jako ze mieszkam na baardzo glebokiej australijskiej prowincji (i do
metropolii to mnie, panie, konmi nie zaciagniesz) to dostepu do
wyzej wymienionej, tudxiez innych produktow polskich w Au nie
posiadam - a teskni mi sie od czasu do czasu za dobrymi polskimi
obsuszanaymi kielbasami
mialam kiedys taki sklepik, co mi wysylal, ale panie jakies takie
wiecznie niezadowolone z zamowienia ..."no wie pani, troche to duzo
zachodu, ale wyslemy, jak tylko sie uda..blah, blah blah ... no i
nie wyslaly
pan w Perth tez sie wypial i na moje gdrzeczne zapytanie, czy
wysyla, poslal mi wiache ...nawet nie wiem za co

(
sa prawdopodobnie jakies sklepy w Sydney, Melbourne czy Adelajde, co
wysylaja bez "ciezkiego" westchnienia i przewracania oczami ...
podrzuccie jakies kontakty, bo baaaardzo mnie naszlo ;PP