielki mezalians żeniąc się z "trzymorgową"
                              Hanką? Wielkiego interesu nie robi, ale i skandalu się wielkiego też nie dopuszcza.

                                • czarna9610 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 26.12.08, 11:21
                                  Antek był hardą naturą i nie zgodziłby się mieszkać z teściem, było wiadomo że
                                  będzie mieszkać z ojcem i nie usamodzielni sie aż do śmierci Boryny , chyba
                                  Boryna nie był wymarzonym materiałem na teścia czy swacha dla większości
                                  bogatych gospodarzy. Było wiadomo że żona Antka przez długi czas będzie w chacie
                                  Borynów kim w rodzaju lepszej służącej, więc córki bogatszych gospodarzy pewnie
                                  Antka nie chciały, a dla Hanki mimo wszystko ślub z Antkiem był tak zwanym awansem.
                                  --
                                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1518296,2,3.html
                              • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 26.12.08, 13:28
                                cahir4 napisała:

                                > No i powtórzę: jeśli mający co najmniej 25 morgów Boryna nie
                                popełnia mezalians
                                > u
                                > żeniąc się mającą 5 morgów posagu Jagną, to czemu mam uznać, że
                                mający w
                                > perspektywie 8 morgów Antek popełnia wielki mezalians żeniąc się
                                z "trzymorgową
                                > "
                                > Hanką? Wielkiego interesu nie robi, ale i skandalu się wielkiego
                                też nie dopusz
                                > cza.

                                Wystarczy popatrzeć na domy z jakich pochodzą Jagna i
                                Hanka.Dominikowa miała mniej pola od Boryny, ale pieniędzy jej nie
                                brakowało skoro kupowała córce bogate stroje, bursztyny, korale,
                                wstęgi. Dom Paczesiów nie odbiegał standardem życia od domu Borynów.
                                Boryna w żadnym wypadku nie popełniał mezaliansu.
                                Hanka choć była u teścia za służącą, to będąc z powrotem u ojca
                                szczerze żałowała poprzedniego życia.Borynowa chałupa się jej dworem
                                widziała przy rodzinnym domu. I wolała być służącą u teścia, niż
                                pełnoprawną gospodynią w swoim rodzinnym domu.
                              • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 03.01.09, 22:06
                                cahir4 napisała:

                                > A gdzie tam! Jakby Hanka z brzuchem do ślubu szła, nie byłaby tak
                                szczerze, sam
                                > a
                                > przed sobą, zgorszona tymi wczesnoporannymi powrotami kochanków,
                                które obserwuje

                                Ludzie potrafią być zadziwiającą obłudni i czesto krytykują coś co
                                sami robią. No i człowiek zawsze umie siebie usprawiedliwić. Hanka
                                może być zupełnie szczerze zgorszona, bo teraz jako stateczna
                                mężatka i matka dzieciom, nie pamięta już jak za młodu brykała z
                                Antkiem. Po za tym może uważać, że ona miała do tego prawo, przecież
                                tak miłowała swego Jantosia. A Magda, czy Marysia tego prawo w
                                oczach Hanki mogą nie mieć.
                                Dominikowa beszta córkę, choć za młodu to samo robiła. Jagustynka
                                też wygaduje na Jagnę, choć z rozmowy przy obieraniu kapusty u
                                Borynów można przypuszczać, że młodość miał bujną i urozmaiconą.
                                  • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 04.01.09, 16:32
                                    W myślach też można być obłudnym. Ludzie w zadziwiający sposób
                                    potrafią sami siebie okłamywać. Hanka bałwochwalczo wielbiła
                                    Antka. "La ciebie to bym i więcej zmogła". Więc wątpię, że jak
                                    Antek poprosił ją o seks przed ślubem to miała siłę odmówić.Pewnie
                                    jeszcze do nóg mu padła z wdzięczności i zawołała; że to mnie
                                    chcesz, Jantoś!
                                    • stara_dominikowa Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 04.01.09, 18:24
                                      jadwiga1350 napisała:

                                      > W myślach też można być obłudnym. Ludzie w zadziwiający sposób
                                      > potrafią sami siebie okłamywać. Hanka bałwochwalczo wielbiła
                                      > Antka. "La ciebie to bym i więcej zmogła". Więc wątpię, że jak
                                      > Antek poprosił ją o seks przed ślubem to miała siłę odmówić.Pewnie
                                      > jeszcze do nóg mu padła z wdzięczności i zawołała; że to mnie
                                      > chcesz, Jantoś!

