a wiec po 30 min sobie poszedles ...tez sie usmialem :
zakladam ze masz lekarza na tej samej ulicy , wiec ubranie sie i dojscie max 15 min czyli 30 min w obydwie strony .Nic nie zlatwiles wiec nastepna wizyta, czyli juz jestes do tylu 30 min .wiec to nie chodzilo o ten czas tylko o twoje EGO .Lekarz jak i wiele innych zawodow raczej trudno prowadzic wedlug zegarka .....zadlugo to co wyrzucisz z gabinetu, czy rozpaprasz robote i ja zostawisz bo jestes umowiony .No zawsze mozna miec ta krysztalowa kole . otworz gabinet wszyscy beda na czas zalatwiani i
klijenci beda sie do drzwi dobijali A Ty bedziesz multi milionerem
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.