Cos pomieszales !
Jezeli sprzedajesz posiadlosc po cenie kupna ,to niema mowy o jakims
CGT. Cena w roku 2010 jest cena "umowna" i nikt nigdzie nie placi
zadnego tax za to .
Duzo zalezy od tego czy ta posiadlosc jest residence czy investment
ale to dotyczy tylko nieruchomosci na terenie Au , a oplaty przy
przesiedleniu to tez inna para kaloszy
i CGT niema z tym nic wspolnego .A tak w ogole to poco to
ujawniac ?
Wiecej poczytaj
sobie :
www.propertyinvesting.com/strategies/negativegearing.ht
ml
Pzdr
waldek