                                      To "bałwochwalcze wielbienie" to po prostu wielka miłość. Po co ten cynizm? Z
                                      tekstu nie wynika, że Hanka jest obłudna w kwestiach damsko - męskich.
                                      Doszukiwanie się tego to nadinterpretacja. Bronię jej, bo akurat szanuję ją
                                      właśnie za niezłomne trwanie przy mężu który mówiąc dzisiejszym językiem "nie
                                      spełniał jej oczekiwań", "był toksycznym partnerem", "seksoholikiem" i co tam
                                      jeszcze. Znosiła to nie z sakramentalnego musu, ale z miłości. Wierzyła, że
                                      wszystko się odmieni na lepsze, że jeszcze będzie dobrze między nią, a
                                      Jantosiem. Te myśli kiedy Hanka widzi przemykających nocą kochanków to jej
                                      refleksja nad rozrywkowym traktowaniem seksu. Widzi, że chłopak wychodzi od
                                      Balcerkówny - nie wie jednak kto to - co świadczy o tym, że nie zanosiło się na
                                      ślub - inaczej łatwo byłoby się domyślić imienia. Drugi nocny kochanek wraca od
                                      Magdy z karczmy, która nie nauczyła się niczego i dalej romansuje beztrosko. Tym
                                      właśnie jest zgorszona Hanka. Zauważ, że gdy baby obmawiają Jagusię i wójta po
                                      tym jak "pobite" leżeli Hanka nie gorszy się publicznie i nie dorzuca swojego
                                      kamienia - uważa raczej, że to wielkie nieszczęście i żal jej takiego losu jaki
                                      przypadł Jagusi. Oczywiście zaraz można napisać, że to też obłudne zagranie -
                                      trzeba jednak złej woli. Można się przyczepić do hanczynych zachowań z serii
                                      "jak Kalemu ukraść krowa (...)", ale w tym przypadku bronić będę jej jak rodzonej!

                                      --
                                      Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
                                        • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 04.01.09, 21:20
                                          Co do ciąży przedślubnej to się nie upieram. Chodzi mi o dziewictwo
                                          Hanki przed ślubem. Antek był meżczyzną o gorącej krwi,
                                          przyzwyczajonym zaspokajać swoje zachcianki.Wątpię, żeby chciał na
                                          Hankę czekać aż do nocy poślubnej.Hanka kochała go ponad wszystko na
                                          świecie. Nie wierzę że mogłaby odmówić, kiedy Antek poprosił ją
                                          o "dowód miłości". Przecież jak się toczy akcja powieści, to Hanka
                                          jest już po wielu bolesnych doświadczeniach, które przyniosło jej
                                          życie z Antkiem. Ale nadal wielbi i czci męża jak bóstwo. A miłość
                                          przed ślubem ,bez tych różnych bolesnych ran, musiała być jeszcze
                                          silniejsza, bardziej płomienna. Myślę, że Hanka wtedy była na każde
                                          jego skinienie, na każde zawołanie. A jakby Jantoś zażądał, to
                                          oddałaby mu się i na oczach całej wsi.
                                            • cahir4 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 04.01.09, 23:40
                                              Oż to, to właśnie. Jak stara mądrość ludowa prawi, nie trza chłopu na zbyt wiele
                                              pozwolić, bo się żenić nie będzie miał po co. I jeszcze z taką na trzech morgach.

