> Ja chodzę prywatnie bo mnie na to stać więc się nie przejmuje
> kolejkami. Jestem przyjęty zawsze i pacjent jest u lekarza tyle
> ile potrzebuje.
Tyle, ze nie kazdego stac na chodzenie do lekarza prywatnie i sa
zmuszeni polegac na panstwowej sluzbie zdrowia. Na dodatek tak sie
czesto sklada, ze sa to ludzie, ktorzy wiecej choruja i nie maja
duzych dochodow (patrz - emeryci). Oni nietsety moga miec juz nieco
inne doswiadczenia.
Tutaj przynjamniej mozna wizyte zamowic przedz telefon, a slyszalam,
ze w Polsce nadal funkcjonuje system numerkow.
--
W mózgu kobiety jest taka maleńka komórka, w której mieszczą sie
setki par butów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.