                                              Iii... zresztą, co to za czekanie było? Od momentu, kiedy Boryna z wódką posłał,
                                              do nocy poślubnej z Jagną wytrzymać musiał ile - niecałe cztery tygodnie. Nie to
                                              co po miastach, gdzie po lat parę narzeczeństwa trwały.
                                              • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 05.01.09, 09:02
                                                Może i stary Bylica przestrzegał córkę, ale czy ona go słuchała ?
                                                Wątpię. "Serce ma swoje racje, których rozum nie zna."
                                                Czy Jagna zważała na przestrogi matki? Czy Tereska słuchała
                                                ostrzeżeń Jagustynki? Raczej nie. Okres narzeczeństwa na wsi był
                                                krótki. Ale od momentu jak Antek zainteresował się Hanką, do momentu
                                                posłania z wódką mógł upłynąć długi okres czasu. Może nawet bardzo
                                                długi,jeśli założymy że musiał do tego związku przekonać niechętnego
                                                ojca. Szymek miał za parę dni brać ślub z Nastką, ale to go nie
                                                powstrzymało od skonsumowania związku. Nie chciał czekać, choć co to
                                                za czekanie ,te pare dni. Mądrość ludowa swoją drogą, a prawa natury
                                                swoją. No powiedzcie moje kochane kumy, naprawdę uważacie, że
                                                Bylicówna miałaby siłę odmówić Antkowi. Bo ja trochę w to wątpię.
                                                Kiedy poznajemy Hankę na początku powieści to już jest doświadczona
                                                przez życie. Ciąże, porody, ciężka praca, maż dla którego nic skląć
                                                czy zbić z byle powodu.Później spadają na nią jeszcze boleśniejsze
                                                ciosy. A ona cały czas jest pełna miłości do Antka.Ciągle mu wybacza
                                                i zawsze usprawiedliwia przed sobą i całym światem.
                                                A jaka Hanka była przed ślubem? Nie umęczona jeszcze rodzeniem,
                                                ciężką pracą, turbacjami dnia codziennego. Bez dzieci i gospodarki
                                                na głowie. Przecież wtedy ta jej miłość musiała być jeszcze
                                                gwałtowniejsza, bardziej szalona i ofiarna. Nie wierzę że była taka
                                                rzecz, której by Hanka poskąpiła swemu Jantosiowi.
    • weronika753 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 04.01.09, 12:36
      Może idźmy drogą najmniejszego oporu: Hanka Antosia kochała ponad
      wszystko (co jej zostało, mimo ostentacyjnych jego fochów po kiku
      latach małżeństwa), a Maciej Boryna zgodził się na ożenek, mimo
      mizernego wkładu Hanki w gospodarkę (3 morgi piachu), bo widział w
      niej ogromny potencjał - nie wiem, jak to nazwać - pracowitości,
      dobroci, troski o dom?
      Zauważmy, że mimo kłótni z synem, dla synowej miał zawsze dobre
      serce.
      Pomógł jej w najgorszych czasach wygnania, w chorobie tylko Hance
      powiedział o pieniądzach w zbożu, widać miał do niej zaufanie. Może
      dlatego, że wiedział, że te ruble Hanka wyda wyłącznie na wykupienie
      Antosia, a nie na wełniaki i wstęgi do gorsetu? Czyli doceniał jej
      przywiązanie do męża?
    • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 07.12.15, 21:30
      Odpowiem zlosliwie - bo pora juz mu sie byla zenic i na swoje isc, a Hanka akurat podeszla. Przy czym z programu "zenic sie i na swoje isc" Antek zrealizowal tylko polowe :-)

      No bo rozwazmy se, kumy, bez goracosci
      - jako juz ktorna rzekla, a ja przywtorze, najbogatszym gospodarzem we wsi jest Boryna, ale nie Antek. On jest tylko jednym z czworga dzieci tego najbogatszego
      - po wtore, w chwili gdy Antek sie zenil, zyla jeszcze Marys Borynowa i kandydatow do dzialow moglo przybyc
      - po nastepne, Antek jest tylny koniec wolu, ze tak rzeke - w domu ojcowskim zywie, robi tam za parobka i takaz ma pozycje, a do powiedzenia w gospodarstwie tyla, co i nieletnia siostra. Na psa urok, to Mateusz, bez gruntu prawie, ma do dyspozycji wiecej pieniedzy i jest samodzielny.
      - po kolejne, Hanka wniosla trzy morgi, ale za to od razu, a Antek od lat swoich dwoch po matce naleznych nie zdolal wyodrebnic i zagospodarowac po swojemu. Robotny to on okresami jest, ale niesamodzielny zawsze
      - plus czy mnie sie zdaje, czy te hanczyne morgi traktuje Boryna jak wlasne, a nie antkowe ?
      - plus - Hanka na samym poczatku jest okreslana jako przystojna, odautorsko. Zbrzydla i zmizerniala w ciazy i ciezkiej harowce, co i nie dziwota. Jako dziewka mogla byc co najmniej ladna. A poza morgami i stara plachta wniesla jeszcze inwentarz - wypedzona przez Macieja gna przed soba dwie krowy (krowe i jalowice, konkretnie), prosiaka czy dwa i stadko gesi. Przyjmuje, ze to ekwiwalent tego, co miala we wianie, bo swojego Maciej by nie dali.

      I przypominam, ze sam Boryna, jak sie zenil pierwszy raz, wzial dziewke na czterech morgach. I mu to nie uwlaczalo.
      • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 13.12.15, 17:47
        > Odpowiem zlosliwie - bo pora juz mu sie byla zenic

        E? Toż on nie kobieta, nie musiał się śpieszyć, staropanieństwo mu nie groziło. Szymek, Mateusz dopiero w okolicach trzydziestki nabrali smaka do żeniaczki.

        >na swoje isc, a Hanka akurat podeszla.

        Iść na swoje, to nie z Hanką, tylko z dziewuchą, która by mu wniosła przynajmniej tyle co Jagna Maciejowi.
        Z Hanką, to od razu było wiadomo, że wylądują u Boryny.

        >Antek jest tylny koniec wolu, ze tak rzeke - w domu ojcowskim zy
        > wie, robi tam za parobka i takaz ma pozycje, a do powiedzenia w gospodarstwie
        > tyla, co i nieletnia siostra.

        Bo ja wiem?
        1.protestuje przeciwko obdzieraniu krowy ze skóry
        2. ogacać chałupy nie będzie
        3.ma czas latać za Jagną i pieniądze, żeby dla niej zgodzić muzykę do karczmy
        4. mieszka w najlepszym domu na wsi i je te same rzeczy co Boryna, jedzenie jest wspólne(jaki byłby poziom życia młodych, gdyby Antek z własnej pracy musiał opłacić kwaterę i wyżywienie?)
        • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 13.12.15, 22:41
          jadwiga1350 napisała:

          > > Odpowiem zlosliwie - bo pora juz mu sie byla zenic
          >
          > E? Toż on nie kobieta, nie musiał się śpieszyć, staropanieństwo mu nie groziło.
          > Szymek, Mateusz dopiero w okolicach trzydziestki nabrali smaka do żeniaczki.

          Nie o smak idzie, ino o koniecznosc :-)
          Szymkowi matka nie dozwalala sie zenic, poza tym nie wiada, wiela mu rokow bylo. Mowia o synach Dominikowej "stare chlopy", ale o obu tak mowia, czyli tez o Jedrku, ktory jest w smarkatym wieku poborowym.
          Mateusz wiecej wedrowal niz mieszkal w domu (do czasu), procz tego mial dorosla siostre, czyli ich matka miala pomoc w gospodarstwie. A zmarla Marys Borynowa mogla zazyczyc sobie wyreki, bo roboty bylo w domu sporo, skoro procz niej i mlodej Antkowej zdecydowala


          > Iść na swoje, to nie z Hanką, tylko z dziewuchą, która by mu wniosła przynajmni
          > ej tyle co Jagna Maciejowi.
          > Z Hanką, to od razu było wiadomo, że wylądują u Boryny.

          E ? Jagna wniosla Maciejowi, czyli chlopu na polwloce. Antek mial ino 8 morgow. To znaczy, gdyby mial, bo na razie ociec z garsci nie popuszczaja. I wyladowali o Boryny jako pracownicy - parobkowi i dziewce nie dosc, ze mus dac jesc, to jeszcze placic trzeba.


          (Antek)
          > 1.protestuje przeciwko obdzieraniu krowy ze skóry

          ale nie ma wplywu na to, komu mieso zostanie podarowane, komu sprzedane i za ile

          > 2. ogacać chałupy nie będzie

          "to marznij, kiejs walkon" - mowi celnie Maciej.

          > 3.ma czas latać za Jagną i pieniądze, żeby dla niej zgodzić muzykę do karczmy

          ale to sie dzieje wtedy, gdy juz nie mieszka u ojca :-)
          i muzyke stawia z tej sprzedanej posaznej krowy Hanki, marnotrawca jeden. Ojcowej nie moglby sprzedac.

          > 4. mieszka w najlepszym domu na wsi i je te same rzeczy co Boryna, jedzenie jes
          > t wspólne(jaki byłby poziom życia młodych, gdyby Antek z własnej pracy musiał o
          > płacić kwaterę i wyżywienie?)

          Taki jak Szymkow na dorobku, zapewne. Gdyby sie o swoje morgi (te po matce) skutecznie upomnial, zaczynalby tak samo. Ale dorabialby sie juz na swoj rachunek, a tak przysparza dobytku ojcu. Wlasnie o tym pisze - Antek bywa pracowity, ale jest malo obrotny, nie umie wziac doli swojej i rodziny we wlasne rece. Liczy tylko na dziedzictwo.
          • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 13.12.15, 22:46
            Przepraszam, ucieklo :-(
            ...przynajela jeszcze Ewke.
            Skoro Marys Borynowa zdecydowala sie przynajac Ewke, mimo ze Antkowa juz byla w domu, to znaczy, ze roboty w gospodarstwie bylo od groma. O zeniaczce nader czesto decydowalo to, ze gospodyni potrzebna, albo dodatkowa para rak, a nie chec
          • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 15.12.15, 19:34
            > ale to sie dzieje wtedy, gdy juz nie mieszka u ojca :-)
            > i muzyke stawia z tej sprzedanej posaznej krowy Hanki, marnotrawca jeden. Ojcow
            > ej nie moglby sprzedac.

            Jeszcze u ojca, ta scena, gdy Jaguś i Szymek wracają z kapuściska i spotykają Antka. Antek już od wiosny miał latać za Jagną(jakoś miał na to czas)

            > a tak przysparza dobytku ojcu

            I jednocześnie sobie, bo jest spadkobiercą ojca.

            • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 19.12.15, 12:20
              jadwiga1350 napisała:



              > > a tak przysparza dobytku ojcu
              >
              > I jednocześnie sobie, bo jest spadkobiercą ojca.


              Ale nie jest jedynym spadkobierca - to, co posiadac bedzie w chwili smierci Boryna, dzielone bedzie na czworo. Czyli Antek pracuje na siebie i rodzenstwo, a nie na siebie, zone i dzieci.
              >
              • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 10.02.16, 21:58
                > Ale nie jest jedynym spadkobierca - to, co posiadac bedzie w chwili smierci Bor
                > yna, dzielone bedzie na czworo. Czyli Antek pracuje na siebie i rodzenstwo, a n
                > ie na siebie, zone i dzieci.

                Gospodarstwo to zajęcie dla całej rodziny, trudno dzielić to moje, to twoje, trudno by pracował tylko sam prawny właściciel.
                Popatrzmy na Józkę, wszystko co robi w domu, robi dla rodzeństwa, jeszcze więcej niż Antek, bo najpóźniej pójdzie na swoje. Ale takie jest życie. Trudno oczekiwać, że Józka zacznie pracować dopiero wtedy, gdy będzie dorosła i zamężna.
                A Jagna w mężowskiej chałupie? Wszystko co zrobi, przynosi profit pasierbom, a nie jej, czy jej ewentualnemu potomstwu.
                Antek wcale nie jest tu jakiś pokrzywdzony.
                • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 11.02.16, 21:30
                  jadwiga1350 napisała:

                  > > Ale nie jest jedynym spadkobierca - to, co posiadac bedzie w chwili smier
                  > ci Bor
                  > > yna, dzielone bedzie na czworo. Czyli Antek pracuje na siebie i rodzenstw
                  > o, a n
                  > > ie na siebie, zone i dzieci.
                  >
                  > Gospodarstwo to zajęcie dla całej rodziny, trudno dzielić to moje, to twoje, t
                  > rudno by pracował tylko sam prawny właściciel.
                  > Popatrzmy na Józkę, wszystko co robi w domu, robi dla rodzeństwa, jeszcze więce
                  > j niż Antek, bo najpóźniej pójdzie na swoje.

                  Ale praca parobka, jaka de facto wykonuje Antek, byla wyzej oplacana niz poslugi dziewki, czyli to, co robi Jozka. I nikt nie wymaga, by pracowal tylko wlasciciel, absurd ! Tyle ze wszystko, co zarabia (albo oszczedza) na pracy Antka i Hanki Boryna idzie do jego kieszeni.

                  > A Jagna w mężowskiej chałupie? Wszystko co zrobi, przynosi profit pasierbom, a
                  > nie jej, czy jej ewentualnemu potomstwu.

                  A coz takiego Jagna robi ? Jozka dalej zasuwa, jak zasuwala, Jagustynke Boryna przynajal do pomocy...


                  > Antek wcale nie jest tu jakiś pokrzywdzony.

                  Pokrzywdzony nie, tylko jelop. Powtarzam, gdyby poszedl na swoje, dorabialby sie na wlasny rachunek, a nie ojcowy.
          • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 10.02.16, 21:44
            > Taki jak Szymkow na dorobku, zapewne. Gdyby sie o swoje morgi (te po matce) sku
            > tecznie upomnial, zaczynalby tak samo.

            Raczej sporo gorszy. Wątpliwe czy Antkowie otrzymaliby tyle podarunków, co Szymkowie, czy miałby kto za nich poręczyć, itp.
            Wieś pomagała Szymkowi, żeby zrobić na złość Dominikowej. Maciej takiej nienawiści nie budził.
            • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 11.02.16, 21:23
              jadwiga1350 napisała:

              > > Taki jak Szymkow na dorobku, zapewne. Gdyby sie o swoje morgi (te po matc
              > e) sku
              > > tecznie upomnial, zaczynalby tak samo.
              >
              > Raczej sporo gorszy. Wątpliwe czy Antkowie otrzymaliby tyle podarunków, co Sz
              > ymkowie, czy miałby kto za nich poręczyć, itp.


              Ale Antkowie nie potrzebowaliby tych podarunkow... Szymek z rodzinnego domu wzial tylko lachy (i moze narzedzia, bylo to wyjasnione, swoimi obrabial czy mateuszowymi ?), Nastki caly posag poszedl na zadatek na morgi na Polesiu. Szesc. Krowe, maciorke, stadko kur dostala w prezencie od pana Jacka i od kum.

              Antkowie mieliby piec morg, trzy hanczyne i dwie po matce Antka, dwie krowy, ktore Hanka miala, gesi, prosiaka czy dwa. I nie musieliby splacac rat.
              • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 13.02.16, 11:57
                >>i dwie po matce Antka,

                W jaki sposób Antek uzyskałby te morgi? Maciej stanowczo stwierdził, że póki żyje, nie odpisze ani zagona.
                Z podobnego pułapu zaczynali Weronka i Stach, a jakoś się niczego nie dorobili.
                W zimie mąż Weronki młóci u organisty(zamiast u siebie, jak to gospodarz), Antek zaś z pogardą reaguje na taką perspektywę. Nie będzie wysługiwał się organiście!
                • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 13.02.16, 14:20
                  jadwiga1350 napisała:

                  > >>i dwie po matce Antka,
                  >
                  > W jaki sposób Antek uzyskałby te morgi? Maciej stanowczo stwierdził, że póki ży
                  > je, nie odpisze ani zagona.
                  > Z podobnego pułapu zaczynali Weronka i Stach, a jakoś się niczego nie dorobili.
                  > W zimie mąż Weronki młóci u organisty(zamiast u siebie, jak to gospodarz), Ante
                  > k zaś z pogardą reaguje na taką perspektywę. Nie będzie wysługiwał się organiśc
                  > ie!

                  Zajrzyj do tego, co Cahir pisala o zasadach dziedziczenia. I przypomnij sobie, co kowal mowil, kowalowa tez ma prawo do ziemi po matce. Michal nie chce sie prawowac, woli po dobroci, ale podstawy sa.
                  Maz Weronki swoje juz zapewne wymlocil, a zarobkowanie mlocka u innych bylo robota taka sama jak zwozka drewna czy wyrobek na tartaku. I nieprawda, ze Stachowie niczego sie nie dorobili, Weronka sama mowi, ze nawet te pare groszy, co odlozyli, poszlo, gdy Stach do kryminalu trafil. Antek nawet tych paru groszy nie mial, musial ojca prosic o zlotowke, gdy chcial cos przegryzc na jarmarku.
                  • jadwiga1350 Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 14.02.16, 15:51
                    Antek ma prawo do ziemi po matce, ale Boryna nie odda mu tych mórg dobrowolnie, a na procesowanie się potrzeba pieniędzy i cierpliwości.
                    Kowal, chłop bogaty, cierpliwy, mądrala, nie decyduje się na ryzyko procesu z teściem.

                    >zarobkowanie mlocka u innych bylo rob
                    > ota taka sama jak zwozka drewna czy wyrobek na tartaku.

                    Dla Antka nie taka sama. Do tartaku pójdzie, u organisty młócić nie będzie ani w karczmie robić nie będzie. Gdyby na serio chciał się dorabiać, nie mógłby być tak wybredny.
                    • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 15.02.16, 06:45
                      Mozna jeszcze bylo po cichu sprzatnac z tych morg i niech sie Maciej procesuje :-)
                      Co nie znaczy, ze doradzam taki sposob.
                      Kowal moze czekac, bo on zyje z rzemiosla bardziej niz z ziemi. Tak samo jak jednomorgowy Mateusz, tez niebiedny. I nie czeka kowal bezczynnie, tylko a to cielaka wysepi, a to co innego...kreci sie, zabiega i w rezultacie ma.

                      Dla Antka nie byla, masz racje. U organisty nie bedzie, we dworach sie o robote nie przewiadywal...u ojca tyral, a jak wyladowal przymusowo na swoim (wlasciwie na hanczynym, ale juz bez nadzoru) to sie obijal, jak mogl. Przeciez te robote na tartaku tez mu zona naraila, sam nie pytal i jeszcze sie oburzyl, ze ona pytala.
                      Cholerny neurotyk, przepraszam za wyrazenie. Czy on w ogole nadawal sie na gospodarza ? Bo troszke zaczynam watpic... Jak go naszlo na robote, to robil, jakby jutrzejszego dnia mialo nie byc, a jak mu sie odwidzialo, to wcale. Moze jak nim Boryna przez blisko 30 lat (w jakim Antek jest wieku, wiemy ?) kierowal, to chlop stracil umiejetnosc decyzji i planowania, a moze nigdy nie mial...
                      • tt-tka Re: Dlaczego Antek ożenił się z Hanką? 15.02.16, 06:56
                        Tak mi sie jeszcze z Szymkami skojarzylo... Pisaliscie, kumo, ze wies im chetnie pomagala na zlosc Dominikowej - na pewno, ale i w poczuciu, ze te dary nie beda zmarnowane. Chalupa juz stoi, a jak sie Szymek za ziemie wzial, to wszyscy widzieli, ze tyral jak glupi, z zacieciem.

                        Szymek tez zdominowany przez sroga rodzicielke, jak i Antek, ale ten sie na dziedzictwo nie ogladal, tylko wzial zycie za leb :-). Czy umie zarzadzac i decydowac, czy tylko robic, nie wiemy, pomysl byl Nastusi, ale tez wiadomo, ze w razie czego kobieta nim pokieruje. A on poslucha, a nie bedzie hamletyzowac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka